Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
rolna-roztw | rozum-siost | sito-spojn | spojo-swan | swani-tkani | tkliw-ukaza | ukazu-utkwi | utona-wizyt | wjezd-wydec | wydek-wysta | wyste-zakas | zakat-zasyl | zasyp-ziolk | ziryt-zwrac | zwroc-zzyl

      Tom, Rozdzial
10035 3, I | przypadająca mu w świecie rolna wybrańca. Jak promienie 10036 1, V | zapamiętała, ale z bliska pracom rolniczym ale przypatrywała się nigdy. 10037 1, V | przynajmniej łatwość, z jaką młody rolnik pracę swoją spełniał. Wyobrażała 10038 1, V | pomocy bierzem, ale sami my rolniki i sadowniki, i pasieczniki, 10039 1, III| ciasne, ubogie życia małych rolników. Nagle dom korczyński na 10040 2, II | przemysłu z gospodarstwem rolnym; o różnych systemach gospodarskich 10041 3, II | robić? kiedy choć stara, a romansowa! Wszystko równo co człowiek 10042 1, I | ojczulek twój z Francuzicą romansował...~Urwała nagle, stanęła, 10043 2, V | się. Niczego osobliwego, romansowego, jak na teatrze odegranego 10044 1, V | uszczęśliwionym. Po swej ostatniej romansowej przygodzie postarzał znacznie, 10045 1, III| przestarzałą i złej wody romansowością. Ja także kiedyś na rzeczach 10046 2, III| ilekroć o rzeczach czułych i romansowych mówiła.~W tej chwili na 10047 2, III| klepaniem po klawiszach i romansowymi książkami i żąć poszłaś - 10048 3, I | starożytnej Hellady lub Romy stąpa, jednak wyobrażał 10049 3, III| rzucały na zagony obfitą rosę ziaren. Nad tym zaś wszystkim, 10050 3, II | dzieckiem pod twoim okiem rosłem i kiedy następnie ze szkół 10051 3, IV | chłopięciem, młodzieńcem, ja każdą roślinkę, każdą kroplę wody, każdy 10052 2, IV | jagód nakrapiane gęstwie roślinne. Podniosła się trochę na 10053 1, VI | ich tło usiewać zaczynała roślinność coraz obfitsza, wybuchały 10054 3, I | ubogi, choć niby dość bogatą roślinnością ozdobiony... Przewiduje 10055 1, VI | nieledwie rozrost dawało roślinnym tłumom wyściełającym te 10056 2, II | je na zielonych miedzach rośliny te zrywając. Zawsze je lubiła, 10057 1, VI | zobaczyć ruchomą frędzlę zboża rosnącego nad samym brzegiem parowu, 10058 1, II | pomiędzy oleandrowymi drzewami rosnącymi w drewnianych wazonach stały 10059 1, II | czy gotują już dla mnie rosół... czuję, że nic innego 10060 3, III| zmieniali się biesiadnicy. Do rosołów, pieczeni, kiełbas, naleśników, 10061 2, II | Egipcie i zjedzeniu paru łyżek rosołu uczuła się znowu tak cierpiącą 10062 3, III| niejaką pretensję do elegancji roszczące, ale powszechnie były to 10063 3, III| o rozkoszach wojny, niby rotowy ogień, huczała i grzmiała, 10064 3, III| ekonom z Osowiec, który z rotowym śmiechem o młodym swoim 10065 2, II | kapitalistą i za-chwia-nie rów-no-wa-gi...~Ostatnie wyrazy młody 10066 3, III| stare kobiety, tak samo jak rówieśnicy ich mężczyźni, najczęściej 10067 1, III| Janek Bohatyrowicz byli rówieśnikami. I inne jeszcze, głębokie 10068 3, II | takie szlachectwo, jak jego, równa się hrabiostwu, a może i 10069 1, III| tęcze. Duch demokratyzmu równającym pługiem orał społeczną glebę. 10070 2, IV | strony brzeg zniżał się, do równego z rzeką poziomu spływał, 10071 1, III| stanie się pracą wolną i równiejszymi działami rozpadnie się pomiędzy 10072 2, V | tysiące lat temu Pan Jezus równość po świecie ogłaszał i dużo 10073 2, V | głowami chodzili, dopóty o równości mowa była; obejmowali się, 10074 2, V | pochylić się do samej ziemi równowagę stracił i całym ciężarem 10075 3, II | zaszłe już słońce. Szeroki, równy, gdzieniegdzie zbałwaniony, 10076 2, IV | regularnością zaokrąglone i w równych od siebie odległościach 10077 3, III| woda z góry do głębokiego rowu z tego miejsca spłynie i 10078 1, II | jaśminów, spirei i krzaczastych róż. Dokoła starych, kiedyś 10079 3, II | poznać można było, że nie różaną wodę bynajmniej w żyłach 10080 3, III| wesoły bywał, do tańca i różańca stający, osobliwie też w 10081 2, I | jaśniejszą. Wiatr ustawał, chmury rozbiegały się szybko we wszystkie 10082 3, V | na skronie cienkie nici rozbiegły się niby ukośne promienie. 10083 1, IV | zdobywca niewiast ogarnia, rozbiera i niejako w posiadanie swe 10084 2, V | pluskały ryby, w wielkie koła rozbijając zwierciadlaną powierzchnię 10085 1, IV | brzęk padającego na ziemię i rozbijającego się szkła wraz z piskliwym 10086 2, IV | tu pożarem wybuchały, tam rozbijały się w roje iskier, smugi, 10087 2, II | toalety do szafy biegając rozbiła flakon z perfumą i flaszkę 10088 3, III| chodźmy do własnej chaty!~Rozbiorę dziaduńka, do łóżeczka położę... 10089 2, III| przeciągu czasu na drobne ułamki rozbite. Każdy z nich wiedział, 10090 3, IV | zapalczywością taką, z jaką rozbitek chwyta i ściska jedyną deskę 10091 3, II | Kiedy bank został do szczętu rozbity, idzie się grać przy innym 10092 1, V | kasztanowatymi zaświeciły, rozbłysły i w twarzy Jana jak w tęczy 10093 3, I | wyprostowana, silna, z rozbłysłymi od zapału oczami ramiona 10094 2, III| kogo nas poczyta, może za rozbójników jakich...~Promieniał cały, 10095 3, V | się nigdy - ku osłabłej i rozbolałej gospodyni domu żadnego poruszenia 10096 3, II | alteracji srodze się już rozbolały, pomocną jej tym razem być 10097 2, III| patrzałă na Jana, gdy usiłował rozbrajać walczących, i słuchała gniewnych 10098 2, III| W kilka minut walczący rozbrojonymi i rozłączonymi zostali; 10099 2, II | Salon korczyńskiego domu rozbrzmiewał teraz muzyką skrzypiec i 10100 3, III| zgasła, a z przeciwnej strony rozchichotany głos Starzyńskiej rzucił 10101 1, VI | zwieńczony gibkimi gałęźmi ożyn i rozchodników. Kilka cienkich sosen, z 10102 2, V | krucyfiks wiankiem z żółtego rozchodniku okręcony i mała lampa z 10103 2, III| powietrzu czystym, gorącym, rozchodząc się czystą, rozgłośną nutą 10104 3, IV | widać jeszcze było zwolna rozchodzących się po zagrodach. Jan, który 10105 1, V | gniada wolniej!~W wołaniu tym rozchodzącym się po ciszy polnej nie 10106 3, III| nagle umilkła i po świetlicy rozchodzić się zaczął do niepoznania 10107 2, V | i stamtąd cienkimi nićmi rozchodziły się po całym czole do 10108 2, IV | potem wielki parów wspaniale rozchylał wargi swe zielonością po 10109 1, II | zarazem powstrzymując od rozchylania się poły szlafroka, drugą 10110 2, IV | żywsze i rozrzewniony uśmiech rozchylił wargi. Coś snuło się w jej 10111 1, I | pełne purpurowej krwi usta rozchyliły się w młodym i szczerym 10112 1, V | przestawała. Pochyliła się i rozchyliwszy gęste łodygi zboża z zajęciem 10113 2, IV | a w dżdżyste i burzliwe rozciąga mokre całuny chmur i huczy 10114 2, IV | zarośli różowate wrzosy rozciągały daleko swe suche, smętne 10115 2, III| który istotnie jak długi rozciągnął się był na ścierni i leniwą 10116 1, VI | ciemny pas wysoko nad nim rozciągniętych zagród: ~W okolicy życie 10117 2, III| kłosistych łodyg, które na rozciągniętym powróśle złożywszy, znowu 10118 3, II | Bardzo wątpię. Wie mama, że rozczarowałem się do niej zupełnie Zimna 10119 3, II | odpowiedziała.~Zmieszany, obrażony, rozczarowany a jednak przez chwilę jeszcze 10120 1, II | warkocze powolnym ruchem rozczesywać zaczęła gęstwinę czarnych 10121 2, I | jesteś łaskaw na małego rozczochrańca tego, kuzynie - ze swym 10122 3, V | zostaje... co z tym czarnym rozczochrańcem robić? Zresztą, takie to 10123 2, I | spódnicy, jak ten mały i czarny rozczochraniec, bo włosy jej nie tylko 10124 2, II | już wstępie przyjemnie rozczulił długim i pełnym współczucia 10125 2, III| wesołych jej oczu nabiegły łzy. Rozczuliła się tak, że usta do płaczu 10126 2, V | łuna odradzającej się i rozczulonej pamięci, jak wtedy, kiedy 10127 3, III| drużbującym na znak dnia weselnego rozdać...~Z niskim ukłonem tacę 10128 1, IV | się jej zdaje...~- At! - rozdając karty odrzucił Korczyński - 10129 3, III| się! Więcej Bóg ma, niż rozdał! - krzyczał Starzyński.~ 10130 2, II | odgadnie? może z walką Justyna rozdarła na kilkanaście drobniutkich 10131 2, V | różowego pasa jutrzenki rozdarły białą krepę obłoków i końce 10132 3, IV | mówić do ciebie, ojcze! Rozdarty jestem pomiędzy tobą a tym, 10133 1, V | bardziej przez przeciwności rozdrażniane były te wzruszenia, tym 10134 3, II | słowach wybuchającym z drugiej rozdrażnieniem. Jednego z dni takich całą 10135 2, II | wybuchliwe temperamenty, dwie rozdrażnione dusze: ojca i syna, starły 10136 1, III| wszelkiego wierzgania i rozdymania nozdrzy, a lekkie i pełne 10137 3, I | sobie i ze względu na jedyny rozdział, który ona stawiła pomiędzy 10138 1, V | białą drogę wieś z polem rozdzielającą, jednym ruchem ręki otworzył 10139 3, III| zasieki zboża. Na grube słupy rozdzielające zasieki z tokiem do młócki 10140 3, II | Wtem u ogrodzenia z desek rozdzielającego zagrody Anzelma i Fabiana 10141 3, II | klęczała, ani przestrzeni rozdzielającej z zawieszonym pod niebem 10142 3, II | na stole.~Benedykt próg rozdzielający dwa pokoje przestąpił.~- 10143 1, V | po wąskim, zielonym pasie rozdzielającym ścianę żyta z płachtą zoranej 10144 1, IV | ganek, ale przed wschodami rozdzielającymi go z ogrodem zawahała się 10145 3, II | dziedziniec folwarczny z dworskim rozdzielało, mówić zaczął:~- Każdy za 10146 3, IV | chciwość, niewiedzę z sobą rozdzielanych. Od abstrakcji mających 10147 3, IV | ścianę nieprzebitą i która rozdzieliłaby nas na zawsze, gdybym po 10148 3, III| ścisnął. Ale wnet inni ich rozdzielili prośby swe przekładając. 10149 1, III| jednak, na cztery części rozdzielona - bo oprócz synów Korczyński 10150 2, V | nierówno pomiędzy ludźmi rozdzielone jest szczęście! - raz jeszcze 10151 2, IV | półkole boru, a z drugiej rozdzielonego z rzeką zasłaniającym 10152 1, IV | kilku wschodami z ogrodem rozdzielony ganek, na który gospodarz 10153 3, II | i parę nieruchomych koni rozdzielonym. Stając, od pośpiechu, z 10154 3, I | figlowaniu czuć było zaczynające rozdzierać się od zwątpienia serce 10155 3, I | prawda - szepnęła mnąc i rozdzierając w palcach cieniutką chusteczkę. 10156 1, II | to, co brudził, łamał i rozdzierał czas, ktoś ciągle oczyszczał, 10157 3, I | upokorzoną się czuła tym jedynym rozdźwiękiem, który w zupełnej skądinąd 10158 2, I | rozczochrana i z tołubka swojego rozebrana Bronia znała się dobrze 10159 1, V | wykwintnym paniczem, a na wpół rozegzaltowanym artystą łączyły się dla 10160 2, IV | dwa słowa wymówiłem, jak rozejdzie się po pokoju jakiś krzyk 10161 3, II | lękać się mogła.~Ciekawie rozejrzała się po ścianach i sprzętach 10162 3, III| Tu bystro wśród obecnych rozejrzawszy się, przed pierwszą drużką - 10163 3, I | potrzebę czegoś, co by go rozerwało, pocieszyło, silnym jakimś 10164 3, III| wszystko pomiędzy nimi już i rozerwane. Z drugiej strony, co się 10165 2, II | wiedziała, że zawsze zabawi , rozerwie, coś miłego jej szepnie, 10166 3, IV | wąskimi pasami u brzegu gaju rozesłane z trawy ściągać zaczęła. 10167 1, I | drabiny, a okrywał wzdłuż woza rozesłany, pasiasty i barwisty, na 10168 2, III| drapnął! cha, cha, cha! - roześmiała się Starzyńska,~Istotnie, 10169 2, II | stamtąd Teresy dwoje ludzi roześmiało się głośno i wesoło.~- Uwierzyła! - 10170 2, IV | nich krótką ulewę kropel. Roześmieli się oboje głośno, jak dzieci.~- 10171 2, II | pachnie, się po całej sali rozeszło! Znałam ja kiedyś i te zapachy... 10172 2, IV | okolicy w ciemności nocnej rozeszły się szepty ludzkie szumienie 10173 1, VI | oko mogło sięgnąć daleko i rozeznać wśród ciemnej przestrzeni 10174 2, II | na łóżku usiadła.~- Loki rozfryzowane! - jęknęła.~A potem śpiesznie 10175 2, V | już w wojsku odsłużyło - rozgadała się Antolka. - Ładnieńki 10176 2, V | codzień? Teraz już obie rozgadały się jak czeczotki. Suknie 10177 3, III| siecze po duszy, gorzej niżby rózgami po ciele siekł!...~- Jakby 10178 2, IV | powoli wiosłem fale jej rozganiał.~Na wysokiej, zielonej górze 10179 2, II | napełniała pokój. Justyna rozgarniać zaczęła splątane ze sobą 10180 1, II | wysoki, w stojącej postawie rozgarniał wiosłem wodę zataczającą 10181 3, IV | swawolą i śmiechem, nie rozglądają się przecież w koło siebie, 10182 2, IV | skrzydeł. Jan chwilę jeszcze rozglądał się po lesie. ~- Niewielka 10183 2, IV | najmniejszej nie czuje, i ciekawie rozglądała się w szczegółach ponurego 10184 3, IV | zarumienionych trochę powiek rozglądały się dokoła, strapione i 10185 3, IV | dziecięca usta pocałunkami rozgładziły wszystkie zmarszczki i wszystkie 10186 1, VI | przykładali i rozgłośnym graniem rozgłaszali królewskie przybycie szerokiej 10187 3, I | drugie sztucznie wydęło rozgłos imieniu młodego malarza 10188 2, IV | która kiedy indziej tak rozgłośne pieśni na pola rzucała. 10189 1, V | całą okolicę rzucał dźwięki rozgłośnych pieśni, zmącił się i urwał. 10190 1, VI | ust swych przykładali i rozgłośnym graniem rozgłaszali królewskie 10191 2, II | Nie chciałbym, ojcze, rozgniewać cię i zmartwić.~Benedykt 10192 3, I | jej teraz prawie zawsze, rozgniewała i rozżaliła tak bardzo, 10193 2, II | Facecja! już to zrobiłeś! Rozgniewałeś mię.i zmartwiłeś, a teraz 10194 3, III| co dzierżawczynię bardzo rozgniewało, a u jej sąsiadek wywołało 10195 2, III| zabrzmiał głos zawsze czegoś rozgniewanego Adama - zasnął stojąc czy 10196 2, V | biedna, biedna ciotko! - rękę rozgorączkowanej i coraz śpieszniej oddychającej 10197 3, V | Ucałowała serdecznie.~- Kiedy rozgospodarzysz się już w swojej chacie - 10198 2, IV | nami uczynił, czy tam pewne rozgraniczenie jakie, byle po sądach siebie 10199 2, IV | przydać się mogło, byle rozgrzać stygnące dłonie a ochłodzić 10200 3, III| te głowy tańcem i śpiewem rozgrzane. Pod ścianą gumna na stosie 10201 3, IV | przychodzisz? czegożeś taki rozgrzany i zmęczony?~Młody człowiek 10202 2, II | szepnie, jakimś wzruszeniem rozgrzeje.~Istotnie też, na samym 10203 1, VI | otaczające powietrze stugłośnym rozgwarem. ~Justyna szeroko otwartymi 10204 3, III| młodzież zmęczona i zarazem rozhulana rozsypała się pod odkrytym 10205 3, V | szeptała - oddam ci moją Rózię... do twojej chaty oddam, 10206 2, V | coraz więcej zapalały się i roziskrzały. Nie dosłyszała tego, co 10207 1, V | mgłą przyćmiłá nâ chwilę roziskrzony blask jego oczu.~- Prawdę 10208 1, V | spostrzec, że z błękitnych, roziskrzonych oczu, zza zmieszania i zawstydzenia, 10209 3, II | Tchu mu zabrakło; z roziskrzonym wzrokiem i wilgotnym czołem 10210 3, III| brwiami szafir jej oczu roziskrzył się i naokół gniewne błyskawice 10211 2, I | bolało. A nie widziałaś, Róziu, w czym Marynia do ogrodu 10212 2, IV | spokojni, i tacy, co jak psy rozjadają się na sąsiadów. Ale najwięcej 10213 1, II | się i najmilszym uśmiechem rozjaśniała jej okrągła, rumiana, w 10214 1, I | twarzy nie było, jakkolwiek rozjaśniało teraz to zupełnie fizyczne 10215 3, V | Oczy Benedykta miękły, rozjaśniały się, coraz cieplejszym wejrzeniem 10216 3, II | Widziu?~Ciężka chmura okryła rozjaśnioną przed chwilą twarz młodego 10217 2, II | się, życzę, winszuję...~Z rozjaśnionego jej czoła i mniej niż zwykle 10218 2, IV | z sunących wciąż powoli, rozjaśnionych płytów podniosły się kręte, 10219 1, III| który obudzał w nich częste rozjątrzenia. To usposobienie do gniewu 10220 3, II | nade wszystko nieustanne rozjątrzenie, w którym od lat dwudziestu 10221 3, II | Benedykta tak ponurym i rozjątrzonym, jak tego lata, w którym 10222 3, II | który już raz dotkliwie rozjątrzył Benedykta. Jątrzył go zawsze 10223 3, IV | zaległa zupełna cisza. Jedni rozjechali się, innych widać jeszcze 10224 2, III| śladami uderzeń na twarzy. Rozjemcy pośpiesznie do pracy wracali. 10225 1, I | lecz już osypane drżącymi rożkami, których obfitość wróżyła 10226 1, VI | a panom jechać za sobą rozkazał i puścił się w drogę. Jechał 10227 1, II | Może pani okno otworzyć rozkaże?~- O, nie, nie! - z żywym 10228 3, IV | Teraz nie będę!~Po trzecim rozkazie siadania odpowiedź brzmiała:~ 10229 3, II | ojcze, do mnie? prośbę? Rozkazuj tylko...~Istotnie, widać 10230 2, I | dziewkę kuchenną, półgłosem rozkazując jej wnieść do izby czeladnej 10231 2, IV | brzmiał stanowczo, prawie rozkazująco.~Wahanie Justyny zniknęło 10232 1, V | Z daleka już ozwał się rozkazujący głos Fabiana:~- Nie trzeba! 10233 3, II | ta nie potrafiłaby pewno rozkazywać narzeczonemu i do musztry 10234 3, V | obnażone ramiona szeroko rozkładając z powagą wymówiła:~- Mamo, 10235 3, II | ogrodzenia szeroko gałęzie rozkładającą z zamyśleniem popatrzała. 10236 3, II | jej uczucia i nadzieje; rozkładała się w niej, niby ciało w 10237 1, III| że właśnie wybrał, że rozkochał się w niej z całą zapalczywością 10238 1, V | uśmiechnęła się. Spostrzegła była rozkochane spojrzenie, jakie Domuntówna 10239 2, II | Człowiek ucywilizowany rozkochany jest w pięknie, w harmonii, 10240 2, IV | się gałęzi i zaskrzypiały rozkołysane sosny, a przestrzeń, od 10241 3, I | nim ciekawość i przyjemne rozkołysanie fantazji. Wiedział wprawdzie, 10242 3, I | Jedno z tych wzgórz, szeroko rozkopane, z dala świeciło żółtością 10243 3, I | które kilkunastu najemników rozkopywało, potnieli od upału, prawie 10244 2, II | Zabrał się on mianowicie do rozkopywania tak zwanych okopów szwedzkich 10245 3, III| tak dalej, dalej, pieśń o rozkoszach wojny, niby rotowy ogień, 10246 3, III| wzrokiem Janek, coraz rozkoszniej uśmiechać się zaczynał i 10247 1, I | kielicha rozkwitłej przyrody rozkoszny napój zapomnienia. Gryząca 10248 2, II | uśmiechniętych ust przykładając z rozkosznym cmoknięciem wymówił:~- Caca 10249 1, VI | dwukonne pługi na szeroko rozkraczonych włokach położone wracały 10250 1, I | nie śpiewa...~Ramiona rozkrzyżowała i grubym, ochrypłym głosem 10251 2, II | imieniu, powiedzieć, kiedy rozkwita i w jakich dniach późnego 10252 2, II | czyniła z niej upostaciowanie rozkwitłego lata. Na wschody ganku wbiegała 10253 2, II | włosy wpleciona, jeżeli rozkwitnie, ukochany kocha wzajemnie. 10254 3, I | w porze najpełniejszego rozkwitu jego męskiej piękności, 10255 1, VI | kochali się oni? Czy świat ich rozłączał, a połączyła mogiła? Jak 10256 2, III| walczący rozbrojonymi i rozłączonymi zostali; napastnicy sapiąc 10257 3, III| wraca... W kwiecie wieku rozłączyliśmy się z sobą, a znów spotkali 10258 2, I | chłopiec wyskakując przez okno rozlał atrament i w kilku miejscach 10259 3, III| i śliwowym gajem ulicę i rozlało się na drogę białym pasem 10260 3, I | wnet już, wnet życie jej rozłamać się miało na dwie połowy, 10261 3, I | on gatunku. Że ród ludzki rozłamał się na dwie zasadniczo różne 10262 1, VI | na ogromną szczelinę rozłamało, było gwałtowne ramię wielkiej 10263 2, IV | się tak, jak przeraźliwego rozłamania życia na dwie połowy. Raz 10264 2, III| Szkoda, że jak dmuchnąć, rozleci się zaraz na wszystkie strony 10265 2, V | wybuchnie, w mojej głowie rozlega się: "Wieczne odpoczywanie!" 10266 2, V | drzwi pokoju swojego ojca. Rozlegające się w ciemności przeciągłe, 10267 1, III| niskim, obszernym domu! rozlegałyż się tam gwary i krzyki płynąc 10268 3, III| przeszkadzało szerokiemu rozleganiu się pieśni śpiewanych na 10269 2, IV | się, usuwany jakby przez rozległe, białe, małymi wzgórzami 10270 3, I | czyniły podobną do parku rozległego, zasadzonego ręką przez 10271 2, V | Justyna zapytywała go o rozległość i ludność okolic, których 10272 1, III| miał około dziesięciu włók rozległości i z którym łączyły się obszerne 10273 2, IV | by pole nie mierzyło się rozległością majątku czy szczęścia jednostki, 10274 1, V | kobiety wysoko urodzonej, z rozległymi koligacjami, z wychowaniem 10275 3, III| upartych mięt i piołunów rozlewających naokół mocne i gorzkie zapachy; 10276 1, VI | groniastych koron swych rozlewał mocną woń heliotropu. I 10277 1, I | słuchała pieśni, która dalej rozlewała po polach swą rozgłośną 10278 3, I | wielkiego okna, za którym rozlewało się morze zieleni, opłynięta 10279 1, VI | nadmiar silne i gniewliwe. Rozlewały się daleko i o ziemię biły 10280 2, III| bieli śniegiem okrytych rozłogów, przy blaskach księżyca 10281 2, IV | się wśród piaszczystego rozłogu, którego część nie bez trudności 10282 3, II | przedłużenie mi terminu lub rozłożenie wypłaty na lat kilka ciotki 10283 3, III| gałęzie drzew widać było rozłożone na trawach brunatne lny, 10284 3, IV | skrzydłami o księgi rachunkowe i rozłożony plan Korczyna trwożliwie 10285 3, I | było blasków i zmroków, rozłożonych na trawach misternych rysunków 10286 3, IV | gabinecie Benedykta nad rozłożonym na biurku planem Korczyna 10287 3, IV | gniazdach usypiało i tylko w rozłożystej topoli srebrnej czasem jeszcze 10288 3, I | wszelkich osobliwościach rozlubowany, a w geniusz żoninego synowca, 10289 2, IV | czasie burzy więcej jeszcze rozluźniony węzeł rozwinął się i czarną, 10290 3, III| Przycichły głosy, uspokoiły się rozmachane raniona. Wielu z tych, którzy 10291 2, III| wicher skrzydeł młyńskich rozmachany. Żniwiarki z sierpami w 10292 2, II | Kiedy Marta prędko, z rozmachiwaniem ramioni trzęsieniem głowy, 10293 2, II | pochylał i porywcze swe i rozmachliwe zazwyczaj gesty powściągał. 10294 1, VI | każdy mógł łatwo poznać, że rozmaicie pomiędzy nimi bywało. Takich 10295 2, I | była, zauważyła:~- Lubisz rozmaitość, kuzynku, i temu to widać 10296 3, II | znały; innych słuchały z rozmaitymi wyrazami twarzy. Z wyjątkiem 10297 2, I | pomiędzy kilku mirtami i rozmarynami kwitnące fuksje i róże miesięczne. 10298 3, V | wyraz pogody i szczęśliwego rozmarzenia okrywał jej śniade czoło 10299 2, II | niezmordowany, zachwycony, rozmarzone oczy topił w rozciągniętej 10300 3, IV | jego wilgotny był i jakby rozmarzony, postawa dumną. Na syna 10301 3, IV | on tak długo z Domuntówną rozmawia, i Bóg wie, co sobie myśli! 10302 2, I | przestrzeni uśmiechnęła się. W rozmawiającej, i dziecięcym drobiazgiem 10303 2, II | się pod ręce drogę dwom rozmawiającym mężom zabiegły i na paluszkach 10304 1, I | honoru!~W tej chwili za rozmawiającymi rozległ się turkot powozu; 10305 2, III| piłowiei dwoje młodych ludzi rozmawiało z sobą długo i z cicha. 10306 2, V | przybliżonymi szeptem z sobą rozmawiały.~- Dom nowy zbudował? Jakże 10307 1, V | duchowi memu obecny. Często rozmawiam z nim w ciszy nocnej i błagam 10308 1, IV | Emilia uczuła, że dalsze rozmawianie z gośćmi stawało się dla 10309 2, V | co ty tam robisz? o czym rozmawiasz? Alboż ty umiesz z nimi 10310 3, III| chustką pot i łzy po twarzy rozmazując przerywanym głosem uniewinniał 10311 3, I | ubóstwie przybierała w niej rozmiary gorącej żądzy. Wobec skarbu 10312 2, III| czapki uchylając zawołał rozmijający się z nią Michał.~W odpowiedź 10313 2, II | których wysokie postacie rozmijały się wciąż z przechadzającymi 10314 3, II | posyłać trzeba?~W progu salonu rozminął się z synem, który pośrodku 10315 2, I | powracających do wsi kobiet i dzieci rozminęło się kilku chłopów do dworu 10316 3, III| Żółta iskra, która zza rozmiotanych sukien tancerek przed Adamem 10317 3, III| nasze, jak jeszcze troszkę rozmnożą się, wszystko porzucą, na 10318 3, V | panem Benedyktem i Justynką rozmówię się, popatrzcie sobie na 10319 3, II | zachodzi konieczność szczerego rozmówienia się o tym przedmiocie. Otóż 10320 1, V | tej sprawie z Zygmuntem. Rozmówił się i na zakończenie z chmurną 10321 2, II | przysłuchiwał się pilnie rozmowom przez obie te osoby prowadzonym. 10322 3, I | przebiegającą go rzeczkę, rozmyślać nad świeżo przeczytaną książką, 10323 3, I | czuć było skupienie się, rozmyślanie, wewnętrzną modlitwę, zdradzające 10324 3, III| braci i konkurenta; jednak rozmyśliła się i przyrzekła, że raz 10325 1, V | Więcej instynktownie niż rozmyślnie uciekała od tego wszystkiego, 10326 1, VI | których trudnili się sobie różną przemyślnością. W jednych 10327 3, II | Chciała mu przerwać, ale on, roznamiętniony i nadziei zwycięstwa nie 10328 3, I | syna różnych rozmiarów i różnego rodzaju miała ze dwadzieścia. 10329 2, III| Jaśmonta wyszłam. Ludzie różnie gadali. Pusta baba, tak 10330 2, V | podłodze przysiadła i ogień rozniecać zaczęła:~- Oj, oj! nie potrafi! - 10331 3, I | je trzymającą. Energia ta rozniecała w niej ogniska gorących 10332 3, III| złota, lecz nigdzie nie rozniecało ognisk płomieni i iskier. 10333 2, IV | chaty go zawiódł i światło rozniecił. Kupka też ludzi wcisnęła 10334 3, I | gwiazdę pierwszej wielkości rozniecona. W mniemaniu jej inaczej 10335 2, V | było, że były to płomienie rozniecone na drobnych czółnach i przez 10336 2, I | pastuszków skupionych dokoła roznieconego ognia, albo nędzne, nie 10337 1, IV | napoje już przez lokajów rozniesionymi zostały, ale tacę z likierami 10338 3, IV | Darzecki nie chciał. Andrzej różnił się z nim o to długo, ale 10339 3, I | szafka świecąca zza szkła różnobarwną oprawą paruset książek. 10340 2, III| szmerach postacie żniwiarek, różnobarwne, milczące, wysokie i niskie, 10341 3, III| nabyta. Mężczyźni prawie różnobarwniejszy przedstawiali widok niżeli 10342 1, V | malwy obrosłe płaskim i różnobarwnym kwiatem i ukazywała się 10343 1, VI | którego boki ok1yte były różnobarwnymi godłami i figurami. Były 10344 3, I | sporządzała znaczne ilości różnorodnej niewykwintnej odzieży, która 10345 1, III| atmosferze wichry zaśpiewały roznosząc po ziemi złote tumany, a 10346 1, VI | szafirowych jej oczu na pełne i rozognione policzki ciekły łzy...~- 10347 1, VI | zaświeciło na jego zapadłych i rozognionych policzkach, spłowiałe zwykle 10348 3, IV | ześle...~Łza stoczyła się po rozognionym jej policzku i na wiszące 10349 2, IV | ciemną ścianę. U stóp zarośli różowate wrzosy rozciągały daleko 10350 2, IV | szeroko rozpościerających się różowatych girlandach wrzosów. Milczeli 10351 2, III| kilka i kilkanaście zagonów, różowiały i błękitniały kaftany kobiet 10352 2, III| pierwszych była śnieżną, różowość drugich - gorącą. Przez 10353 2, III| począł. Na ustach coraz różowszej dziewczyny przelatywały 10354 1, V | pszczoły nad błękitnymi ulami i różowymi makami brzęczały. Z tej 10355 1, II | sobą ludzkie rozkosze i rozpacze, grzechy i - prochy.~Wnętrze 10356 3, I | przyrzekała, a na dnie duszy snuła rozpaczliwe myśli i pytania. Kiedy młoda 10357 2, IV | sprawiało jej uczucie zupełnej, rozpaczliwej bezużyteczności własnej. 10358 2, V | gromiących albo gniewnego czy rozpacznego okrzyku. W górze nad leżącym 10359 3, II | opierało się targającej nim rozpacznej burzy. Przed oknem zasłoniętym 10360 3, II | wznosi się druga mogiła, rozpaczniejsza jeszcze od pierwszej, bo 10361 2, IV | góra rozszczepiła się na rozpadlinę i długą, otwierającą się 10362 2, III| się naprzeciw piaszczystej rozpadliny stanowiącej wejście do wielkiego 10363 1, III| i równiejszymi działami rozpadnie się pomiędzy ludzi. Wtedy 10364 1, II | niestrudzone starania od rozpadnięcia się w łachmany i próchno. 10365 2, V | przy ogniu...~- To ja zaraz rozpalę!~Skoczyła i kilka polan 10366 1, V | chce znowu w tej pustce rozpalić płomię, które już raz tak 10367 1, V | dłońmi schwyciła sięrozpaloną głowę, w gardle uczuła dławienie 10368 2, III| błękitnych ramach gorzały jak rozpalone rubiny. Przez otwartą na 10369 2, III| stała Antolka cała w świetle rozpalonego w piecu ogniska. Złotawe 10370 2, II | tulącej się do jej piersi, rozpalonej, wyrazem szczęścia oblanej, 10371 1, I | krokiem jak wprzódy, tylko w rozpalonych i zamyślonych jej oczach 10372 3, II | takich całą może godzinę rozpatrywali razem naukowe książki Witolda, 10373 3, I | upału, prawie ślepli od rozpatrywania każdej wyrzuconej przez 10374 1, IV | nauczycielka pomagała w rozpatrywaniu ilustracji, rzuciły na nią 10375 3, II | wiedzieć prawdę, aby móc jasno rozpatrzeć się w położeniu i co jest 10376 1, III| pod skalistym sklepieniem rozpęd wzroków i ruchy ramion tamującym, 10377 1, VI | nagie, skaliste, ostrymi rozpęknięciami poprzerywane i kolczystą 10378 3, III| białych guziczków osypany rozpierał się tak szeroko, że nic 10379 1, V | wyrastały czerwone gaszty i rozpierały się rozłożyste krzaki wieczorników. 10380 2, IV | biedę zabierać ojca, tego rozpieszczonego starca, który w Korczynie 10381 1, VI | rychłym upadkiem groził, ale rozpięta na nim postać Chrystusa 10382 3, IV | krążyło dokoła lampy i z rozpiętymi, krepowymi skrzydły padało 10383 3, IV | nie zamknięte karczmy i rozpijających się w nich chłopów ze szwagrem 10384 1, III| okładkach ksiąg rachunkowych rozpinały swe skrzydła drobne i drżące.~- 10385 3, III| płakali, i swania Starzyńska rozpłakała się, a swania Giecołdowa 10386 2, V | gwałtownymi, ruchami splatała i rozplatała; we wzburzonym jej głosie 10387 2, IV | wybuchał niepodobnym do rozplątania chaosem dźwięków. Zarazem 10388 1, IV | koronkowej chustki niby rozplątując, ręką swoją ścigał jej rękę 10389 2, II | postaci naprzód podała, a rozpłomienione przed chwilą oczy jej przygasły 10390 2, IV | polanie zwrócił, ramiona rozplótł i na spotkanie jej postąpił; 10391 1, II | stanęła przed~otwartym oknem i rozplotłszy warkocze powolnym ruchem 10392 3, IV | grzecznej kompanii gustuję.~Już rozpływać się miał w podziękowaniach 10393 3, III| którzy ich nie mieli, przed rozpoczęciem tańca chustkami do nosa 10394 3, II | rozpoczęła; i niedawno też rozpoczętą włóczkową robotę. Tuż przy 10395 1, I | ciągnęła w borku jeszcze rozpoczęte opowiadanie. ~- Ot, tu, 10396 3, I | nie skończył, robotę około rozpoczętego dzieła z dnia na dzień odkładając. 10397 1, IV | ciągle tak, aby odejść i rozpoczętej rozmowy przerwać nie mogła.~- 10398 2, V | leżał na stole zaledwie rozpoczęty bochen chleba i stał gliniany, 10399 3, III| niecierpliwie oczekiwane rozpoczętymi zostały. Na toku wirowało 10400 3, III| drużbantowi przynależy, tańce rozpocznie... Panie Jaśmont! Owszem, 10401 3, III| bogate, lecz już niby u wrót rozpoczynającej się jesieni stojące.~Zamiast 10402 3, II | chociaż od smutnych na rozpoczynający się dzień przewidywań niezupełnie 10403 1, VI | wnuczki na sporym podwórku rozpoczynała gwarna rozprawa pomiędzy 10404 3, III| zbliżał się, nadchodziła pora rozpoczynania tańców, a naprawdę już nawet 10405 2, II | Witold, którego chmurna twarz rozpogodziła się w mgnieniu oka.~Ale 10406 1, V | imieniu synowca nieco go rozpogodziły.~- Owszem - rzekł - bardzo 10407 2, I | i izbie czeladnej kilka rozporządzeń wydała i do tego pokoju 10408 2, I | kapitalnych uważała za błąd i złe rozporządzenie się gospodarskie. Należało 10409 1, III| dziura; tu zszyjesz, tam się rozporze - i Bóg jeszcze wie, co 10410 2, IV | swych dopiero korony gałęzi rozpościerające, podnosiły się znad kobierca 10411 2, IV | stopami; szli teraz po szeroko rozpościerających się różowatych girlandach 10412 1, VI | niezapominajki, szeroko rozpościerała się leszczyna, a pod miękką 10413 3, II | tego ode mnie?~Ręce szeroko rozpostarł, oczy mu się trochę szerzej 10414 2, II | Benedykt i ręce szeroko rozpostarłszy jak wryty stanął. Ale zaraz 10415 2, II | siedział z serweta na piersi rozpostartą i nad talerzem szynki, którą 10416 3, III| skrzydła czarne i u skroni rozpostarte, z ramieniem do objęcia 10417 3, III| przed ściśliwą falą z rozpostartymi ramionami stanął, piersią 10418 1, VI | tego miejsca, o którym jemu rozpowiadali ludzie, droga była nie bardzo 10419 2, IV | Żeby Choć w książce albo w rozpowiadaniu jakim zobaczyć te morza, 10420 3, I | więc do Osowiec, namawiano, rozpowiadano o cnotach i zaletach konkurenta, 10421 1, III| wygadać się przed tobą, rozpowiedzieć ci wszystko, uścisnąć cię 10422 2, I | ale na szerokim świecie rozpowszechnia się to bardzo, staje się 10423 1, III| jakimi były pobudki, które rozpowszechniły, trudno powiedzieć; lecz 10424 1, VI | Jakub żyjących ludzi nie rozpoznaje, tylko ich wszystkich za 10425 2, V | wszystkich skrytości jego nie rozpoznasz...~ ~Ze wzrokiem kędyś daleko 10426 3, IV | były w ciemności, którą rozpraszać zaczynało niepewne jeszcze, 10427 3, III| pozostali, pojedynczymi parami rozpraszając się po ogrodzie, zielonej 10428 1, VI | podwórku rozpoczynała gwarna rozprawa pomiędzy kilku ludźmi, którzy 10429 1, IV | zapalając się przy tym, rozprawiając i zawzięte zawodząc sprzeczki. 10430 3, IV | rozrzucającego hasła, nauki, namowy, rozprawy, sprzeczki. Ale potem strasznie 10431 1, IV | ani domyślił, z tym samym rozpromienieniem oczu i uśmiechu, z jakim 10432 3, I | powściągliwość uczuć, a w samym rozpromienieniu, z jakim od ślubnego ołtarza 10433 3, III| piegowatą twarz ukontentowaniem rozpromienił i naprzód na złoty zegarek 10434 3, V | twarz młodej panny była tak rozpromienioną, taki wyraz pogody i szczęśliwego 10435 3, V | drżącymi ustami, ale z rozpromienionym czołem dokończyła:~- Z jakimże 10436 2, V | Każden, żeby tak włosy swoje rozpuścił, pokazałby, że ich niemało 10437 1, VI | ona zsiwiałe włosy po pas rozpuściwszy głaskała biegnącą przy niej 10438 3, III| naprzeciw którego, tłum rozpychając, biegł wielki, zwykle powolny 10439 3, V | ja się u niej o wszystko rozpytam!~Do siostrzenicy się zwrócił:~- 10440 3, II | gościa o żniwa korczyńskie rozpytywać.~Starzyński, który także 10441 2, III| Czasem napełniało wielkie rozradowanie podnoszące się, kto wie 10442 2, I | mokrych zagłębieniach gruntu rozrastał się jasno-zielony ajer i 10443 3, I | wietrznicy ani deklamacją rozromansowanej gęsi, ale przekonaniem i 10444 2, I | nie pokoju umysłów. Nie rozrósł się on na kształt dębu szeroko 10445 3, IV | czyniły jej zbyt silną i rozrosłą kibić. Na ogorzałej szyi - 10446 1, II | znać zasadzone, bo potężnie rozrosłe, krzewy wyglądały świeżo 10447 2, II | potężnie wzdłuż i wszerz rozrosłego, ciężkiego, muskularnego, 10448 1, VI | majową i bajeczny nieledwie rozrost dawało roślinnym tłumom 10449 3, II | rezonuje, waży, rozważa, rozróżnia...~- Nie - odpowiedziała - 10450 3, II | Kształty jego zaledwie rozróżniać mogła, bo owijały je złotawe 10451 3, II | zdolność do rezonowania i rozróżniania pozorów z prawdą tobie, 10452 2, V | kiedy pan Anzelm tak się rozruszał! - zawołała. - Takim alegantem 10453 2, V | babską śmiesząc czasem i rozrywając.~- U Boga i ubity, kiedy 10454 3, II | delikatnym rysom, które jej w rozrzewniający sposób przypominały takiego 10455 2, II | najsprzeczniejszych: gniewu i rozrzewnienia. Gniew przemógł.~- A dajcież 10456 3, V | na Niemnie itd. Kirłowa z rozrzewnieniem na nią patrzała, dłonią 10457 3, IV | dla innego przedmiotu z rozrzewnieniu ich zapomnieć i pozbyć się 10458 2, V | ale milusieńki...~Znowu rozrzewniła się, łzy jej w oczach 10459 2, II | przypuszczenie zachwyciło i rozrzewniło do stopnia najwyższego. 10460 2, IV | Czarodziejska kaskada jakaś przez rozrzewnioną dłoń leśnej bogini nad mogiłą 10461 2, IV | zamigotały światła coraz żywsze i rozrzewniony uśmiech rozchylił wargi. 10462 3, IV | zbierających się tu tłumów rozrzucającego hasła, nauki, namowy, rozprawy, 10463 3, V | pokoju, pomiędzy łóżkiem z rozrzuconą pościelą a stołem okrytym 10464 1, V | dotąd spokojnie leżał na rozrzuconej przed stajnią słomie, zerwał 10465 2, IV | cieniu wszystkie włosy jakby rozrzucony snop zboża zjeżone stały. 10466 2, II | grzechem przeciw zdrowemu rozsądkowi i postępowi kobiet popełnionym 10467 3, III| dzierżawy brali, synów swoich rozsadzaliby na tych dzierżawkach, dobroczyńcę 10468 3, II | zagrody Fabiana, słońce rozściełało po jej trawach złoty kobierzec, 10469 1, VI | przysadzisto po ogrodach rozsiadały się odwieczne grusze, albo 10470 3, IV | po całym błękicie nieba rozsiały się puchy obłoków szkarłatem 10471 1, VI | włosów staruszka, z rzadka rozsianych po żółtej jego czaszce, 10472 3, III| nikłe dymy, nad z rzadka rozsianymi oraczami i siewcami, świeciło 10473 3, V | dlaczego, dla facecji zapewne i rozśmieszenia stojącej na ganku Leoni, 10474 3, II | czy rozgniewaną była lub rozśmieszoną, bo śmiała się, łajała, 10475 2, II | urządzać...~Panienki, trochę rozśmieszone a trochę zagniewane, frunęły 10476 2, II | stanem jej zdrowia, a potem rozśmieszył ścigając przez dwa pokoje 10477 3, IV | Jan-ku! Jan-ku!~Justyna na rozśpiewany bór patrzała, lecz czuła, 10478 1, IV | który przed chwilą nie mógł rozstać się z talerzem i słodkie 10479 3, I | zupełnej nawet samotności nie rozstaje się z umiarkowaniem i gracją 10480 3, I | nadzieję, że ten, z którym rozstała się przed chwilą, obejrzy 10481 3, V | Pierwszy raz w życiu rozstaliśmy się na tak długo - do Benedykta 10482 2, IV | już tylko po tym ostatnim rozstaniu o nim usłyszałem. Pewno 10483 3, IV | ojciec ani na godzinę nie rozstawali się z sobą. Długo w gabinecie 10484 1, IV | połowy salonu doszedłszy rozstawały się ze wzajemnymi ceremonialnymi 10485 3, III| Jezu ukrzyżowany! - ramiona rozstawiając wołał. - Żebym ja był lepiej 10486 3, III| balansach szeroko ramiona rozstawiali i na środek toku wybiegając 10487 2, V | na rozległej przestrzeni rozstawieni i kolejno sobie hasło podający, 10488 3, III| i raczyła się żywnością rozstawioną na stołach, przy których 10489 1, IV | wyszedł na ganek. ~Na ganku rozstawiono już stoły kartowe, ale grono 10490 1, VI | puszczy. Drzewa rzedniały i rozstępowały się, jakoby jadącym z drogi 10491 3, III| zrobił się ruch niezwykły: rozstępowano się tam przed kimś, kogoś 10492 1, V | jasno, bo w przeraźliwym rozstroju domowym i majątkowym nikt 10493 3, V | stanowczo w tym wypadku rozstrzygającą rzeczą jest to, że od wczoraj 10494 3, I | stanowczych, do pewnego stopnia rozstrzygających o całej przyszłości jej 10495 3, III| twarzą przed nim stanęła. Rozswawolona gromadka z panną młodą na 10496 3, II | mękę, która bolesne prądy rozsyłała od kończyn do kończyn jej 10497 3, II | naprawdę z rozpaczy w proch rozsypać się mogą, i ty widać do 10498 3, III| zmęczona i zarazem rozhulana rozsypała się pod odkrytym niebem, 10499 3, II | Zanim jeszcze w proch się rozsypałaś!"~- Brawo! Masz słuszność! 10500 2, II | drobniutkich płatków, które rozsypały się za oknem i w morzu słonecznego 10501 2, I | przeciwległym wybrzeżu rzeki rozsypaną. Z wilgotnej łąki, która 10502 3, I | cofała się przed trochą rozsypanego na ziemi śmiecia; do choroby 10503 1, V | drzewa i żółciało trochę rozsypanej słomy. Stodoła wyglądała 10504 2, III| pochmurności tak jak prawie groch rozsypany, którego każde ziarnko toczy 10505 1, IV | patrzała na towarzystwo rozsypujące się w różne strony ogrodu, 10506 1, V | ciemnej, w miałki piasek rozsypującej się ziemi. Niewielkie konie 10507 1, III| mnóstwo tych drobnych rybek rozszarpałoby w mgnieniu oka większą 10508 1, V | jak prawie zaręczona! - rozszczebiotała się nagle Antolka. - Jaśmont 10509 3, V | rzuciła się matce na szyję i, rozszczebiotana, zaraz opowiadać zaczęła, 10510 2, V | drzewa, na trawę, na wodę, na rozszczebiotane nagle ptaki i - na nią. 10511 2, IV | okolicy, a tuż za nimi góra rozszczepiła się na rozpadlinę i długą, 10512 2, V | radosny otworzył mu usta i rozszedł się po całej twarzy, 10513 2, II | ciała, oczy jej zdawały się rozszerzać, powiększać. Przerwała na 10514 2, III| W tych to zagłębieniach rozszerzając je coraz i okrywając wypukłościami 10515 2, V | krzyki, Justyna w coraz rozszerzającą się i gorętszą wstęgę jutrzenki 10516 3, II | przytwierdził Fabian - ni w czym rozszerzenia i ni w czym postępowania 10517 3, IV | zadrżała. Przelękła się. Z rozszerzonymi nieco od przestrachu źrenicami 10518 3, III| wszędzie rozwidniło się, rozszerzyło, poprzestronniało. Najlżejszy 10519 3, IV | Justyna ruchem ręki ukazała mu roztaczający się przed nimi widok. Był 10520 3, III| ciekących, tak teraz szmer ten roztapiał się w milczenie. Fala uczuć 10521 3, IV | leniwiało, z wielkiego hałasu roztapiało się w szmer wesołymi nutami 10522 2, I | się oboje. Kobieta znowu roztargnioną stawać się zaczęła. Dość 10523 3, IV | się dokoła, strapione i roztargnione. Tak stanęła przed Jaśmontem, 10524 1, IV | zmieszanego jej spojrzenia, roztargnionego uśmiechu i wahających się, 10525 3, II | Coś dziwnie pocieszonego i roztkliwionego mignęło w ponurych źrenicach 10526 2, IV | stał, o ziemię cisnąłem i roztłukłem, siostrę, małą jeszcze, 10527 3, I | tak jasno i dokładnie nie roztoczyły się przed nią dzień po dniu, 10528 2, V | ciemnostalową. W tym pasie roztopionej stali nie błyskały odbicia 10529 2, IV | wydawały się nalanymi po brzegi roztopionym srebrem.~Wtem stanęli. Przed 10530 3, III| wiosłami szkliste tonie roztrącając i krzesząc w nich złote, 10531 3, III| łokciami i piersią ludzi roztrącała, a wzrokiem ścigała wychodzącą 10532 3, II | uśmieszków na twarzyczce ładnej, roztropnej, niedokrwistej. W ręku niosła 10533 3, II | łojówek nie czuć, łeb sobie roztrzaskać daje... Ty, mój ojcze, znasz 10534 2, IV | słońca zdawał się na oścież roztwierać błękitne niebo.~Wtem na 10535 1, IV | magnezji, płucząc gardło roztworem różnych soli i kor smarując 10536 3, IV | jak Różyc, kartką welinu w roztworze morfiny umoczoną!~Benedykt 10537 3, III| mogło, że kędyś na oścież roztworzyła się jakaś skarbnica pieśni


rolna-roztw | rozum-siost | sito-spojn | spojo-swan | swani-tkani | tkliw-ukaza | ukazu-utkwi | utona-wizyt | wjezd-wydec | wydek-wysta | wyste-zakas | zakat-zasyl | zasyp-ziolk | ziryt-zwrac | zwroc-zzyl

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL