Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
igraszce 1
ii 3
iii 3
ile 41
ilekroc 13
ilez 8
ilosc 6
Frequency    [«  »]
41 dwóch
41 dziecko
41 ganku
41 ile
41 lepiej
41 nam
41 rak
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

ile

   Tom, Rozdzial
1 1, II | przy połykaniu lekarstwa, ile jej ma wyćwiczona tancerka 2 1, III| ciągle ubijać się muszę. Ile mnie kosztuje na przykład 3 1, IV | cieszę, że zobaczyłem ciebie! Ile ja tobie do powiedzenia 4 2, I | i żeby tam nie wiedzieć ile razy na dzień je czesać, 5 2, I | bo bez szkół - zginie. Ile już ten chłopiec bezsennych 6 2, I | uderzając zawołała:~- Śmiej się, ile chcesz, a ja zawsze powiem, 7 2, I | Justyną ! - zawołała.~- O ile jeszcze mogę być czymkolwiek 8 2, I | moja kuzyneczko - rzekł - ile ty mieć musisz pracy, trosk 9 2, I | dwie głębokie bruzdy.~- Ile ty lat masz, kuzynko? - 10 2, III| nisko przy ziemi. Jednak ile razy prostowała się i nieco 11 2, III| pozwolić choć trochę... ile będę mogła...~- Owszem, 12 2, III| temu, i przedtem jeszcze, ile razy zbieraliśmy razem grzyby 13 2, III| tylko u nas światłości jest, ile jej on zostawił. Gdzie tam! 14 2, IV | myśleć, że nigdzie tyle, ile w tym miejscu, nie czuł 15 2, IV | zapomnienie. Ileż wiosen, ile zim i jesieni przeminęło 16 2, IV | przypatrywać się jej zaczął, ile tylko razy zdarzyło się 17 2, IV | a szczęścia nie dał. A ile razy o tym pomyślał, jakby 18 2, IV | na święcie. Więc tylko, ile razy zobaczył, cały dzień 19 2, V | kłopotu, czy bardzo zmokli, ile czasu w borze spędzili. 20 2, V | wody. Może było ich tyle, ile ziarn piasku na dnie Niemna, 21 2, V | Kirłowej przyjąć nie chciała, ile dlatego, że leniła się rozmawiać. 22 3, I | urodzonej i bogatej kobiety, ile istoty czującej, że sercem, 23 3, I | treści własnego jej życia. Ile do rozumowań mieszało się 24 3, I | odkrył w nim talent malarski. Ile w tym odkryciu z tryumfem 25 3, I | oznajmionym było prawdy, a ile złudzenia lub może chęci 26 3, I | Andrzejowa nie dostrzegała; ile razy przecież wychyliwszy 27 3, I | tyle i takiego światła, ile i jakiego wymaga praca malarska. 28 3, II | opisywane zakłady i pojedynki... Ile w tym wszystkim mieściło 29 3, II | wszystkim mieściło się prawdy, a ile przesady, trudno zgadnąć; 30 3, II | Rzadko podnosiła oczy, ale ile razy je podniosła, przebiegał 31 3, II | granicą, ciągnął z niej, ile sam chciał... Może by więc 32 3, II | najwyższe dla siebie szczęście, ile lękałam się... ach, jak 33 3, II | krainy ideałów... Boże! ile słów! ile pięknych, poetycznych 34 3, II | ideałów... Boże! ile słów! ile pięknych, poetycznych słów! 35 3, II | nie wyobrażasz sobie, ile znalazłabyś tam rzeczy pięknych, 36 3, III| A pamięta pan Anzelm, ile to gości zbierało się wtenczas 37 3, IV | przechadzającego się człowieka, a ile razy mijając jedno z okien 38 3, IV | tylko tyle o bracie pamięta, ile o każdym najobojętniejszym 39 3, IV | czy tylko - na wieżę? a?~Ile w tych słowach było bezdennego 40 3, IV | wyssałem piołunowych soków, ile ich trzeba, ażeby w głowie 41 3, V | otarła, rozczochrane włosy, o ile się dało, przygładziła i


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL