Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
wdziekiem 5
wdzieków 1
wdzieku 7
we 98
weda 1
wede 2
wedle 2
Frequency    [«  »]
98 kto
98 ojca
98 predko
98 we
97 miala
97 mógl
97 nieco
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

we

   Tom, Rozdzial
1 1, I | albo sterczały wetknięte we włosy pąsowe, liliowe i 2 1, I | że ci Bohatyrowicze u nas we dworze bywali i do stołu 3 1, II | pokoju na pąsowym szezlongu we wpółleżącej postawie siedziała 4 1, III| ku jednemu celowi lecące. We wszystkich trzech ozwała 5 1, III| Świerkowym; teraz powszechnie i we wszystkich warstwach ludności 6 1, III| sądach... a zawsze, dalibóg, we środku mi coś płacze...~ 7 1, III| określał pewne uczucia swe, "we środku mu coś płakało". 8 1, III| sobie gasi. Gdyby to choć we dwoje... ale tak... z tym 9 1, III| inwentarze starannie utrzymywał, we dworze zawsze miał coś do 10 1, IV | szyi i wysokim grzebieniem we włosach. Do obiadu prawie 11 1, IV | nudzi się w domu; ja go więc we wszystkim z największą ochotą 12 1, IV | siebie ujrzała stojącego we drzwiach salonu Różyca. 13 1, IV | zapytała, ale patrząc we wskazanym jej kierunku zarumieniła 14 1, V | Wszyscy mówili, że dziś we dworze bal...~- Niewesoło 15 1, V | tylko mojej biedy, co jej we własnych żądaniach wynajdę.~- 16 1, V | troje, bo pomiędzy nami we wszystkim jest wspólność.~ 17 1, V | pielęgnują owocowe drzewa we dworskim ogrodzie. Mało 18 1, V | codziennie prawie bywał we dworze. Ale Anzelm niespokojnym 19 1, V | razy bodajby to pragnienie we wstręt się zmieniło! A tu? 20 1, VI | popielate wierzby wykrzywiały we wsze strony mnóstwo swych 21 1, VI | zębiaste profile grabli. We wnętrzu domów huczały obracane 22 1, VI | rumieniącemu się pod wetkniętą we włosy nagietką. Czasem pod 23 2, I | chwili czasu, bo oto i teraz we drzwiach od kuchni zjawił 24 2, I | kluczem spichrz otworzyła i we wnętrzu jego wraz z kupcami 25 2, I | chmury rozbiegały się szybko we wszystkie strony nieba; 26 2, I | jak przed laty dwunastu, we cztery lata po swoim wyjściu 27 2, I | starałam się wyręczać go we wszystkim i kłopoty od niego 28 2, I | ale na ławach szkolnych we wczesnych trudach pamięci 29 2, I | zgadzających się z sobą we wszystkim i razem układających 30 2, II | salę przesadziwszy wpadła we drzwi do dalszych pokojów 31 2, II | już błyskać zaczynały. Ale we wnętrzu spiżarni słychać 32 2, II | systemach gospodarskich we Francji, Niemczech, Belgii, 33 2, II | tak jak prawie sześć lat we dworze nie byłem... może 34 2, II | odpowiedział:~- Czy ja wiem? we dworze? Może kto będzie 35 2, II | zawtórzyć chciała nucie jakiejś, we wnętrzu, jej zapewne śpiewającej. 36 2, II | już rzecz, że ske 1a fam we.~- Ce que la femme veut... - 37 2, II | daleko starszą, niż była. We wzroku jej tkwiło uparte, 38 2, II | czytaj i wspominaj! Może we wspomnieniach choć na chwilę 39 2, II | dlatego, że wróży dziewczętom. We włosy wpleciona, jeżeli 40 2, III| lasu rzuciła.~- Niezupełnie we dwa lata za Jaśmonta wyszłam. 41 2, III| i jak zaweźmiem się, to we dwie z dziesięć kop użniem 42 2, III| I w myśli, i w sercu, i we dnie, i w nocy.~O drzewa 43 2, III| walor człowieka w tym, co on we środku ma...~Zrozumieli 44 2, III| Zająknął się dlatego może, że we wnętrzu swym zaraz słowom 45 2, IV | rumieńcem spłonęła.~Jemu we wpatrzonym w nią wzroku 46 2, IV | wrzasków, które rozlegały się we dnie, po całej okolicy w 47 2, IV | gruchały gołębie i tętniały we wszystkich stronach rytmiczne 48 2, IV | kole rozkoszy i strapień we własnym jej sercu tylko 49 2, IV | z nim przywiodła. Potem we wpatrzonych w niego jej 50 2, V | Cyganie zawsze swojego konia we wszelakie błyskotki i dzwonki 51 2, V | Anzelm i Jutstyna zostali we dwoje.~Niespodzianie dla 52 2, V | pokrzykując z kąta do kąta dreptał we wszystkie pilnie zaglądając, 53 2, V | o tym wiem... bo prawie we trzydzieści lat potem i 54 2, V | ruchami splatała i rozplatała; we wzburzonym jej głosie zadrżały 55 2, V | mogłem, a nocne spacery we dwoje odbywać i jej za dobroć 56 2, V | oczy swe mieli utkwione we mnie i we wszystkich tych 57 2, V | mieli utkwione we mnie i we wszystkich tych oczach wyraźnie 58 2, V | jak w ogniu paliłam się we wstydzie. Nocami, bywało, 59 2, V | nowy zbudował? Jakże tam we środku? świetlica duża, 60 2, V | fontanny. Wkrótce znad boru, we wschodniej stronie nieba, 61 3, I | siłami odciągała. Ruchliwa i we wszystko mieszająca się 62 3, I | jakiego się poczytywał, we wszelkich osobliwościach 63 3, I | zapytała zjawiającego się we drzwiach lokaja.~Miała jeszcze 64 3, II | narzędzie rolnicze zaprzężone we dwa konie melancholijnie 65 3, II | podtrzymywała Teresa. Tak we troje przeszli całą długość 66 3, II | dwadzieścia morgów gruntu mają i we troje żyją... a u mnie i 67 3, II | mu już, tak jak dawniej, we środku nie płakało.~Zygmunt, 68 3, II | zdaje mi się, że wszystko we mnie zamarło. Nie mam żadnego 69 3, II | i trzecia! Zupełnie jak we francuskich romansach, których 70 3, II | jest romans... pełno go we francuskich książkach... 71 3, II | dla ciebie, nie pozostało we mnie nic wcale, prócz prostej 72 3, II | ginę, wszystko, co jest we mnie wyższego, idealnego, 73 3, III| pulsy jej życia i losów we własnych losach i żyłach 74 3, III| pierwszeństwa na ścieżkach i we drzwiach ustępowały, na 75 3, III| mianowicie: pierwszego drużbanta. We wszystkich siedzących, stojących 76 3, III| drugiego, piękną fortunę we dwoje ufundują. Tylko że 77 3, III| przyjacielowi swemu dozgonnemu we wszystkim pomocna, zgodna 78 3, III| którą ci daję, szanował i we wszystkim jej był pomocny, 79 3, III| wysokim czole, i tak może we dwunastu utworzyli pośród 80 3, III| się skończy, a oni znowu we dwóch na Niemen pójdą. Teraz 81 3, III| Dziadunio w śnieżnej kapocie we wrotach gumna przez Witolda 82 3, III| gniewne błyskawice cisnął. We wrotach rozlegały się wesołe 83 3, III| zmieścił!~- Złotnych liści we włosy nakładła i myśli, 84 3, III| szepnął:~- Co kto miłuje, to i we śnie czuje... A co się tyczy 85 3, III| nabawili się... czas nam we dwoje sobie ostać...~Objęła 86 3, III| widocznie kogoś szukając i we wszystkich stronach upatrując, 87 3, III| Popłyniem!~- Ale sami... we dwoje... moja droga pani... 88 3, III| melodia świateł i tonów we dwie kamienne figury zaklęła. 89 3, III| chropowatych, niezliczone, we wszystkich kierunkach pokrzyżowane, 90 3, IV | drogi i myśli świata - długo we środku mu coś płakało. Jak 91 3, IV | ustach oraz żwawa Starzyńska we fruwającym wstążkami czepcu 92 3, IV | rozmowy toczyły się ożywione, we włosach dziewcząt iskrzyły 93 3, IV | poszła...~Jan rzucił się już we wskazanym kierunku, kiedy 94 3, IV | zawołał i pędem puścił się we wskazaną stronę.~Zaledwie 95 3, V | kilka słów wybąknąć zdołała, we drzwiach stanęła pani Emilia, 96 3, V | stąd nie oddalano. Kirło we dwoje giął się przed Justyną 97 3, V | Pamiętaj - rzekł - że masz we mnie brata, nie tylko ze 98 3, V | od dwudziestu kilku lat we dwoje pracujem!~tylkoż nas


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL