| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] zapuszczone 1 zapyta 1 zapytac 1 zapytal 62 zapytala 37 zapytalam 1 zapytalem 1 | Frequency [« »] 62 nikt 62 stal 62 swoich 62 zapytal 61 dziewczyna 61 góry 61 kirlowa | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances zapytal |
Tom, Rozdzial
1 1, I | woźnica nie obejrzał się i nie zapytał o przyczynę powstałego na 2 1, II | mówi? - cedząc nieco wyrazy zapytał gość.~Może pani Emilia uczuła 3 1, II | przynosi?- ze współczuciem zapytał Różyc. - Może pani okno 4 1, II | popatrzał.~- A ceny? - zapytał. - Czy żona pana dobrodzieja 5 1, II | ostatnie słowa swe stosujesz?- zapytał.~Spod wypukłych powiek duże, 6 1, II | Toteż z wyrazem współczucia zapytał ją, czy na nerwy przeważnie 7 1, II | twarz od okna odwracając zapytał:~- Któż to jest ta panna 8 1, II | Biedna? bez posagu? - zapytał po krótkiej chwili.~- Pięć 9 1, II | nawet żartobliwym głosem zapytał:~- Cóż tam takiego było?~ 10 1, III| nie zwracając Korczyński zapytał:~- A drugi?~- Fabian Bohatyrowicz! - 11 1, IV | odpowiedział mi, gdybym cię zapytał: jak w twoich Osowcach stoi 12 1, IV | ironiczny głos Darzeckiego zapytał:~- Cóż takiego? Czy miałeś, 13 1, IV | stara Maksymowa czy żyje? - zapytał Witold.~- Żyje, zdrowiuteńka!~- 14 1, IV | wspierając się o fortepian zapytał: dlaczego, gdy on do Korczyna 15 1, IV | fortepianie parę i żartobliwie zapytał:~- Czy pani nie zazdrosna?~- 16 1, V | pługa ze spuszczonymi oczami zapytał: - Skąd panienka wie, kto 17 1, V | panna Marta Korczyńska?- zapytał.~- Często i przyjaźnie o 18 1, V | patrząc na nią zwięźle zapytał Anzelm.~Tuż przed nim stając 19 1, V | nabierzesz? - flegmatycznie zapytał gospodarz zagrody.~Dziewczyna 20 1, V | zwykłą sobie powolnością zapytał Anzelm, ale żywszym trochę 21 1, V | takiego nagadałem? - ciszej zapytał.~- Głupstw, głupstw ociec 22 1, V | parowie Jana i Cecylii? - zapytał Jan Justynę.~Przypominała 23 1, V | jakiej przy... przyczyny? - zapytał jąkając się, jak zwykle 24 1, VI | stanąwszy powolnym swym głosem zapytał:~- A gdzie to pan Jakub 25 1, VI | gwiazdy. ~"Kto ty, starcze? - zapytał Jana - odkąd przyszedłeś? 26 2, I | nieeleganckiego spostrzegłaś, prawda?- zapytał przybyły.~Zarumieniła się 27 2, I | ty lat masz, kuzynko? - zapytał wpatrujący się w nią ciągle 28 2, II | w same oczy ojca patrząc zapytał Witold.~Było to pytanie, 29 2, II | nimi.~- A gdzież Sargas? - zapytał Witold.~- Che, che, che! 30 2, III| pomagać przyszła? - gromko zapytał kanarkowy lew okolicy.~- 31 2, III| nie zajdzie? - z wyrzutem zapytał. - Do Fabianów ciągle chodzi 32 2, IV | uśmiechem towarzyszkę swą zapytał:~- Czy wygodnie?~- Wybornie - 33 2, IV | najlżejszego poruszenia nie czyniąc zapytał.~- Na Mogiłę - odpowiedział 34 2, IV | nogi postawił. "A co?" - zapytał. Ja jemu tchu od płaczu 35 2, IV | posłyszałem, że pan Benedykt zapytał się: "A Dominik?" Stryj 36 2, IV | Czy pani nie lęka się? - zapytał.~Odpowiedziała, że trwogi 37 2, V | wełny. Jan siostrę o matkę zapytał. Powiedziała mu, że do Starzyn 38 2, V | ula chodził? - z gniewem zapytał.~- A któż by jak nie Antolka? 39 2, V | coś nagle przypominając zapytał:~- A może by pani herbaty 40 2, V | zobaczywszy czerwoną szramę zapytał, czy pochodzi ona od sierpa, 41 2, V | nastraszyli? - Na Jadwigę patrząc zapytał Anzelm.~- A jakże! - odzyskując 42 2, V | się i jeszcze cały drżący zapytał starzec - czy doprawdy nie 43 2, V | będzie?~- Jacicę łapią? - zapytał Anzelm.~- A jakże! tylko 44 2, V | jej dotknął. O nic jej nie zapytał. Nigdy domowych nie zapytywał 45 3, I | i z głębokim zdziwieniem zapytał:~- Dlaczego?~- Dlatego zaczęła - 46 3, II | teraz nie nudzisz się? - zapytał.~Przecząco wstrząsnęła głową.~- 47 3, II | się...~- Czego? - ciekawie zapytał Witold~Ale ona spłonioną 48 3, II | zwracając się ku towarzyszce zapytał:~- Czy doprawdy będziesz 49 3, II | należysz!~Po chwili z powagą zapytał:~- Czy nie przechodzi to 50 3, II | szedł, trochę zdyszany, zapytał:~- Co to, ojcze?~Nie było 51 3, II | toż co? - ze zdziwieniem zapytał Benedykt - co ci się stało?~ 52 3, II | gdy Witold o zdrowie jej zapytał. Upatrywała w tym naprzód 53 3, II | Witold i o pozwolenie wejścia zapytał. Pani Emilia nie tylko synowi 54 3, II | Powściągając się widocznie znowu zapytał:~- A ty sama tego prawa 55 3, II | nieszczęśliwi...~Stając przed matką zapytał:~- Nie jest przecież życzeniem 56 3, III| smęcenia; potem z nagła ją zapytał, czy da wiarę, że ona jemu 57 3, IV | skarg!~- Na kogo? czyich? - zapytał Benedykt.~- Ludzkich... 58 3, IV | wzrok na syna podnosząc zapytał:~- Cóż? wstydzisz się teraz? 59 3, V | uroczyście podniesionym cicho zapytał:~- A panna Justyna śpi?~ 60 3, V | A cóż to za diabeł? - zapytał. - Nigdy nie słyszałem...~ 61 3, V | palec zakręcał, aż z kolei zapytał:~- Cóż, Justynko? mówże!~ 62 3, V | siostrzenicę popatrzał i znowu zapytał:~- Jakimże wypadkiem poznać