| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Tom, Rozdzial
12542 3, I | ruchem przebaczenia czy tkliwej opieki nad głową jej dłoń 12543 1, IV | zarysowały uśmiech niewymownej tkliwości i słodyczy. Był to jednak 12544 2, III| dokoła złotym lasem nie tkniętego jeszcze zboża; owady ćwierkały, 12545 2, IV | ludzką, drugą połową ciała tkwiąc w swym rodzinnym żywiole. 12546 1, I | przepasanej jak purpurową wstęgą tkwiącą w niej warstwą czerwonego 12547 1, VI | płaskie popiersie Marii, z tkwiącymi w nim siedmiu pozłacanymi 12548 3, IV | choćby w pokładzie złota, tkwić z nieruchomością grzybów, 12549 2, IV | i spływały coraz gęściej tłoczące się i plączące z sobą stare 12550 2, IV | pognębienie, jak olbrzymia tłocznia, szczyty nawet kruszy i 12551 1, IV | gałęzie zdawały się tłumnie tłoczyć i następować na siebie. 12552 3, III| śmiejący się Julek, śród tłoku innej młodzieży męskiej 12553 3, III| Nie zawsze umierać, kiedy tłuką falą! i my, chwała Bogu, 12554 2, II | stóp złożoną pokornie jej tłumaczącego zagadkę swego życia i ich 12555 3, III| wszystko na dobre sobie tłumaczyć umyślił. A Domuntowie po 12556 3, II | Justyna.~- Śmiecie u nas - tłumaczyła się - zwyczajnie, jak na 12557 1, II | czasu, zręcznie i grzecznie, tłumił nerwowe poziewanie.~Z dala 12558 3, II | ciężką postać, daremnie tłumiła oddech i dławiła się powstrzymywanym 12559 2, V | obraza, i łkania z całej siły tłumione odzywały się w jej głosie. 12560 1, V | błyskawice gniewu i z całej siły tłumionej groźby, że stary zmieszał 12561 3, II | że w jej głosie dosłyszał tłumiony śmiech, ale twarz miała 12562 3, I | różowej sukni z nadaremnie tłumionym płaczem do pani Andrzejowej 12563 3, III| się w gwary, w hałasy, w tłumliwe gadania; zamknął się był 12564 2, V | Ruchliwości wszelakiej, hałasów, tłumliwych gadań ubiegam, bo śród nich 12565 1, VI | wyobraźnię przywodząc jakieś tłumne, spójne, gromadne życie. 12566 1, V | kroplą goryczy w sercu? W tłumnym nieładzie odłamy przeszłości 12567 1, VI | rozrost dawało roślinnym tłumom wyściełającym te wysokie 12568 1, IV | na ramieniu sąsiada zza tłumu-osób z krzeseł powstających dojrzeć 12569 3, I | składają szare i bezimienne tłumy, być nie mógł. Bez zdziwienia 12570 3, II | tak serdecznie, że aż mu tłuste policzki trzęsły się i łzy 12571 1, V | dala już, wśród okrągłej i tłustej jej twarzy śmiały się do 12572 1, I | ciągnęła para koników małych, tłustych, z których jeden był kasztanowaty 12573 3, II | przemienia się w żółć i tłuszcz!...~Przy ostatnich światłach 12574 1, II | globus.~Teresa poskoczyła ku toalecie i w mgnieniu oka podała 12575 1, III| meble błękitne, tam pąsowe, toaletę przyozdobiła puchem muślinów 12576 1, II | zaleciały go zmieszane zapachy toaletowego octu, ryżowego pudru i rezedowej 12577 1, II | Tereniu, podaj mi proszę cię, toaletowy ocet...~Kirło, cały nad 12578 2, III| poniedziałek bez gorsetu przyszła, tobyśmy może i cały dzień razem 12579 2, III| drogi i bez szelestu prawie tocząc się po ściernisku, stawały 12580 3, II | poważny udział brał w rozmowie toczącej się dokoła zydla, a do Antolki 12581 2, V | wzdęte fale i białe piany toczący, z wlokącymi się w deszczowej 12582 1, IV | nie doświadczała, ale w toczących się rozmowach o zagranicy 12583 2, IV | szczytów nagle milknąc przed toczącym się w głębiach boru szumem 12584 1, I | lekkim skrzypieniem połączone toczenie się kół prostego woza. Kurzawa 12585 1, V | zachwycenie. To i owo z rozmów toczonych dokoła niej zapamiętała, 12586 2, III| rozsypany, którego każde ziarnko toczy się po osobno i po osobno 12587 2, IV | gwałtownym wiatrem gnana, toczyła fale wzdęte, w regularne 12588 1, IV | puisque je suis folle de toi! - tuląc się mu do boku 12589 3, III| przyjechali Osipowicze z Tołoczek, po włosach jak krucze pióra 12590 2, I | włosów opadającym na wąski tołubek szesnastoletnia dziewczyna 12591 3, IV | przetworzyła. Zresztą, w domysłach tonąć nie potrzebował. Jak kipiątek 12592 3, IV | tarczą. Gwiazdy gasły, świat tonął w ciszy i rozwidniał się 12593 3, II | teraz na dole tego domu tonęła w łzach i trwodze, i - wiele 12594 2, IV | miałkiej, suchej, gorącej topieli, a wzrok jej ze zdziwieniem 12595 2, I | swobodny i trochę rubaszny, topniał w żalu, który napełnił jej 12596 1, II | zawsze doskonałe... w ustach topnieją... caca!~Powoli, leniwie 12597 1, VI | i srebro przelewających topolach, zza innych ciemne lipy 12598 3, II | zwrócony stał pod srebrnymi topolami, które na jego strzechę 12599 1, VI | drugim. On opierał się na toporze w długim kiju oprawionym; 12600 1, IV | starszych, a nam młodszym drogi torować?... Gniew przejmuje, kiedy 12601 2, IV | wodnym bezdrożu niezawodne torował drogi, wydawał się jej samą 12602 1, VI | widoczną trudnością, ale Jan, torując sobie drogę wśród gęstych 12603 2, II | zgiń, maro, przepadnij! Toś mię dopiero przestraszyła! 12604 1, I | szłyśmy... a on nas napędził, tośmy mu kazały, aby nas zabrał...~- 12605 2, I | księżniczek miałem dosyć, zanadto; toujours des perdrix nie było nigdy 12606 2, II | soi-meme,~C'est se voir a tour dédaigné et trahi...~Tym 12607 3, II | mię nudzi... Ca dépasse toute idée, jaki ja mam głód wrażeń... 12608 2, I | dowodziła przymiotów swego towaru, zsyłała się na Korczyńskiego 12609 1, IV | może z panującego dokoła towarzyskiego gwaru. W dwóch palcach jednej 12610 3, II | przyjemności wyborowych towarzystw, piękności wspaniałej natury, 12611 2, V | pilnie tę samą robotę co i towarzysze jego spełniając. Delikatny 12612 3, III| serdecznie obie ręce do nowych towarzyszek wyciągała.~Tymczasem na 12613 1, I | kilkadziesiąt kroków, z towarzyszeniem klekotliwego turkotu kół 12614 1, IV | opowiadał on w tej chwili dwom towarzyszom swym o paroletnim pobycie 12615 2, III| nie winna, że mnie Pan Bóg towarzyszów życia odbierał, a takie 12616 3, IV | bożyszcze... Boże wielki! tożeśmy się ku niemu jak szaleńcy 12617 3, III| strofą bezbrzeżnej żałości:~Trąba woła: Tra-ta! tra-ta!~Nie 12618 1, VI | strzelce. A łowczowie złotne trąby wciąż do ust swych przykładali 12619 3, IV | jak stopniowo szczupleją, tracą siłę i znikają nie używane 12620 3, II | i nadziei zwycięstwa nie tracący, mówił, a raczej szeptał 12621 2, I | i dla wcale innych głowy tracicie!~Przestał jeść konfitury, 12622 3, I | ogrodu w jesieni liście swe traciły, łąkę, okopy i dwie łączące 12623 3, IV | latasz jak zwariowany i rozum tracisz? Co z tego będzie? czy z 12624 3, II | chodzić w masce czując pod nią trąd i plamy... Boże! i ty mi 12625 3, II | mogą zostawać pod wpływem tradycji, osobistych wspomnień etc. 12626 2, IV | wstęgę ze sobą splecionych. Trafem zdarzającym się dość często 12627 2, V | polu wędrował, nigdzie nie trafił, bułkę, co ją pewno w kieszeni 12628 2, I | znajdowali się jej synowie. Tu trafiła na gwarną scenę. Swawolny 12629 2, I | śmiejąc się zawołała - bardzo trafne nazwanie dla siebie wymyśliłeś! 12630 1, IV | wszystko, cokolwiek przez trafy losu wydartym nie zostało, 12631 2, I | przybrała wyraz bolesny, prawie tragiczny.~- Proszę - dokończył ciszej - 12632 2, II | voir a tour dédaigné et trahi...~Tym razem wiersze te 12633 3, III| folwarku i papierosami ją traktując; inne wypowiadały zdziwienie, 12634 1, III| po prostu, jak wroga mnie traktujesz... Nie pierwszy już raz 12635 3, III| perswadował:~- Cóż robić? Trapić się nie należy, bo żeby 12636 3, III| należy, bo żeby i największe trapienie się, nic nie pomoże. Pan 12637 3, III| wszelkimi niedostatkami trapionych, stawać mu się mogły krzywdy 12638 3, III| kwitnących ziół, skoszonych traw, świeża zżętej słomy i z 12639 2, III| garść zboża zeżnie albo trawinę spasie, i materia do zwady, 12640 2, III| wszelki kłosek, na wszelką trawinkę cudzą przymiera z chciwości.~- 12641 1, II | zbiegu dwu dróg okalających trawnik i rosnące śród niego potężne 12642 3, I | Klotylda zaś biegła wciąż po trawnikach i ścieżkach parku do bladoróżowej 12643 1, III| kobierców i aksamitnych trawników. Sam posiadał znawstwo roślin, 12644 1, II | korczyńskim dworze na rozległym trawniku dziedzińca rosły wysokie 12645 3, I | boru ku niebu wzlatujących trelów słowika. Łzy wielkie i rzadkie 12646 3, I | kobiety, w samej niejako treści własnego jej życia. Ile 12647 2, I | nadejścia gospodarzy, którzy po trochu byli jej wspólnikami, bo 12648 1, IV | odparł ojciec Justyny.~- Bóg trójcę lubi! - zawołał częstujący 12649 3, I | wpadała, i tam, w wielkim trójkącie utworzonym przez jedno szerokie 12650 2, II | delikatna łodyżka z mnóstwem trójkątnych i w przedziwne fugi wyrzniętych 12651 1, VI | pościelą, którą tworzyły trójzębne łotocie i okrągły podbiał, 12652 1, VI | podonczas i tylko co na tron swój wstąpił. Koń był pod 12653 1, V | powiem, że nie trzeba nadmiar troskać się i smęcić. Są na świecie 12654 3, II | filuterność, skołatanie troskami i trudami ubogiego życia, 12655 2, II | ostrożnie, z pieczołowitością troskliwej piastunki, skrzypce swe 12656 2, IV | szybkich, zmartwionych, troskliwych spojrzeń, jakie na nią rzucił, 12657 2, V | Wszystkich ich pani po troszku na weselu Elżusi zobaczy - 12658 3, II | włosy, a drugą za gardło i - trrraf! karki bym im skręcał!~Justyna 12659 1, I | wcale, a ciągnące go dobrym truchtem koniki stąpały bez najlżejszego 12660 1, II | napełnione wonią olejków i trucizn. W rogu tego pokoju na pąsowym 12661 3, II | światłami, cieniami, słodyczami, truciznami etc., etc. od dziecinnych 12662 1, IV | przyjmować w siebie zaczęło truciznę życia, więc gniew i pogarda 12663 2, I | ławach szkolnych we wczesnych trudach pamięci i myśli wybujał 12664 3, II | filuterność, skołatanie troskami i trudami ubogiego życia, a w facecjach, 12665 2, I | chwilę myślała.~- Cóż to tak trudnego do odgadnięcia! Gdybyś był 12666 2, V | siebie ma zwrócone, to i trudniej jej takich wypraw dokonywać 12667 1, III| umysłowa robota była mu coraz trudniejszą. Machał więc tylko ręką, 12668 1, VI | troszkę osad, w których trudnili się sobie różną przemyślnością. 12669 3, III| się jeszcze nad wszelakimi trudnościami ogólnego ich położenia. 12670 3, II | walk, cierpień i spełniania trudnych...~Prędko z krzesła wstając 12671 2, IV | niosły ku jakimś żywym i trudnym poruszeniom ciała i ducha. 12672 3, III| kwiatów malwy, przekwitłe i trującymi makówkami zwieńczone psianki 12673 3, I | gospodarstwie. Przewidywanie to truje go po prostu, odbiera mu 12674 3, III| że pięknie. A to czysta trumna, galonami przyozdobiona!~ 12675 1, IV | połowy jeszcze zielonym trunkiem napełniony, drobnym krokiem, 12676 1, IV | jego silnie zarumieniona od trunków takie wyrażała zadowolenie, 12677 3, II | czuje zapach trupa i że ten trup znajduje się w niej samej, 12678 3, II | jej nawet, że czuje zapach trupa i że ten trup znajduje się 12679 3, I | powszednich, wydawał się jej trupem.~Wzrok podniosła na jedną 12680 1, VI | ściśle do krzyża przylegające trupie głowy i różne narzędzia 12681 3, II | świeci? czy tu królestwo trupów? że żadnego błysku piękna 12682 2, V | spuszczonymi oczami jak truśka mruknęła: "Morfina!" I niczego 12683 1, IV | Zanoszą teraz apelację... trwa to już dwa lata i co mię 12684 1, V | świeżej,. szczerej, lata trwającej i obustronnie uczuwanej. 12685 1, V | opowiadał, i nawet z wielu trwających jeszcze cech jego powierzchowności 12686 3, I | od dość już dawna zresztą trwającym jego usposobieniem. Wszystkie 12687 1, VI | Jednakowoż po większej części trwaliśmy przy swoich gnieździech 12688 2, V | aby w tym zwątpieniu o trwałości i wartości rzeczy ziemskich 12689 3, I | kto wie, czy miłość jej trwałością i siłą swoją nie okupiła 12690 3, I | przemijających rozkoszy, choćby dla trwalszych i wyższych, lecz zawsze 12691 2, II | poruszona wydaje się żywą, trwożliwą istotą. A to lenek kukawki, 12692 2, V | najlżejszego odgłosu, który by trwożliwe stworzenia wodne spłoszyć 12693 1, IV | nich znajdować się należy, trwożyła się ciągle, aby czegoś niewłaściwego 12694 3, I | ulubionych zajęciach i tym trybie życia, który od razu, i, 12695 2, I | głębokie, niewymowne szczęście tryska z jej twarzy, gdy spostrzeże 12696 1, IV | zdawały się sypać iskry i tryskać płomienie. Z żywością i 12697 1, V | rozmiarami ciała i twarzą tryskającą świeżością i zdrowiem. Kasztanowate 12698 1, II | która z wielkim pluskiem tryskała w perlistych kaskadach. 12699 1, II | usta zbladły i z oczu znowu trysnęły płomienie. Powoli jednak 12700 2, V | wschód dnia zwiastujące, tryumfalne krzyki, Justyna w coraz 12701 2, IV | się po świecie hucznych, tryumfalnych, wesołych szumów, których 12702 3, I | malarski. Ile w tym odkryciu z tryumfem matce oznajmionym było prawdy, 12703 3, V | uśmiechem cieszył się i tryumfował. Na twarzy Justyny najlżejsze 12704 3, V | wydętym przodem koszuli, z tryumfującą postawą i tajemniczym wyrazem 12705 3, V | kapeluszem w ręku, uśmiechnięty, tryumfujący, zza niego zaś, z miodową 12706 3, I | zjawisk życia grubych i trywialnych. Nikt lepiej i łatwiej od 12707 2, III| Wysmukła Antolka jak wiotka trzcina odgięła się znad ziemi i 12708 2, IV | ono sposób, mknęło drugie, trzecie, czwarte; rybacy to uciekali 12709 2, III| ożenił się już, w oczy kłuła; trzeciej o weselu zaraz po żniwach 12710 1, VI | wybrał pomiędzy sokolnikami, trzeciemu przeznaczenie dało bojarkę, 12711 1, IV | cień ironii i wszystkim trzem razem błyskawiczny uśmiech 12712 1, III| zdań lub imion własnych trzemá nic nie znaczącymi wyrazami: " 12713 2, III| rękami machając i językiem trzepiąc:~- Dobrze, panieneczko! 12714 2, IV | targnął wodę i mała rybka trzepocząca się u jej końca srebrną 12715 2, IV | z połamanymi skrzydłami, trzepotały słabo, ciężko, zakreślając 12716 3, III| głową z wysokim grzebieniem trzęsąc szepnęła stara panna.~- 12717 3, II | przybyły Zygmunt. Z parokonnej, trzęsącej, na żółto pomalowanej bryczki 12718 3, III| pan długo tańczy i dobrze trzęsie, bo ja inaczej nie lubię!~ 12719 2, II | z rozmachiwaniem ramioni trzęsieniem głowy, nad którą sterczał 12720 2, I | ganek otwartych; w kuchni trzeszczał ogień i rozlegały się głosy 12721 3, III| tak, że aż stawy w palcach trzeszczały. Witold pochylił się nagle 12722 3, II | chustkę, w którą pomimo trzeszczenia krzyża ustroić się nie zapomniał. 12723 3, II | mu i teraz jeszcze krzyż trzeszczy. Ale cóż robić? Komu pilno, 12724 2, II | spotykam istotę zimną i trzeźwą, z pospolitością życia pogodzoną, 12725 3, I | nadania mu hartu ciała, trzeźwiejszego kierunku umysłowego i przyzwyczajeń 12726 2, III| meczeniem wchodziły małe trzódki krów i owiec.~Pomiędzy drzewami 12727 2, II | dziewczyną, a tylko masz bzika...~Trzydziestokilkoletnia dziewczyna porwała się z 12728 1, IV | zadziwiająco piękna. Matka trzydziestoletniego syna, mogłaby prawie podbijać 12729 1, IV | kobiety jeszcze młodej, bo trzydziestoparoletniej, z natury wcale ładnej. 12730 3, III| półtorasta Korczyn w swoim rodzie trzymają. Jeden Bóg naszym ojcem 12731 3, I | i w ścisłych karbach je trzymającą. Energia ta rozniecała w 12732 3, III| zatrwożeniu swym ciągle trzymające się razem i po przezroczystej 12733 3, III| karki prosto, a głowy śmiało trzymający.~Był to lud, ale lud, który 12734 3, IV | zaklinano: "Ziemia! ziemia!" Trzymałem ziemię...~Trzymał ją i dla 12735 2, I | stale i nieustannie nie trzymało się jej spódnicy, jak ten 12736 1, III| jedna okolica szlachecka trzymały Korczyn w oblężeniu formalnym 12737 1, V | nasze... i dla tej przyczyny trzymamy się jego zębami i pazurami...~ 12738 1, I | rozległo się po polu; chustką trzymaną w ręku jeszcze głośniej 12739 3, I | pokaż mi tę książkę, którą trzymasz... co to?~- Trzeci tom Musseta - 12740 2, IV | wzniosła się chmura czyżów i trzynadli, krasnoskrzydła sójka mignęła 12741 2, II | mogąc już powściągnąć się tubalnym swym głosem wykrzyknął Benedykt 12742 3, II | mogę i że tutejsze soki tuczą mi wprawdzie ciało w sposób... 12743 3, I | wykwintność przyzwyczajeń i smaku tudzież duma prawie bezwiedna, ale 12744 2, II | pieszczotliwie przesunęła po tulącej się do jej piersi, rozpalonej, 12745 3, IV | ówdzie pozostałe jej krople tułały się po żyłach z osobna, 12746 2, III| brząkasz na fortepianie i nie tułasz się po domu jak Marek po 12747 3, V | swój pyszczek do sukni jej tulić a kiściastym ogonem wywijać 12748 3, III| Sargasa, który u nóg mu się tulił, czasem mrugając, jakby 12749 2, III| zwierząt. W powodzi zieleni i tumanie pozłoconego pyłu pojedynczo 12750 2, IV | głębokich piasków i małych tumanów, które tu i ówdzie wzbijały 12751 3, III| parskaniem koni i z gęstego tumanu kurzawy, który wzbił się 12752 2, I | siostrą strasząc ją niby tupaniem nóg i hukaniem nad samymi 12753 3, II | dziewczynka z lekkością metalowej turkawki na jednej nodze okręcała 12754 2, III| szyję krwią nabiegła i z turkusowych jego oczu sypały się błyskawice.~- 12755 3, III| obwieszoną, a z tyłu w ogromną turniurę zaopatrzoną. Było to arcydzieło 12756 1, VI | puszczy chodziły stada żubrów, turów, niedźwiedziów, dzików i 12757 3, I | każdy wziąść by go musiał za turystę zwiedzającego ziemię obcą 12758 3, II | komodzie ma asygnatek...~Jednak tusza i barwa twarzy Starzyńskiego 12759 1, II | staruszek średniego wzrostu, ale tuszy dobrej i w środku figury 12760 3, II | niej już żyć nie mogę i że tutejsze soki tuczą mi wprawdzie 12761 1, VI | to, czego szukali. Cały tutejszy kraj zalegała podtenczas 12762 3, IV | nawet taka zaraza panuje... Tuziny was teraz kule w łeb sobie 12763 1, IV | zaczął: ~- On... on rewien... tużur...~- A ses premiers amours - 12764 3, III| spojrzał, a potem z kieszeni tużurka skórzaną papierośnicę wydobywszy 12765 3, III| widok niżeli kobiety. Czarne tużurki mieszały się tutaj z surdutami 12766 3, IV | tak i tu czuć było życie twarde, samotne, z miękkich wybredności 12767 3, III| kolana upadł, lecz z powodu twardego i szerokiego krawata głowy 12768 2, IV | zbliżania się do lasu piasek twardniał pod ich stopami; szli teraz 12769 3, II | dolatywał; nie czuła też twardości ziemi, na której klęczała, 12770 3, II | zadrgały i poruszyła się kępka twardych wąsów.~- Wesoły nam dziś 12771 3, III| krawatem, tak szerokim i twardym, że najlżejszego nią poruszenia 12772 2, IV | wybiegały krzaki jadłowców twardymi jagodami niby czarną, połyskliwą 12773 2, I | zsiadłe zamieniło się już na twaróg, i zastępowała je coraz 12774 2, I | po łokcie obnażonymi i twarogiem poplamionymi rękami, wypadła 12775 1, I | Pogody, jaką nadaje ludzkim twarzom szczęście lub rezygnacja, 12776 3, II | z tysiącem uśmieszków na twarzyczce ładnej, roztropnej, niedokrwistej. 12777 1, V | zobaczył jakąkolwiek ładną twarzyczkę lub zgrabną kibić niewieścią. 12778 1, III| napisze do Dominika w sensie twierdzącym. ~"Trzeba się tylko o wszystkie 12779 3, I | na zawsze; bo myślała, że Twórca nie mógł daremnie dać stworzeniu 12780 3, II | artystyczne natchnienia i zdolność twórczą odzyska. Żyć i podróżować 12781 3, II | najbliższych ci na świecie, twórcze zdolności twoje najpotężniej 12782 3, II | dla podtrzymania swoich twórczych zdolności, dla uniknięcia 12783 1, IV | Gęste sploty dzikiego wina tworząc grube kolumny i przezroczyste 12784 1, II | dlatego zapewne, aby ukryć tworzącą się nad czołem łysinę; twarzą 12785 3, II | Elżusi?~- Naturalnie.~- A tworzącym dla ciebie parę drużbantem 12786 1, VI | łagodnym skłonie, który tworzył małą, nieco spadzistą równinę. 12787 1, V | korytarzyka, którego ściany tworzyło żyto wysokie, gęste, jeszcze 12788 3, III| nadaremnie lękają się i młodymi twymi latami mnie od szczęścia 12789 2, I | że ci kupcy, którzy tu ty-dzień temu zajeżdżali, przybyli 12790 1, V | długą, u końca zakrzywioną tyczką w ręku. Jak sarna przez 12791 3, I | meteory, miraże, ułudy jego tyczyć się mogą. O niemotę swego 12792 2, V | o nic; co się ich samych tyczyło. Wiecznie zajęty, zafrasowany, 12793 3, I | nich wyniknęło? Po kilku tygodniach Zygmunt pomiędzy rupieciami 12794 2, V | Boskiej Zielnej. Fabian przed tygodniem na oględziny domu i gospodarstwa 12795 1, III| i na ganku domu wypłacał tygodniową należność robotnikom, naradzał 12796 3, III| trzy razy śniła się w tym tygodniu. Jadwiga o tym wątpiła, 12797 1, VI | czasem krańcami ogrodów i tyłami stodół dosięgające przypolnej 12798 3, IV | po tym liście przesunął, tylekroć usta mające już gwałtownym 12799 2, V | drewnianymi siedzeniami i tylnymi poręczami, z giętkiej może 12800 2, III| ładnymi kitkami nazywa się tymotka, a ten różowy kwiatek to 12801 1, IV | przyjemne zdziwienie nad tyn1, że na koniec spotkać ją 12802 1, IV | przedstawiali niejako jeden typ, przez pewne warunki urodzenia, 12803 1, IV | z obecnych.~- Prawdziwie typowy sen! - zawołał Darzecki 12804 1, III| przecież nie urodził się na tyrana i ludożercę... Kiedyś mi 12805 1, III| zgniłych oddechów rozpusty i tyranii, oświetlonej nie słońcem 12806 2, I | kawałku ziemi, który około tysiąca rubli dochodu przynosi... 12807 3, II | wyprostowana, uroczysta, z tysiącem uśmieszków na twarzyczce 12808 1, II | dziesięcinach ziemi kilkuset, tysiącu... trochę więcej...~Światowemu 12809 1, II | cieszącego się przyszłymi jego "tysiączkami" popatrzał.~- A ceny? - 12810 1, VI | na tym pomniku wypisanym, tysiącznym pięćsetnym czterdziestym 12811 2, III| spojrzy..:~W ten sposób kilka tytułów przeczytał bladym swym palcem 12812 2, I | oficjalista, namiestnikiem tytułowany, jedyny jej w gospodarstwie 12813 3, II | rodu pochodzić. Wprawdzie tytułu żadnego nie ma... ani książę, 12814 2, III| Przy tym powoli czytał ich tytuły: ~- Psalmy Kochanowskiego... 12815 3, II | powodzenie robi szkodliwe ubezpieczenie. Może Pan Bóg dlatego nas 12816 2, III| słyszeć... Chryste! Czy ubici mogą drugi raz ożyć?~- Nie - 12817 2, III| Kiedyż to ja od pracy ubiegałem? a że dziś przy robocie 12818 2, V | hałasów, tłumliwych gadań ubiegam, bo śród nich prawie bezprzytomnym 12819 2, V | się i od ostatniej zguby ubiegania. Tak i ja w jednym miejscu 12820 2, III| desperowałam, ale kiedy rok ubiegł, zdarzył mi się Starzyński 12821 3, III| śmiechu nie odzyszczesz... ubiegła woda nie wraca... W kwiecie 12822 3, V | nie śpi, szyje może albo ubiera się do zejścia na dół.~- 12823 2, V | ze trzy, a smętek zdrowia ubierał i czarne myśli siłę zjadały, 12824 1, IV | bardzo starannym i długim ubieraniu s: ę przypomniała sobie 12825 1, I | chcesz, ze swoich procencików ubierasz siebie i ojca, trzewiki 12826 2, II | czuje się znacznie lepiej, ubierze się i do buduaru swego wyjdzie. 12827 1, V | ubieżał, to i mnie przed tobą ubieżać nie wstyd; ale to sobie 12828 1, V | przed Herodem do Egiptu ubieżał, to i mnie przed tobą ubieżać 12829 2, V | niżeli złych i o to już tylko ubijam się przed Bogiem, aby Jankowi 12830 1, IV | niej chłopców w szkolnych ubiorach. Średniego wzrostu, szczupła, 12831 2, III| pojutrze przyjdę wcześnie i ubiorę się stosownie, a dziś, tymczasem, 12832 1, IV | różnic powierzchowności, z ubiorów swych, gwałtownie na pamięć 12833 1, VI | poznać i z mówienia ich, i z ubioru, że przyszli z Polszczy. 12834 1, II | źródło swe mieć musiało w ubiorze bardzo niestarannym, bo 12835 2, V | i rozrywając.~- U Boga i ubity, kiedy każe, drugi raz ożyć 12836 1, VI | kupić, dawał skóry zdarte z ubitych bobrów, niedźwiedzi, lisów, 12837 3, III| przed srogim sąsiadem za ubłagalnika mamy!~Witold, zdziwiony 12838 2, II | będę milczał i na takie ubliżenia nie narażę się już nigdy.~ 12839 3, IV | grzeczności i obyczajowi nie ubliży. Tylko jeszcze u końca orszaku 12840 2, V | trzeba mnie zawczasu na ubocz schodzić, aby, broń Boże, 12841 3, V | może by gdzie na stronie, w ubocznym jakim pokoju... Benedykt 12842 2, V | stary słów tych domawiał, na uboczu nieco stojąca dziewczyna 12843 1, III| położenia niewzględność. Ubodło go to znać do żywego, bo 12844 3, III| piaszczystych Glindzicz ubodzy Maciejewscy i z najbliższych 12845 3, III| człowieka, który choć był ubogim, pokrewieństw i koneksji 12846 1, IV | wyglądała bardzo skromnie i ubogo. Spod tej sukni ukazujące 12847 2, IV | przyjaźni było to, że smętek i ubolenie w niej rozpoznał. Twarz 12848 1, II | czymś półgłosem, z wyrazem ubolewania naprzód, a potem tak jowialnej 12849 2, II | długim i pełnym współczucia ubolewaniem nad stanem jej zdrowia, 12850 3, I | życia w dobrowolnym, surowym ubóstwie przybierała w niej rozmiary 12851 2, IV | rzeki stawały się coraz uboższe i dziksze. Z jednej strony, 12852 3, II | niższości, który o połowę uboższy jestem przez to, że mój 12853 3, III| a najwięcej dla tej, że uboższymi gardził, prawie ich za ludzi 12854 2, I | Trzebaż to wykarmić, ubrać i czegokolwiek nauczyć!~ 12855 1, IV | uwagę, że jak zazwyczaj ubrała się niewłaściwie i w ubraniu 12856 1, I | twarzy i jaskrawymi barwami ubrań. Było im tak ciasno, że 12857 1, IV | mniej lub więcej wykwintnie ubranych i wesoło rozmawiających, 12858 3, IV | czasu, aby Jadwigi rękę ucałować, a do jej braci, obok których 12859 1, III| miejsca, którego by nie ucałowały śmiejące się i świeże usta 12860 2, IV | że za bogatych w okolicy uchodzą, a to z tej racji, że gospodarstwo 12861 2, I | za skończonego obywatela uchodzić zaczął. Potem, kiedy ożenił 12862 3, III| i pisk; łokciem jego, a uchowaj Boże! i nogą może zaczepiony 12863 1, III| grunt wielu pokoleń wnikają, uchroniły go od zarazków unoszących 12864 2, V | już my domyślili się, że uchrony od zamieci i chłodu szukając 12865 3, IV | ma jeszcze czego z ziemi uchwycić.~- To nie tak jak panna 12866 1, IV | go było nie podobna bez uchybienia najprostszej przyzwoitości 12867 3, III| doił, aż na koniec terminu uchybił, apelacji w porę nie podał 12868 3, II | instancji wyższej terminu uchybiła, że zatem wygrana pozostaje 12869 1, V | powszednich zajęć i zjawisk życia uchylany, wypieszczony, delikatny, 12870 2, V | przelękniony, w tył nieco uchylić się i kapotą otulić się 12871 2, II | przed dom powozu, drzwi uchyliły się i dał się słyszeć szept 12872 3, IV | wrone,~Już założone!~Jak uciął, umilkli. Po kilku zaś sekundach 12873 2, IV | krewnego i opiekuna, o jego uciążliwej pracy gospodarskiej i majątkowych 12874 3, III| chleba odbijały. Fabian nawet ucichł i tylko ciężko dysząc, ze 12875 3, III| bardzo i humor poprawił. Ucichli tedy i z pierwszym drużbantem 12876 3, III| spólny dorobek, i spólna uciecha z tego wyniknęła. Alboż 12877 2, I | szkolnej co sił uciekając i w ucieczce tej ukazując podarte podeszwy 12878 3, III| momencie od takiego losu uciecze? Może to obowiązkiem moim 12879 2, III| przestrach i niesmak i od ucieczki stąd ją powstrzymała. Wypowiedziała 12880 1, IV | zrujnowane, ziemia z rąk waszych ucieka, lud dziczeje, a nikt ani 12881 2, IV | i trwożliwie przed nimi uciekające rybitwy.~Justynę ciekawość 12882 2, IV | zatrzeszczały, kiciasty ogon uciekającej wiewiórki zaszeleścił w 12883 2, I | fuksją stłukli za bramę uciekał. Rozległy się wołania matki 12884 2, IV | trzecie, czwarte; rybacy to uciekali do domów przed gwałtownym 12885 1, III| tkaniny rwały się ciągle i uciekały w głąb pasma; chwytał je, 12886 2, I | mnie wyjście, przez które uciekam od ciężkiej nudy, od upadku 12887 3, V | sobą... widywać... Więc uciekasz w inną sferę... mieszasz 12888 2, III| Bardzo słusznie! - jęknęła - uciekł.~- Owszem, bo to na Niemen 12889 3, II | oczy zamknę... Jak tchórz uciekniesz z szeregów zwyciężonych... 12890 1, I | oddechu, chrząkała, nos ucierała i chwilę szła milcząc.~- 12891 2, I | macierzyńska powaga jej ucierpiałaby na tym wielce. Nie pierwszy 12892 2, I | życzą sobie zobaczyć wełnę. Ucieszyła się tą wiadomością bardzo. 12893 1, IV | w nich sam zamieszkałeś, ucieszyłem się nadzwyczajnie. Tak cieszyłem 12894 1, IV | Powodzenie to ośmieliło ją znać i ucieszyło, bo pośród kilku kobiet 12895 2, I | pogładziła jasne ,krótko ucięte włosy córki. Wszystkie one 12896 2, I | kibić z jasnymi, krótko uciętymi włosami, które przy każdym 12897 3, III| też z natury do złośliwych ucinków i żartów skłonnymi byli. 12898 3, III| jakie wiedli, bardzo prędko uciszało ich, gasiło, z twarzy im 12899 3, V | myśleć... - z dziwną pokorą i uciszeniem odpowiedziała - ale widzisz... 12900 3, III| smętną spoglądało smętnym, uciszonym okiem. Tak jak ziemia, która 12901 2, IV | wydała z siebie przyroda, uciszył się, a płacz jej ustał. 12902 2, V | szepnęła raz jeszcze i uciszyła się zupełnie.~Nie usnęła, 12903 3, IV | sprzeczki. Ale potem strasznie uciszyło go życie. Sto przyczyn na 12904 2, II | ucywilizowany, tak, wysoko nawet ucy-wi-li-zo-wa-ny. Przy tym artysta! Czy podobna 12905 2, II | rzucaną. Córki jego nie są ucywilizowane kobiety, ale światowe sroki, 12906 2, II | swoich ptasich główkach dwóch ucywilizowanych myśli nie mają, choć czasem 12907 1, V | sobie znowu za granicę i ucz się malować... Osowce wprawdzie 12908 2, I | było odgadnąć pracowicie uczące się dziecko.~Po sieni, kuchni 12909 3, V | przy Korczynie! Kobieta uczciwa, pracowita, rządna, życzliwa 12910 3, V | jestem panu Różycowi za jego uczciwe i zobowiązujące względem 12911 1, III| właśnie potrzebuje człowieka uczciwego i specjalnie wykształconego, 12912 2, II | słowo honoru, musi być uczciwym człowiekiem, kiedy naprawdę 12913 3, I | lat dwudziestu kilku, było uczenie wiejskich dzieci. W obszernym 12914 3, V | oddam, aby ci pomocnicą i uczennicą była, a własnymi rękami 12915 2, IV | stoi i żadne nawet ziółko uczepić się go nie chce. A jednakowoż 12916 1, IV | ramienia Zygmunta pośpiesznie uczepiła się już młodziutka jego 12917 2, IV | trząść zaczęło, i mocno uczepiłem się matki, która fartuch 12918 3, III| Starzyńską u rękawa jego uczepioną w wesołych poskokach do 12919 2, I | stopniu karety zgrabnym ŕuchem uczepiwszy się jego ramienia szepnęła 12920 3, IV | jeszcze człowiek plamę swoją uczerni, że już jej prawie i nie 12921 2, V | i który potem, z twarzą uczernioną, z potokami wody ściekającymi 12922 1, VI | przystojny, ze starannie uczesaną bródką i zawadiacko zakręconymi 12923 2, I | rzeczy oprócz szczerej chęci uczęstowania krewnego Kirłowa pałała 12924 1, III| już i do ogrodowej altany uczęszczać. Za pieniądze, z zegarkową 12925 1, III| koniec w te starania byłego ucznia akademii wileńskiej o dobre 12926 3, III| miesiącami znalazła się tutaj, uczułaby się nieznaną pośród nieznanych, 12927 2, I | sympatia. Do panny Justyny uczułem od razu sympatię... wyznaję 12928 2, II | musiał wypowiedzieć synowi uczute względem niego niezadowolenie.~- 12929 1, I | Justny wybił się wyraz silnie uczutej przykrości, prawie udręczenia.~- 12930 2, II | te najlepsze chęci, które uczuwa dla swoich bliskich, tak, 12931 3, I | ożeniony, dotkliwie już jednak uczuwać on zaczynał ciernie ogólnego 12932 3, III| patrząc, wyższość swą w pełni uczuwająca, przez ogród do domu dążyła.~ 12933 3, I | wybornymi sosami i słodyczami uczuwało się potrzebę wyciągnięcia 12934 1, V | nóżki z niewymowną trwogą uczuwaną przed zejściem z kilku wschodów.~- 12935 2, V | brzmiał żal do towarzyszki uczuwany.~- Skryta, harda, niedobra! - 12936 1, III| kiedy my z sobą razem rośli, uczyli się, a potem... Ot, biedny 12937 3, I | niego, wspominanie o nim uczynią prawie grzechem i zdradą, 12938 1, V | niewieścią. Można było nawet uczynié to spostrzeżenie, że obie 12939 3, III| wyniesionymi zostały dla uczynienia z niej sali jadalnej. Pod 12940 2, II | podoba. Sam przez się nie uczyniłby tego zapewne nigdy, ale 12941 2, IV | postawiłem. A wszystko to uczyniłem nie dobrowolnie, tylko przez 12942 3, III| nijakiej krzywdy nigdy nie uczynili, a przeciwnie, zawsze od 12943 3, II | chociaż i ty, kuzynie, i inni uczyniliście wszystko, coście uczynić 12944 1, II | Kirły na osobie, której ona uczynioną została. W owalnej ramie 12945 3, I | Kiedy młoda kobieta, której uczynione zwierzenia a także pieszczoty 12946 3, III| przez pierwszego drużbanta uczynionego. Nikt z obecnych głośno 12947 3, II | się przy każdej szkodzie uczynionej przez nieoświeconą i niezgrabną 12948 3, II | jesteś gotów... tak! ty to uczynisz pewno, gdy tylko ja oczy 12949 3, III| jeszcze szerokich kroków uczyniwszy stanęła. W czarnej spódnicy 12950 2, II | sobie nie mogłem. Słowem, ud lat kilku, to jest od czasu, 12951 3, IV | zaproszony, pozostanie lub uda się w inną stronę, a grzeczności 12952 1, III| doskonale idzie, a spekulacje udają się nie bardzo. Zawsze lepiej 12953 3, III| warkoczach, gdzieniegdzie złoto udający pierścionek na palcu, a 12954 3, III| biły błyski złoto i srebro udających szpilek, kolczyków, bransolet. 12955 3, IV | przemknął.~- Niech pan Jan nie udaje i mnie do kłamstwa nie kusi. 12956 3, I | zaznane ciepło i co prędzej udał się na łąkę. Może, może 12957 2, V | postrzegając do niego się udałem. Nie było mnie wtenczas 12958 3, III| wzruszyło i uwierzyło albo udało wiarę w to, że postępek 12959 2, II | swym pąsowym szezlongu, z udaną powagą oznajmił, że przywiózł 12960 3, II | właśnie próbę tę chciał udaremnić, więcej jeszcze głos podniósł.~- 12961 1, I | Justyna. - Ja ani kłamać, ani udawać nie chcę! Prawda, że zawsze 12962 3, II | obojętność i nawet niezadowolenie udawał. Głową lekceważąco trząsł, 12963 2, IV | tknięte powietrzną pieszczotą uderzą w liliowe dzwonki na pacierz 12964 1, II | Jeżeli co krok głową o mur uderzać się musisz i myśleć, że 12965 2, IV | olbrzymimi płetwami o wodę uderzające, ciężkie, spłakaną żółtością 12966 1, IV | i niekosztowny jej ubiór uderzająco wyróżniał się pośród różnobarwnych 12967 1, V | tworzyła mu jakby drugą głowę i uderzający stanowiła kontrast z resztą 12968 2, II | czytała, było tak nowym, uderzającym wyobraźnię, ponętnym. Czemuż 12969 1, II | rudlom ciężkie półobroty, uderzali nimi po wodzie, która z 12970 2, III| nieco odzieniu i ze śladami uderzeń na twarzy. Rozjemcy pośpiesznie 12971 2, I | się zdawało, że za każdym uderzeniem dyscypliny jeden grzech 12972 1, III| niekiedy płakało, w nich uderzone dzwonem czasu krzyknęło 12973 2, IV | niekiedy zagwiżdże, sroka uderzy w żałobne skrzydła lub siwe 12974 1, I | był czas, że i sama tak uderzyłam się o swoją własną głupotę, 12975 2, II | Bohatyrowicza. Gdy wiosłami zgodnie uderzyli oni o wodę, łódka zakołysała 12976 1, IV | aby cokolwiek podnieść... udoskonalić...~Z tymi słowami w sukurs 12977 2, I | młodzieńcu dziecię chwili pełnej udręczeń serc i nie pokoju umysłów. 12978 1, I | uczutej przykrości, prawie udręczenia.~- Boże! - szepnęła - a 12979 3, I | ludzkich osłaniała przed udręczeniem chłodu i wstydem łachmanów.~ 12980 3, IV | wodził po czole strapionym, udręczonym, nad rozgorzałymi źrenicami 12981 1, VI | Teraz jemu przypadło w udziale stróżować nad tą pamiątką, 12982 2, V | patrzałem i w nich maleńki udziałek wziąłem, a z tego i całe 12983 3, III| doświadczenia zaczerpniętych rad udzielając. Odkąd ściemniało, siedzieli 12984 2, IV | przestrogi, których często udzielała jej pani Emilia, ani czytywane 12985 2, IV | ćwiczył ją ojciec, ani lekcje udzielane jej przez nauczycielki, 12986 3, III| że ani godziny zwłoki nie udzieli, ani grosza nie daruje, 12987 1, II | drgnęły, a drgnienie to udzieliło się czołu i przebiegło skórę 12988 1, IV | jej tak, bo jest dumna jak udzielna księżna i syna za półbożka 12989 3, V | potrzebną była, że krewny ufa jej i w rozsądek wierzy. 12990 2, II | się i krzywdzić! Kochać to ufać i w dwa serca na raz spoglądać 12991 3, V | mogę. Witoldowi nie bardzo ufam, bo różowe okulary na nosie 12992 1, VI | gałęziach i płotach wysychały ufarbowane przędziwa wełny, a na dachach 12993 3, II | zrobić, byleby was ładnie ufarbowano. Ale tymczasem, nim wielką 12994 3, IV | mego dziecka zrobiły ładnie ufarbowany gałganek!~Z wahającymi się 12995 2, IV | albo kobiecej godności; że ufna i spokojna, nieśmiałą tylko 12996 2, IV | urywanymi słowy, a potem coraz ufniej i żywiej mówić mu zaczęła 12997 2, IV | na nią rzucił, i razem z ufnością wdzięczność nieskończona 12998 1, III| zaśmiałby się z tych dumnych, ufnych, takich pewnych Korczyński 12999 3, V | Teresa. Podlotek zaś zgrabny, ufryzowany, wystrojony, z bladawą twarzyczką, 13000 3, I | opadającymi na plecy strugami ufryzowanych włosów. Dziecko było istotnie 13001 1, II | okrytą czarnymi, z lekka ufryzowanyni włosami; u oczu połyskiwały 13002 1, VI | ubogi, ale długowieczny ród ufundować...~Powolny i przyciszony 13003 3, III| mocno na Korczynie jest ufundowany. Ludziom gąb nie pozatykać: 13004 1, VI | rodzie przez Jana i Cecylię ufundowanym bywało. Włości nie mieliśmy 13005 3, III| piękną fortunę we dwoje ufundują. Tylko że u tego tańca dwa 13006 3, III| świetlicy nie opuszczał ugaszczając i zabawiając gości tak gorliwie, 13007 2, III| sprężyście pod. stopami jego uginającym się posłaniu, ze ścierniska 13008 2, V | wielki pęk tkanin, że aż uginała się pod jego ciężarem. Rzuciła 13009 3, III| marnują się, bo ani ich ugnoić, ani jak potrzeba zasiać 13010 3, III| febra brała. Kogo właściwie ugodzić kamieniem zamyśliła: Jana 13011 3, I | jakimś wielkim bogactwem i ugodził weń jakimi piorunami wrażeń... 13012 3, V | się. Jakieś przypomnienie ugodziło weń i trochę nim wstrząsnęło.~- 13013 1, I | przez pole, które wtedy ugorem stało, przez puste zagony... 13014 1, III| bagniskach bez obłocenia się i ugrzęźnięcia. Ale istnienie takich szczudeł 13015 3, III| wiernie jemu według kontraktów uiszczając się. On mrze na pieniądze, 13016 3, II | odpowiedziała.~Pochylił się i chciał ująć jej rękę, ale ona krzesło 13017 2, III| miotał się tam jak szalony, ujadając i zarazem trwożliwie cofając 13018 1, III| przed sądami i bez sądów ujadał się coraz zacieklej. Z kilku 13019 2, V | porę doskoczyć. Dwie mile ujdzie dziś w jedną stronę, a dwie 13020 3, IV | marzeń, ale której namiętne ujęcie silnym i uporczywym być 13021 3, III| wpuszczonymi w nie spodniami ujednostajniały w części ten lud rosły, 13022 3, III| którzy się za dziewczyną ujęli. Naprzód Kazimierz Jaśmont, 13023 3, II | giętkie dłonie obie ręce jego ujęły i przylgnęły do nich gorące 13024 3, I | niej uczuć żadnych: ani ujemnych, ani dodatnich. Po prostu: 13025 2, IV | jeziora, z jednej strony ujętego w ciemne półkole boru, a 13026 3, I | parku dążącą ku owej łące ujętej w trójkąt dwóch rzek i wzdymającej 13027 3, III| przyczyny insi za niego ujmować się mają? Z drugiej strony, 13028 2, I | prawdomówność jej widocznie bawiła i ujmowała.~- Moja wina! - zawołał - 13029 2, V | minucie znowu je delikatnie ujmowali i powoli do ust nieśli. 13030 3, I | w żelazne jakby kajdany ujmowały myśli jej i uczucia. Bezwiednie, 13031 2, III| nikomu nie będzie. Lata sił ujmują i ubiegłej wody nie wrócisz. 13032 3, III| mirtem napełnioną w obie ręce ujmując pierwszy drużbant kończył:~- 13033 3, II | takim wzrokiem, jakby go ujrzał nad brzegiem przepaści. 13034 3, IV | zielonej góry stojących ujrzało na Niemnie łódkę wiozącą 13035 1, I | kobiety obejrzawszy się ujrzały za sobą długi wóz napełniony 13036 1, V | wlepiając w obraz tylko co ujrzany. Był to raczej mały i skromny 13037 3, IV | się, że niezbyt niemile ujrzanym zostanę?~Dygnęła znowu.~- 13038 2, II | pytaniami swymi otwierał ujście potokowi wartkiemu i naciskał 13039 1, V | wielkiego konia do krwi ukąsi. Może ja w tym procesie 13040 1, I | nie zjadły mię one, ale... ukąsiły. Czy ty myślisz, że to miło 13041 1, V | nad niewysokimi deskami ukazało się czoło kobiece; oczy 13042 3, III| cicha mówili.~A w gumnie ukazanie się Jadwigi wywołało różne