| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] wszystkim 70 wszystkimi 15 wszystko 218 wtedy 90 wtem 33 wtenczas 17 wtlacza 1 | Frequency [« »] 91 zaczela 90 czlowiek 90 wiele 90 wtedy 89 glosem 89 koniec 88 marta | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances wtedy |
Tom, Rozdzial
1 1, I | Rozkosz, którą uczuwała wtedy, i upał słońca, w którym 2 1, I | prawdę mówię! Jeszcześ wtedy nie była w Korczynie, jeszcze 3 1, I | byłaś, bo było to właśnie wtedy, kiedy ojczulek twój z tą 4 1, I | wprost przez pole, które wtedy ugorem stało, przez puste 5 1, I | zieloną suknię... jeszcze wtedy kolorowe suknie nosiłam... 6 1, I | opowiadała dalej: ~- Cholera wtedy grasowała po świecie; w 7 1, I | Daremnie ekonom, który jak raz wtedy wracał też z kościoła, i 8 1, I | za cholerę? Nie byłam ja wtedy tak starą... dwanaście lat 9 1, I | tyle, sama to wiem, a i wtedy już niewiele lepiej jak 10 1, I | prawda? Cha! cha! Myślałaś wtedy pewno, że cię otwartymi 11 1, I | Do takiej poufałości wtedy pomiędzy dworem a tą szlachecką 12 1, III| wzruszała ramionami. Gdyby wtedy w cieniu bliskiej przyszłości 13 1, III| rozpadnie się pomiędzy ludzi. Wtedy życie jego synów wraz z 14 1, III| stosunki zapanowały były wtedy pomiędzy Korczynem a wsią 15 1, III| przed nimi. Hej! byłoż tam wtedy, było ruchu i tłumu w tym 16 1, III| pozostawał. Marta przebywała wtedy złotą chwilę swego życia. 17 1, III| razem...~Benedykt, wysmukły wtedy, szczupły, z twarzą przez 18 1, III| poznała i pokochała. Był on wtedy młodzieńcem zgrabnym, ze 19 1, III| tanecznych nikt nie wydawał wtedy, więc tańczącym go nie widziała; 20 1, III| piękna i wszelkiej poezji... wtedy.~- Więc oboje z tobą zanurzać 21 1, III| wyciągnęła.~Gdyby on był wtedy pochwycił ją w objęcia i 22 1, III| spodziewać było można, i odeszła. Wtedy ten pleczysty i silny mężczyzna 23 1, IV | zesztywnięcie rysów nie pierzchło wtedy nawet, gdy zobaczyła swego 24 1, IV | samym dzieckiem, jakim byłam wtedy, kiedy mię te wszystkie 25 1, V | łagodność. Unosił się i płonął wtedy tylko, kiedy grał. Grał 26 1, V | pomiędzy sobą szeptali. Wtedy jeszcze dziwiła się nie 27 1, V | pamiętała, ale o jej przyczynie wtedy już wiedziała dokladnie 28 1, V | wymówione słowo. Myślała wtedy, że idzie o jej życie, więc 29 1, V | parobkiem kosiła i orała... Wtedy mnie stryj powiedział, żebym 30 1, V | prawda, że panienki bukiet wtedy wprost na nią upadł! - potwierdził 31 1, VI | upadnie i stłucze się tak, jak wtedy...~Jan do Justyny szepnął:~- 32 1, VI | na wysoki brzeg Niemna; wtedy jeden z nich przystawał 33 1, VI | ogromniejsze. Wody były wtedy nadmiar silne i gniewliwe. 34 1, VI | królewską mość upraszamy".~Wtedy król odwrócił się do Jana:~" 35 2, I | że uniknąć ich nie mogła wtedy nawet, kiedy tego chciała 36 2, II | koniu ojca. Uwielbiał go on wtedy więcej jeszcze niż zwykle 37 2, II | znalazł się przy nim, a wtedy i on grubym szeptem mówić 38 2, II | wybiegła. Marta podniosła się wtedy znad stosu bielizny, którą 39 2, II | mego złamanego życia, a wtedy zrozumiesz, że duszom naszym 40 2, II | tylko o tej naturze, której wtedy wydawali się wolnymi i szczęśliwymi 41 2, III| dębem stojącej, nie miała wtedy na palcu mosiężnego naparstka, 42 2, III| Czasem pies podnosił głowę i wtedy patrzali sobie w oczy. Pan 43 2, III| pomocy stanie". Jemu było wtedy lat dwadzieścia, a jej sześć. 44 2, III| postawie i ruchach otulał się wtedy swoją kapotą, cofał się 45 2, III| Tego drugiego poznał Anzelm wtedy dopiero, kiedy się znalazł 46 2, III| osobistej godności uważał. Jak wtedy ręki Justyny, tak teraz 47 2, IV | wychodził i pierwszy raz wtedy po swoim wskrzeszeniu te 48 2, IV | widać - zaczął - ale my wtedy z tego pagórka dwie godziny 49 2, IV | ludzkie krzyki i zgiełki. Ja wtedy tak przeląkłem się, że całego 50 2, IV | i kryształowe grobowce. Wtedy tu bywa zimno i pusto; blade 51 2, IV | zaśpiewał. Ale pewno ona wtedy ani patrzała na niego, ani 52 2, IV | zimie na przykład. Robota i wtedy jest, ale nie ciągła; wieczorami 53 2, V | kiedy po wodę poszłam, i wtedy do kuchni przyszedł, aby 54 2, V | Anzelma usłyszeli dopiero wtedy, gdy je powtórzył.~- Zdaje 55 2, V | rozczulonej pamięci, jak wtedy, kiedy mu Anzelm wspomniał 56 2, V | bo mu i nie do śmiechu wtedy było i może nie tak prędko, 57 3, I | pociągając wąsa, który już wtedy długi i w dół opadający 58 3, I | go do szkół publicznych. Wtedy pani Andrzejowa w całej 59 3, I | łaskę największą prosząc. Wtedy cichy ten zawsze pokój stał 60 3, II | jedno, a ja drugie!" Gdybym wtedy na ciebie nie patrzał, myślałbym, 61 3, II | Zmieszał się więcej jeszcze niż wtedy, kiedy Witold pokorną jego 62 3, II | poty na skórę wystąpią, wtedy przekonasz się, co to jest 63 3, II | nie znalazł... abym już wtedy był tam, gdzie... to... 64 3, II | tego zechce... a zechce wtedy, gdy zrobi projekt ożenienia 65 3, II | zechce, a zechce najpewniej wtedy, kiedy się ożeni; żoneczka 66 3, II | kurczęciem – zawołała - a wtedy uwierzę, że mógłbyś zrobić 67 3, II | mówił Witold, wysłuchała, i wtedy dopiero, kiedy o niezłomności 68 3, II | często. Zamieszkiwała go wtedy Marta; teraz wiedział dobrze, 69 3, II | jeszcze byłam dumną... owszem, wtedy dopiero stałam się dumną 70 3, II | nie wiem, odtrącała mnie wtedy od ciebie, broniła mię od 71 3, II | pomoc, silniejszą!... Kiedy wtedy, pamiętasz? przy wielu gościach 72 3, II | ktokolwiek przeze mnie płakał! Wtedy kuzynie, zlękłam się nie 73 3, II | przechadzkę syna po pokoju i wtedy dopiero, gdy przerwał się 74 3, II | uczuć, i podniosła się znowu wtedy dopiero, gdy Zygmunt kroki 75 3, II | ducha koniecznie potrzebuje?~Wtedy pani Andrzejowa głowę podniosła 76 3, III| mu się więcej jeszcze niż wtedy. Obu ramionami uderzył się 77 3, III| morza cierpień wynurzyła się wtedy, gdy wśród zbóż i bławatków 78 3, III| kogoś w nim upatrując i wtedy oczy błyskawicami mu połyskiwały; 79 3, III| tak mało znając. Jaśmont wtedy cicho szepnął:~- Co kto 80 3, III| jak pies o piątą nogę.~Wtedy już i z braćmi, i z niektórymi 81 3, III| w Korczynie zamieszkam, wtedy już nigdy rozstawać się 82 3, III| jeszcze to do głowy przyjdzie, wtedy ja spólnie z panami Domuntami 83 3, III| nie miała? Ale dlaczego wtedy pan Anzelm tak skołowaciał?~- 84 3, III| was uczynić gotów jestem!~Wtedy kilkunastu ich na raz mówić 85 3, IV | książki padały... On coś wtedy postanawiał, i postanowienia 86 3, IV | żoną, w altanie. Pamięta. Wtedy po raz pierwszy dokładnie 87 3, IV | niedołężność ciała i ducha. Wtedy też powiedział sobie, że 88 3, IV | skrzepłe... Ale co stało się wtedy, owego wieczora, który do 89 3, IV | tak był podobnym? Coś go wtedy pocieszyło, podźwignęło... 90 3, V | jej do piersi przycisnął.~Wtedy i Kirłowa z krzesła się