| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] zapytywali 1 zapytywaly 1 zaradczymi 1 zaraz 81 zaraza 1 zarazem 34 zarazenia 1 | Frequency [« »] 82 razy 82 syna 81 trzeba 81 zaraz 80 dwa 80 glosno 80 justyny | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances zaraz |
Tom, Rozdzial
1 1, I | jednak zwracała nań uwagi i zaraz idąc znowu opowiadała dalej: ~- 2 1, II | wchodziło już do sieni i zaraz wejść miało do salonu.~Tymczasem 3 1, II | Trzeba się ubierać, ojcze! zaraz zawołają nas do stołu...~- 4 1, III| tylko mi z oczu ruszajcie! Zaraz! Jak nazywacie się? to jest... 5 1, IV | dotknęła.~- Chodźmy, ojcze!~- Zaraz, zaraz - odmruknął - tylko 6 1, IV | Chodźmy, ojcze!~- Zaraz, zaraz - odmruknął - tylko widzisz... 7 1, IV | już zresztą wie jakich. Zaraz potem położyłem się, usnąłem 8 1, IV | kontent jestem... Ot, myślę, zaraz i pójdą sobie z Panem Bogiem, 9 1, IV | szable przypasują... już zaraz i cicho u mnie będzie... 10 1, IV | byle tylko posłać po nią, zaraz przychodzi... Z małymi dziećmi 11 1, IV | wasza pomoc! Idź mi stąd zaraz, frygo, i ani pokazuj się 12 1, V | brwi trochę zmarszczył, ale zaraz z powracającą wesołością 13 1, V | bardzo kontenty i siestry zaraz zawołam... proszę, bardzo 14 1, V | będzie łaskawa siądzie, zaraz stryj przyjdzie... ja konie 15 1, V | zaśpiewała znowu matka.~- Zaraz! - odkrzyknął niewidzialny 16 1, V | zdziwionym albo wzruszonym.~Zaraz jednak potwierdzająco głową 17 1, VI | wpół zapomnianego wiersza. Zaraz przecież zaczął iść dalej, 18 1, VI | knyszyńskich lasach. Zmiarkował zaraz, że od Knyszyna do tego 19 1, VI | zatwierdzi dekret, który zaraz chcę tu ogłosić".~Panowie 20 2, I | się i jak długa upadła. Zaraz przecież zerwała się z zielni, 21 2, I | kolan mała Bronia.~- Każę zaraz podać herbatę...~Różyc z 22 2, I | trzy klasy tylko skończył i zaraz za skończonego obywatela 23 2, II | Korczyński przy pierwszych zaraz słowach jego tej sprawy 24 2, II | przybył, poruszeniem głowy, a zaraz potem mówił dalej: - Właściwie, 25 2, II | rozpostarłszy jak wryty stanął. Ale zaraz musiał naprzód postąpić 26 2, II | wykrzyknął Benedykt, ale zaraz głos zniżając i nader uprzejmie 27 2, II | Leoniu, czy co? Ruszaj mi zaraz z drogi i rozmawiać nie 28 2, II | marzeń pełny!...~A potem zaraz do ostatniego wyrazu przerwanej 29 2, II | gniewał się na mnie?~- Włóż zaraz czapkę i mów głośno - zadyrygował 30 2, III| kłuła; trzeciej o weselu zaraz po żniwach nastąpić mającym 31 2, III| uczyniła ruch taki, jakby zaraz zsunąć się z niskiego siedzenia 32 2, III| biegaj ojcu pomagać!~I zaraz czerwone ręce załamała.~- 33 2, III| strachu, że cię w sołdaty zaraz wezmą. W cudze garnki zaglądać 34 2, III| wzruszywszy śpiesznie i zaraz odejdzie. Ale było to tylko 35 2, III| pozwoli, bo jeżeli nie, to tak zaraz, hrym! i z wielkiego zmęczenia 36 2, III| może, że we wnętrzu swym zaraz słowom swym zaprzeczył. 37 2, III| jak dmuchnąć, rozleci się zaraz na wszystkie strony i zniknie. 38 2, III| tego i będzie, tylko nie zaraz, bo stryj i ja nie pozwolimy 39 2, III| się, do grobu poszedłbym zaraz. ~W kuchni wesoło i donośnie 40 2, III| do rączki pani przyłożę i zaraz przylepi się tak, że i oderwać 41 2, III| otwartych okien domu.~- Ja panu zaraz te książki pokażę - mówił - 42 2, III| książki pokażę - mówił - zaraz po... po... po... każę!~ 43 2, IV | żaden sposób nie można, bo zaraz wicher gałęzie z drzew strącać 44 2, V | się przy ogniu...~- To ja zaraz rozpalę!~Skoczyła i kilka 45 2, V | tysiąc rubli posagu bierze i zaraz folwark jaki w dzierżawę 46 2, V | jej w oczach stanęły, lecz zaraz potem opowiadać zaczęła, 47 2, V | rzadko kiedy pijemy, ale zaraz można zrobić...~W bokówce, 48 2, V | utraciłem, a gdybym znów nabył, zaraz bym znów utracił...~Jednak 49 2, V | Pacenko? Niech mnie pan Szymon zaraz powie, gdzie tego krzywdziciela 50 2, V | powiedzieć: pana Anzelma, zaraz obruszyłby się i powiedział: " 51 2, V | z bliska popatrzeć, jaka zaraz na Niemnie śliczna iluminacja 52 2, V | Korczyńskiego domu weszła i zaraz w garderobie, w której się 53 2, V | Zaśmiała się, zakaszlała i zaraz znowu mówić zaczęła. Oprócz 54 2, V | przyjeżdżał. Kirłowa tylko zaraz po twoim wyjściu przyjechała; 55 3, I | niespokojnie oczekiwał, ale zaraz po ich odjeździe w młodej 56 3, I | pomyślała, że wkrótce, prawie zaraz, kibić jej obejmą ramiona, 57 3, I | powiedz, że proszę, aby zaraz przyszedł do mnie.~Po odejściu 58 3, II | popatrz i posłuchaj, ja ci to zaraz pokażę i wytłumaczę...~Łagodnie, 59 3, II | drogi patrząc zdaje się, że zaraz to... runie!~- Nie runie. 60 3, II | uśmiechach i krygach, jak gdyby zaraz do ceremonialnego i dygającego 61 3, II | milczenie syna drażniło.~Nie zaraz i z widoczną niechęcią syn 62 3, II | drukowanego do ręki wezmę, zaraz zadrzemię!...~I na przywieziony 63 3, II | wesołym śmiechem, a potem zaraz coś jakby litość czy rozrzewnienie 64 3, II | do bab, a ja tę odpowiedź zaraz napiszę... Dziś wieczorem 65 3, II | miasteczka odchodzi; umyślnego zaraz wysłać trzeba, ażeby nie 66 3, II | a jak tylko oswoję się, zaraz mię nudzi... Ca dépasse 67 3, III| zapstrykał.~- Szyk panna! widać zaraz, że gospodynia zawołana 68 3, III| bliskości mógł obejrzeć, zaraz bym mu co poradził od wszelkiego 69 3, III| do nich poszeptał, a oni zaraz biegiem puścili się za stryjeczną, 70 3, III| pocieszał go i upewniał, że zaraz to wszystko się skończy, 71 3, III| Pacenki nie wspomniał, bo zaraz sfiksuje... z cicha mówili.~ 72 3, III| krakowiakiem, ale tańczyć go nie zaraz zaczęto, bo nie wszyscy 73 3, III| Dosyć je nasyci!~Po czym zaraz tancerkę swoją jak piórko 74 3, III| biała kapota jej dziadunia. Zaraz bowiem po dokonaniu postępku 75 3, III| siermiężki uczuł czyjąś rękę i zaraz mu przed oczami błysnął 76 3, IV | lecz który - czuć to było - zaraz, zaraz utonąć miał w szarym, 77 3, IV | czuć to było - zaraz, zaraz utonąć miał w szarym, jednostajnym 78 3, V | była; ku małej Broni, która zaraz po wysadzeniu jej z bryczki 79 3, V | szyję i, rozszczebiotana, zaraz opowiadać zaczęła, jak wybornie 80 3, V | mogło!~Chłopcy ruszyli się zaraz, Rózia małą Bronię za rękę 81 3, V | serenadki, a Marta ci tam zaraz śniadanie pośle...~Pomyślał