Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
szczytowi 1
szczytu 13
szczyty 4
szedl 26
szelesci 1
szelescie 1
szelescilo 1
Frequency    [«  »]
26 stojac
26 stryja
26 syn
26 szedl
26 tyl
26 tymczasem
26 uczula
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

szedl

   Tom, Rozdzial
1 1, III| słońca i błyszczącą od potu; szedł prędko i szerokimi krokami; 2 1, IV | gospodarzem domu i jego bratową szedł z panią Emilią, W ogóle 3 1, IV | zalotnej brunetce. Potem szedł jeszcze Kirło prowadząc 4 1, IV | pośpiesznie dodała Kirłowa.~Kirło szedł witać dzieci. Dwaj chłopcy, 5 1, IV | i parasolikiem w rękach szedł Różyc. Zapewne w towarzystwie 6 1, IV | imię. Zygmunt Korczyński szedł za nią, niespokojne spojrzenia 7 1, V | mógł oprócz tego, kto nią szedł, a ten, kto nią szedł, nie 8 1, V | nią szedł, a ten, kto nią szedł, nie widział także nic oprócz 9 1, V | sterczących rączkach pługu, szedł wysoki i zgrabny człowiek, 10 1, V | jasnozłocistych włosów. Szedł prosto, równym krokiem, 11 1, VI | kamieniami najeżonych wschodach. Szedł powoli, z przygarbionymi 12 2, I | młodej myśli i woli. Za nimi szedł poważnie wielki, czarny 13 2, III| mizernego konika ciężkim krokiem szedł bosy i cały w płótno ubrany 14 2, IV | raz, jak przez te piaski szedł, twarzą wprost na ziemię 15 2, IV | podtenczas skończyłem, ósmy mi szedł, to może i nie dziwno, że 16 2, IV | Od brzegu do brzegu zaś szedł i powracał promek na łodziach, 17 2, IV | rozlegał się coraz głośniej. On szedł z nisko pochyloną głową, 18 2, V | Poszedł i pięknie, grzecznie szedł sobie nawet siłę dobrą mając, 19 3, I | niemal go zajmowały. Teraz szedł tam znowu w wykwintnym letnim 20 3, I | wesołe spojrzenie; on zaś szedł obok niej mierzonym krokiem 21 3, I | i niedawno skoszoną łąką szedł Zygmunt Korczyński. Równinę, 22 3, I | umiarkowaniem i gracją poruszeń. Szedł coraz powolniej, a gdy w 23 3, II | Stając, od pośpiechu, z jakim szedł, trochę zdyszany, zapytał:~- 24 3, II | butach i zgrabnej czapeczce, szedł śmiało i szerokimi krokami, 25 3, II | jestem!~Zygmunt milcząc szedł za stryjem w głąb domu, 26 3, III| wzrokiem i cierpiącym uśmiechem szedł tam, dokąd go Elżusia z


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL