Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
salonowca 1
salonowego 1
salonowi 1
salonu 38
salony 2
sam 128
sama 111
Frequency    [«  »]
38 mloda
38 niemu
38 razu
38 salonu
38 tuz
38 ustach
38 wszystkiego
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

salonu

   Tom, Rozdzial
1 1, II| wielkiego, o czterech oknach, salonu. Oba te pokoje dostatecznie 2 1, II| duże i spłowiałe, w rogu salonu piękny fortepian, u okien 3 1, II| którego okno, jak i okna salonu, wychodziło na błękitniejący 4 1, II| wybiegł przez drzwi do salonu prowadzące, szczelnie je 5 1, II| salon pobiegła. W głębi salonu drzwi od pokoju pani Emilü 6 1, II| się ku otwartym drzwiom salonu i zawołała głośno:~- Mars! 7 1, II| odparł gość.~Znowu drzwi od salonu otworzyły się z łoskotem 8 1, II| sieni i zaraz wejść miało do salonu.~Tymczasem po wschodach 9 1, IV| wielki przedpokój i do połowy salonu doszedłszy rozstawały się 10 1, IV| niegdyś, niegdyś... Wyszła do salonu dziwnie wzmocniona i podniecona, 11 1, IV| cygarami. W jednym z rogów salonu, przy otwartym fortepianie, 12 1, IV| podążył zwolna ku punktowi salonu, w którym znajdowała się 13 1, IV| przebywali całą długość salonu zmierzając ku fotelowi, 14 1, IV| rozmawiali. Wprzódy nieco do salonu dolatywały z rozmowy ich 15 1, IV| kilka osób z przedpokoju do salonu wchodzących i pośpiesznie 16 1, IV| zmieniła, o, moja pani!~W progu salonu pan Benedykt z widocznym 17 1, IV| z przeciwległego końca salonu biegł ku niej młody i zgrabny 18 1, IV| ujrzała stojącego we drzwiach salonu Różyca. Przez ostatni upłyniony 19 1, IV| nagle, bo w drugim końcu salonu ujrzała parę oczu utkwionych 20 1, IV| policzkach i obrazą w oczach do salonu powróciła. Za nią, doskonale 21 1, IV| samej siebie uciekała, z salonu wyszła.~W sali jadalnej 22 2, II| ożywionej pogadance. W rogu salonu z otwartą książką w ręku 23 2, II| frunęły ku tej stronie salonu, w której siedział Witold. 24 2, II| oknami staną, a dwa po rogach salonu!...~- Teraz modnie salony 25 2, II| złoty, proszę do naszego salonu sprowadzić cztery posągi, 26 2, II| podlotki frunęły w inną stronę salonu i znowu Witold, którego 27 2, II| wąs na palec matając, do salonu wrócił. Musiał jeszcze przed 28 2, II| niezadowolenie.~- Witold! - od drzwi salonu zawołał - czemuś; to nie 29 2, II| człowiek, który plecami do salonu zwrócony ,stał przed jednym 30 2, II| szerokim krokiem wyszedł z salonu. Witold pozostał jakby do 31 2, II| bardzo uprzejme powitanie. Do salonu wszedł z kapeluszem w ręku, 32 3, II| nowe meble do korczyńskiego salonu.~Justyna przez cały ciąg 33 3, II| posyłać trzeba?~W progu salonu rozminął się z synem, który 34 3, IV| zupełnie ciemnym punkcie salonu, tak że go wcale widać nie 35 3, IV| tobie...~Z ciemnego punktu salonu wydobyło się i nad ścielącymi 36 3, V | z uprzejmością wielką do salonu zapraszał. Widocznym 37 3, V | Teoś harbuza dostał...~Do salonu zaś z impetem wbiegał z 38 3, V | osłupiałej postawie pośród salonu stojącego minął i do gabinetu


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL