| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] nikomu 18 nikt 62 nim 275 nimi 83 niosac 5 niósl 3 niosla 4 | Frequency [« »] 84 jestem 84 swiecie 84 wszyscy 83 nimi 83 swa 82 razy 82 syna | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances nimi |
Tom, Rozdzial
1 1, I | żółte kwiaty. Wóz trząsł nimi i silne ich kibicie chwiał 2 1, I | odpowiedziała Marta. - Pomiędzy nimi często znajdują się piękne 3 1, II | łosiów i jeleni; pomiędzy nimi wisiały uschłe wieńce ze 4 1, II | albo rozmawiając czyniła nimi gesta rzadkie, drobne, powolne, 5 1, II | ciężkie półobroty, uderzali nimi po wodzie, która z wielkim 6 1, III| oścież roztworzył się przed nimi. Hej! byłoż tam wtedy, było 7 1, III| dostawszy pieniędzy piorunem z nimi do Wilna leciałem. Całą 8 1, III| życia nigdy oswoić się z nimi nie mogło.~Dlaczego człowiek 9 1, III| zajęciach, że nastąpi pomiędzy nimi, jeżeli nie zupełne, to 10 1, IV | płynami różnych barw i wabił nimi ku sobie wszystkich, którzy 11 1, IV | ręce, po koleżeńsku mocno nimi zatrząsł i szybkim ruchem 12 1, V | a tu i ówdzie pomiędzy nimi stare wiśnie stały, całe 13 1, V | drżeć przed nim, przed nimi, przed trucizną własnego 14 1, VI | wracały z pola, a idący za nimi mężczyźni, starzy i młodzi, 15 1, VI | poznać, że rozmaicie pomiędzy nimi bywało. Takich chatek nędznych 16 1, VI | korytarz. Roztworzył się przed nimi parów tak długi, że końca 17 1, VI | takie długie, że pokryć nimi mogła siebie i swoją harfę: 18 1, VI | aż ćmiło się w oczach. Za nimi jechali także sokolniki, 19 2, I | porwała niecki i biegła z nimi przez sień właśnie w chwili, 20 2, I | majątek na całopalenie przed nimi składałem... Ale w tym kontraście 21 2, I | zdjął swe binokle i znowu nimi oczy zasłonił. Znowu też 22 2, I | bardzo można, ale żenić się z nimi - impossible. .~- Amfibie!- 23 2, I | i po krótkiej jeszcze z nimi sprzeczce prędko, z niejakim 24 2, I | młodej myśli i woli. Za nimi szedł poważnie wielki, czarny 25 2, I | wielki, czarny wyżeł, a przed nimi zachodzące słońce kładło 26 2, II | marzeniem. Stanął przed nimi wysmukły fellah z oliwkową 27 2, II | paluszkach wstecz przed nimi idąc chórem srebrzystych 28 2, II | zabiegły i na paluszkach przed nimi idąc z oczami ku Korczyńskiemu 29 2, II | Niemnowi. Mars cwałował przed nimi.~- A gdzież Sargas? - zapytał 30 2, II | wiszącym lusterkiem i poczęła nimi sobie włosy i stanik przyozdabiać. 31 2, III| Czasem tylko wzbijał się nad nimi krótki wybuch śmiechu lub 32 2, III| prawie, jak one, pąsowym. Za nimi dwaj niedorośli chłopcy 33 2, III| pomagał do naładowywania nimi wozu nieco młodszemu, lecz 34 2, III| prze- i chodzić wypadło, z nimi nie rozmawiał. Był to najuboższy 35 2, III| żniwiarek, choć była pomiędzy nimi najstarszą. Kobiety i dziewczęta 36 2, III| był taki czas, że pomiędzy nimi zaczynało się już kochanie...~ 37 2, III| i szafirowe bławatki; za nimi niskie, liliowe grochy, 38 2, III| przekwitłego brodawnika; przed nimi, o kilka czasem kroków od 39 2, III| wieczoru tego, w którym wraz z nimi wróciwszy z parowu Jana 40 2, III| srebrzystym światłem.~Wtem tuż za nimi rozległ się gwar kilkunastu 41 2, III| jasne lato starzało razem z nimi... A to przekwitły brodawnik; 42 2, IV | ostatnie domy okolicy, a tuż za nimi góra rozszczepiła się na 43 2, IV | przeświecających zarośli i za nimi dopiero powoli wzbijał się 44 2, IV | kolorem świeciły, a konie pod nimi podnosiły się równo, równo, 45 2, IV | szczebiotu ptastwa, który nad nimi rozlegał się coraz głośniej. 46 2, IV | nich i trwożliwie przed nimi uciekające rybitwy.~Justynę 47 2, V | i bez ustanku. Pomiędzy nimi leżał na stole zaledwie 48 2, V | upodobania w niej znajduje, odkąd nimi popisywać się zaczęła. Raz, 49 2, V | zydle z białych desek, przed nimi olchowe, czerwone stoły, 50 2, V | oglądając je i lubując się nimi. Tak czasem pośród mgły 51 2, V | przyjaźni i poufałości z nimi żyjąc.~- Te wiatry okrutne, 52 2, V | Pewno i Franuś nasz z nimi idzie". A matka głową kiwa 53 2, V | rozmawiasz? Alboż ty umiesz z nimi rozmawiać? Oni tam nic o 54 2, V | kołdry wydobyła i czyniła nimi niespokojne, prawie gwałtowne 55 3, I | stanowiły stare aleje i za nimi na znacznej przestrzeni 56 3, I | namiętnego przeniknięcia się nimi, jak dziecię zdziwione i 57 3, I | sobie ona i prosi, aby ją nimi więcej nie niepokojono.~ 58 3, I | drogi i skryć się przed nimi w ścianach swego domu, w 59 3, I | gorączkowo, na nich i pomiędzy nimi czegoś szukając. Ta, której 60 3, I | przyzwyczajeń, pracując zaś nad nimi myślała, że spełnia zakon 61 3, II | pasterzy przebrawszy razem z nimi. położyć się nad strumykiem 62 3, II | zaś jak wryty wzrokiem za nimi prowadził.~- W imię Ojca 63 3, II | awantury! Na wesele iść z nimi! Przymila się, obejmuje, 64 3, II | używając ich kłamiecie, czy nimi oszukujecie samych siebie? 65 3, II | za drzewami ogrodu i nad nimi pozostawiło zaszłe już słońce. 66 3, III| muzykanci porwali je i z nimi do domu wbiegli. Ku domowi 67 3, III| teraz to już przyjaźń z nimi zawierał i przed nowymi 68 3, III| zbliżyli się Łozowiccy, a z nimi razem stanął Staniewski 69 3, III| ciche powietrze bijącą.~Za nimi, tuż przy drodze, synowie 70 3, III| aż zgodził się pójść z nimi na godzinkę, na jedną godzinkę, 71 3, III| powitawszy na ławie pomiędzy nimi zasiadła, dziwiącym się 72 3, III| lubiła. Siedziała między nimi, o sprawach tyczących się 73 3, III| zboża i wąskie pomiędzy nimi uliczki, dokoła zaś gumna 74 3, III| podziękowanie składali przed nimi grzeczne ukłony. Nie przesadzały 75 3, III| może też wszystko pomiędzy nimi już i rozerwane. Z drugiej 76 3, III| przodem wybiegł, a wszyscy za nimi w poskokach biegli, głośne 77 3, III| zaczęli i obejmować panny za nimi się znajdujące, a tancerka 78 3, III| nisko, że Justyna, aby pod nimi przebiec, pochylić się musiała. 79 3, IV | moja wina! O miedzę z nimi żyję i palcem, aby temu 80 3, IV | mu roztaczający się przed nimi widok. Był on wspaniałym 81 3, IV | się od siebie, a pomiędzy nimi z dala nawet dostrzec było 82 3, V | szczęściem trzymać będę nad nimi ubogą moją lampkę, aby tylko 83 3, V | teraz pójdę, popracuję z nimi trochę, a potem, pewno już