| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] dorzucil 2 dorzucila 1 dos 1 dosc 86 doscigla 1 doscignac 1 doscigne 1 | Frequency [« »] 88 marta 87 mówic 87 mysli 86 dosc 86 reka 86 zycie 85 swe | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances dosc |
Tom, Rozdzial
1 1, I | roślin, które tylko co i dość długo zapewne zrywała. Druga 2 1, I | opierała o ramię, a ręce jej dość duże i opalone zdradzały 3 1, II | w innych częściach domu, dość jeszcze nowe. Obicie osypane 4 1, III| niegdyś zaczątkach skrzydeł. Dość, że trzej synowie Korczyńskiego 5 1, III| okoliczności różnych utracili je od dość dawna i wiedli znojne, ciasne, 6 1, III| posagowym majątku swoim dość znacznym, o parę mil od 7 1, III| miasta w celu przeprowadzenia dość kosztownej i niebezpiecznej 8 1, III| przedsięwziął był Benedykt. Teraz dość było jednego rzutu oka, 9 1, III| rozumiała, ani dochodziła. Dość, że od lat już kilku doświadczać 10 1, III| prawdę. Nie masz natury dość wytwornej i zarazem gorącej, 11 1, IV | zdradzały walkę z losem dość ciężką. Byli to sąsiedzi 12 1, IV | Mój ojciec... nie jest dość możnym... nie posiada może 13 1, IV | możnym... nie posiada może dość środków...~Widocznie ta 14 1, IV | przenosi czułość męża, że ona, dość posażna, świetnie skoligacona 15 1, IV | przeszkodzić tej zresztą dość pospolitej igraszce, i w 16 1, IV | Korczyński, po cichej, ale dość żywej rozmowie z żoną, którą 17 1, IV | Andrzejowej, która jednak dość przyjaźnie, choć zawsze 18 1, IV | starej sukni byli z sobą dość blisko spokrewnionymi. Z 19 1, IV | towarzystwie tym zauważono dość wyraźne zajęcie się tego 20 1, IV | zabawkę całego swego życia? Dość już... proszę cię, kuzynie.. 21 1, V | wyglądającą wieś, z drugiej dość blisko stały wzgórza porosłe 22 1, V | wyciągajcie.~Pług posuwał się dość prędko; lemiesz głęboko 23 1, V | ukazała się na wąskiej miedzy dość szczególnie wyglądająca 24 1, V | okazać pragnąc.~Zagroda była dość obszerną. Płot z niewysokich 25 1, V | koła wyżłobiły na trawie dość szeroką drogę i gęsto zasiała 26 1, V | dziedzińcu składał człowiek dość wysoki, bosy, w ciemnej, 27 1, V | krok naprzód i na ławce, dość jednak daleko od niej, usiadł.~ 28 1, V | jeden Pan Bóg wiedzieć może; dość, że zwalił mnie z nóg jak 29 1, VI | początkiem wszystko jedno, dość że nietrudno znaleźli to, 30 1, VI | Bogu świętemu wiadomo, dość że znieśli i przemogli. 31 2, I | Składało ją chat kilkanaście, dość czysto i dostatnio wyglądających. 32 2, I | Kirłowa patrząc na ten dość daleki, ale wyraźnie widzialny 33 2, I | toaleta stanowiła sprzęt dość osobliwy, i kosztowny. Ale 34 2, I | roztargnioną stawać się zaczęła. Dość długa już rozmowa o przedmiotach 35 2, I | chcę konfiturzek !~Z całej; dość osobliwej rozmowy dwojga 36 2, I | panny Justyny, entre nous, dość kulawa? Gdyby się oko w 37 2, I | słuchała z uwagą, potem dość długo milczała i myślała. 38 2, II | miał na sobie krótkie i dość zaniedbane ranne ubranie, 39 2, II | przewróciła, aż wpadła na dość długi korytarz, u którego 40 2, II | Przy tym syn nie okazał jej dość współczucia, na skargi jej 41 2, II | Pomimo że wypadki podobne dość często powtarzały się w 42 2, II | przeraziło czy podnieciło, że dość prędkim ruchem podniosła 43 2, II | kapitale, który ludzie nie dość postępowi znieruchomiają 44 2, II | podnosząc czoło prędko i dość głośno wymówił:~- Dlatego, 45 2, II | głowę, na pierwsze wejrzenie dość szczególny pozór mającą. 46 2, II | niespodziewany. Pani Emilia dość raźnie i z uśmiechem, który 47 2, II | wyglądającej twarzy.~- No, no! dość już tego! - łagodnie dokończyła 48 2, III| otwarte widać było kuchnię dość obszerną, w której po samym 49 2, III| jednym spojrzeniem ogarnął dość szczególnie wyglądającą 50 2, III| Maria w ramach, złoconym i dość jeszcze błyszczącym papierem 51 2, III| zamyślenie długie i posępne. Dość dziwną było rzeczą, jak 52 2, IV | Trafem zdarzającym się dość często wyrosły one wśród 53 2, IV | ubóstwa, oświaty i nieuctwa, dość wysokiego stanowiska społecznego 54 2, IV | Zdrowiu może zaszkodzi?~Ale dość było jednego na nią spojrzenia, 55 2, V | dziewczyny jedli w sposób dość szczególny. Z grubo pokrajanych 56 2, V | słyszeć szelest kroków i słowa dość donośnym, ale dygocącym 57 2, V | wysoka, barczysta dziewczyna, dość szczególnie wyglądająca. 58 2, V | dziaduniu, no! chodźmy! Dość my już tu pobyli i miłych 59 2, V | trochę ochrypły głos z kąta dość obszernego pokoju wychodzący. 60 2, V | czytają. Wieczne głupstwo! Dość, że z Kirłową godzin ze 61 2, V | mnie i Panu Bogu wiadomo. Dość, że za chłopa nie wyszłam, 62 3, I | dzikiego bluszczu. Budowa ta, dość zimno i nago wyglądająca, 63 3, I | znajomości sztuk pięknych dość gruntownej, aby przez nią 64 3, I | rozmiarami drobny i z pomysłem dość pospolitym, ale w którego 65 3, I | majętny, z bytem niezależnym i dość wysokim towarzyskim stanowiskiem. 66 3, I | stała tam pięknie oprawiona, dość duża fotografia Zygmunta, 67 3, I | twarz młodzieńczą, z rysami dość pięknymi, bez uśmiechu, 68 3, I | tych olchach są wprawdzie dość piękne i mogą posłużyć za 69 3, I | płaski, ubogi, choć niby dość bogatą roślinnością ozdobiony... 70 3, I | zgadzał się z dzisiejszym, od dość już dawna zresztą trwającym 71 3, I | nie dokończonym, lecz już dość wyraźnym wizerunkiem Klotylda 72 3, I | staranie się o wypieszczoną i dość posażną jedynaczkę. Ale 73 3, I | tylko wziął jej rękę, ale dość czule ją pocałował.~- Więc 74 3, II | nakrytym i dokoła którego dość liczne grono osób już zasiadało. 75 3, II | nie często, pani Emilia, dość zdrowa, w ładnym, letnim 76 3, II | najmniej dziwnie wyglądał. Dość wysoki, od karku do stóp 77 3, II | dorastającym młodzieńcem, bywał dość często. Zamieszkiwała go 78 3, II | otwarte okno spojrzał.~- Dość malowniczy widoczek zaczął.~- 79 3, II | miłością, nie zadzierzgnęłam dość silnych węzłów. Mówiłam 80 3, III| Pomiędzy stołami, w głębi dość ciasnej przestrzeni, stali 81 3, III| skręciły i ku zgromadzeniu dość szybko dążyć zaczęły dwie 82 3, III| pannę, nie wiadomym było, dość że w mgnieniu oka o jej 83 3, III| swojej chaty! - mówiła. - Dość już my tu pobyli i nabawili 84 3, III| miłości i pamięci? Zagadka! Dość, że w nutę mistrza ubrane 85 3, IV | wcale widać nie było, i stał dość długo. Zapewne słuchał. 86 3, V | Korczyn nawiedziło. Naprzód o dość wczesnej przedpołudniowej