Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
stana 2
stanac 4
stanach 1
stanal 53
stanalem 1
stanawszy 3
stane 2
Frequency    [«  »]
53 oni
53 smiechem
53 sposób
53 stanal
53 zza
52 cale
52 moge
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

stanal

   Tom, Rozdzial
1 1, II | pana domu w świetle okna stanął, dokładnie obejrzeć było 2 1, II | systemem nerwowym chorym. Gdy stanął obok silnego, barczystego, 3 1, II | na przeciwległe wybrzeże stanął i znowu w tym samym kierunku 4 1, III| ku drzwiom domu. Na progu stanął, zawahał się i przez ramię 5 1, IV | ganku paru innych sąsiadów; stanął też przy niej z opróżnionym 6 1, IV | na welinowych policzkach. Stanął w drzwiach, pociągnął w 7 1, V | panienka widziała...~Wtem stanął, zatrzymał konie i smutnie 8 1, V | wzrokiem, nie wiedzieć czemu, stanął w tej chwili młody człowiek 9 1, V | postawie wśród obecnych stanął. Średniego wzrostu był, 10 2, I | wysiadłszy z karetki w progu domu stanął. Za nim, na ganku, widać 11 2, II | napełniły się także marzeniem. Stanął przed nimi wysmukły fellah 12 2, II | rozpostarłszy jak wryty stanął. Ale zaraz musiał naprzód 13 2, II | ganku, tuż prawie przy koniu stanął:~- Mój ojcze! może weźmiesz 14 2, III| wyprostował się i przed nią stanął. Nie wydawał się wcale zdziwionym, 15 2, III| pleczysty Julek, który przedtem stanął był na zagonie jak słup 16 2, III| gospodarowała jego rodzina. Wtem stanął, rękę z kieszeni wyjął i 17 2, III| W połowie drogi Fabian stanął, ku synom się zwrócił i 18 2, III| stajni Anzelm jak wryty stanął przed wrotami i z ręki daszek 19 2, IV | postawę człowieka, który stanął na progu kościoła i wpatruje 20 2, IV | zwrócił się ku pagórkowi i stanął.~- Stąd Niemna nie widać - 21 2, IV | skoczył i wprost przed nami stanął. Matka przeżegnała się, 22 2, V | nieporuszony u wrót rodzicielskich stanął... Tak już jego, w drzewnianą 23 2, V | kłębie złożoną w kącie izby stanął i ciekawie na Justynę patrzał.~ 24 2, V | zapłakał, tylko przed oknem stanął i w nocne ciemności patrząc 25 3, I | będąc w mniemaniu swoim stanął, wydawało mu się brzydkim, 26 3, I | znalazł się tam, dokąd dążył. Stanął i patrzał. Było to zupełnie 27 3, I | żółtością piasku czy gliny. Stanął przed tym otworem i myślał, 28 3, I | napełnioną, Zygmunt Korczyński stanął po krótkiej przechadzce 29 3, II | tej samej prawie chwili stanął jak wryty i z nagle ściągniętymi 30 3, II | odstąpię za nic...~Benedykt stanął jak wryty i popatrzał na 31 3, II | Benedykt znowu jak wryty stanął...~- Cicho! - stłumionym 32 3, II | przeszłości, a potem...~Stanął i twarzą zwracając się ku 33 3, II | drzwi matczynego buduaru stanął i na ich klamce rękę położył. 34 3, II | stąd!~Ale on tuż przed nią stanął.~- Nie lękaj się, Justyno, 35 3, II | przechadzkę swą przerwał, stanął.~- Owszem... owszem... mam 36 3, II | Plecami do pokoju zwrócony stanął przed oknem, za którym słońce, 37 3, II | gdy o parę kroków od niej stanął, szeptem prawie mówić zaczęła:~- 38 3, III| kampanii nieco wyosobniło, stanął naprzeciw państwa młodych, 39 3, III| rozpostartymi ramionami stanął, piersią własną jej nawał 40 3, III| Łozowiccy, a z nimi razem stanął Staniewski o wysokim czole, 41 3, III| obowiązkiem jego było - stanął i do tańca zaprosił, 42 3, III| braćmi, którzy otoczyli, stanął przy niej Kazimierz Jaśmont, 43 3, III| gdzie muzykanci siedzieli, stanął, przez co też wszystkie 44 3, III| tańca z kolei jak wryty stanął i bardzo cienkim dyszkantem, 45 3, IV | dźwiękach chóralnej pieśni stanął jak wryty. Stanął w zupełnie 46 3, IV | pieśni stanął jak wryty. Stanął w zupełnie ciemnym punkcie 47 3, IV | świeże, gorące serce...~Stanął znowu.~Nie było, nie było,~ 48 3, IV | na jasny dzień wysunięty stanął przed nim wyraźny, doskonale 49 3, IV | przed ojcowskim biurkiem stanął.~- Mój ojcze...~Zawahał 50 3, IV | biurku lampie przed oknem stanął, błękitny świt ukazał go 51 3, IV | na krawędzi zielonej góry stanął, gdy niżej, w połowie jej 52 3, IV | mgnieniu oka obok Justyny stanął.~- Strasznie zląkłem się! - 53 3, V | godzinie przed gankiem domu stanął zgrabny koczyk, z którego


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL