Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jestes 43
jestescie 1
jestesmy 12
jeszcze 491
jeszcze-nie 1
jeszczem 5
jeszczes 1
Frequency    [«  »]
516 tym
507 jego
501 bylo
491 jeszcze
443 moze
422 czy
409 dla
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

jeszcze

    Tom, Rozdzial
1 1, I | Żyto i pszenica miały kłosy jeszcze zielone, lecz już osypane 2 1, I | przepływała po łanach niskich jeszcze owsów i jęczmion.~Wśród 3 1, I | równinie, z dala od tu i ówdzie jeszcze ciągnących gromad, ukazały 4 1, I | a wysokość zwiększała jeszcze chudość jej ciała, które 5 1, I | szerokich brwi oświecały jeszcze przejmującym blaskiem; miały 6 1, I | istotę ludzką, niezupełnie jeszcze przez życie zniweczoną, 7 1, I | głosem ciągnęła w borku jeszcze rozpoczęte opowiadanie. ~- 8 1, I | wtedy nie była w Korczynie, jeszcze mała byłaś, bo było to właśnie 9 1, I | chustką trzymaną w ręku jeszcze głośniej nos utarła i gniewnie 10 1, I | sobie zieloną suknię... jeszcze wtedy kolorowe suknie nosiłam... 11 1, I | w naszych stronach jej jeszcze nie było, ale ludzie lękali 12 1, I | wieczny kamień. Większy on jeszcze od ludzkiej złości. Już 13 1, I | łzami zaszły. Krztusząc się jeszcze, tymi załzawionymi oczami 14 1, I | milczała.~- No, a myślisz że ty jeszcze czasem o tym mazgaju? serce... 15 1, I | tym mazgaju? serce... boli jeszcze czasem?~- Nie.~Z krótkiej 16 1, I | się wozu przypłynęła jedna jeszcze strofa:~A jak pomrzemy, 17 1, I | powtórzyła i wnet szerszymi jeszcze jak wprzódy krokami i mocniej 18 1, II | bzów, akacji, buldeneżów i jeszcze niższą jaśminów, spirei 19 1, II | postarzałe i spłowiałe, błyskały jeszcze tu i ówdzie złoconymi bukietami 20 1, II | innych częściach domu, dość jeszcze nowe. Obicie osypane bukietami 21 1, II | zupełnie piękną, a i dziś jeszcze pomimo przywiędnięcia i 22 1, II | słowo powitania, nie rzekł jeszcze nic... Prawda, że Kirło 23 1, II | cofnęła rękę i z większym jeszcze ożywieniem, z błyskiem w 24 1, II | Tereniu, nie przedstawiłam ci jeszcze nowego sąsiada naszego... 25 1, II | powierzchowność jego arystokratyczną i jeszcze piękną, choć wyniszczoną 26 1, II | mogła... Zresztą, jest to jeszcze dziecko, ma rok piętnasty...~ 27 1, II | mówiła mu, jakie były i pewno jeszcze na ten rok będą ceny na 28 1, II | męża okazanej wobec mało jeszcze znanego gościa. Spuściła 29 1, II | musisz... O, gdyby mi pana jeszcze zabrakło...~- Po co ma zabraknąć? - 30 1, II | jeszcze-nie dostała?...~- Jeszcze nie, chwała Bogu! - zupełnie 31 1, II | tu na dziesięć... czy kto jeszcze przyjedzie?~- Dwóch konkurentów 32 1, II | Alboż mało naczekałaś się jeszcze na nich? No, to dziś trzech 33 1, II | Różyc już jest, a dwóch jeszcze przyjedzie...~Zaczęła śmiać 34 1, II | twierdzącą odpowiedź z żywszą jeszcze sympatią mówić zaczął o 35 1, II | A może bym ja trochę jeszcze pograł?~- A obiad? - zapytała 36 1, III| młodości swej zażywał. Może jeszcze cień nadchodzącej przyszłości 37 1, III| oprócz synów Korczyński miał jeszcze córkę - tych, którzy posiąść 38 1, III| byli rówieśnikami. I inne jeszcze, głębokie podobieństwa zachodzić 39 1, III| trochę wychudzoną, więcej jeszcze do studenta niż do osiadłego 40 1, III| to niezgrabnie i zawsze jeszcze ku obłokom trochę zerkając. 41 1, III| przykład: raz w pierwszych jeszcze latach gospodarowania różne 42 1, III| zaciągnąć musiał. Kiedy indziej jeszcze, mianowicie przed ożenieniem 43 1, III| potrzeb i interesów. Kilka jeszcze podobnych zerknięć ku obłokom, 44 1, III| tam się rozporze - i Bóg jeszcze wie, co z nami będzie Więc 45 1, III| mi coś płacze...~Niżej jeszcze pochylił grubego karka, 46 1, III| aniołku mój, dlaczego?~Ujął jeszcze i drugą jej rękę, twarz 47 1, III| choćbym chciała zająć się jeszcze czym innym, nie pozwala 48 1, III| silna postać jego cięższą jeszcze stała się niż wprzódy. ~- 49 1, III| tylko że dotąd łudziłem się jeszcze... Cóż robić? Niech jeszcze 50 1, III| jeszcze... Cóż robić? Niech jeszcze i to... Tylko pozwól powiedzieć 51 1, III| znasz?... Cóż robić? Niech jeszcze i to...~W głosie jego słychać 52 1, III| spojrzenie i szczególniejszy jeszcze dźwięk głosu, z jakimi to 53 1, III| ochłonął, ale zachmurzył się jeszcze więcej. ~- Nieboszczyk pan 54 1, III| dnia jednak czuł się więcej jeszcze niż zwykle rozdrażnionym 55 1, III| ale tak... z tym domowym jeszcze nieszczęściem, ciężko. Tam 56 1, III| malinami pieką się, ale jeszcze nie upieczone. Ciocia Marta 57 1, III| zechciało diabelnie!~Tej nocy jeszcze bratu odpisał w sensie przeczącym.~ 58 1, III| do gabinetu jego i więcej jeszcze niż przed paru laty smutna 59 1, III| zdziwił się i ucieszył. Zawsze jeszcze spodziewał się trochę, że 60 1, III| Lękał się też wielu innych jeszcze rzeczy. Czasem zdawać się 61 1, IV | Korczyńskim, kobieta na wiek swój jeszcze zadziwiająco piękna. Matka 62 1, IV | Równie bogaty albo i bogatszy jeszcze Teofil Różyc siedział był 63 1, IV | się wesołymi, a w dodatku jeszcze eleganckimi. Chód i ruchy 64 1, IV | zalotnej brunetce. Potem szedł jeszcze Kirło prowadząc Teresę Plińską, 65 1, IV | już co... chodźmy..,~Raz jeszcze spojrzał na pozostałą pośród 66 1, IV | rzeczy uważasz? U ciebie jeszcze fiu! fiu! w głowie! Słyszałem 67 1, IV | ruchów, których wczoraj jeszcze nikt by się w niej ani domyślił, 68 1, IV | właśnie w tej chwili - więcej jeszcze niż zwykle cedząc sylaby 69 1, IV | Korczyński - nie miałeś jeszcze czasu zmęczyć się głuchą 70 1, IV | granic nie ma i że dotąd jeszcze nie doszedłem do zrozumienia, 71 1, IV | swego tym z gości, którzy go jeszcze nie znali, przedstawionym; 72 1, IV | spojrzeniem zatopiła swe oczy jeszcze bardzo piękne, choć widać 73 1, IV | coraz bardziej, postawił jeszcze jeden napełniony kieliszek.~ 74 1, IV | tłumaczył się - gdybym jeszcze ten wypił, to nie mógłbym 75 1, IV | sławnym z tego... a i teraz jeszcze... panna Teresa wie o tym 76 1, IV | trzymając kieliszek do połowy jeszcze zielonym trunkiem napełniony, 77 1, IV | ale grono poważnych panów jeszcze do gry nie zasiadało. Kończyli 78 1, IV | odparł Korczyński - i jak jeszcze straszny!~Uśmiechnął się 79 1, IV | wprost do Korczyna... a tamci jeszcze nie wyjechali... Masz! myślę 80 1, IV | i sterana twarz kobiety jeszcze młodej, bo trzydziestoparoletniej, 81 1, IV | trochę, jednak przyciszonym jeszcze głosem odpowiedziała:~- 82 1, IV | podlotków umieściła. Niezupełnie jeszcze długa suknia z białego muślinu, 83 1, IV | dziś w dodatku i upiłeś się jeszcze czy co?~Znów z zamyśleniem 84 1, IV | to oczy Klotyldy, więcej jeszcze błyszczące i szafirowe jak 85 1, IV | że rozrywkę namiętniej jeszcze lubił niż inne.~Pani Emilia 86 1, IV | wiatr powiewał, i słońce jeszcze silnie dogrzewało, przejmowała 87 1, IV | swoje strwożone, tylko co jeszcze przyjmować w siebie zaczęło 88 1, IV | wiedząc o tym, że wygląda jeszcze młodo i powabnie, nie chciała 89 1, IV | łagodniej zapytała. ~Drżąca jeszcze i ze łzami w oczach Justyna 90 1, IV | cokolwiek zrobić?~- Ot, jeszcze czego! Wiesz dobrze, że 91 1, IV | rozgniewanym, a więcej jeszcze rozżalonym głosem na służbę 92 1, V | tworzyło żyto wysokie, gęste, jeszcze zielone, ale już w bujne 93 1, V | przecież nie było. Miał drugą jeszcze namiętność. Pod złotawym, 94 1, V | urywanych, ale o których teraz jeszcze z podniesionymi powiekami 95 1, V | pomiędzy sobą szeptali. Wtedy jeszcze dziwiła się nie rozumiejąc, 96 1, V | Dokładnie, plastycznie, dziś jeszcze wyobrazić sobie mogła 97 1, V | Zobaczywszy dziewczynkę, która jeszcze nosiła żałobę po matce, 98 1, V | słodycz jego pocałunków. Dziś jeszcze o tym wszystkim wspominając 99 1, V | godność ludzką okrutniej jeszcze zranioną w niej została 100 1, V | na nową śmiałość, dodał jeszcze:~- I ja też kiedyś w Korczynie 101 1, V | tak jak prawie dzieckiem jeszcze będąc. Najadłem się też 102 1, V | musiała i przechodząc raz jeszcze z bliska spojrzała na niego. 103 1, V | starym gadają, że i pieniądze jeszcze ma...~Justyna uśmiechnęła 104 1, V | filuternie sprzeciwił się jeszcze Jan.~- Wiadomo! żebyś ty 105 1, V | wspomni, gadziną staje... Jeszcze i czwarty brat u nich jest, 106 1, V | przy sobie rosnących lip, a jeszcze dalej, za dziedzińcem i 107 1, V | zbałamucił i Fabian wierzy...~- Jeszcze ten nie urodził się, kto 108 1, V | poproszę, choć Anzelmowi jeszcze ta mądrość z głowy nie wywietrzała, 109 1, V | w głębi domu; Jan wpadł jeszcze do ogrodu.~- Niech panienka 110 1, V | walczył z sobą.~- Kiedyż jeszcze koniom nie wszystek owies 111 1, V | Czyżby w Korczynie kto jeszcze o mnie wspo... wspo.... 112 1, V | nawet z wielu trwających jeszcze cech jego powierzchowności 113 1, V | być tu i tam,~- A kiedyż jeszcze konie napoić trzeba... ~- 114 1, V | szczelinach płotu zaświecił jeszcze jeden jaskraworóżowy kaftanik; 115 1, V | zażartował Jan.~- Nieprawda, jeszcze nie zaręczona, jeszcze ociec 116 1, V | jeszcze nie zaręczona, jeszcze ociec na oględziny pojedzie...~- 117 1, V | ociec stąd idzie, bo jak jeszcze troszkę tu postoi, znów 118 1, V | odchodzić, ale zatrzymał się jeszcze na Jana patrząc, W rozgniewanej 119 1, VI | swych podścielisk. Niżej jeszcze, tuż przy płotach albo pod 120 1, VI | zagonach pieląc warzywo, inne jeszcze szły z wiadrami wody na 121 1, VI | uczciwości? - z niepokojem jeszcze pytał.~Anzelm z uroczystością 122 1, VI | czasach, w sto lat albo może jeszcze i mniej po tym, jak litewski 123 1, VI | płynął niewidzialny stąd jeszcze Niemen. Było to tak, jakby 124 1, VI | od dawna, ale które dotąd jeszcze wilgocią przejęte zabarwiało 125 1, VI | podstawie krzyża bielał wyraźny jeszcze choć miejscami zacierający 126 1, VI | do gadania nie ma!~Nigdy jeszcze pod siwiejącym wąsem nie 127 1, VI | nauczył stary Jakub, gdy jeszcze boso latałem i cielęta pasłem, 128 1, VI | kamienia siedząc uśmiechał się jeszcze.~- Gadaj gadkę! Bajki babom, 129 1, VI | czasach, w sto lat albo może jeszcze i mniej potem, jak litewski 130 1, VI | miastach, a w głębokiej puszczy jeszcze gdzieniegdzie nikt i nie 131 1, VI | bawolniki. O pieniądzach to jeszcze gdzieniegdzie i nic nie 132 1, VI | leśnym ludziom nieznajoma jeszcze była mularka. W Boga chrześcijańskiego 133 1, VI | głębokościach puszczy wiele jeszcze kłaniało się bałwanom i 134 1, VI | których na szeroki okół nikt jeszcze nie miał. Poszli tedy do 135 1, VI | ich zapytuje: ~"Czy żywie jeszcze rodziciel was wszystkich?"~" 136 1, VI | oddychał. Po chwili wymówił jeszcze:~- Działo się to w roku, 137 1, VI | oparł na dłoni. Słuchali jeszcze, czekali. Po chwili też 138 1, VI | drzemiące wspomnienia, mówił jeszcze: ~- Wszelako późniejszym 139 2, I | wynosić, ale tymczasem tu jeszcze pozostawiono. Zapach mydlin 140 2, I | drugiej klasie przesiedział i jeszcze promocji nie dostał, Zlękła 141 2, I | Wiatr zadął silniejszy jeszcze jak wprzódy i nisko giął 142 2, I | przyjacielski. Bardzo ładne i jeszcze różowe usta Kirłowej zarysowały 143 2, I | Chciałbym, abyś mię więcej jeszcze łajała. To coś na kształt 144 2, I | niż moja - zaśmiała się jeszcze.~Śmiech jej przecież, z 145 2, I | Majątków swoich nie tylko jeszcze nie obejrzałem, ale mię 146 2, I | Skąd wziąłeś? Nigdyś mi jeszcze o tym nie mówił.~- Bardzo 147 2, I | nudy, od upadku sił i może jeszcze od... od czegoś podobnego 148 2, I | przemawiała do służących. Potem jeszcze zamieniła już w sieni kilka 149 2, I | szczebiocze...~- Otóż to - raz jeszcze wymówił.~- Więc cóż? Wy 150 2, I | spazmów dostała...~Śmiejąc się jeszcze dodał:~- Pomysł twój, kuzynko, 151 2, I | Justyną ! - zawołała.~- O ile jeszcze mogę być czymkolwiek albo 152 2, I | jak ty, urodzone używają jeszcze życia na swoją rękę, błyszczą 153 2, I | mam na głowie...~I dalej jeszcze opowiadałaby o swoich biedach 154 2, I | sympatii i współczucia istnieć jeszcze musiała w tym apatycznym 155 2, I | namówię...~Przy drzwiach jeszcze, ściskając mu ręce, mówiła:~- 156 2, I | znowu o tym pomówimy. I jeszcze coś na myśl mi przyszło. 157 2, I | jego ramienia szepnęła mu jeszcze na ucho:~- Pomyśl nad tym, 158 2, I | wprowadziła i po krótkiej jeszcze z nimi sprzeczce prędko, 159 2, I | pieniężny wzięła i chwilę jeszcze bardzo grzecznie o urodzaju 160 2, I | powietrze było chłodne jeszcze, ale ciche i mniej ostre. 161 2, I | ona uczennicy; wyglądali jeszcze na parę dobrych przyjaciół 162 2, I | już odejść ku gankowi, ale jeszcze młoda para wzrok jej do 163 2, II | doktorów nie potrzebuję. Jeszcze czego! Wieczne głupstwo! 164 2, II | palcem wskazywała bukiet, jeszcze odeń wzroku nie odrywając, 165 2, II | na czole i krztusząc się jeszcze wymówiła znowu:~- Justyna!~- 166 2, II | salonie pozostawiwszy próbował jeszcze ciotkę dogonić i do zamiaru 167 2, II | późna zwykle paliła się tam jeszcze jedna, tuż przy łóżku pani 168 2, II | wbiegła do sypialni, którą jeszcze księżycowym blaskiem oświecała 169 2, II | tego wszystkiego. kaszlała jeszcze i czuła kłucie w piersi. 170 2, II | i to zgryzło, bo raz jeszcze dowiodło, że nikt, nawet 171 2, II | nam rozmawiać! Lalkami wam jeszcze.bawić się, a nie salony 172 2, II | Kilka tysięcy mógłbym jeszcze jakimkolwiek sposobem dostać, 173 2, II | przemówił:~- No, poprośże jeszcze ojca, żeby ci jaki pałac 174 2, II | wymawiając się tym, że dziś jeszcze córki swoje zawieźć musi 175 2, II | siebie znalazł, a które raz jeszcze świadczyło o jego wyższych, 176 2, II | zamiast łagodzić, wzmagała jeszcze wzburzenie i rozdrażnienie 177 2, II | do salonu wrócił. Musiał jeszcze przed wyjechaniem w pole 178 2, II | Czemuż nie odpowiadasz?~Jeszcze nie odpowiadał, ale nie 179 2, II | sędzia! - z ironią wymówił. - Jeszcze ci nie pora...~- Pora, ojcze - 180 2, II | starałeś? One chyba żadnych jeszcze ciężkich grzechów nie popełniły, 181 2, II | i światową srokę, która jeszcze od ziemi zaledwie odrosła, 182 2, II | no! cóż robić?... Niech jeszcze i to...~I prędko odwróciwszy 183 2, II | Uwielbiał go on wtedy więcej jeszcze niż zwykle i pragnął stać 184 2, II | Ofuknięty znowu, zbladł jeszcze więcej niż wprzódy, cofnął 185 2, II | snu obudził i chwilę tylko jeszcze ze smyczkiem na struny opuszczonym 186 2, II | jej powolnym był i trochę jeszcze osłabionym, ale z ubrania 187 2, II | i z pokoju drobniejszym jeszcze kroczkiem niż zwykle wybiegła. 188 2, II | mogło być inaczej? Wczoraj jeszcze marzyła o oliwkowym fellahu, 189 2, II | westchnieniem i omglonymi jeszcze oczami wypowiedział, że 190 2, II | nazwiska i wcale pięknego jeszcze majątku bardzo żywo zajęty 191 2, II | pani Emilia.~- Otóż to! A jeszcze taka f a m, jak moja Marynia; 192 2, II | płakać i śród łkań mówiła jeszcze:~- I jakiż to zresztą sens 193 2, II | biedaczce dać tej mikstury, bo jeszcze znowu duszenie schwyci... 194 2, II | muzykę, Justyno, ale może jeszcze kochasz poezję. Czy jeszcze 195 2, II | jeszcze kochasz poezję. Czy jeszcze cokolwiek lub kogokolwiek 196 2, III| napełniając powietrze, a pranie to jeszcze poprawiały w domu dopóty, 197 2, III| Adam. Za nim nadjeżdżało jeszcze kilka wozów, z których przy 198 2, III| korczyńskiemu dworowi; inne jeszcze poruszały się naprzeciw 199 2, III| złotym lasem nie tkniętego jeszcze zboża; owady ćwierkały, 200 2, III| pod jedną ścianą stojącego jeszcze zboża widać było kilka żwawo 201 2, III| trzeciego jej męża i o to, wiele jeszcze razy za mąż wyjść myśli, 202 2, III| powiada do siedmiorga swoich jeszcze jedno cudze przyprowadzał!" 203 2, III| karmił, odziewał i do mnie jeszcze przez okazję raz wraz nakazywał: " 204 2, III| ściernisko.~- O Jezu! - zanim jeszcze konie stanęły, z woza zeskakując 205 2, III| Bo to - próbowała mówić jeszcze - był taki czas, że pomiędzy 206 2, III| ziemi podnosząc zawołał. - Jeszcze tego nie było, żeby mnie 207 2, III| wierzchołki nie zżętych jeszcze zbóż i urywanymi akordami 208 2, III| gdzie, może w gęstwinie zbóż jeszcze stojących przepadał.~Na 209 2, III| Umilkła, lecz on chciwie jeszcze słuchał chwilę, a potem 210 2, III| Antolka, Elżusia, dwie inne jeszcze dziewczyny wyprostowały 211 2, III| Panienka żąć może tak, jak i my jeszcze prawie silniejsza od nas... 212 2, III| stronę jego wozu zwolna jeszcze toczącego się po zagonach 213 2, III| patrząca, ku któremu Jan z dala jeszcze twarz zwracał i wzrok wytężał. 214 2, III| jej silnym i bynajmniej jeszcze nie zmęczonym ręku. Draśnięcie 215 2, III| prawie łajdak, i do tego jeszcze głupi, bez oczów, bo panna 216 2, III| rzucił:~- Gomuły!~Dwa zagony jeszcze przeskoczywszy znowu obejrzał 217 2, III| poskoczył naprzód i raz jeszcze krwistoczerwoną twarz swą 218 2, III| sam schamiał, a teraz ojca jeszcze skaleczy! - popędliwie krzyknęła 219 2, III| zostali; napastnicy sapiąc i jeszcze krzycząc na swe zagony odchodzili; 220 2, III| jednacz jaki!~Zaperzony był jeszcze, na czole miał czerwoną 221 2, III| pozostawało; trochę stojących jeszcze na nich kłosów za krótki 222 2, III| Oprócz trwogi doznała może jeszcze i innych przykrych uczuć. 223 2, III| Wszędzie takie, i daleko jeszcze gorsze, a jedyna różnica - 224 2, III| jedno, to drugie, i może jeszcze gorsze... jedyna różnica 225 2, III| ogorzałą szyję opłynęły. Z tym jeszcze powoli spływającym pożarem 226 2, III| do roboty, dziatki! Bo to jeszcze jaki kwadransik i calutkie 227 2, III| z Niemna wyłowił, kiedym jeszcze malcem będąc pod sekretem 228 2, III| dwa lata temu, i przedtem jeszcze, ile razy zbieraliśmy razem 229 2, III| z nikim! Ale zajdę, dziś jeszcze zajdę. Ja dziś na polu prawie 230 2, III| dziś nie zmęczony, te tu jeszcze dokazywać przyszedł?~- Ja 231 2, III| W ogrodzie, w pełnym jeszcze słonecznych blasków świetle, 232 2, III| utkwiły.~- Tylko - zaczął jeszcze - nie daj Boże panu takiego... 233 2, III| ramach, złoconym i dość jeszcze błyszczącym papierem oklejonych; 234 2, III| często śpiewałem, kiedy jeszcze pogoda i upał na świecie 235 2, IV | jest pomyłka...~Chciał coś jeszcze mówić, ale powstrzymał się, 236 2, IV | regularnie ojcu odnosi. Niemen i jeszcze ten pies Sargas to całe 237 2, IV | towarzysza swego, większe jeszcze uczuła zdziwienie. Jan zdjął 238 2, IV | wzruszeniem, z którego przyczyn jeszcze sobie jasno sprawy nie zdawała, 239 2, IV | Marta, która w porę młoda jeszcze była, i kiedy troszkę wprzódy 240 2, IV | pamiętam, że zobaczyłem go jeszcze, jak obok pana Andrzeja 241 2, IV | Ale stary Jakub, który jeszcze wtenczas niezupełnie był 242 2, IV | piersi sobie pokazał. A potem jeszcze dołożył: "Obydwóch nie ma!" 243 2, IV | sobie pokazałem. I dołożyłem jeszcze: "Obydwóch nie ma!" Tylko 244 2, IV | nim trzęsły się i z włosów jeszcze po kropelce, po kropelce 245 2, IV | zanosiły się od śpiewu, jeszcze dalej gruchały gołębie i 246 2, IV | minęła, a Justyna siedziała jeszcze na stoku Mogiły utopiona 247 2, IV | wielu marzeń i złudzeń; może jeszcze z jakichś myśli i dążeń 248 2, IV | krewną domu, panną mogącą jeszcze wyjść za mąż, i czymże więcej 249 2, IV | sobą przedstawiała. Nigdy jeszcze nie czuła się tak zupełnie, 250 2, IV | dźwiga Antolka, dziecko jeszcze prawie i o połowę od niej 251 2, IV | nikt na świecie nie doszedł jeszcze i nie wytłumaczył, co w 252 2, IV | na mnie napadła... żeby jeszcze, broń Boże, deszcz nas nie 253 2, IV | wiatr przelatywał krótkimi jeszcze, urywanymi szmery. Ptastwo 254 2, IV | fruwaniem skrzydeł. Jan chwilę jeszcze rozglądał się po lesie. ~- 255 2, IV | siebie i ludzi nie włóczyć. Jeszcze by i nam do zaprowadzenia 256 2, IV | roztłukłem, siostrę, małą jeszcze, złajałem i stryjowi jeżem 257 2, IV | kiedy stryj był chory, a on jeszcze mały i nie bardzo do czego 258 2, IV | targała; pobladła więcej jeszcze i nie wiedziała, co począć. 259 2, IV | Wiatr słabł, opadał, cicho jeszcze i z lekka dmąc w jedną stronę; 260 2, IV | i w czasie burzy więcej jeszcze rozluźniony węzeł rozwinął 261 2, IV | Anzelma i Jana stojących raz jeszcze osypał ich chłodną rosą, 262 2, V | świecie być może. I drugą jeszcze mieć będzie, morderowego 263 2, V | a jutro raniutko powróci jeszcze na dni kilka, aby im żąć 264 2, V | w rękę go pocałowała.~- Jeszcze dziś pierwszy raz stryjka 265 2, V | winy! - jąkając się dodał jeszcze, i uśmiech przyjazny, prawie 266 2, V | drzwi ukazywał i parę razy jeszcze powtórzył:~- Proszę! proszę 267 2, V | głodno być musi.~Wczoraj jeszcze dowiedział się od synowca, 268 2, V | toby za rok poniosła się jeszcze za czwartego!~Justyna zapytywała 269 2, V | jęknęła Antolka.~Jan trochę jeszcze nasępiony nic już siostrze 270 2, V | czoła i ramion wilgotne jeszcze włosy swe odgarniając i 271 2, V | wiele lat z nim przebywał, jeszcze wszystkich skrytości jego 272 2, V | serca nie dopuszczała. Kiedy jeszcze cokolwiek robiłem, to tylko 273 2, V | starymi czasami!~Słów tych jeszcze nie domówił, gdy pod oknami 274 2, V | piętrzyła się koafiura od sukni jeszcze niezwyklejsza, wysoka, kołysząca 275 2, V | na kiju wspierając się i jeszcze cały drżący zapytał starzec - 276 2, V | czy też pan Jakub pamięta jeszcze historię, co bratu Franciszku 277 2, V | nas zajdzie! Może my jego jeszcze raz przed śmiercią obaczymy!..." 278 2, V | nieśmiałej radości. Z trochę jeszcze dygocącym, ale coraz wzmagającym 279 2, V | żółtym jak wosk palcem mówił jeszcze:~- Takim sposobem on do 280 2, V | ku drzwiom uprowadzając, jeszcze mówiła:~- Jedno wschodzi, 281 2, V | i po nocy, kiedy zechcę, jeszcze prędzej od ciebie iść potrafię - 282 2, V | ubraniu swym, uświetnionym jeszcze z powodu niedzieli szafirowym, 283 2, V | dzbanka do szklanki ciepłe jeszcze mleko nalewała.~- Może Justynka 284 2, V | stadem czarnych czółen; potem jeszcze, po burzy, najczystszym 285 2, V | rozdzielone jest szczęście! - raz jeszcze westchnęła pani Emilia i 286 2, V | gadać zaczęła: jakie mu jeszcze majątki i bogactwa zostały, 287 2, V | stale osiadł, bo to jedno jeszcze mogłoby go ze wszystkich 288 2, V | wiele przecierpiał, i teraz jeszcze nie stał się zupełnie takim 289 2, V | śmiechu: "Co to orze! orać to jeszcze pięknie, poetycznie, ale 290 2, V | konkurenta śmieję się, więcej jeszcze niż oni. Czasem łzy gradem 291 2, V | i najwięcej odstręczyło jeszcze więcej niż kpiny i wyśmiewania. 292 2, V | za to, że człowiek, zanim jeszcze postarzał, do cholery podobnym 293 2, V | Wspomina! - szepnęła raz jeszcze i uciszyła się zupełnie.~ 294 2, V | Justyna wstała, chwilę jeszcze na nieruchomo leżącą kobietę 295 2, V | niebu podnosił. Lecz któż to jeszcze wyszedł na ganek domu i 296 3, I | niepewna, czy kiedykolwiek jeszcze go zobaczy - złośliwi utrzymywali, 297 3, I | miejscach spłowiałe, ale jeszcze błękitne i złoconymi gwiazdami 298 3, I | miała ze dwadzieścia. Daleko jeszcze więcej znajdowało się tu 299 3, I | pisarzy krajowych, więcej jeszcze przekonywały, że znała i 300 3, I | bywał w Osowcach. Młody jeszcze w porze owej i niedawno 301 3, I | wyjedzie w świat po wyższą jeszcze naukę, ale tymczasem, w 302 3, I | Kiedy Benedykt upierając się jeszcze mówić zaczął o tej właśnie 303 3, I | wymogli na niej wahające się jeszcze i warunkowe słowo przyzwolenia. 304 3, I | na której niedorostkiem jeszcze będąc w mniemaniu swoim 305 3, I | a pochwały i zachęty raz jeszcze w ich umysłach sztucznemu 306 3, I | ostatnich latach wypełniła się jeszcze i zmężniała; biła z niej 307 3, I | złotawych włosów z rzadka jeszcze srebrnymi nićmi przetkanych. 308 3, I | możliwość takiego ciosu jeszcze z daleka spostrzega i przyczyny 309 3, I | wschody i parę salonów; potem jeszcze drzwi jakieś zamknęły się 310 3, I | ale głośno nie wymówiła go jeszcze ani razu. Po wielekroć już 311 3, I | przedstawiająca go w tej, jeszcze porze życia, gdy dwudziestopięcioletnim 312 3, I | wejść nie mogli. Gotowi byli jeszcze zapytywać go o co albo prosić, 313 3, I | stada obłoków. I więcej jeszcze: bo obłoki bywają piękne 314 3, I | awantury bezmyślnej Braddon; jeszcze coś z dzisiejszych ulubieńców 315 3, I | weszła Klotylda. Trochę jeszcze zapłakane jej oczy nieśmiało 316 3, I | się z tym nie dlatego, aby jeszcze czuła gniew lub urazę... 317 3, I | owszem, trochę wyładniałaś jeszcze, a co do serca, tego nie 318 3, I | interes, Zygmusiu? - zapytała jeszcze, a niespokojne jej oczy 319 3, I | które w przyszłości wzrastać jeszcze mogły, zapowiadały Klotyldzie 320 3, I | uczucia wiedziała z większą jeszcze pewnością niż sama Klotylda. 321 3, I | we drzwiach lokaja.~Miała jeszcze trochę nadziei, że pojechał 322 3, I | chwilowym milczeniu rzekła jeszcze:~- Kiedy powróci, powiedz, 323 3, I | To zaś, co niezupełnie jeszcze dokładnie, ale już spostrzegała, 324 3, II | lipca, kiedy część zboża jeszcze nie zdjęta stała na korczyńskich 325 3, II | Chociaż, przyznam ci się, że jeszcze dobrze nie rozumiem...~Urwała.~- 326 3, II | rozumiem...~Urwała.~- Czego jeszcze nie rozumiesz dobrze?~Po 327 3, II | drogą...~Zarumieniła się jeszcze ogniściej i z żywością szepnęła:~- 328 3, II | jesteś!" z dodatkiem: "Zanim jeszcze w proch się rozsypałaś!"~- 329 3, II | kroki parobka, głośniej jeszcze niż przedtem wybuchnął:~- 330 3, II | chciał udaremnić, więcej jeszcze głos podniósł.~- Czy ty 331 3, II | Benedykta. Zmieszał się więcej jeszcze niż wtedy, kiedy Witold 332 3, II | chwalenia się, ale i w innym jeszcze celu.~- Zaręczam państwu - 333 3, II | ojciec umarł... matka żyje jeszcze i w Rzymie na dewocji siedzi... 334 3, II | tysiączków... Ale pan omleciku jeszcze nie brał... służę panu!~ 335 3, II | najniższą cenę ziemi warta jeszcze pewnie trzysta tysięcy. 336 3, II | Benedykta, który schylał się jeszcze nad talerzem, i Witold, 337 3, II | ochoty nie miał. Wprzódy jeszcze nieraz przychodziło mu na 338 3, II | niczym więcej... Jeżeli zaś jeszcze i na marcypanach pasie się, 339 3, II | ojca kocham! - srożył się jeszcze student. - Bo to, widzisz, 340 3, II | Lękam się... nie mogę... jeszcze się zmartwi i zachoruje... 341 3, II | Było to tak. Dziś, dużo jeszcze przed zachodem słońca, gdy 342 3, II | w naszej świetlicy może jeszcze i piękniej. Na dole, to 343 3, II | spory kawał łąki. Gdyby to jeszcze ojciec mógł jej gotówką 344 3, II | policzek na dłoni oparła.~- Jeszcze i teraz rodzonego mego brata 345 3, II | słupa nieruchomiał. Miodu jeszcze ani skosztował, tak go Elżusia 346 3, II | ojciec jej Giecołd, kiedy jeszcze po dzierżawach chodził.~- 347 3, II | znajomi... takim malutkim jeszcze przybiegał do nas, a i potem 348 3, II | chodził... Brata mego syn jeszcze i teraz dzierżawę trzyma, 349 3, II | będzie, bo wszystkiego siana jeszcze nie zebrał.~Witold znowu 350 3, II | Zmachał się tak, że mu i teraz jeszcze krzyż trzeszczy. Ale cóż 351 3, II | kosić umie, a tamte dwa to jeszcze niedostałe trawy... ledwie 352 3, II | młodszych to nie wiadomo jeszcze, co będzie, ale starsi obydwaj 353 3, II | najcierpliwiej; po czym parę minut jeszcze, jak tylko mógł najcichszym 354 3, II | panny służącej, okazała się jeszcze potrzeba przywołania Marty; 355 3, II | i wszyscy święci! Niech jeszcze i to!...~Porywczym ruchem 356 3, II | kierunku Olszynki.~Nigdy jeszcze nie widywano Benedykta tak 357 3, II | postawiłem! I przegrali, i będą jeszcze musieli tysiąc rubli mi 358 3, II | odpowiedzi wpatrzył się w nią jeszcze uparciej i z żartobliwą 359 3, II | krzesła powstała i dalej jeszcze ku otwartemu oknu cofając 360 3, II | kiedy już poślubiłeś inna, jeszcze nie mogłam obojętnie słuchać 361 3, II | małość, moją nicość... ja jeszcze byłam dumną... owszem, wtedy 362 3, II | nie! Gdybym cię i kochała jeszcze, gdybym cię jeszcze tak 363 3, II | kochała jeszcze, gdybym cię jeszcze tak jak dawniej kochała, 364 3, II | rozczarowany a jednak przez chwilę jeszcze ciekawego wzroku oderwać 365 3, II | drugą, prawie dziecinną jeszcze duszyczkę, która teraz na 366 3, II | tym, co Klotylda posiada i jeszcze w przyszłości od rodziców 367 3, II | przyjemne. Zresztą, on może jeszcze kiedyś i bardzo bogatym 368 3, II | droga mamo, i to dawno... jeszcze z ojcem. Nie znasz więc 369 3, II | się w położeniu i co jest jeszcze do naprawiania, naprawić, 370 3, II | marnieję, przepadam...~Mówił jeszcze czas jakiś, ale trudno było 371 3, II | której wzbierała hamowana jeszcze burza uczuć, i podniosła 372 3, II | przed nią zatrzymując raz jeszcze ze zmieszaniem prośby i 373 3, II | nawet istoty ludzkiej miała jeszcze życzliwość i choćby bierne 374 3, II | druga mogiła, rozpaczniejsza jeszcze od pierwszej, bo nic już 375 3, II | wpatrzyła się ze stokroć większą jeszcze miłością niż w owym dniu 376 3, III| święto wesołe i rześkie jeszcze, w zebrane plony bogate, 377 3, III| topole i wierzby stały jeszcze w zieleni gęstej, lecz sczerniałej 378 3, III| cisza, cisza nie śmierci jeszcze, ale wielkiego uspokojenia 379 3, III| powszednie rozlegały się tu jeszcze przewlekłe i posępne lub 380 3, III| pobladło, a teraz na piękną jeszcze, lecz uciszoną i smętną 381 3, III| ziemia, która uśmiechała się jeszcze, lecz już nie wybuchała 382 3, III| radością, ogrzewało ono jeszcze, lecz już nie paliło, łaskawie 383 3, III| gorzkie zapachy; gdzie indziej jeszcze zdziczałe spireje, ogołocone 384 3, III| smugi Niemna.~Ranek był jeszcze, bo może trzech godzin do 385 3, III| podwórko zagrody i kilka jeszcze najbliższych podwórek; kilkanaście 386 3, III| błękitne i białe paski. Był tam jeszcze z dorosłymi dziećmi stary 387 3, III| kładnące mu zbladłe, lecz jeszcze nie zgasłe promienie. Był 388 3, III| kościoła, lecz brakowało jeszcze jednej z najważniejszych 389 3, III| szerści konia, błyskały jeszcze pod słońcem jego złociste, 390 3, III| które też dobitniejsze jeszcze i uroczystsze niż przedtem 391 3, III| trzymając drobne i nieśmiałe, jeszcze wszystkim tu obce Siemaszczanki, 392 3, III| pracę. Zresztą, wszyscy jeszcze na otwartym powietrzu stali, 393 3, III| spódnicy i różowym kaftanie, jeszcze na żniwa sprawionym, z rozczochraną 394 3, III| chciała, boby je gorzej jeszcze zmarnował.~- Nu! nu! - wołała, 395 3, III| dziś podobała mu się więcej jeszcze niż wtedy. Obu ramionami 396 3, III| ramiona swe uwolnił i ściślej jeszcze otulając się kapotą, z oczami 397 3, III| zobaczyła go także i kilka jeszcze szerokich kroków uczyniwszy 398 3, III| Zapewne; gdyby przed kilku jeszcze miesiącami znalazła się 399 3, III| jak się należy, związanym jeszcze nie było? O zaręczynach 400 3, III| stryjaszek i jej dziadunio, jeszcze kiedy przytomniejszym niż 401 3, III| i słyszała szept cichszy jeszcze niż przedtem:~- Cudnie te 402 3, III| widzi, że i Bóg i ludzie jeszcze nie opuścili! Bardzo układnie 403 3, III| ona zaś zaczerwieniła się jeszcze mocniej, zaśmiała się głośno 404 3, III| który ślicznie tańczy i jeszcze śliczniej mówi, ale do śpiewania 405 3, III| mieli czasu. A tylko Janek jeszcze, jak do przyśpiewków hasło 406 3, III| ust przycisnął. I w tym jeszcze starszy drużbant chciał 407 3, III| mam, nieszczęśliwy, długo jeszcze sierotą żyć na tym świecie? ~ 408 3, III| Antolka sama jest za mną...~I jeszcze ciszej pytał:~- Czy Antolka 409 3, III| oświeconą jestem, tak mało jeszcze wiem i umiem...~- Prawda, 410 3, III| umiem...~- Prawda, że wiele jeszcze uczyć się musisz, ale nie 411 3, III| o siestrze naszej jedne jeszcze złe słowo wypowie, dowie 412 3, III| nie powinien i jeżeli komu jeszcze to do głowy przyjdzie, wtedy 413 3, III| Obuchowicze z niezadowoleniem jeszcze pomrukiwali pięknej sposobności 414 3, III| wysokiej góry, w bladym jeszcze świetle księżyca, schodziło 415 3, III| spadnie,~Koledzy nie pożałują,~Jeszcze go końmi stratują!~Jeden 416 3, III| mymi łzami.~Anzelm ciągnął jeszcze:~Ty będziesz panną, ty będziesz 417 3, III| przez to uleczonym mógł jeszcze zostać?~Kiedy Anzelm mówił, 418 3, III| potwierdzająco nią kiwała. Kilka razy jeszcze chrząknęła, a potem odparła:~- 419 3, III| łaźni; na trzech stołach jeszcze jadłem zastawionych paliło 420 3, III| jednak czymś silnie tknięte jeszcze zapłonąć i wybuchnąć mogło. 421 3, III| siedzenia swego, ale otoczono go jeszcze ściślej, a Fabian i za ramię 422 3, III| ostatnie, zdaje się, więcej jeszcze chodziło niż o pierwsze. 423 3, III| koniec na tym; trzeba im jeszcze wielką sumę panu Korczyńskiemu 424 3, III| dłuższy czas rozłożyć, może by jeszcze przy pomocy jednego z zięciów, 425 3, III| pozatykać: gadają!~I wiele jeszcze różnych uwag i wniosków 426 3, III| A ja tak mówię - raz jeszcze z zastanowieniem odezwał 427 3, III| ten i ów rozwodził się jeszcze nad wszelakimi trudnościami 428 3, III| niż wprzódy, lecz długo jeszcze prawił:~- Żebyż to my onegdaj 429 3, III| może i dzieci nasze, jak jeszcze troszkę rozmnożą się, wszystko 430 3, IV | Wielki salon i większa jeszcze sala jadalna pogrążonymi 431 3, IV | rozpraszać zaczynało niepewne jeszcze, tu i ówdzie na okna i na 432 3, IV | jego synów, to jeden był jeszcze małym, a drugi, starszy, 433 3, IV | okradać chce... Do tego jeszcze nie doszedłem... Nie! Jakimkolwiek 434 3, IV | Jakimkolwiek jestem, do tego jeszcze nie doszedłem... Musisz 435 3, IV | obwinienia, które szumiały mu jeszcze w uszach i paliły serce.~ 436 3, IV | bardzo z daleka dochodziły tu jeszcze urywane nuty starych pieśni 437 3, IV | strzelby.~Benedykt zdawał się jeszcze słuchać i czekać. W ziemię 438 3, IV | ten mały - jak go dotąd jeszcze w myśli swej nazywał - już 439 3, IV | po tym, co się stało, żył jeszcze... Ale jeżeli martwy u nóg 440 3, IV | syna ściskając powtórzył jeszcze po wielekroć:~- Zginiesz! 441 3, IV | starego boru spoczywał. Długo jeszcze patrzał na syna, ręce 442 3, IV | nim... Krzywdy przez ojców jeszcze zrządzone własnymi choćby 443 3, IV | i światu obrazą. Czasem jeszcze tylko daleka, nieosobista 444 3, IV | popółnocne godziny, a Benedykt jeszcze rozmawiał z synem, lecz 445 3, IV | umoczoną!~Benedykt ręką jeszcze oczy zasłaniając z poczynającym 446 3, IV | gałganek!~Z wahającymi się jeszcze uśmiechami na siebie patrzali. 447 3, IV | palcami ocierając wilgotne jeszcze oczy Benedykt zawołał:~- 448 3, IV | sześćdziesiąt lat z górą mając jeszcze na wojnę chodził... A! przypominam 449 3, IV | wielkiej stolicy... Czy żyje jeszcze stary Jakub?~Jeszcze raz 450 3, IV | żyje jeszcze stary Jakub?~Jeszcze raz w sali jadalnej ścienny 451 3, IV | dokończył.~Niewysoko jeszcze słońce podniosło się na 452 3, IV | gromadka weselników, którzy jeszcze do domów swoich nie odjechali. 453 3, IV | oścież otwartym, Zaniewscy jeszcze od czasu do czasu na skrzypcach 454 3, IV | w szmer wesołymi nutami jeszcze przetykany, lecz który - 455 3, IV | obyczajowi nie ubliży. Tylko jeszcze u końca orszaku jechać koniecznie 456 3, IV | smętną, przewlekłą nutą:~Jeszcze nie będę siadała,~Jeszczem 457 3, IV | Dziewczęta zaś odpowiedziały:~Jeszcze nie będę siadała,~Jeszczem 458 3, IV | siadania odpowiedź brzmiała:~Jeszcze nie będę siadała,~Jeszczem 459 3, IV | by patrzała, czy nie ma jeszcze czego z ziemi uchwycić.~- 460 3, IV | dziewczęta odpowiedziały:~Jeszcze nie będę siadała,~Jeszczem 461 3, IV | w czas. Żyto na nasienie jeszcze nie wymłócone i dziadunia 462 3, IV | rozjechali się, innych widać jeszcze było zwolna rozchodzących 463 3, IV | odrobić, a łganiem gorzej jeszcze człowiek plamę swoją uczerni, 464 3, IV | żyto na nasienie młóci, jeszcze źle wymłóci, i dziadunio 465 3, IV | rozłożystej topoli srebrnej czasem jeszcze ćwierkało coś, szeleściło 466 3, IV | pragnęli - a nie mogli. Jeszcze nie mogli. Pod ogorzałą 467 3, IV | niecierpliwe, a przecież jeszcze nieśmiałe. Zalękniona także, 468 3, IV | uśmiechem zmieszania próbowała jeszcze z echem rozmawiać:~- Janku! - 469 3, IV | rozmawiać:~- Janku! - zawołała jeszcze.~Ale echo nie odpowiedziało, 470 3, V | odpowiedziała, że Justysi dziś jeszcze nie widziała, ale zapewne 471 3, V | potrzebuje...~Nie skończyła jeszcze mówić, kiedy na wschodach 472 3, V | pragnę twego szczęścia i jeszcze czyjegoś... czyjegoś!~Justyna 473 3, V | robić? Zresztą, takie to jeszcze małe i głupie, że wszystko 474 3, V | nie to wcale! Majątek jest jeszcze piękny, można powiedzieć, 475 3, V | czyni pana Różyca więcej jeszcze interesującym... obudza 476 3, V | interesującym... obudza jeszcze żywszą dla niego sympatię, 477 3, V | się przecież głosem zaczął jeszcze:~- No... a z ... z 478 3, V | otrzymanego, zostanie mi jeszcze trochę więcej niż on... 479 3, V | Przez łzy uśmiechała się i jeszcze ciszej dodała:~- A może 480 3, V | los... jedyny może los...~Jeszcze coś chciała do ucha Justynie 481 3, V | oczekiwały; musiała przy tym dziś jeszcze choć na chwilę do Wołowszczyzny 482 3, V | mówiłaś już o tym?~Nie miała jeszcze na to czasu, bo Orzelski 483 3, V | załomem wschodów, a śmiech jej jeszcze w wielkiej sieni słyszeć 484 3, V | włosy.~Justyna z oczami jeszcze pełnymi śmiechu, który tylko 485 3, V | a dźwięki serenady długo jeszcze to staccato, to allegro, 486 3, V | gospodarstwie mam, i siły do pracy jeszcze trochę... Im, gołąbkom, 487 3, V | leczyć się muszę, aby ci jeszcze móc jak najdłużej służyć... 488 3, V | najdłużej ci służyć, a może jeszcze...~Uf, nie mogę!~Śmiała 489 3, V | się i kaszlała.~- A może jeszcze i na weselu twoich dzieci 490 3, V | opowiadała i nie skończyła jeszcze mówić i opowiadać, kiedy 491 3, V | odszedł. Benedykt długo jeszcze rozmawiał z Martą i z Witoldem,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL