Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
owsie 2
owsów 1
owsy 1
owszem 69
owych 3
owym 3
ozdabiac 1
Frequency    [«  »]
70 usta
70 wszystkim
70 wzrokiem
69 owszem
69 swoja
68 dlaczego
68 dwie
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

owszem

   Tom, Rozdzial
1 1, II | dla nas święta nie ma. I owszem, kiedy oficjaliści i parobcy 2 1, V | źle obejść się nie mogła, owszem, smutnie, ale też i dumnie, 3 1, V | polnej nie było nic smutnego; owszem, brzmiało ono raźnie i ochoczo. 4 1, V | była, ale nie rozgniewaną; owszem, spod spuszczonych powiek 5 1, V | niezadowoleniem odpowiedział - owszem, zdaje się, że nadmiar wielka 6 1, V | nieco go rozpogodziły.~- Owszem - rzekł - bardzo dziękuję... 7 1, V | zupełnie nad głową podniósł. ~- Owszem, owszem - uprzejmie zaprosił.~ 8 1, V | głową podniósł. ~- Owszem, owszem - uprzejmie zaprosił.~ 9 1, VI | czołach - nie ponury jednak, owszem, tu i ówdzie rzucający w 10 1, VI | fatygę bynajmniej... Ja owszem...Nikt jej nie opisywał 11 2, I | miłości, nikt mię nie zmuszał, owszem, rodzice sprzeciwiali się, 12 2, II | ale nie przez nieśmiałość; owszem, mnóstwo wyrazów cisnęło 13 2, II | otwartych drzwi Orzelskiego, ale owszem, przesłał mu z dala bardzo 14 2, II | Na co ci te kokardy? owszem, pożyczę, ale na co ci dziś 15 2, III| że trzeciego męża mam. Owszem! Ja temu nie winna, że mnie 16 2, III| towarzysza swego zapomniała! Owszem. Bo to wy jedno wiecie, 17 2, III| Panienka śmieje się. Owszem. A jak Boga kocham, ja prawdę 18 2, III| Ludziom znów na języki padłam. Owszem. Wy wiecie jedno, a ja drugie. 19 2, III| najśliczniejsze ze wszystkich mam... Owszem!~I zaniosła się od śmiechu.~- 20 2, III| Wszystko robi, co trzeba, owszem, ale smętliwie... ani pożartuje, 21 2, III| tajemniczo szeptać zaczęła:~- Owszem. Ja wiem, skąd ten zasęp 22 2, III| błyskiem oczu przerwał Jan.~- Owszem, czemu nie gadać? - żywo 23 2, III| wykrzyknął prawie chłopak.~- Owszem, dziewczyna jak raz dla 24 2, III| panieneczko! dobrze, robaczku! Owszem. Bo to i nie bardzo trudna 25 2, III| panieneczko, garnki lepią... Owszem.., proszę tylko nachylić 26 2, III| trochę... ile będę mogła...~- Owszem, robaczku, dobrze! - zagadała 27 2, III| dziesięć kop użniem Jankowi... Owszem.~Jan teraz znajdował się 28 2, III| gitarze, a mój Janek śpiewa... Owszem. Niech kochają się robaczki, 29 2, III| znowu do roboty bierze się! Owszem! To tak prawie, jak ja. 30 2, III| nie zatknąć. Gadali! A ja, owszem, dziwowałam się temu panu, 31 2, III| roboczy czas spaceruje sobie. Owszem. Bo to wygoda w chacie wielką 32 2, III| a Anzelm chory, go, owszem, procesować musieli...~- 33 2, III| słusznie! - jęknęła - uciekł.~- Owszem, bo to na Niemen drapnął! 34 2, III| to panienka prawdę mówi. Owszem. Wszędzie znajdą się złe 35 2, III| rozmachując zawołała:~- A teraz, owszem, do roboty, dziatki! Bo 36 2, III| bynajmniej! Widziałem ja, owszem, stare drzewa, co próchniały 37 2, III| ludziom do głów podajesz. Owszem. Mnie tylko. dziw brał, 38 2, III| wcale przystępu do okna; owszem, Witold przyklęknął na niej 39 2, III| uszanowania i wdzięczności, owszem, z pośmiewiskiem go wspominają. 40 2, IV | porywczym ani namiętnym, owszem, miękkim i nieśmiałym ruchem 41 2, IV | słuchała tego, co śpiewał...~Owszem, widziała go, pieśń, którą 42 2, V | zastygnąć mógł i zmartwieć. Owszem, tęsknota za lepszymi dniami 43 2, V | żądaniom w poprzek nie stanę, owszem, dopomóc w nich postaram 44 2, V | staniało. To i chwała Bogu! Owszem! Aby tylko wszyscy na tym 45 2, V | dokazywał jak wczoraj, ale owszem, z powagą ukłonił się i 46 3, I | ku sobie ich pociągnąć. Owszem, osamotnienie, w jakim żyła, 47 3, I | Nie gardzi ona tłumem, owszem, namiętnie pragnie doskonalenia 48 3, I | zmieniłaś się wcale na gorsze... owszem, trochę wyładniałaś jeszcze, 49 3, I | ujęty uprzejmie przemówił:~- Owszem. Miło mi zawsze, gdy blisko 50 3, I | ożeni się z nią nigdy!~- Owszem - sucho i ostro twierdziła 51 3, II | nigdy widzieć nie powinna.~- Owszem, moja mamo, powinna ona 52 3, II | sielanek tych nie wzbraniałeś, owszem... owszem... nieraz mię 53 3, II | nie wzbraniałeś, owszem... owszem... nieraz mię sam zachęcałeś 54 3, II | siadać mię nawet nie prosi!~- Owszem, usiądź, kuzynie, proszę!~ 55 3, II | ja jeszcze byłam dumną... owszem, wtedy dopiero stałam się 56 3, II | nie powiesz? nic? nic?~- Owszem - śpiesznie odrzekła - koniecznym 57 3, II | swą przerwał, stanął.~- Owszem... owszem... mam dla niej 58 3, II | przerwał, stanął.~- Owszem... owszem... mam dla niej przywiązanie... 59 3, III| ujmy nie czyniły, szacunek, owszem, i szczęśliwą ufność w przymioty 60 3, III| wesele ludzie przyjechali. Owszem! Kiedy na Jadwiśkę czeka, 61 3, III| rozpocznie... Panie Jaśmont! Owszem, gdzież on przepadł? Panie 62 3, III| wychwyciwszy, bez uśmiechu już, owszem, gęsto obrosłą twarz do 63 3, III| taneczny korowód prowadził.~- Owszem! Przecież pięty do tańca 64 3, III| ja postąpię...~- Dobrze! owszem! jaż Antolki nie namawiam, 65 3, III| zmarnowanie się obchodzi?~- Owszem! Barania śmierć, wilcza 66 3, IV | zostanę?~Dygnęła znowu.~- Owszem. Dziadunio bardzo lubi, 67 3, IV | O ambaras bynajmniej! Owszem. Ja zarówno w grzecznej 68 3, IV | dla pana słońce weszło? Owszem. Daj Boże panu szczęście, 69 3, V | chwilę rozmowy cię proszę!~- Owszem - z obojętną grzecznością


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL