Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
slomkowy 1
slomy 5
slonca 40
slonce 36
sloncem 4
sloncu 12
sloneczna 5
Frequency    [«  »]
36 piekna
36 policzki
36 postac
36 slonce
36 stóp
36 strone
36 widziala
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

slonce

   Tom, Rozdzial
1 1, III| pszenicy, gdy ozłaca słońce. Wpadło, poskoczyło, rękami 2 1, IV | którym i wiatr powiewał, i słońce jeszcze silnie dogrzewało, 3 1, V | nie poznał? Widać, że na słońce spojrzał, to w oczach pociemniało!~- 4 1, V | wraz poprawiał czapkę i na słońce mrużącymi się oczami spoglądał. 5 1, VI | liniami ogorzałego i przez słońce pozłoconego profilu. Czasem 6 1, VI | jej oczu. Obejrzał się na słońce: poczerwieniało i da połowy 7 1, VI | gasły pozostawione przez słońce pasy świetliste; zmrok sunący 8 2, I | zaniemeńskich pastwisk, słońce zachodziło pogodnie i jaskrawo, 9 2, I | a przed nimi zachodzące słońce kładło na drogę szerokie 10 2, II | z szerokimi brzegami, bo słońce dziś bardzo dopieka...~Nie 11 2, III| pani tu siedzi, jakby mnie słońce przed oczami zaświeciło...~- 12 2, III| zaświeciło...~- Przecież dziś słońce nie tylko świeci, ale 13 2, III| Justynie sierp, w którym słońce krzesało srebrne błyskawice, 14 2, III| pewnie i pobiorą się... bo to słońce pierwej wzejść musi, nim 15 2, III| nastawał. Za okolicą i rzeką słońce połową ognistej tarczy iskrzyło 16 2, IV | pogięty stok góry. Upalne słońce osypywało nieścigniony szlak 17 2, IV | bywa zimno i pusto; blade słońce miriadami iskier haftuje 18 2, V | dziedziniec wybiegającą. Słońce zaszło już było od pół godziny; 19 2, V | prowadzone gospodarstwo; zresztą, słońce jasne, kwiaty pachnące, 20 2, V | tak jak gwiazdy otaczają słońce. Był tam wielki Kondeusz, 21 3, II | swej zupełnie zapominając.~Słońce zaszło już przed kwadransem 22 3, II | wchodziły do zagrody Fabiana, słońce rozściełało po jej trawach 23 3, II | stanął przed oknem, za którym słońce, już niewidzialne, zapalało 24 3, II | ziemia nic nie rodzi? czy tu słońce nie świeci? czy tu królestwo 25 3, II | nimi pozostawiło zaszłe już słońce. Szeroki, równy, gdzieniegdzie 26 3, III| ciche, przygasłe, bladozłote słońce. Zdawać się mogło, że przez 27 3, III| dalekiej przeszłości jaśniało słońce ludzkich praw i dostojeństw, 28 3, III| szerokie pole, pod bladozłote słońce, w przejrzyste jak kryształ 29 3, III| dokoła zaś gumna wrzało. Słońce za bór już zapadło. W szarej 30 3, III| czasie, gdyby insze wcale słońce na moim niebie nie błysnęło. 31 3, III| drugie wschodzi. Może te słońce, które nam smętnie świeciło, 32 3, IV | szaleńcy rzucili, jak w słońce w niego wierzyli, jak w 33 3, IV | dokończył.~Niewysoko jeszcze słońce podniosło się na niebie, 34 3, IV | kudłaty Sargas. Zachodzące słońce bladym blaskiem spłowiały 35 3, IV | inszej stronie dla pana słońce weszło? Owszem. Daj Boże 36 3, IV | olśniewająco świetnym. Blade słońce jesienne w momencie zachodu


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL