| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] anizeli 1 anny 1 antolce 2 antolka 43 antolke 4 antolki 9 antoni 1 | Frequency [« »] 44 szeroko 44 tobie 44 wlosów 43 antolka 43 cha 43 chcial 43 dnia | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances antolka |
Tom, Rozdzial
1 1, V | wnętrza stajni zawołał:~- Antolka! Antolka!~Wołał tak na młodziutką 2 1, V | stajni zawołał:~- Antolka! Antolka!~Wołał tak na młodziutką 3 1, V | brzeg fartucha odszepnęła Antolka.~- Krwawa u nas woda - wtrącił 4 1, V | bojaźliwości swej oburzyła się Antolka.~- Bardzo słusznie! bo kto 5 1, V | rozszczebiotała się nagle Antolka. - Jaśmont ze swatem przyjeżdżał... 6 2, III| nas dopatrywać będzie". Antolka! Może nieprawda, że on tak 7 2, III| nakazywał: "Mamie powiedzcie, że Antolka zdrowa i dobrze sobie rośnie!" 8 2, III| sobie rośnie!" Ot, jaki on! Antolka, może nieprawdę ja mówię?~ 9 2, III| całą twarz otarła. Wysmukła Antolka jak wiotka trzcina odgięła 10 2, III| potem i samej spróbować...~Antolka, Elżusia, dwie inne jeszcze 11 2, III| zrozumieli oboje: i syn, i matka. Antolka wpółgołębie, a wpółdziewicze 12 2, III| milcząc żęli; tylko raz Antolka zachichotała z mimowolnych 13 2, III| kapturem osłoniętą stała Antolka cała w świetle rozpalonego 14 2, III| szesnastoletnim chichotem śmiała się Antolka.~- Puha! puha! puha! - wtórował 15 2, III| domu, z kuchni, w której Antolka wieczerzę gotowała, doleciało 16 2, III| trzy dni... My podtenczas z Antolką na palcach chodzim i cicho 17 2, IV | zdołała, skoro je dźwiga Antolka, dziecko jeszcze prawie 18 2, IV | dobrze sobie żyją, ale i Antolka dostanie posag, jak za mąż 19 2, V | rękę na powitanie podała, Antolka dotknęła jej nieśmiało i 20 2, V | imieniu panienkę nazywać...~Antolka zawstydziła się i twarz 21 2, V | poprawiając uśmiechnęła się Antolka.~Elżusia łokciem ją trąciła 22 2, V | usta zamknąć chciała. Ale Antolka chichocąc i głowę odwracając 23 2, V | odsłużyło - rozgadała się Antolka. - Ładnieńki sobie, tylko 24 2, V | ambicjant! - wykrzyknęła Antolka. I wyprawę śliczną dostanie. 25 2, V | gwarno w niej było i wesoło. Antolka przed chwilą do bokówki 26 2, V | przerzedzonych, siwiejących włosów.~Antolka podbiegła i w rękę go pocałowała.~- 27 2, V | wysoko usłanym łóżkiem. Antolka sypiać tam musiała, bo wśród 28 2, V | cały świat gadał.~Tymczasem Antolka i Elżusia stół szmatą płótna 29 2, V | zapytał.~- A któż by jak nie Antolka? Tylkoż siestra i mogła 30 2, V | kręcącymi się w oczach jęknęła Antolka.~Jan trochę jeszcze nasępiony 31 2, V | niewielki blaszany samowar i Antolka już się z krzesła zrywała, 32 2, V | zrobiło się trochę ruchu. Za Antolką wszedł Michał w kanarkowym 33 2, V | ciekawie na Justynę patrzał.~Antolka z dzbanka do szklanki ciepłe 34 3, II | coś zaszeleściło. Była to Antolka, która że szczytu ogrodzenia 35 3, II | filuterną przekorą szepnął.~Antolka widokiem wielu na raz osób 36 3, II | słowika.~- Jezu! - krzyknęła Antolka.~Po raz to pierwszy pewno 37 3, II | się z gaju, a zmieszana Antolka rezonem nadrabiając zawołała:~- 38 3, III| Justyną, Witold Korczyński z Antolką Jaśmontówną, Jan Bohatyrowicz 39 3, III| ręce mozołami okryję, a Antolka przy mnie zbytecznych męczarni 40 3, III| męczarni nie dozna... Czy Antolka temu wierzy i moją stronę 41 3, III| chciałbym tą pewność mieć, że Antolka sama jest za mną...~I jeszcze 42 3, III| jeszcze ciszej pytał:~- Czy Antolka czuje kiedy, że miłość w 43 3, III| go tak często Elżusia i Antolka przeskakiwały, a po paru