Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
usprawiedliwianie 1
usprawiedliwila 1
ust 45
usta 70
ustac 2
ustach 38
ustajaca 1
Frequency    [«  »]
71 swoim
70 boze
70 naprzód
70 usta
70 wszystkim
70 wzrokiem
69 owszem
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

usta

   Tom, Rozdzial
1 1, I | choć pełne purpurowej krwi usta rozchyliły się w młodym 2 1, I | beczki. Justyna policzki i usta topiąc w dzwonkach, paprociach 3 1, I | Tu się za wklęsłe usta swoje wielką ręką chwyciła. ~ 4 1, II | żartobliwości, że na koralowe jej usta zwolna powracał uśmiech. 5 1, II | twarzy pulchne, rumiane usta uśmiechały się teraz z pełną 6 1, II | Głos jej trochę drżał, usta zbladły i z oczu znowu trysnęły 7 1, II | Wzruszył ramionami i usta wydął.~- Gusta różne - 8 1, III| Korczyński pochylił się i usta dziecka pocałunkiem zamknął. 9 1, III| ucałowały śmiejące się i świeże usta jego syna. Był to swawolnik 10 1, IV | uśmiechami ozdabiały przywiędłe usta, przez co nabierały charakteru 11 1, IV | otarł swe pulchne, pąsowe usta i siwe wąsy, wstał, właściwym 12 1, IV | promieniejące oczy i pąsowe usta, nikt by nie odgadł męczarni, 13 1, IV | łzy. Przy tym surowc jej usta rozwarły się nieco i zarysowały 14 1, IV | uśmiech otwierał wąskie usta. Był w tej chwili upostaciowaniem 15 1, IV | nuda spłynęła jej na oczy i usta czyniąc w tej chwili twarz 16 1, IV | chusteczki w parskające śmiechem usta; pani Andrzejowa jak grób 17 1, V | purpurowe, zmysłowe jego usta układały się w wyraz lubości, 18 1, V | męża, chłodne zawsze jej usta drżały.~- Ty wiesz, bracie - 19 1, V | na twarzy i w postawie. Usta mu otworzyły się i pod złotawym 20 1, V | uśmiechnął się, otworzył usta dla powiedzenia czegoś i 21 1, V | siwiejącym wąsem bladawe jego usta zarysowywały linię surową. 22 1, V | umilkła, może dlatego, że usta miała pełne wisien, i usunęła 23 1, V | Justynę rzucał, głową kręcił, usta przygryzał i widocznie powściągał 24 1, VI | ma.~Bezbarwne i bezzębne usta starca otworzyły się szeroko, 25 1, VI | uspokoić...~Chłopak wydął nieco usta, spojrzał na dach najbliższego 26 1, VI | zasmuconemu, pochylona, usta swe przyłożyła do szorstkiego 27 2, I | wryta stanęła szeroko oczy i usta otwierając i żadne mrugania 28 2, I | Bardzo ładne i jeszcze różowe usta Kirłowej zarysowały pośród 29 2, I | imieniu! Po prostu, przez usta ci przejść to nie może, 30 2, II | pocałunkami jej włosy, oczy i usta okryła. Zarazem do wnętrza 31 2, II | długi wąs do połowy prawie w usta wpychał i zębami zawzięcie 32 2, II | wyrazów cisnęło mu się na usta, które kilka razy zadrżały, 33 2, II | mimo woli wybiegający mu na usta. Bardzo jednak poważnie 34 2, II | oznajmieniem paniom tej wizyty. Usta pani Emilii drżały powstrzymywanym 35 2, III| Rozczuliła się tak, że usta do płaczu skrzywiła i fartuchem 36 2, III| przymusił!~Hardo głowę podnosił, usta wydął i gdy silnymi, namiętnymi 37 2, III| O Jezu! - zawołała i usta nieco wzgardliwie wydęła, 38 2, III| słowa jego cały wsłuchany usta w zdziwieniu otworzył i 39 2, IV | mówić, ale powstrzymał się, usta mu tylko drgnęły, krewkim 40 2, IV | szafirowych oczu, tak samo, jak usta, śmiejących się dziecinnie, 41 2, IV | patrząc... ~Rzucił ręką i usta trochę wydął.~- Co tam o 42 2, V | siwiejącym wąsem ocienione usta. Układ tych ust był tak 43 2, V | łokciem trąciła i dłonią usta zamknąć chciała. Ale Antolka 44 2, V | prawie radosny otworzył mu usta i rozszedł się po całej 45 2, V | w nich żywność powoli w usta wkładali, powoli też i cicho 46 2, V | długo, cicho pocałowała w usta. Potem odeszła, lampę zagasiła 47 2, V | uśmiech roztworzył pąsowe usta.~ 48 3, I | a na ustach jej spoczną usta innego mężczyzny, że nowe 49 3, I | nieśmiała, rozkochana, na usta jej wybiegł figlarny uśmiech. 50 3, I | szczerą. Duma i skromność usta jej zamykały. Wreszcie z 51 3, I | intensywne...~Znowu zamknął jej usta, tak że nic odpowiedzieć 52 3, II | pobliżu nie było nikogo. Na usta Witolda wybiegł uśmiech 53 3, II | przylgnęły do nich gorące usta.~- Mój ojcze - z cicha wymówił 54 3, II | krzywiąc ładne, blade usta skarżyła się dziewczynka - 55 3, II | ukontentowaniem proszę!~Fabianowa zaś usta sznurując dygała i w wyciągającą 56 3, II | z podziwu czy zakochania usta otwierał i na podobieństwo 57 3, II | powieki miał spuszczone i usta szczelnie zamknięte.~- Czemuż 58 3, III| razy palcami pstryknął, usta otworzył i zamknął, na 59 3, III| pierś jej uderzył; wydęła usta, a pod sobolowymi brwiami 60 3, III| wrażenia. Niektóre z kobiet usta pootwierały dziwiąc się 61 3, III| różą,~A ja kaliną!~I Marty usta żółte, zwiędłe otworzyły 62 3, IV | źrenice, świeże, dziecięca usta pocałunkami rozgładziły 63 3, IV | liście przesunął, tylekroć usta mające już gwałtownym słowem 64 3, IV | na sto zamków zamknęło mu usta. Płynęły dnie za dniami, 65 3, IV | kamienną pokrywę i otworzyła mu usta. Byłoż to opowiadanie? byłaż 66 3, V | przed Justyną i tak mocno usta do ręki jej przylepił, że 67 3, V | zapytania rzucił Benedykt.~Kirło usta krzywił, ręką znaki niezadowolenia 68 3, V | Zygmunt wyprostował się, usta trochę otworzył, według 69 3, V | przecież stosownym.~Orzelski usta trochę otworzył, zmieszał 70 3, V | znalazł, przykląkł i gorące usta do ręki jego przycisnął.


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL