| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] usmiechala 8 usmiechaly 3 usmiechami 4 usmiechem 58 usmiechnac 1 usmiechnal 21 usmiechnela 9 | Frequency [« »] 58 obok 58 patrzal 58 temu 58 usmiechem 58 wsród 57 czesto 57 swojej | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances usmiechem |
Tom, Rozdzial
1 1, II | Bolesławie!~- Doprawdy! - z uśmiechem pełnym rozkoszy powtórzyła 2 1, II | wpółdobrodusznym, a wpółzłośliwym uśmiechem ku twarzy jej pochylał. 3 1, II | mieszkałeś...~Różyc z niedbałym uśmiechem, choć z silnym drganiem 4 1, II | rumieniła się i najmilszym uśmiechem rozjaśniała jej okrągła, 5 1, II | Morfina - z niedbałym uśmiechem szepnął gość. Ze zniechęceniem 6 1, II | jednostajnym wciąż, dobrodusznym uśmiechem na ustach.~- Widzisz, moja 7 1, III| dzieci... a nawet - dodał z uśmiechem - pan Ignacy mógł cię muzyką 8 1, IV | jak o tym z ironicznym uśmiechem nadmienił - najpiękniejsze 9 1, IV | najgorzej... - z niedbałym uśmiechem odparł Zygmunt.~- I ty o 10 1, IV | piękną...~- I szanowną - z uśmiechem dorzucił hrabia. ~- Ale 11 1, IV | Drugi! - z dobrodusznym uśmiechem i rozkosznie ustami cmokając 12 1, IV | niepewnym i przymuszonym uśmiechem na bladej twarzy półgłosem 13 1, IV | jowialnym, a trochę złośliwym uśmiechem na twarzy siedział Kirło. 14 1, V | żądania? - z żartobliwym uśmiechem zapytała Justyna.~On zmieszał 15 1, V | powiódłszy po Justynie z szerokim uśmiechem pąsowych warg zawołała:~- 16 1, V | nawet Anzelm ze słabym uśmiechem zwrócił się do Justyny:~- 17 1, VI | opuszczając, z szerokim uśmiechem przed Anzelmem dygnęła.~- 18 1, VI | bardzo pogodne; z żartobliwym uśmiechem wymówił zwolna: ~Luby wietrzyk 19 1, VI | końca idzie - wymówił z uśmiechem. - Ale - dodał - w tym końcu 20 2, I | kuzynie - ze swym ponętnym uśmiechem odpowiedziała Kirłowa, ale 21 2, I | białych i gładkich rękach z uśmiechem zaczął:~-Widzę, kuzynko, 22 2, I | Siadając obok niej na kanapie z uśmiechem odpowiedział:~- Jestem, 23 2, I | powiekami i tym zachwyconym uśmiechem nä różowych ustach, który 24 2, II | bocznego stolika poskoczył i z uśmiechem prawie zalotnym wzięte stamtąd 25 2, II | Kto wie? - ze sfinksowym uśmiechem i melancholijnym spojrzeniem 26 2, II | córkami patrząc z pobłażliwym uśmiechem mówił:~- Wesoła, swobodna, 27 2, II | wprzódy, lecz również błogim uśmiechem zamruczał:~- Sniadanie! 28 2, II | Pani Emilia dość raźnie i z uśmiechem, który od razu zmęczoną 29 2, II | Emilii drżały powstrzymywanym uśmiechem, ale Teresa rumieniła się, 30 2, II | Z zamyślonym na ustach uśmiechem Justyna wyjęła z wielkiego 31 2, III| pochylona, z blaskiem w oczach i uśmiechem na wpółotwartych ustach 32 2, III| rękę i z poważnym na ustach uśmiechem połyskujące narzędzie z 33 2, III| jest luby?~- Nie ma - z uśmiechem odpowiedziała Justyna.~- 34 2, III| blade wargi ironicznym uśmiechem drgnęły pod płowym, siwiejącym 35 2, III| ona lepka.~Ostrożnie, z uśmiechem, na ręku jej położył zieloną 36 2, III| ukrył i ze spokojnym już uśmiechem odpowiedział:~- A tak. Ja 37 2, IV | taśmami przyozdobionej, z uśmiechem towarzyszkę swą zapytał:~- 38 2, IV | z pogodnym, zadowolonym uśmiechem w oczach i na ustach zwolna 39 2, IV | dziwnie, z trochę ironicznym uśmiechem w oczach.~- Państwo myślą - 40 2, IV | zresztą, że takim samym uśmiechem, szerokim, dziecinnym, rząd 41 2, V | ręce na kolana opuścił i z uśmiechem głębokiego zadowolenia patrzał 42 3, I | wnet z uścisku uwalniając z uśmiechem wymówiła: "Jedź, jedź!" 43 3, I | czasu.~Z krzywym trochę uśmiechem Zygmunt powtórzył:~- Impossible! 44 3, II | trochę ważnych...~Z wesołym uśmiechem dodała:~- Nudziłam się okropnie 45 3, II | rękaw surduta Witolda z uśmiechem i głośno przemówił:~- Dziękuję, 46 3, II | przodem koszuli, z przymilonym uśmiechem na kościstej twarzy, z rąk 47 3, II | twarzyczka rozjaśniła się uśmiechem prawdziwie dziecinnej radości.~- 48 3, II | zdenerwowaniu powoli, z uśmiechem cierpliwym i smutnym opowiadać 49 3, II | gorzkim, a trochę lekceważącym uśmiechem, po czym z rękami w kieszeniach 50 3, III| zmąconym wzrokiem i cierpiącym uśmiechem szedł tam, dokąd go Elżusia 51 3, III| swoich rąk wypuścił i z uśmiechem zażartował:~- Słusznie! 52 3, III| uśmiech drżeć zaczął. Z tym uśmiechem, powolnym sposobem swoim 53 3, III| zasłuchany z bladym na ustach uśmiechem sam nucić zaczął:~Ty rozkwitniesz 54 3, IV | poczynającym się na ustach uśmiechem pod wąsami mruczał:~- No, 55 3, IV | rumieńcem w zmroku płonąca, z uśmiechem zmieszania próbowała jeszcze 56 3, V | podany, postawą, oczami, uśmiechem cieszył się i tryumfował. 57 3, V | co to i mówić! - z błogim uśmiechem szeptał Kirło.~Kirłowa zaś 58 3, V | Bohatyrowicz się przeniesie! No - z uśmiechem dodał - już chyba tylko