| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] wmieszala 1 wmieszania 1 wmówil 1 wnet 59 wnetrza 11 wnetrze 3 wnetrzu 8 | Frequency [« »] 59 takiego 59 tyle 59 wlasnie 59 wnet 58 którzy 58 ludzie 58 obok | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances wnet |
Tom, Rozdzial
1 1, I | Rigollot...~Zaśmiała się, lecz wnet spoważniała znowu.~- Wujenka 2 1, I | jakby uczutego obrzydzenia; wnet jednak odpowiedziała:~- 3 1, I | przeleciała w nich błyskawica. Ale wnet włożył na głowę czapkę, 4 1, I | jaki koniec! - powtórzyła i wnet szerszymi jeszcze jak wprzódy 5 1, II | Kirło zmieszał się, ale wnet zatarł ręce i w śmiech uderzył:~- 6 1, II | grubym, ochrypłym głosem i wnet jak wicher rzuciła się w 7 1, II | samym kierunku spojrzał; ale wnet, na kształt górskiego jelenia, 8 1, III| Bohatyrowiczem, zniknął ze świata, a wnet po ich zniknięciu jedno 9 1, III| przeraził, ale po nim przyszło wnet wiele innych. Nastała była 10 1, III| chwilę, bo mały paluszek wnet wyciągnął się w przestrzeń 11 1, IV | pochyleniem głowy, którą wnet znowu wysoko podniosła, 12 1, IV | ziemi przysiadła, po czym wnet znowu pochwyciła jego ramię, 13 1, IV | ojcu sprawiła mu przykrość, wnet jednak z odrodzoną żarliwością 14 1, IV | wyrazu. Zdawało się, że wnet podniesie swą rękę, po której 15 1, V | brzmiało ono raźnie i ochoczo. Wnet potem rozległo się gwizdanie, 16 1, V | nieco baraniej czapki, lecz wnet ją znowu włożył na głowę.~- 17 1, V | nie trzymał, pierzchnęłaby wnet i schowała się gdziekolwiek. 18 1, V | koszyka czerwonych jagód i wnet je do ust poniosła, ale 19 1, V | spojrzały kędyś daleko i plecy wnet przygarbiły się znowu. Fabian 20 1, VI | zdjął przed grobowcem, ale wnet znowu głowę nakrył i w milczeniu, 21 1, VI | Wedle królewskiego żądania wnet stać się musiało. Z najpiękniejszego 22 2, I | Mocno przywiązałam...~Ale wnet uderzyła w nią troska nowa.~- 23 2, I | uśmiechnęła się znowu, ale wnet do towarzyszy swych zagadała. 24 2, I | Zarumieniła się znowu trochę, ale wnet od siebie myśl odwracając, 25 2, I | przeciągnęły wilgotne bruzdy. Ale wnet potem podniosła na krewnego 26 2, II | zadziwiła się Marta, ale wnet spostrzegłszy, że coś niepotrzebnego 27 2, II | ręce jego trochę drżały. Wnet potem pobiegł do pokojów 28 2, II | stała łódka mała, w której wnet z towarzyszem swoim usiądzie, 29 2, II | palcach nóg, jakby miał wnet oderwać się od ziemi. Justyna 30 2, II | zerwać się chciała, ale wnet znowu usiadła. Zamyślenie 31 2, II | W buduarze pani Emilii wnet po wyjściu stamtąd Teresy 32 2, III| głowę na bok odkręcała, i wnet prawiła dalej:~- Panienka 33 2, III| rękach kłosiste więzie, wnet powstać miała i niecierpliwie 34 2, III| bo tak już dojrzała, że wnet wysypywać się zacznie.~- 35 2, III| dziecko, język z ust wysunął i wnet poskoczył za gromadą z kilkunastu 36 2, IV | przemówić chciała, lecz wnet spuszczała powieki. Znać 37 2, IV | nie mogła, tym bardziej że wnet prostując się, omglonym, 38 2, IV | przeziębienie narazić...~Wnet jednak poskromił wzruszenie 39 2, V | ust był tak surowy, jakby wnet otworzyć się one miały dla 40 2, V | całym ramieniem zatrzęsła, i wnet zagadała.~- Panienka znowu 41 2, V | ułaskawione, łagodne stworzenie wnet do piersi jej przylgnęło. 42 3, I | mocno go pocałowała, a wnet z uścisku uwalniając z uśmiechem 43 3, I | nieprzezwyciężony. Teraz, gdy wnet już, wnet życie jej rozłamać 44 3, I | nieprzezwyciężony. Teraz, gdy wnet już, wnet życie jej rozłamać się miało 45 3, I | pokojem młodej synowej, ale wnet przy stole książkami i dziennikami 46 3, I | a zza nich wyglądała i wnet znowu cofała się piękna 47 3, I | pocałunkami osypała, ale wnet zerwała się z miejsca.~- 48 3, II | jakby do nieba miała się wnet dostać?~Oboje parsknęli 49 3, II | oczy na chwilę spuściła i wnet potem śmiało wypowiedziała:~- 50 3, II | złożył na ręce Justyny, a wnet potem obie już ręce na kłębach 51 3, II | po wielekroć i nisko, a wnet potem prostował się i dłonie 52 3, II | swojej ubogiej chacie i wnet dodawał, że mu o jej ubóstwo 53 3, III| grubą nicianą pończochę, a wnet potem papierosa zapaliła 54 3, III| mocno w swoich ścisnął. Ale wnet inni ich rozdzielili prośby 55 3, IV | ukazywała się w nim na chwilę i wnet znowu mieszała się z ciemnością 56 3, IV | ćwierkało coś, szeleściło i wnet milkło.~Jan patrzał na wodę, 57 3, IV | Justyna.~Spojrzeli na siebie i wnet znowu utopili wzrok w rozwartej 58 3, V | do gabinetu, w którym też wnet słyszeć się dała wielce 59 3, V | on rękę jej, którą ona wnet usunęła, pochwycił.~- Cóż