Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jego 507
jegomosc 1
jegomoscia 1
jej 1034
jeki 2
jekiem 1
jekliwego 1
Frequency    [«  »]
1572 do
1365 to
1051 ale
1034 jej
979 o
955 jak
780 po
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

jej

1-500 | 501-1000 | 1001-1034

     Tom, Rozdzial
1001 3, V | pokoju... Benedykt wskazywał jej swój gabinet, ale w tejże 1002 3, V | patrzała, dłonią gładząc jej jasne włosy.~- Pierwszy 1003 3, V | Od dawna już okazywała jej zawsze niezwykłe uszanowanie 1004 3, V | szczęśliwego rozmarzenia okrywał jej śniade czoło i napełniał 1005 3, V | popatrzała na nią i szyję jej obejmując do ucha szepnęła:~- 1006 3, V | filuterny uśmiech przemknął jej po ustach i w źrenicach.~- 1007 3, V | Witolda, usiadła; u kolan jej przykucnęła Bronia, której 1008 3, V | błagać zdawała się, aby jej stąd nie oddalano. Kirło 1009 3, V | i tak mocno usta do ręki jej przylepił, że cofnąć 1010 3, V | to była, ale żałuje on jej teraz i wyratował z niej 1011 3, V | nie żartowała wcale. Brwi jej ściągnęły się, z podniesioną 1012 3, V | smutny uśmiech po ustach jej przebiegł; pilnie przez 1013 3, V | elektryczna iskra w serce jej uderzyła, płomień na czoło 1014 3, V | globus do gardła podchodzić jej zaczął. Zdławionym głosem 1015 3, V | umysłową jakże będzie?~- Nie ma jej, mój wuju; kto by tu niestosowność 1016 3, V | posiadają... ~Wzruszenie głos jej zatamowało; drżącymi ustami, 1017 3, V | pośpiesznie z fotelu wstać jej dopomogła i ku drzwiom 1018 3, V | ściskając serdecznie w oczy jej patrzał:~- Pamiętaj - rzekł - 1019 3, V | ręce go całując. On głowę jej do piersi przycisnął.~Wtedy 1020 3, V | Że jednak zdarzało się jej to bardzo często, więc najlżejszego 1021 3, V | wcale ani na upadnięcie jej, ani na objawione przez 1022 3, V | pociągniętą. Mała Bronia u stóp jej śniade ramionka szeroko 1023 3, V | odejść chciała, on rękę jej, którą ona wnet usunęła, 1024 3, V | wstrzymywanych uśmiechów na twarzy jej zadrgało, parsknęła głośnym, 1025 3, V | załomem wschodów, a śmiech jej jeszcze w wielkiej sieni 1026 3, V | który tylko co w piersi jej umilkł, gorąco zarumieniona, 1027 3, V | pozwolisz, ja przy niej, w jej... w ich chacie zamieszkam 1028 3, V | pracowała i niepotrzebna! Jej nikt tu nie lubi! A ja? 1029 3, V | szczególności. Opiekunem jej jestem, a choć dziewczyna 1030 3, V | potrzebną była, że krewny ufa jej i w rozsądek wierzy. Cicho 1031 3, V | Witoldem, który Kirłową i jej gromadkę do bryczki wsadziwszy 1032 3, V | na głowę włożył i ramię jej podał.~Odgadła, dokąd 1033 3, V | lisi swój pyszczek do sukni jej tulić a kiściastym ogonem 1034 3, V | zaczął z miłością w oczy jej patrząc.~Potem spostrzegł


1-500 | 501-1000 | 1001-1034

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL