| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] ogrodowi 4 ogrodowy 1 ogrodowych 2 ogrodu 37 ogrody 11 ogrodzenia 7 ogrodzenie 2 | Frequency [« »] 37 droge 37 fabiana 37 meza 37 ogrodu 37 oprócz 37 ówdzie 37 panienka | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances ogrodu |
Tom, Rozdzial
1 1, II | grubych drzew wysadzanego, ogrodu. Dalej widać było u jednego 2 1, II | było u jednego z krańców ogrodu przeświecający przez zieloność 3 1, II | dobrze strzegły dziedzińca i ogrodu. Stare również gospodarskie 4 1, IV | marzeń topił w gęstwinie ogrodu. U brzegu ganku gospodyni 5 1, IV | otoczyli, szła dalej aleją ogrodu równym i silnym krokiem, 6 1, IV | rozsypujące się w różne strony ogrodu, aż odwróciwszy się ku sali 7 1, V | czerwonych jagód. Środkiem ogrodu koła wyżłobiły na trawie 8 1, V | i słomianą strzechą. Do ogrodu stał boczną ścianą, w której 9 1, V | się po ziemi, a od polowy ogrodu słyszeć już można było rozmowę, 10 1, V | ku ogrodowi poskoczył. Z ogrodu na dziedziniec wbiegła para 11 1, V | ze szczekaniem wpadł do ogrodu.~- Mucyk! - rzucając stryja 12 1, V | nad oczami robił i w głąb ogrodu patrząc usiłował rozpoznać 13 1, V | domu; Jan wpadł jeszcze do ogrodu.~- Niech panienka będzie 14 1, V | płotem, drzewami i kawałkiem ogrodu ledwie widzialnemu.~- Alżusia! 15 1, VI | VI~Szlakiem wzdłuż ogrodu przez koła wyżłobionym i 16 1, VI | ganku, bez płotu, ż piędzią ogrodu, na którym rosło mizerne 17 2, I | Róziu, w czym Marynia do ogrodu poszła?~- Marynia poszła 18 2, II | siermiędze.~Przez furtkę do ogrodu wbiegłszy od starych klonów, 19 2, II | za oknami gęstej zieleni ogrodu, wysubtelniał się, piękniał, 20 2, II | francuskie wiersze, tam, u końca ogrodu, w grabowej altanie. Czy 21 2, III| Anzelma wjechał i środkiem ogrodu, drogą białą od dzięcieliny, 22 2, III| mieszkaniec chatki, bez komina i ogrodu, stojącej pod dębem, i jego 23 2, III| nad oczami robiąc w głąb ogrodu, patrzał. Żółty Mucyk, z 24 2, III| poprzedzał dwóch środkiem ogrodu postępujących ludzi. Jednego 25 2, V | kwiatów i ziół wnikając z ogrodu napełniały po brzegi całą 26 2, V | śniegu brnąc, aż na końcu ogrodu ukazuje się nam cościś czarnego, 27 3, I | bitwy. Gdy aleje i zarośla ogrodu w jesieni liście swe traciły, 28 3, I | zamyślonym po zielonych głębiach ogrodu i parku wodziła.~Był to 29 3, I | się do życia, wyszła do ogrodu, aby ulubione kwiaty swe 30 3, II | menueta tańczyła na trawach ogrodu a krygując się i dygając, 31 3, II | zaczerwieniony, który za drzewami ogrodu i nad nimi pozostawiło zaszłe 32 3, III| tuż przy drodze u krańca ogrodu gumnie. Stuknęły, skrzypnęły, 33 3, V | się Kirłowa - ruszajcie do ogrodu! Nim ja z panem Benedyktem 34 3, V | przyjaciółkę swoją zobaczył, do ogrodu też za nią pobiegł. Zygmunt 35 3, V | zaś z impetem wbiegał z ogrodu Witold. Przed paru minutami 36 3, V | Poszła więc z Witoldem do ogrodu gromadki swojej szukać. 37 3, V | złotowłosy chłopak w głębi ogrodu u wrót podwórka odrosłą