Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Eliza Orzeszkowa
Nad Niemnem

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
zakat-zasyl | zasyp-ziolk | ziryt-zwrac | zwroc-zzyl

      Tom, Rozdzial
15557 1, IV | kiedy wyrwać się z tego zakątka i czas jakiś przepędzić 15558 3, III| języczna ani ręce za pas zakładać albo, broń Boże, bałamutniom 15559 3, IV | determinacji ręce w tył zakładając z cicha dokończył:~- Przychodzę, 15560 1, III| średnich do wyższych naukowych zakładów. Po co? dlaczego? Nie mieliż 15561 3, II | dziennikach opisywane zakłady i pojedynki... Ile w tym 15562 3, III| we dwie kamienne figury zaklęła. To, że byli żywymi ludźmi, 15563 3, III| śmiałym wzrokiem patrzał.~- Zakleństw i przysięgań nijakich czynić 15564 3, II | idealnym świecie, tak jak zaklęta księżniczka żyła w swym 15565 3, II | kryształowym pałacu, wśród zaklętego lasu, którego nigdy nie 15566 3, IV | rąbki. Wszystko to zaś, niby zaklęty obraz, stało w zupełnej 15567 3, III| innym a ciężkim, w tony zaklętym postrachem:~Jak to pięknie, 15568 3, V | schwycił.~- Nie czyń tego! Zaklinam cię! Nie gub siebie i nie 15569 3, IV | robić? Mówiono, wołano, zaklinano: "Ziemia! ziemia!" Trzymałem 15570 1, IV | aby...~- Widziu - z pewnym zakłopotaniem do stryjecznego brata przemówił 15571 2, I | małej bawialni wracając w zakłopotaniu swym zapomniała nawet o 15572 3, V | szczególniejszy! Dziewczyna zakochała się w ładnym i może poczciwym 15573 3, V | twój los co innego! Czy zakochałaś się w tym człowieku, ha? 15574 2, IV | pary łączyli się tancerze i zakochani; pracownicy z plonami dłoniach 15575 3, II | spojrzał, z podziwu czy zakochania usta otwierał i na podobieństwo 15576 2, IV | wiosła zaszumiała, czółno zakołysało się i z przybrzeżnej mielizny 15577 2, IV | podobny. Wierzchołki sosen zakołysały się i gałęźmi jak wachlarzami 15578 3, III| łóżeczka położę... do spania zakołyszę... mój mileńki, jedynieńki, 15579 3, IV | silnie ujął i na cały głos zakomenderował:~- Muzykanci! rznijcie! 15580 3, II | po ludzku ze mną pogada - zakomenderowała.~Jak maszyna posłuszny, 15581 3, I | nimi myślała, że spełnia zakon miłości bliźniego, nade 15582 3, III| sobie i inszym pokojowego zakończenia sprawy bardzo winszowali 15583 3, IV | złota purpurą i fioletem zakończona, wyżej zaś po całym błękicie 15584 3, I | czystości i regularności prawie zakonnego życia, niby w krynicznej 15585 3, IV | blask i wyszczerbia ostrze zakopanego w ziemi żelaza; jak stopniowo 15586 3, V | sapieżance białoczarna sroka zakrakała, kogut za płotem zapiał 15587 2, IV | przeleciały, przeraźliwie zakrakały i skryły się wśród ruchomych 15588 1, III| oczami i długi wąs na palec zakręcając. Gdy skończyła, ukłonił 15589 3, V | Benedykt milczał, wąs na palec zakręcał, z kolei zapytał:~- Cóż, 15590 2, I | trochę białawego pyłu, a przy zakręcaniu wielkiego klucza w zamku 15591 3, III| chata z oświetlonymi oknami zakręciły się jej w oczach, ujrzała 15592 2, III| przystrzyżoną brodę i w górę zakręcone wąsy od stóp do głowy ubrał 15593 1, VI | uczesaną bródką i zawadiacko zakręconymi wąsami, pokrzykiwał:~- I 15594 2, IV | trzepotały słabo, ciężko, zakreślając nieustannie te same malutkie 15595 3, IV | odpowiedziała.~Nad dalekim zakrętem Niemna jakby z wody wypłynął 15596 3, IV | Więc i ona od dalekiego zakrętu płynęła zrazu samym czystym 15597 1, VI | Jednak łagodne i wdzięczne zakręty łąki zwężały się coraz, 15598 1, III| i oczy sobie obu rękami zakrył...~Od tej pory pani Emilia 15599 1, II | przybrudzonej chustki, która zakrywając połowę jej brody, uszy i 15600 2, V | zarzuconym. Szeroki rękaw kapoty zakrywał całkiem górną część jego 15601 1, II | bukietami i arabeskami, zakrywało je zresztą w znacznej części 15602 3, III| bogaczowego progu nie legnie. Ale zakrzyczeli go inni.~- Co masz czuprynę 15603 1, V | trzewikach i z długą, u końca zakrzywioną tyczką w ręku. Jak sarna 15604 3, II | piwonii pod naszymi oknami zakwitnął!~Starzyński po surducie 15605 2, IV | uciechach, w częstych obawach i żalach, zawsze i tylko osobistych, 15606 2, I | pokoju, rumieniec znowu zalał jej twarz i czoło. Na kanapce 15607 1, V | wychudłe i jak wosk żółte załamując, a twarz jak opłatek przezroczystą 15608 1, III| Ale samemu ciężko... Tu załatasz, tam dziura; tu zszyjesz, 15609 3, III| motylku, poleć tam dalej,~Zaleć, motylku, w me rodzinne 15610 2, I | poważna, nie stroi się, nie zaleca do mężczyzn, nie szczebiocze...~- 15611 3, III| drodze przechadzali się, zalecali, gwarzyli.~Fabian świetlicy 15612 1, II | jego żony. Od tej gotowalni zaleciały go zmieszane zapachy toaletowego 15613 2, II | jak zawsze, powietrze jej zalecił, ruch, rozrywki, dwie recepty 15614 3, II | znajduje się w niej samej, zalega dno jej własnej piersi, 15615 2, IV | siebie czasem do kamienia zalegającego darmo kawał pola, na którym 15616 2, V | orze. Ten błazen Kirło zalegał się od śmiechu: "Co to orze! 15617 1, VI | szukali. Cały tutejszy kraj zalegała podtenczas nieprzebyta puszcza, 15618 3, III| otwartymi drzwiami świetlicy zaległ sień domu; nieruchomość 15619 2, IV | widać, że niebo chmury zaległy, bo zrobiło się bardzo ciemno. 15620 1, II | patrzały z wyrazem wstydu i zalęknienia. To zmieszanie i zalęknienie 15621 1, II | zalęknienia. To zmieszanie i zalęknienie źródło swe mieć musiało 15622 2, I | była winną wszystkiemu; czy zaleniła się trochę, czy też jej 15623 3, I | rozpowiadano o cnotach i zaletach konkurenta, o jego szczerych 15624 3, IV | inne morze cierpień, które zalewając nam serca i gardła budzi 15625 2, II | czynił wszystko, co od niego zależało, aby dopomóc jej dźwiganiu 15626 3, III| że ja od stryja i brata zależę. Oni mnie wyhodowali, nijakiej 15627 3, III| zaczęły, że to już od tego zależeć będzie, czy mu się pierwsza 15628 1, III| jego pierwszej młodości zaliczonymi zostały do bajek, i do takich 15629 1, V | dziewczynkę, która jeszcze nosiła żałobę po matce, przyciągnęła 15630 3, I | razu nie zdjęła z siebie żałobnego stroju, pomimo woli i wiedzy 15631 2, IV | liliowe dzwonki na pacierz żałobny, który wyszepczą chyba niskie 15632 3, V | zaczęła. Zniknęła już za załomem wschodów, a śmiech jej jeszcze 15633 1, II | uznaje mię...- z komiczną żałością skarżył się Kirło.~- O, 15634 3, III| Znowu w ten sam cienki i żałośliwy ton wpadł, jakim dziś z 15635 3, V | ustek wydobyła się prośba żałosna.~Kirłowa ramionami wzruszyła.~- 15636 2, III| śmiechowi coraz zawziętszy i żałośniejszy krzyk puchacza.~- W ogrodzie, 15637 2, II | poskoczył i z uśmiechem prawie zalotnym wzięte stamtąd cygaro szwagrowi 15638 1, IV | młodziutka jego żona i z zalotnymi minkami coś do niego szepcąc 15639 3, II | Taka trwoga! Bo nie, tyle żałowałam tego, co miałam kiedyś za 15640 2, II | gorzelni i nowo przez się założonej olejarni; o łączeniu przemysłu 15641 3, II | czterema pięknymi końmi założony, ze stangretem w liberii. 15642 1, III| handlować czy winokurnię założyć, czy podrady brać. Ale to 15643 2, III| bez żadnej nauki sadek ten założyłem, a i poradzić się także 15644 3, V | Zygmunt niedbale ręce w tył założywszy powoli, sztywnie po pustym 15645 1, VI | właśnie ten kawał ziemi zaludnić i nasz ubogi, ale długowieczny 15646 2, V | Ożenię się i kwita! Chatę zaludnię, rozweselę się i odżyję". 15647 3, IV | mój, nie lękaj się i nie żałuj, jeżeli dziecko twoje zginie 15648 3, III| sposobności powojowania żałując Jeden z nich nawet przed 15649 3, III| grubian, ale...~Tu pomimo załzawionych oczu szorstka kępa wąsów 15650 1, I | Krztusząc się jeszcze, tymi załzawionymi oczami na towarzyszkę popatrzała.~- 15651 3, IV | jak młyńskimi skrzydłami zamachał. - Psom dajcie, co na duszy 15652 3, II | przerażeniem ramionami ku niemu zamachały. Miało to znaczyć, aby co 15653 1, V | zaczerwieniony i zdyszany. Jednym zamachem rąk pługowi nadał właściwy 15654 3, III| była podjęła i ramieniem zamachnąwszy na rozmawiającą opodal parę 15655 2, IV | wszystkie liście swe utracą, zamajaczy on przed oczami tego, kto 15656 2, IV | Wtem na tym tle złotym zamajaczyły białe, skrzydlate plamy 15657 1, IV | na ustach Klotyldy prędko zamarł uśmiech i sama ona zmartwiała 15658 3, II | się, że wszystko we mnie zamarło. Nie mam żadnego bodźca 15659 3, IV | rękawiczek ani tej rześkości i zamaszystości w postawach i ruchach, które 15660 3, II | tych... que sais-je? zamaszystych i razem jak nieszczęście 15661 2, III| filuternymi spojrzeniami i zamaszystymi ruchami ramion, od których 15662 3, II | wychowanicy swej dobrego zamążpójścia życząc, czynnie doń dopomagać 15663 3, I | cudownym szczęściu, jakim takie zamążpójście byłoby dla takiej panny 15664 1, IV | pani! a jaka z niej przed zamążpójściem śliczna panienka była!... 15665 2, I | czeladna. W głębi sieni wielki zamek wiszący u drzwi niskich 15666 2, IV | wrażenie ciasnoty, zaduchu, zamętu nie rozwikłanego i blasku 15667 1, III| paru laty; siostra była zamężną. W zamiar, mniej niż o dwie 15668 2, IV | dobry był, toby już dawno zamianę jaką z nami uczynił, czy 15669 1, III| wrócił do rodzinnego domu z zamiarem użycia w nim niedługiego 15670 3, III| poprosim.~Fabian przeciw temu zamiarowi burzył się i buntował. On 15671 2, V | zgarniali do worów skrzydlatą zamieć, która ich głowy, odzież, 15672 2, V | domyślili się, że uchrony od zamieci i chłodu szukając po polu 15673 3, III| wesele prędko się w płacz zamieni, gdy twardy i nieubłagliwy 15674 1, VI | pokrzykiwali na konie, z daleka zamieniając się urywkami rozmów; z łąk 15675 2, II | świecie już świt błękitny zamieniał się w dzień biały, kiedy 15676 3, IV | razy przez lat kilkanaście zamieniali się listami, i to tamten 15677 3, I | zaprowadzić należy przy zamienianiu gospodarstwa ekstensywnego 15678 3, IV | przerywały sobie czytanie zamienianymi pytaniami i uwagami Ręce 15679 2, I | służących. Potem jeszcze zamieniła już w sieni kilka słów z 15680 2, I | w których mleko zsiadłe zamieniło się już na twaróg, i zastępowała 15681 3, I | podkreślenie w znak porozumienia zamieniony. Szukał, nie znajdował nic, 15682 1, IV | się jej w ustach i głos zamierał w gardle.~- Duszy twojej 15683 1, IV | zwolna i odejść od fortepianu zamierzała, kiedy Zygmunt Korczyński 15684 3, IV | powiedz mi, co myślisz... zamierzasz... z tymi ludźmi...~Więcej 15685 3, V | honoru! bardzo chcę przy nich zamieszkać - ze spuszczonymi oczami 15686 3, II | sztuce... Opuść ten dom, zamieszkaj w Osowcach... ja tam teraz 15687 3, I | Osowiec wrócił i stale w nich zamieszkał, obcy nawet ludzie ten niepokój 15688 1, IV | dowiedziałem się, że pan w nich sam zamieszkałeś, ucieszyłem się nadzwyczajnie. 15689 3, II | młodzieńcem, bywał dość często. Zamieszkiwała go wtedy Marta; teraz wiedział 15690 1, VI | dziedzińce i ogrody przechodziła, zamieszkiwało kilkaset istot ludzkich, 15691 3, I | Zygmunta pośpieszyła w strony zamieszkiwane przez rodziców Klotyldy 15692 3, IV | przylądku amerykańskim, zamieszkiwanym przez lud Eskimosów. Jedna 15693 3, II | Spojrzała na niego, w oczach jej zamigotał niepokój.~- Słucham cię, 15694 1, V | tego głowę sobie nabił...~Zamilkł widocznie czegoś nie dopowiadając; 15695 3, III| powiedzenia mieć mogli. Więc zamilkli, oboje w postawach jednostajnych, 15696 2, IV | Potem jednakowoż i krzyki zamilkły, noc nastała, widać, że 15697 3, I | arystokracja ducha - polegająca na zamiłowaniu tego, co czyste i piękne, 15698 3, II | pewno, gdy tylko ja oczy zamknę... Jak tchórz uciekniesz 15699 3, IV | Sto przyczyn na sto zamków zamknęło mu usta. Płynęły dnie za 15700 3, III| każdemu miło myśleć, że zamknie oczy tam, gdzie je na ten 15701 2, I | Okazało się, że więzień długim zamknięciem zniecierpliwiony przez okno 15702 2, I | swym zapomniała nawet o zamknięciu za sobą drzwi sypialnego 15703 3, IV | minutach okiennica była zamkniętą i gruba sztora zapuszczoną; 15704 3, IV | owinięto by mię w watę zbytku i zamknięto w klatkę przesądu. Byłbym 15705 2, IV | dziecko swe żegnający w zamkniętości swej nie wytrzymał, cisnął 15706 3, IV | zagrodzie się okręcił, u zamkniętych drzwi domu stając z całej 15707 3, IV | życie. Sto przyczyn na sto zamków zamknęło mu usta. Płynęły 15708 3, V | mego sumienia... Jak widmo zamordowanej przeze mnie istoty zawsze 15709 3, V | te... te... to... głodem zamorzą!~Łzy mu oszkliły oczy; z 15710 1, II | pilnować trzeba, aby głodem nie zamorzyli koni i bydła albo dworu 15711 1, VI | niewiele, ale i pomiędzy zamożniejszymi znać było różnice dostatku 15712 3, I | przed kilkudziesięciu laty zamożny szlachcic z panami w gonitwę 15713 1, VI | ubóstwo nasze rośnie i duszne zamroki ogarniają nas coraz większe...~ 15714 2, V | kiedy z chaty wychodzących zamrozie po rękach i nogach opadały, 15715 1, V | ręki otworzył na oścież zamykającą ogrodzenie przezroczystą 15716 3, II | czynię jak najlepiej... Zamykałam cię w kryształowym pałacu 15717 3, I | Duma i skromność usta jej zamykały. Wreszcie z płaczem prawie 15718 3, II | zawzięte sprzeczki niż to zamykanie się przed nim duszy, której 15719 3, II | obaj. Chcesz mi być obcym? Zamykasz się przede mną jak przed 15720 1, IV | nie mógł znać długo ani zamyślać się, ani smucić.~- Moja 15721 3, III| mowę w połowie przerywał i zamyślał się czoło marszcząc, a kępkę 15722 1, IV | przyjmowała udziału. Chwilami, gdy zamyślała się i nieruchomym wzrokiem 15723 2, V | Wspomina? jak wspomina?~Czasem zamyślały się obie i chwilę milczały. 15724 2, II | Z gorzkiego i gniewnego zamyślenia obudził go głos tajemniczo 15725 2, I | wypowiadasz w taki sposób...~Zamyślili się oboje. Kobieta znowu 15726 1, I | przeciw temu poradzić mogę?~Zamyśliły się obie i mimo woli zwolniły 15727 2, IV | zdziwienie. Jan zdjął czapkę i zamyślonymi oczami wodził po nagich 15728 1, III| wszelkiej roboty około tego zaniechać musiał, bo na kilka miesięcy 15729 3, I | roboty około starych okopów zaniechanymi zostały. Bo i cóż z nich 15730 1, III| rzeczy bez niebezpiecznego zaniedbania najważniejszych majątkowych 15731 1, IV | klas niższych, tak długo zaniedbanych, a którym wszystkie idee 15732 3, I | wychowania jego przecież nie zaniedbuje, drogo opłacani nauczyciele 15733 1, III| nieodstępnie przy tobie siedząc zaniedbywał obowiązków, jakie mam dla 15734 1, I | Justyna była widocznie zaniepokojoną. Już pachnąca więź, którą 15735 2, I | wzniesionych ku niemu oczach. Zaniepokojone serce matki na widok tej 15736 3, III| przeszkodzić... Ale prośbę do pana zanieść umyśliliśmy... my starzy... 15737 2, V | było i siostra, która do zaniewickiej okolicy za mąż poszła, skąd 15738 3, III| dobrej glebie siedzących Zaniewicz i z zaniemeńskich Obuchowców 15739 3, III| Jaśmontów w towarzystwie Zaniewskich i Staniewskich kozłami przy 15740 3, III| Bohatyrowiczówien, Jaśmontówien, Zaniewszczanek i Starzyńskich, a że tu 15741 3, III| Jedna ze Starzyńskich i dwie Zaniewszczanki od razu mówić zaczęły, że 15742 3, II | ulatywało. Czuła, że wraz z zanikaniem jej miłości i wiary niezgłębiona 15743 2, III| przed siebie wyciągnął i zaniósł się żałośliwym a do złudzenia 15744 3, III| jak błyskawica wspomnienie zaniosło z tego tłumu w głębie 15745 3, III| potrzebują. Na burzę srodze zanosić się zaczynało. Już Obuchowicze 15746 1, II | szczygły, gwizdała wilga, zanosiła się od krzyku czeczotka. 15747 1, IV | pierwszej instancji przegrali... Zanoszą teraz apelację... trwa to 15748 3, III| że wrzała wewnątrz i że zanosząc się czasem od śmiechu, końcem 15749 2, I | udając tylko, że się lęka, z zanoszącym się śmiechem w różne kąty 15750 1, III| wtedy.~- Więc oboje z tobą zanurzać się będziemy w poezji - 15751 1, III| jeżeli kto tak, jak ty, zanurzy się w samych materialnych 15752 1, VI | sieć albo oszczep w rzekę zanurzyć, ażeby z niej wyłowić tyle 15753 3, I | przez obawç sroższego jej zaognienia, przez delikatność uczuć 15754 3, III| ciemnymi szkłami osłaniał zaognione i wpółślepe oczy.~Podstarzałe 15755 3, I | szczególniej w środkowym punkcie, zaokrągla się i pełnieje. Na lat trzydzieści 15756 3, V | nabierać zaczynał, własną, zaokrąglającą się postać wzrokiem obrzucił 15757 1, II | figury szczególniej wydatnie zaokrąglonej, z okrągłą, białymi jak 15758 3, III| tyłu w ogromną turniurę zaopatrzoną. Było to arcydzieło krawca 15759 1, I | końcami. Oprócz tej mantyli zaopatrzonej w płócienny kołnierz miała 15760 2, II | suche linie w grube sznury zaopatrzonych wędzideł ~- Julek! A co? - 15761 3, V | czyni! - chłopcami naszymi zaopiekować się przyrzekł i w szkołach 15762 1, V | zagrożona, błagała krewnego o zaopiekowanie się jej córką w razie jej 15763 1, V | jak dawniej. Dla mnie mórg zaorać to tak, jak prawie na spacer 15764 2, III| pomstę za jakąś ubligę drogę zaorał.~- Bo to - zagadała matka 15765 1, V | swojej koniczynie już dziś i zaorałem!- filuternie sprzeciwił 15766 1, V | poprzeczną bruzdą odgraniczyć zaoraną rolę od kwitnącego grochu. 15767 2, III| rzadką trawą i na wcześnie zaoranych małych szmatach pola. Zresztą, 15768 2, IV | wyzywał i pole moje jak swoje zaorywał, w taką złość wpadłem, że 15769 1, III| rozkoszy nauki, koleżeństwa zaostrzania wzroku przez szerokość dostrzeganych 15770 3, I | warg cienkich i elegancko zaostrzonym wąsem ozdobionych. Z samego 15771 1, II | sobie na niego i bardzo zęby zaostrzył. No, cóż mam robić? Widzę, 15772 1, IV | czynnych głowach i rękach zaoszczędzone i przechowane.~Gospodyni 15773 1, II | duszną i pełną zmieszanych zapachów perfum i lekarstw; ponieważ 15774 2, III| pełen świegotu ptastwa i zapachu kwitnącej rezedy zmieszanego 15775 3, III| chandrę w kwiecie lat swoich zapadł, a obaj górnie zawsze myśleli, 15776 3, II | go można, przyrastać do zapadłego miejsca na kształt grzyba, 15777 3, IV | ciemności, które mu przed oczami zapadły, wydobył się głos młodzieńczy, 15778 1, VI | potu zaświeciło na jego zapadłych i rozognionych policzkach, 15779 1, III| siedział na koniu. Odwaga i zapał jego, dla których wielu 15780 2, IV | tylko niebieskie sklepienie zapala nad nim w pogodne noce gromnice 15781 1, IV | dokumentami dowieść mogę...~Zapalać się zaczął i byłby pewno 15782 2, III| jej dawnych marzeniach i zapałach. Była do nich skłonną i 15783 1, II | twarz popatrzał. ~- Ej, nie zapalaj się pan tak prędko! - z 15784 1, IV | dalekich i ludziach potężnych, zapalając się przy tym, rozprawiając 15785 3, II | słońce, już niewidzialne, zapalało nad drzewami parku szeroki 15786 2, V | oczu, które coraz więcej zapalały się i roziskrzały. Nie dosłyszała 15787 3, IV | odgadnąć, jakie uczucia zapalczywa mowa młodzieńca budziła 15788 1, III| zrujnowanym. Ale w naturze jego, zapalczywej skądinąd, istniała zdolność 15789 1, V | instancji wygra! - prędko i zapalczywie mówił głos niewidzialnego 15790 2, II | się drodze coraz prędzej i zapalczywiej mówił. - Dawno już, mój 15791 3, III| choć czasem i wpadającą w zapalczywość mowę, a jedną tylko posiadały 15792 1, IV | i owego...~Teraz, gdy w zapale mówić zaczęła głośno, w 15793 2, I | roku dostał był tak silnego zapalenia, że doktora wzywać musiałam. 15794 1, III| przeszła. Chorowałam na zapalenie oskrzeli... i sama w domu 15795 1, V | przebiegło. Zarazem czoło jej zapaliło się wstydem. Przypomniała 15796 3, II | młodzieniec ze zwykłą sobie zapalnością zajęty losami, charakterami, 15797 3, III| czy owo marzenie, w którym zapaloną lampą świeciła z góry tym 15798 3, III| księżycem. Część młodzieży z zapalonymi papierosami wyszła na pole, 15799 1, V | wzruszenia, tym więcej i zapamiętalej grał. Wiele wspomnień mętnych 15800 1, V | Żeby nie! Dobrze jemu zapamiętało się te niedołęstwo moje, 15801 2, V | Moja najmilsza pani, proszę zapanować nad sobą i nerwy oszczędzać... 15802 2, I | własność mała.~Ostry chłód zapanował po niedawno spadłym gradzie; 15803 1, III| Przyjazne i poufałe stosunki zapanowały były wtedy pomiędzy Korczynem 15804 2, III| głośnych rozmów, a czasem nawet zapanowywał ścisk wymijających się albo 15805 3, III| świetnego zaturkotało, zaparskało, przegalopowało i pod gankiem 15806 3, III| niepotrzebnie z Jankiem w zapasy wchodził, bo pokazało się, 15807 1, II | głośny śmiech Kirły... Marta, zapatrzona w szlak drogi zza rozwartej 15808 3, II | blade, ciche, do końca zapatrzone, niby w promień ideału lub 15809 3, III| ognie sypiących, i naprawdę zapatrzył się w nie z upodobaniem 15810 3, IV | wierzyli, jak w zbawienie zapatrzyli, na rękach prawie podnieść 15811 1, II | Oba te pokoje dostatecznie zapełniały sprzęty, które, jak z kształtu 15812 3, II | pustą jamę patrzała, czym go zapełnić nie wiedząc, w otwierających 15813 2, III| pośrzednik i jednacz jaki!~Zaperzony był jeszcze, na czole miał 15814 2, I | córkom staranne wychowanie zapewnić Co za złote marzenie! Nic 15815 3, V | zakrakała, kogut za płotem zapiał i żółty Mucyk wybiegł z 15816 2, V | znajomymi, słowo honoru! zapieram się jego jak Piotr Chrystusa, 15817 1, VI | w płóciennej, do stóp zapiętej kapocie, a drugą - wysoka, 15818 3, III| w dekretach boskich tak zapisano, aby była pora urodzenia 15819 3, III| Pomagaj Boże", takie: "Bóg zapłać!" Wytoczyliśmy panu Korczyńskiemu 15820 1, III| kary daruję, ale połowę zapłaćcie...~- Nie zapłacimy nic - 15821 3, II | ale co za nią w mieście zapłacę, to ci z pensji wytrącę...~ 15822 2, I | przemyśliwając, czym i jak za nich zapłaci. Dotąd znajdowała źródła 15823 3, V | raz już za jedne półrocze zapłacił, ale to nic nie znaczy, - 15824 1, III| połowę zapłaćcie...~- Nie zapłacimy nic - odpowiedział młodszy 15825 3, IV | białą pończoszką błysnęła. Zapłakana, zakłopotana, wśród śpiewających, 15826 3, III| grobie!...~I dziewczyna z zapłakanym okiem skarżyła się na kurhanie 15827 3, V | małą Bronkę, która wstając zaplątała się o rozwiązane tasiemki 15828 1, III| ganku, żądał pieniężnej zapłaty za stratę, którą poniósł. 15829 3, II | duszy i najpotężniej zapłodnią...~Stojąc przed nią w postawie 15830 3, III| czymś silnie tknięte jeszcze zapłonąć i wybuchnąć mogło. Zapłonęło 15831 3, III| czołem i zawiesistym wąsem, zapłonęła mu zadowoleniem i dumą.~- 15832 3, III| zapłonąć i wybuchnąć mogło. Zapłonęło też i wybuchnęło przy wejściu 15833 3, II | stanęła, czarne jej oczy zapłonęły zrazu jak żużle, a potem 15834 3, II | przewidywanie bólu zębów, dla zapobieżenia któremu użyła lekarstwa 15835 2, IV | swej całkiem w tej chwili zapominać się zdawał; ona, przeciwnie, 15836 2, V | ludzie rychło o wszystkim zapominający śpiewają, weselą się; tańczą. " 15837 3, II | przy czym o Giecołdach nie zapominała.~- Józika Giecołda żonka 15838 1, III| interesów. Przy mnie, dla mnie zapominałbyś o wszystkim, nie obrażałbyś 15839 3, V | jakże się to nazywa? zawsze zapominam!... mor... morfinistą!~Benedykt 15840 1, IV | nigdy! Więc o przeszłości zapomniałaś zupełnie i nigdy niczym 15841 1, III| się raczej wszystkiego, zapomniałbyś o wszystkim, byle mię rozweselić, 15842 3, I | wszystkich, nawet przez nią zapomniana mogiła, a jej wszystkie 15843 1, VI | młodości urywek na wpół zapomnianego wiersza. Zaraz przecież 15844 2, IV | samotnych mogiłach prochy zapomnianych? Albo w zamian nie otrzymanych 15845 2, III| pomarli, drudzy zgłupieli i zapomnieli, a i tacy nawet, co bez 15846 1, I | przyrody rozkoszny napój zapomnienia. Gryząca troska przejrzała 15847 3, III| panny w szczęśliwym niby zapomnieniu pochylała się ku ramieniu 15848 1, V | i wygnasz je z serca, i zapomnisz, a smętek i tęsknota, wszystko 15849 2, II | tak cierpiącą i smutną, że zapotrzebowała jakiejkolwiek rozrywki, 15850 1, III| przelane w formę nową, zapotrzebuje nowych narzędzi. Może też 15851 3, I | wzrastać jeszcze mogły, zapowiadały Klotyldzie przyszłość świetną. 15852 3, III| ojcowskim słowem i sercem zapowiadam, abyś towarzyszkę, którą 15853 2, IV | niedawno nieznanym, dalekim zapoznała i tu z nim przywiodła. Potem 15854 1, III| ja, i żeby nasze dzieci zapoznały się z sobą. Zastanów się 15855 1, II | najlepszym z ludzi i tylko... zapoznanym.~- W domu naszym przynajmniej 15856 3, III| czuję sama, wiem, że na nie zapracować, zasłużyć powinnam!~U brzegu 15857 3, II | człowiecze, choć na śmierć zapracuj się, a poprawy losu swojego 15858 1, IV | sobie dawne, lepsze czasy i zapragnęła znowu być choć przez dzień 15859 2, II | skłonią do przebaczenia, może zapragniesz, aby znowu, jak dawniej, 15860 2, V | proszę, bardzo proszę! - zapraszała. Anzelm swoją wielką baranią 15861 3, IV | czepcu dokoła stołów chodząc zapraszały na jadło, które według zwyczaju 15862 3, III| A potem przez Fabianową zapraszana do gumna weszła i tam także 15863 2, V | tylko dopuszczono, ale i zapraszano żądając, abyśmy życie narażali, 15864 2, II | pasaże i trele, oblewał i zaprawiał oliwą i musztardą.~Justyna 15865 2, III| skąpany, wzrósł wśród nich, zaprawiły mu one krew i myśl, teraz, 15866 2, II | zajmowanie się nią młodego pana zaprawione było tym uszanowaniem i 15867 3, II | to, co ja dziś mamie chcę zaproponować, a raczej o co chcę bardzo 15868 3, II | Idź i niby to na miód zaproś!" Bardzo słusznie. Kto wspólnie 15869 3, II | panienkę na świeży miód zaprosić...~Na krześle podanym jej 15870 1, IV | nas kiedy razem do siebie zaprosiła... żebyśmy tak wypadkiem... 15871 3, III| pośrednika i orędownika naszego zaprosili!~- Na sędzię!~- Na jednacza!~- 15872 3, IV | wrzawa pożegnań, pocałunków, zaprosin, przywoływań, nawet sprzeczek. 15873 3, IV | grzecznie dygnęła.~- Za zaprosiny dziękuję - odrzekła - ale 15874 3, III| pamięta, jak pierwszy raz na zaproszenie panów Korczyńskich do Korczyna 15875 3, II | ona krewna pana młodego i zaproszona... tańczyć będą... i ja 15876 2, IV | włóczyć. Jeszcze by i nam do zaprowadzenia porządku dopomógł. Ale on 15877 3, I | stryja co do zmian, jakie zaprowadzić należy przy zamienianiu 15878 3, II | co go z panem Korczyńskim zaprowadził, wielką alterację ma. Słyszę, 15879 3, III| go dziś sama do konowała zaprowadziła, a teraz stamtąd wraca. 15880 2, IV | tym rąbaniu żaden porządek zaprowadzony nie jest, powstają z tego 15881 1, III| z nich stawił się hardo zaprzeczając wszystkiemu, wyrzucając 15882 3, III| Prawdą było - i Fabian nie zaprzeczał temu - że pan Korczyński 15883 2, III| Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - filuternie odpowiedziała 15884 1, III| chciała?~- Ależ nie! - żywo zaprzeczyła kobieta - teraz już tego 15885 3, III| jeden dzień w niewolę nie zaprzedamy i na pańskie ubligi albo, 15886 3, I | sposób krótki rozkaz:~- Konie zaprzęgać!~Lokaj zniknął za drzwiami, 15887 2, II | wydawał rozkazy tyczące się zaprzęgania koni i przywiezienia lekarza 15888 2, II | służbę o jak najprędsze zaprzęganie koni i lecenie błyskawicą 15889 3, IV | ożywienie było największe. Zaprzęgano tam do bryczek i wózków 15890 3, II | Franciszek tego cmokania zaprzestanie, a po ludzku ze mną pogada - 15891 3, II | jakieś narzędzie rolnicze zaprzężone we dwa konie melancholijnie 15892 2, III| Na ich zagonie stał wóz zaprzężony jednym mizernym konikiem 15893 3, III| obecnych pocisnęła się ku zaprzężonym bryczkom i osiodłanym koniom, 15894 3, III| obaczyli, gdyby każdy mógł zaprzysiąc, że na jego polu obchodzenia 15895 3, III| gadał? - pomyślny skutek zaprzysięgał, przez dwa lata jak krowy 15896 2, III| kochanie przed ołtarzem zaprzysięgniem. Jedno zachodzi, drugie 15897 3, III| uderzył się po bokach, palcami zapstrykał.~- Szyk panna! widać zaraz, 15898 3, IV | każ zamknąć okiennice i zapuścić sztorę!~Po dwóch minutach 15899 2, II | kto ostrze jakieś za skórę zapuścił, nagle i dziwnie lekko do 15900 3, IV | zamkniętą i gruba sztora zapuszczoną; do zamkniętego szczelnie 15901 1, IV | słoneczne, łagodzone przez zapuszczone u okien sztory, nadawało 15902 3, IV | Kto tak mniema, niech o to zapyta naszych w poranku przekwitających 15903 3, II | Przyczyna taka. Chciałem cię zapytać: czy to prawda, że pan Różyc 15904 2, V | dobry, jaki nieszczęśliwy! Zapytałam się: dlaczego taki nieszczęśliwy? " 15905 2, V | który mnie od niej spotykał, zapytałem. Powiedziała przyczyny takie, 15906 3, II | mi, kuzynie, jakim prawem zapytujesz mnie o to, wówczas na pytanie 15907 3, I | złożonym ciężką chorobą synem zapytywałaby siebie: "Wyżyje czy nie 15908 3, II | podniosła:~- Gdy tu wchodziłeś, zapytywałam cię właśnie, kuzynie, o 15909 2, III| razy za mąż wyjść myśli, zapytywali. Teraz przed kilku minutami 15910 1, IV | ku dwom sąsiadkom, które zapytywały o jej słabe i tak bardzo, 15911 2, II | i karmiła chorą różnymi zaradczymi środkami, grzała dla niej 15912 3, IV | jesteś! U was nawet taka zaraza panuje... Tuziny was teraz 15913 3, I | je na niebezpieczeństwo zarażenia się pospolitością, prostactwem, 15914 3, III| przepowiadała, że szatan, zaraziciel dusz ludzkich, królestwo 15915 1, III| krzepiące soki - przeciw zarazkom broniły się, jak mogły. 15916 2, IV | niewidzialne płomię. Byłyżby zaraźliwym żarem spoczywające w samotnych 15917 3, II | w innym jeszcze celu.~- Zaręczam państwu - mówił - że gdyby 15918 3, I | męża wykonany było od dnia zaręczyn z Zygmuntem ciągłym jej 15919 3, III| związanym jeszcze nie było? O zaręczynach nikt nie słyszał, tyle tylko, 15920 3, II | było znacznemu gościowi zarekomendować przyszłego naszego zięcia. 15921 3, II | Franciszek Jaśmont... - zarekomendował Fabian.~Elżusia, która dotąd 15922 1, IV | z widocznym połączeniem żarliwości z nieśmiałością napastował, 15923 1, IV | wnet jednak z odrodzoną żarliwością zwrócił się do Różyca:~- 15924 2, V | okazaniem grubiaństwa i żarłoczności. Anzelm przemówił pierwszy. 15925 2, III| młyna doradzasz, aby już na żarnach mleć potrzeby nie było, 15926 2, II | delikatna i krótkim, siwiejącym zarostem otoczona twarz jego okrytą 15927 3, IV | zębami śród rudej gęstwiny zarostu błyskając siedział Julek, 15928 2, IV | długim, pełnym nieśmiałych żarów spojrzeniem, a potem z trudnością 15929 3, III| tu i ówdzie zżółkłymi lub zaróżowionymi liśćmi, nabrały u szczytów 15930 2, II | rzucił:~- Jesteś złym i zarozumiałym chłopcem, który nic nie 15931 2, V | najmłodszych lat, zawsze, i nie na żart, bo całym domem, folwarkiem, 15932 2, I | się dobrze na podobnych żartach i udając tylko, że się lęka, 15933 1, II | Korczynka - zachęcony i do żartobliwego humoru swego powracając 15934 1, IV | i zachmurzonym mężem dyg żartobliwy, a tak głęboki, że prawie 15935 3, V | jednak po Justynie, że nie żartowała wcale. Brwi jej ściągnęły 15936 2, V | miałam. Ale wyśmiewali, żartowali, kpili! Dopóki na świecie 15937 3, II | więcej nad dom i ogród!~- Nie żartuj, Widziu - krzywiąc ładne, 15938 2, III| w żyły ludzkości. Ulewą żaru błękitna kopuła oblewała 15939 2, III| się między gałęzie drzew zarumieniały gęsto osypujące je owoce. 15940 1, IV | błyszczącymi oczami i lekkim nawet zarumienieniem na welinowych policzkach. 15941 1, IV | zstępować... dźwigać...~Witold zarumienił się jak zmieszana dziewczyna, 15942 3, I | strach i ból; blade jej czoło zarumieniło się pod uderzającą w nie 15943 1, V | podobna istotnie do pulchnej i zarumienionej kluski, przez płot przeskoczyła 15944 3, IV | oczy spod sobolowych brwi i zarumienionych trochę powiek rozglądały 15945 1, I | zdobywania jej darów, gorące jej żary letnie i d2ikie polne powiewy 15946 2, I | gładkie, oczy myśliciela, a zarys ust zdradzający nadmierną 15947 1, IV | swych silnych i ciężkich zarysów i że można mu było prawie 15948 2, I | spuszczonych powiek i na pięknie zarysowanych, przywiędłych policzkach 15949 2, V | Delikatny profil jego wyraziście zarysowywał się na tle ognia, naprzeciw 15950 1, V | wąsem bladawe jego usta zarysowywały linię surową. Jednak dwornym 15951 1, VI | czupryną, ale z chłopska zarywającą mową, co moment jękliwie 15952 2, I | stron obu. Wołowszczyzna pod zarządem życzliwego krewnego zaczęłaby 15953 1, III| a ja dam tobie miejsce zarządzającego w j e d n y c h wielkich 15954 1, III| wykształconego, aby majątkami jego zarządzał. Pięć tysięcy rubli rocznej 15955 2, V | domem, folwarkiem, ogrodem zarządzałam, szyjąc przy tym odzienie 15956 2, I | drzew pasące się na tej zarzecznej płaszczyźnie trzody albo 15957 3, II | stajnią, na tle czerwonych zarzecznych obłoków postać pana Benedykta 15958 3, IV | przysłoniętą kopalnią klejnotów. W zarzecznym borze, także blaskami przenikniętym, 15959 1, V | Rybacy, rybacy, sieci zarzucajcie,~Nadobnego Jasia na brzeg 15960 1, VI | który litościwie jakby zarzucał na nią szerokolistne gałęzie. 15961 3, III| już nie paliło, łaskawie zarzucało na wszystko płaszcz z bladego 15962 3, III| krok jej nie odstępował, zarzucano tam niestałość, bałamuctwa 15963 1, V | białe, ciemnymi włosami zarzucone czoło pocałowała. Daleko 15964 2, III| odwiedziła...~Śmiałość tego zarzutu w dziwnej była sprzeczności 15965 3, III| zadekretował, do reszty ich nie zarzynał. Jeżeli zaś tak już nadmiar 15966 3, I | ludzki rozłamał się na dwie zasadniczo różne z sobą ludzkości: 15967 3, II | ktokolwiek o materialistyczne zasady albo dążności mógł podejrzywać. 15968 1, III| się czytać, owocowe ogrody zasadzać, u doktorów leczyć się, 15969 1, V | Justynę u sposoby, w jakie zasadzają i pielęgnują owocowe drzewa 15970 1, V | wszystko własnymi rękami zasadził i teraz dopatruje?... Zdaje 15971 3, I | podobną do parku rozległego, zasadzonego ręką przez bujną fantazję 15972 1, III| zakonnica, więdnę jak kwiat zasadzony na piaskach. Cóż stąd, że 15973 1, V | przed kilku laty zaledwie zasadzonych grusz, śliw i jabłoni. Gdzieniegdzie 15974 3, II | otwierających się drzwiach, zasapana trochę od szybkiego biegu, 15975 3, III| Nad tym zaś wszystkim, nad zaściełającym ziemię kobiercem przygasłym 15976 1, III| delikatną i coraz więcej zasępiającą się twarz swą od jego twarzy 15977 3, III| ludzie o jego odzieniu i zasępieniu myśleć lub mówić będą. Wyglądał 15978 3, III| pomagały. Jadwiga, milcząca i zasępiona, głośno oddychając i z wydętymi 15979 3, I | wszedł więcej niż kiedy zasępiony i pociągając wąsa, który 15980 1, III| Wejście męża nie ożywiło jej zasępionych rysów; uchyliła się nieco, 15981 1, VI | głodu, chłodu, strachu i zasępu najedli się do sytości; 15982 3, III| ugnoić, ani jak potrzeba zasiać niesilny! Oni by je chciwie 15983 1, IV | kartowych stołach do gry zasiadali. Pan Benedykt wraz z innymi 15984 3, III| popijanym miodem i piwem, zasiadano, dla ciasnoty miejsca, partiami 15985 3, III| powitawszy na ławie pomiędzy nimi zasiadła, dziwiącym się odpowiadając:~- 15986 3, III| postawach na zydlach i stołkach zasiadło. Policzki na dłoniach poopierali, 15987 1, V | dość szeroką drogę i gęsto zasiała się na niej biała dzięcielina. 15988 2, I | na którym z gościem swym zasiąść ona może! Pobiegła ku kanapie, 15989 1, IV | odrzucił Korczyński - z nudów zasiedziała się i od chodzenia odwykła... 15990 1, III| kogo rady albo pociechy zasięgnąć! Tam miałbym blisko brata. 15991 3, III| tylko mętnego światła, z zasieków bił zapach uschłych ziół 15992 1, VI | orało pole pod przyszły zasiewek, a śród pola na gładkich 15993 3, IV | ja tak mówię: że z tego zasiewku, da Pan Bóg, pięknego plonu 15994 2, II | także wrażeń, duchowego zasiłku, umysłowego wzrostu, których 15995 1, VI | oficjalistowskie posady zaskakując. Jeden i drugi fortuny przyrobiwszy 15996 2, V | dręczyły go ciągle.~- Nie zaskórną, ale głęboko w sercu zasadzoną 15997 2, IV | trzask łamiących się gałęzi i zaskrzypiały rozkołysane sosny, a przestrzeń, 15998 2, IV | drugiej rozdzielonego z rzeką zasłaniającym pasmem piaszczystych 15999 2, V | pokładem wapna, na tapczanie zasłanym kraciastą, domowego wyrobu 16000 2, IV | tapczanie leży oczy sobie ręką zasłoniwszy, senliwy taki czy w myślach 16001 3, I | edukacji kobiety, którą zaślubiał. Ale w pokojach pani Andrzejowej 16002 3, I | trzech braci Korczyńskich zaślubiała, powszechnie utrzymywano, 16003 3, III| nutę, poważną i tęskną, zasłuchany z bladym na ustach uśmiechem 16004 3, I | jej było dotkliwe i nie zasłużone. Drżała na myśl, czym stać 16005 3, III| wiem, że na nie zapracować, zasłużyć powinnam!~U brzegu śliwowego 16006 2, IV | przyczyni. Dziewczyna też zasłużyła na to, bo pracowita i choć 16007 1, V | niej całkiem nie znanym. Zasłyszała coś była o przeszłości jego, 16008 2, III| jak okiem zajrzeć i uchem zasłyszeć, płynął po polu suchy, nieprzerwany 16009 3, III| wprędce gorzko się przyjdzie zasmęcić lub też że to wesele prędko 16010 2, III| się po ustach Anzelma.~- Zasmęciłem się ja raz w życiu swoim 16011 2, V | włosów.~- Bardzo już państwo zasmęcili się oboje; stryjowi to niezdrowo, 16012 2, V | czujących i raz już nadmiar zasmęconych nie tylko na ciele, ale 16013 1, III| całe gardło, na cały świat zaśmiałby się z tych dumnych, ufnych, 16014 1, II | Osobiście przedstawiam przykład zasmucający... Moje tamtejsze majątki 16015 3, IV | ogorzałej szyi - zapewne w znak zasmucenia - wiła się i na pierś opadała 16016 1, IV | mgnienie oka zmieszała się i zasmuciła. Ale potem energicznie odpowiedziała:~- 16017 3, II | zbiegła; za nią przelękniona, zasmucona, znowu sztywna, schodziła 16018 1, VI | szybko zbliżywszy się ku zasmuconemu, pochylona, usta swe przyłożyła 16019 1, VI | buduj na to, abyś miał gdzie zasnąć! I bydlę ma takie szczęście! 16020 2, III| czegoś rozgniewanego Adama - zasnął stojąc czy co? snopy dawaj! 16021 3, IV | i otworzeniem na oścież zasobnej papierośnicy dumną swanię 16022 2, III| smętliwie... ani pożartuje, ani zaśpiewa... a jak spytam się: "Co 16023 2, IV | śpiewał, albo miał ochotę zaśpiewać piosenkę:~Wyszła dziewczyna, 16024 3, IV | pożegnanie pannie młodej zaśpiewajmy!~W mgnieniu oka po obu stronach 16025 1, III| martwej atmosferze wichry zaśpiewały roznosząc po ziemi złote 16026 1, II | ale chwilowo przynajmniej zaspokaja potrzebę wrażeń i daje zapomnienie... 16027 1, V | zużywała wszystkie jego siły i zaspokajała pragnienia. Tak przecież 16028 1, II | ciekawość pań darmo już zaspokoić. Taki to los biednego człowieka 16029 2, II | teraz zaczyna się nad nią zastanawiać i kto wie? czy nie wyniknie 16030 1, III| dzieci zapoznały się z sobą. Zastanów się nad tym, co ci doradzam, 16031 1, III| tak zmienił... zmienił...~Zastanowił się chwilę nad tym, co powiedziała.~- 16032 1, IV | Orzelskiego opuszczając drogę jej zastąpił. Pięknej istotnie muzyki 16033 1, VI | obalić mogły, musiał być zastąpionym przez inny. Kilkadziesiąt 16034 1, IV | okien sztory, nadawało tej zastawie bogate połyski. Jak w całym 16035 2, V | w przeciągu pół godziny zastawiły go wszystkim zapewne, na 16036 2, I | Na ganku jedna z ławek zastawiona była hładyszami pełnymi 16037 3, III| trzech stołach jeszcze jadłem zastawionych paliło się parę lampek, 16038 2, V | przymuszać, ale przyrodzony zastępca ojca i jak ociec niczego 16039 2, I | zamieniło się już na twaróg, i zastępowała je coraz innymi, które z 16040 1, III| mówił jasno. Nabył zwyczaju zastępowania niektórych zdań lub imion 16041 1, V | z tobą, zajmę się w jego zastępstwie.~Zajęła się, nawet szczerze 16042 1, IV | długo... długo... drogę jej zastępując i od innych ludzi odgradzając 16043 2, IV | spod nich lub całkiem je zastępujące mchy seledynowe, brunatne, 16044 1, IV | świata widzimy, jak wszystko zastojowi okropnie ulega. Gospodarstwa 16045 1, V | ma dziewczynę utopić albo zastrzelić?" Na koniec zażądał rozmówić 16046 2, V | po bracie jedynym już i zastygło, żonka jego już po drugich 16047 2, V | wartości rzeczy ziemskich zastygnąć mógł i zmartwieć. Owszem, 16048 2, V | wszystkiego myślę. Raz już nawet zaswatałem się do panny jednej i sam 16049 1, II | błyszczały.~- Niech pan Różyc zaświadczy... Co, panie Teofilu? cukierek? 16050 3, I | Wierzyła więc niezłomnie w zaświatowe istnienie Andrzeja i zrazu 16051 2, V | gwiazdą pierwszej wielkości zaświecę. Doświadczałam uczuć boskich; 16052 1, III| zorzę, która na niebie jego zaświecić mogła po zgaśnięciu tylu 16053 2, V | też gwiazda kochania mego zaświeciła. Może niejeden powie, że 16054 2, III| przelękniony ptak trwożnie zaświegotał, a wszędzie, szeroko, jak 16055 3, I | nie przybył - i nawet nie zaświtał. Dlaczego? Nie byłżeby on 16056 2, III| drzewie zaczyna swe pienie,~Zasyłam do ciebie serdeczne westchnienie,~


zakat-zasyl | zasyp-ziolk | ziryt-zwrac | zwroc-zzyl

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL