Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
ksztaltów 7
ksztaltu 4
ksztalty 6
kto 98
któ 1
ktokolwiek 12
która 308
Frequency    [«  »]
99 mie
99 zas
98 gdzie
98 kto
98 ojca
98 predko
98 we
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

kto

   Tom, Rozdzial
1 1, I | głosem zadeklamowała:~A kto tam przyjdzie albo przyjedzie,~ 2 1, II | a tu na dziesięć... czy kto jeszcze przyjedzie?~- Dwóch 3 1, II | mężczyźni... Ale naprawdę, kto więcej przyjedzie?... moja 4 1, II | pani, proszę mi powiedzieć, kto przyjedzie?~I szczupłymi 5 1, III| nazywać je zaczęto Mogiłą. Kto pierwszy nowej tej nazwy 6 1, III| prozaiczną stronę. Ale jeżeli kto tak, jak ty, zanurzy się 7 1, III| spekulacje robić można, kto ma pieniądze: drzewem handlować 8 1, III| już tam lepiej dokucza im kto inny! Kto wie? Może i zrobię 9 1, III| lepiej dokucza im kto inny! Kto wie? Może i zrobię tak, 10 1, III| miłośnie w oczy jej patrząc - kto wie, jakie zmiany w pożyciu 11 1, III| pożyciu ich zajść by mogły; kto wie, czy tym sposobem zmysłom 12 1, IV | trząść zaczęła tak, jak ktoś, kto wspomina i wśród miejsc 13 1, IV | wiedząc więc, kim był ten, kto go teraz z widocznym połączeniem 14 1, IV | dobrze, że nie lubię, aby kto wtrącał się do moich interesów... 15 1, V | jej nie mógł oprócz tego, kto nią szedł, a ten, kto nią 16 1, V | tego, kto nią szedł, a ten, kto nią szedł, nie widział także 17 1, V | pozwolił mu słuchać słów moich; kto wie, może prośba moja wysłuchaną 18 1, V | zapytał: - Skąd panienka wie, kto ja jestem?~- Widuję pana 19 1, V | się Justyna - ale jeżeli kto na świecie nic do robienia 20 1, V | swojej ponętnej Cerery.~- Kto to? - zapytała Justyna.~- 21 1, V | Śliczna zagroda! - zawołała - kto tu mieszka?~- Stryj Anzelm, 22 1, V | Jeszcze ten nie urodził się, kto by potrafił mnie zbałamucić! 23 1, V | grable wypuścił.~- A toż co? Kto tam w sadzie?~Żółty pies 24 1, V | Daj pokój Mucyku! Kto to taki? Pani jakaś? czego 25 1, V | takiej promocji , ażeby kto z Korczyna moją ubogą chatę 26 1, V | utkwiły. ~- Czyżby w Korczynie kto jeszcze o mnie wspo... wspo.... 27 1, V | Antolka.~- Bardzo słusznie! bo kto na kogo kwiatami rzuca, 28 1, V | basowe, niegłośne nucenie:~A kto chce rozkoszy użyć,~Niech 29 1, V | służyć...~Czuć było, że ten, kto słowa te nucił, smutny był 30 1, V | tam ona? komu potrzebna? Kto jej powrotu tam pragnie? 31 1, VI | zawsze tak wariuje, jak tylko kto mu powie, że Pacenko przyjechał... 32 1, VI | znalazło wśród siebie kogoś, kto jej z powierzchni ziemi 33 1, VI | wydeklamowała przed nią Marta:~A gdy kto przyjdzie albo przyjedzie,~ 34 1, VI | a jego uczył nie wiadomo kto, może dziadek, może przeddziadek, 35 1, VI | nic nie wiedzieli, a jak kto chciał co sobie potrzebnego 36 1, VI | świnię i co tam zresztą kto miał. Chaty ich nazywały 37 1, VI | pióra sypnęły się gwiazdy. ~"Kto ty, starcze? - zapytał Jana - 38 2, I | słowem, nie wiedzieć kto...~Z błyszczącymi od gniewu 39 2, II | się drgnął, jak gdyby mu kto ostrze jakieś za skórę zapuścił, 40 2, II | wyrzekać nie możesz...~- Kto wie? - ze sfinksowym uśmiechem 41 2, II | dal zaczął Darzecki - tak, kto wie...~Znowu w rozmowie 42 2, II | przerwanej mowy swej powrócił:~- Kto wie? Kto na pewno wiedzieć 43 2, II | swej powrócił:~- Kto wie? Kto na pewno wiedzieć może, 44 2, II | dworze nie byłem... może tu kto na mnie gniewać się będzie. ..~- 45 2, II | ja wiem? we dworze? Może kto będzie gniewał się na mnie?~- 46 2, II | skromność, dobroć, że słowem, kto wie, czy pomimo wszystkich 47 2, II | się nad nią zastanawiać i kto wie? czy nie wyniknie z 48 2, III| tego nie było, żeby mnie kto do czego przymusił!~Hardo 49 2, III| rozradowanie podnoszące się, kto wie skąd? może z łanów złotych, 50 2, III| piwonia czerwony, krzyczał:~- Kto hrabia, dla tego pół zagona 51 2, III| gwizdanie na nutę pieśni:~A kto chce rozkoszy użyć,~Niech 52 2, III| czyli naszego ciała. Ale kto raz, choć troszkę, duszne 53 2, III| ponurym wzrokiem kogoś, kto patrzy w ciemne i niezgłębione 54 2, IV | zamajaczy on przed oczami tego, kto tędy płynie. Czy pani nie 55 2, IV | wieczorami to już chyba tak kto około stolarstwa majstruje, 56 2, V | sukien, które na sobie miały, kto je szył, czy w święta je 57 2, V | Proszę, do świetlicy proszę! Kto widział gościa w kuchni 58 2, V | była, toby wiedziała, że kto niedźwiedzia przemoże, za 59 2, V | spojrzawszy brwi ściągnął.~- A kto do ula chodził? - z gniewem 60 2, V | wszystko wiem...~- A skąd? Kto mówił? Pewno już Janek językiem 61 2, V | Panie!" Co nową pieśnię kto zawiedzie, to ja znów: " 62 2, V | Co głośniejszym śmiechem kto wybuchnie, w mojej głowie 63 2, V | wyszli, bo wiadoma rzecz, że kto wiele ściga, mało dogoni. 64 2, V | bardzo śmierdzi!" I każdy, kto tylko o tym konkurencie 65 3, I | radosną wieścią obdarzyć tego, kto na nią niecierpliwie i niespokojnie 66 3, I | ona wyrzuci z siebie? Kto przyjmie udział w jego ofierze, 67 3, I | jeżeli ona go się zrzeknie? Kto myślą przynajmniej, żalem, 68 3, I | żywszą nadzieją myślała, że kto wie, czy miłość jej trwałością 69 3, I | zdaje przez oczami tego, kto się weń długo wpatruje, 70 3, I | rujnujący, ale na kogoś, kto możliwość takiego ciosu 71 3, I | jest stanowczo zbyt ciężkim Kto w tym wieku tak wygląda, 72 3, II | uśmiechnął się Witold.~- A kto ich tam, do diabła, chce 73 3, II | doprawdy! pan zawsze żartuje! kto kiedy widział błękitną krew!...~- 74 3, II | zaproś!" Bardzo słusznie. Kto wspólnie z nami pracował, 75 3, II | niech z nami i zabawi się; kto naszej gorzkości spróbował, 76 3, II | witamy. A co to szkodzi! Kto pana kocha i jego psa głaszcze. 77 3, II | odezwał się Starzyński - żeby kto nawet siły do kupy wziąwszy 78 3, II | ale wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi. Widocznym było, 79 3, II | zauważyć musiała... może jej kto o przeszłości powiedział... 80 3, II | podnosząc do skroni, jak ktoś, kto przed gwałtownym wichrem 81 3, III| Osipowiczówna nie wiedziała wcale, kto będzie pierwszą drużką Alżusi, 82 3, III| Bardzo przepraszam, ale kto tam jest taki dureń, że 83 3, III| Domuntówna w metamorfozie. Kto przedtem bosą, rozczochraną 84 3, III| wtedy cicho szepnął:~- Co kto miłuje, to i we śnie czuje... 85 3, III| kuka,~Mam tego za dudka,~Kto posażnej szuka!~Ale krakowiak 86 3, III| okrzyki i zapytania:~- Co to? Kto to? Skąd to? Na co? Za co?~ 87 3, III| gromko i groźnie krzyknęli:~- Kto o siestrze naszej jedne 88 3, III| wszystko poszło. Ja nie wiem, kto wymyślił, że panna Domuntówna 89 3, III| tak, to tak. Jeżeli temu, kto ubligi doświadczył, podoba 90 3, III| Idę! biegnę! do usług! A kto z kim? Panno Kaźmiro! Panno 91 3, III| Ktoś zza stołu przerwał:~- Kto komu teraz swój?~Walenty 92 3, IV | wszystkich otchłani myśli? Kto tak mniema, niech o to zapyta 93 3, IV | jakiś promień. Jak ktoś, kto dziwi się i usprawiedliwia, 94 3, IV | żadne przepisy nie istniały. Kto łaskaw czy też zaproszony, 95 3, IV | hurtem - wszystko jedno. Kto niełaskaw albo nie zaproszony, 96 3, IV | wszystko proszę zawołać tego, kto dla pani miły!...~Pod spadającymi 97 3, V | wykrzykami:~- Co to? jak to? kto to? Żartujesz! Ona żartuje!~ 98 3, V | Nie ma jej, mój wuju; kto by tu niestosowność znalazł,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL