| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] mnogosc 1 mnóstwa 10 mnóstwem 19 mnóstwo 30 moc 2 móc 7 moca 3 | Frequency [« »] 30 dziwnie 30 male 30 milosci 30 mnóstwo 30 mówi 30 nami 30 panem | Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances mnóstwo |
Tom, Rozdzial
1 1, I | dziś także byli weseli; mnóstwo ich ciągnęło po drogach 2 1, II | przypatrzeniu się mająca z nią mnóstwo podobieństw. Zdawałoby się, 3 1, III| broniły się, jak mogły. Mnóstwo uległo; pewna jednak liczba 4 1, III| zwykle, bo gości bywało mnóstwo; pełną piersią oddychała 5 1, III| dużo książek, wyrabiała mnóstwo poduszek, serwet, kołder 6 1, III| zażarcie jej nie bronił, mnóstwo tych drobnych rybek rozszarpałoby 7 1, IV | czoła, na które zbiegło mnóstwo zmarszczek, zamyślonym spojrzeniem 8 1, IV | panowie, że do Korczyna naszło mnóstwo wojska bismarkowskiego ... 9 1, V | przymocowanej do pasa niosła mnóstwo polnego ziela, szła wyprostowana 10 1, VI | wykrzywiały we wsze strony mnóstwo swych węzłowatych i powyszczerbianych 11 1, VI | wysypywały się na zewnątrz. Mnóstwo kraciastych spódnic i kolorowych 12 1, VI | miejscach lęgło się wielkie mnóstwo obrzydłych żab, tarakanów, 13 2, I | przebiegłością więziennego dozorcy w mnóstwo węzłów była splątała. Różyc 14 2, II | przez nieśmiałość; owszem, mnóstwo wyrazów cisnęło mu się na 15 2, II | ojcu i w ojcowskim domu mnóstwo rzeczy, które dawniej wcale 16 2, II | powrót biegała przynosząc mnóstwo przedmiotów do ubierania 17 2, II | znoszono. Miała mu zawsze mnóstwo rzeczy do powiedzenia o 18 2, IV | leniwy i niezdatny, ryb mnóstwo łowi, w bliskim miasteczku 19 3, I | się i teraźniejszością. Mnóstwo dzienników i nowych książek 20 3, I | Rzeczy podobnych w okopach mnóstwo zapewne znajdować się musiało 21 3, I | jakiego wymaga praca malarska. Mnóstwo w nim znajdowało się rzeczy 22 3, I | zmartwionej swej głowie mnóstwo dziecinnych zamiarów wyjazdu, 23 3, II | które wyda jej ojciec, mnóstwo ich w ojcowskiej zagrodzie 24 3, II | tak drgającą, jakby ją w mnóstwo miejsc na raz komary kąsały, 25 3, III| Antonino! Panno Mario!~I mnóstwo znowu imion i nazwisk leciało 26 3, III| wybuchnęło przy wejściu Witolda. Mnóstwo rąk wyciągnęło się ku młodzieńcowi 27 3, III| dłoń jego chcąc uścisnąć i mnóstwo głosów razem mówiło:~- My 28 3, IV | do pokoju tego naleciało mnóstwo białych nadniemeńskich motylków, 29 3, IV | gdy w orszaku wzniosło się mnóstwo wzywających go głosów. Wszyscy 30 3, IV | Szkarłatem oblała się, a mnóstwo połyskliwego puchu, który