Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
bohatyrowicka 2
bohatyrowickich 2
bohatyrowickiej 3
bohatyrowicz 32
bohatyrowicza 6
bohatyrowiczach 5
bohatyrowiczami 3
Frequency    [«  »]
33 wciaz
33 wtem
33 wysoka
32 bohatyrowicz
32 ciezko
32 czula
32 drzew
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

bohatyrowicz

   Tom, Rozdzial
1 1, I | Dobry wieczór, panie Bohatyrowicz! dobry wieczór!~Woźnica 2 1, I | Marta mówiła:~- Ten Janek Bohatyrowicz na pięknego i dzielnego 3 1, I | i stryj jego, ten Anzelm Bohatyrowicz, co to teraz podobno schorowany 4 1, III| Zygmunt Korczyński i Janek Bohatyrowicz byli rówieśnikami. I inne 5 1, III| cicho odpowiedział:~- Anzelm Bohatyrowicz...~Na szczególne spojrzenie 6 1, III| zapytał:~- A drugi?~- Fabian Bohatyrowicz! - jeżąc się i sierdzisto 7 1, V | utaić się radość.~- Pan Jan Bohatyrowicz? - trochę nieśmiało zapytała.~ 8 1, V | panny Domuntówny, Jakub Bohatyrowicz, miał tylko jedną córkę, 9 1, V | postąpiła naprzód. ~Jan Bohatyrowicz z czapką w ręku i schyloną 10 1, V | na głowę.~- Jestem Anzelm Bohatyrowicz - powolnym swym i monotonnym 11 2, II | roślin pochyliła.~- Jan Bohatyrowicz - ciszej odpowiedziała.~ 12 2, III| szczycie której siedział Jan Bohatyrowicz, w podobnież nowej czapce, 13 2, III| góro! zielony lesie!~Jan Bohatyrowicz, skręcając na drogę brzegiem 14 2, IV | że do Mogiły z Korczyna i Bohatyrowicz dwie drogi prowadzą. Można 15 2, IV | na wodę puszczoną Julek Bohatyrowicz, a na małym, zielonym przylądku, 16 3, I | jak nazywał Anzelm Bohatyrowicz - Andrzejowa Korczyńska 17 3, II | Justyna postępowali drogą z Bohatyrowicz do Korczyna wiodącą. Szli 18 3, III| czarne wąsy, uderzał Walenty Bohatyrowicz, siedmiorga dzieci ojciec, 19 3, III| dziesięciomorgowego grunciku; zaś drugi Bohatyrowicz, dla gorliwej pobożności 20 3, III| Antolką Jaśmontówną, Jan Bohatyrowicz z Marylką Zaniewszczanką, 21 3, III| Cecylką Staniewską i Michał Bohatyrowicz z Albertą Starzyńską. U 22 3, III| ogromnymi, ciemnymi okularami i Bohatyrowicz Apostoł ramiona wznosząc 23 3, III| krzyczał Starzyński.~Bohatyrowicz Apostoł ciemne okulary ku 24 3, III| zwolna potwierdził Walenty Bohatyrowicz.~- Już nam pewno potrzeba 25 3, III| na kłębie opartą Michał Bohatyrowicz, z wąsami w górę zbliżyli 26 3, III| się w tym momencie?~Jan Bohatyrowicz nie tańczył dotąd wcale. 27 3, III| Zaniewski! Panie Jaśmont! Panie Bohatyrowicz! na Niemen popłyniem!~ze 28 3, III| wstyd! - prawił Walenty Bohatyrowicz.~A Apostoł żałośliwym głosem 29 3, III| komu teraz swój?~Walenty Bohatyrowicz powoli zawtórował:~- A ma 30 3, IV | Towarzyszył mu jakiś Jakub Bohatyrowicz, którego starcem już przed 31 3, IV | zapomniała!~Stojący za nim Michał Bohatyrowicz wąsa w górę podkręcając 32 3, V | niedługo cały Korczyn do Bohatyrowicz się przeniesie! No - z uśmiechem


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL