| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] mysl 1 mysli 3 myslom 1 na 219 nabiera 1 nabywszy 1 nachodzic 1 | Frequency [« »] ----- 456 i 369 w 219 na 209 z 194 sie 130 nie | Julian Ursyn Niemcewicz Spiewy Historyczne IntraText - Concordances na |
Part, Strofa
1 Bog | raczy, jegoż prosimy,~A na świecie zbożny pobyt,~Po 2 Bog | Kry święta szła z boka na zbawienie tobie,~ ~Ciebie 3 1, 3 | mnóstwo, ciężko szukać zgody;~Na głośnych sporach czas upływał 4 1, 4 | 4~Ale Bóg dobry spojrzał na Polaków,~Bo ich do wielkich 5 1, 5 | lepiankę jawor wiekuisty,~A na nim bocian gniazdo swe zakładał.~ ~ 6 1, 13| wieczór nadszedł, Piast, głowę na ręce~Oparłszy, siedział 7 1, 17| sobą barbarzyńskie kupy~"Na wschód i zachód kres państwa 8 1, 22| panem z radosnym oklaskiem~I na królewskie komnaty prowadzi~ ~ 9 2, 4 | źrenicę~Tocząc, rzuca się na zwierzę zuchwałe,~Tak Chrobry 10 2, 8 | skupione,~Rzuca się z koniem na rycerstwa czele~W nurty 11 2, 9 | Polaków, tylekroć doznana,~Na hardych karkach przeważnie 12 2, 12| 12~Na pamięć, gdzie się Polacy 13 2, 12| Niemiec odnosili łupy,~Bije na Dnieprze i Ossie i w Sali~ 14 3, 1 | kmieć orał pole śmiało,~Na dworze dziarskie turnieje.~ ~ 15 4, 1 | Bolesław Śmiały zasiada na tronie,~Gdy kanclerz głosem 16 4, 2 | Wchodzą: Izasław, książę na Kijowie,~Z nim Węgrów, Czechów 17 4, 3 | 3~Bolesław na to; "Gdy niewinność wzywa,~" 18 4, 3 | Chrobrego porywa:~"Przysięgam na ten oręż mężogubny.~"Że 19 4, 8 | 8~Wkrótce na Skałce, kiedy kapłan święty~ 20 4, 8 | siła~Trzykroć zuchwalców na ziemię zwaliła.~ ~ 21 4, 10| znieważony cisnął gromy swoje~Na króla, na lud, dotąd jemu 22 4, 10| cisnął gromy swoje~Na króla, na lud, dotąd jemu wierny,~ 23 4, 11| opuszcza.~Jest klasztor Ossa, na pochyłku skały,~A czarna 24 4, 12| cienia i chłodu dodawa;~Na głazie zbrojny mąż z koniem 25 4, 12| czytając imię Bolesława,~Pomny na jego nieśmiertelne czyny,~ 26 5, 1 | wtargnięciem~Król wysyła na Morawy,~Młodziuchny książę, 27 5, 1 | ja, ojcze - rzekł - idę na wojnę,~"Niech się uczę szablą 28 5, 3 | ochota, gdy trąba bój głosi,~Na przód się szyków wydziera,~ 29 5, 3 | szyków wydziera,~Jeździ na czaty, głód i zimno znosi~ 30 6, 1 | szerzy skargi płaczliwe~Na swe losy nieszczęśliwe:~ ~ 31 6, 2 | niedoli,~"Nie znasz spisków na twą zgubę:~"Oto z stryja 32 6, 3 | przewrotnych ludzi winą~"Wszystkoś na świecie postradał.~"Tułasz 33 6, 6 | nienawiść dworaków?~Przyszli na Leszka podwoje,~Mówiąc imieniem 34 6, 7 | ubiorze:~Nie miała złota na szacie;~Przy niej, poselstwem 35 6, 8 | lud cię wzywa;~"Niech kraj na tym nie szkoduje,~"Że mnie 36 6, 13| męstwa.~Leszek, zwycięzca na wojnie,~Odzyskał wydarte 37 6, 13| przy zgonie~Oglądał Leszka na tronie.~ ~ 38 7, 1 | długich walek trudu~Wsparci na tarczach wojownicy stali~ 39 7, 3 | szyki natarczywe~A chcąc na chwilę wypocząć po znojach,~ 40 7, 4 | zawołał do syna -~"Patrząj na wojen srogie widowisko~" 41 7, 8 | sobolich szatach, z perłami na głowie,~Hożą, rumianą i 42 7, 9 | litewscy stali wojownicy,~Na barkach rysie, rozdarte 43 7, 9 | zarży,~Obok powagi łagodność na twarzy~ ~ 44 8, 1 | męstwie Polak miał swe cnoty:~Na koniu, burką odziany,~Znosił 45 8, 7 | Przychodzień tłumem się zbiera,~Na odgłos lubej swobody,~Już 46 8, 11| cesarzem śluby kojarzy;~Wzywa na weselne gody~Czterech potężnych 47 8, 12| szczęśliwych bitwach;~Kto na ostre dzielnie godził,~Wśród 48 8, 14| Żyzne pola, pyszne grody,~Na urzędach ludzie zdatni;~ 49 9, 1 | berła w Hedwidze złożone,~Na ten jedynie krwi nam lubej 50 9, 7 | 7~Kiedy na zamku poselstwo sprawiali,~ 51 9, 12| prawemu Bogu cześć oddawa,~Na silne barki strumień lejąc 52 9, 13| 13~Już na wyniosłym zasiadł majestacie,~ 53 9, 13| królowa zabiera.~Z wieńcem na głowie w złotolitej szacie,~ 54 9, 13| złotolitej szacie,~Łagodnym okiem na swój lud spoziera~ ~ 55 9, 22| czoło już hełmem ukrywa,~Na dzielnym koniu z dobranymi 56 10, 3 | rynsztunkiem wspaniałym,~Na dzielnych koniach mężne 57 10, 5 | dosyć, lecz i te się zdadzą~"Na karki dumnych" - Jagiełło 58 10, 6 | 6~A wtem na konia cisawego wsiada,~Dobywa 59 10, 7 | Wre krwawa bitwa, a zawsze na przedzie~Król swych Polaków, 60 10, 8 | Miał zbroję czarną, krzyż na boku ryty,~Kaptur na głowie, 61 10, 8 | krzyż na boku ryty,~Kaptur na głowie, pas złoty przez 62 10, 8 | go nie strwożył,~Natarł na króla i drzewcem nań złożył~ ~ 63 10, 10| więcej.~Poległ Mistrz wielki na rycerstwa czele,~Poległo 64 10, 11| widok przybliżył się srogi~Na czarnym wozie powoli wiezione~ 65 10, 12| 12~Król, patrząc na tak ciężką losów zmianę,~ 66 10, 12| tego męża~"Zagładzą pamięć na krzywdy zadane,~"Winien 67 10, 13| będą zawieszone;~"Niech na ich widok zadrżą hołdownicy.~" 68 11, 1 | Patrzał z westchnieniem na wiszącą zbroję.~ ~ 69 11, 2 | wojennego ducha,~Uczył, jak na ostre godzić;~A gdy Zawisza 70 11, 4 | strzemienia,~Lekko wskoczył na bachmata,~I gdy wesoło wpośród 71 11, 5 | bojów towarzyszy~"Polegaj na nim, jakby na Zawiszy".~ ~ 72 11, 5 | towarzyszy~"Polegaj na nim, jakby na Zawiszy".~ ~ 73 11, 10| 10~Ledwie na drugiej stanął cesarz stronie,~ 74 11, 10| wrzask przeraźliwej surmy:~Na groźny widok trwodze się 75 11, 12| Koń mój i zbroja!" zawołał na sługę,~Ten podaje miecz 76 11, 12| grzywa~Jeży się w górę i na barki spływa.~ ~ 77 11, 13| konia zwiera,~I samotrzeci na tłumy naciera.~ ~ 78 11, 14| Zdziwieniem Turków uderza.~Nie na śmierć, pomny na swych poprzedników,~ 79 11, 14| uderza.~Nie na śmierć, pomny na swych poprzedników,~Wpada 80 11, 15| Pod ciosami płytkiej stali~Na karacenach srebrna łuska 81 12, 6 | 6~Skoro się ujrzał na Chrobrego drodze~Nie dał 82 12, 14| panów,~Przemogła sława. Na wszystko niepomny,~Wszczyna 83 12, 16| 16~Na koniec tylu straty rozjątrzone~ 84 12, 18| 18~Jak ów Marceli na Augusta dworze,~Co był zrodzony, 85 12, 18| dworze,~Co był zrodzony, by na świecie słynął,~Tak nasz 86 13, 2 | 2~Na próżno gońce Carogród wspaniały,~ 87 13, 3 | zgonie,~Nim go Polacy ujrzeli na tronie.~ ~ 88 13, 6 | nieznany uderza~Widzi wspartego na pobliskim głazie~We krwi 89 13, 7 | drogie życie,~"Nie patrz na widok mej nędzy!~"Mniejsza, 90 13, 10| zwołał król w Piotrkowie~Na obrady mężów biegłych,~Wtenczas 91 13, 11| 11~Kazimierz zasiadł na tronie wyniosłym,~W koronie, 92 13, 12| 12~Na stopniach tronu w okazałym 93 13, 12| poselstwo przybywa~I Władysława na tron czeski wzywa.~ ~ 94 14, 7 | 7~Na próżno hełmy i zbroje staliste,~ 95 14, 9 | Próżno głos wodzów woła na żołnierza,~Stefan na resztę 96 14, 9 | woła na żołnierza,~Stefan na resztę spracowanych szyków~ 97 14, 10| każe konia stawić,~Woła na dwór swój: "Idźmy, dzieci 98 14, 11| 11~Na głos Albrychta pewna pięknej 99 14, 11| bębnów i trąb kotłów wrzawy,~Na zdrajców godzi.~ ~ 100 15, 2 | postrzega~I liczne zamki na Litwie ubiega.~ ~ 101 15, 3 | mir zostanie wieczystym,~Na ostry oręż strumień wody 102 15, 5 | cień czarnej nocy,~Jęły na Litwę chmurami nachodzić.~ 103 15, 5 | żołnierza,~Waleczny, z garstką na tłumy uderza.~ ~ 104 15, 6 | znosi,~Wraca już król był na łożu śmiertelnym,~Zemdloną 105 16, 2 | 2~Na czoło, wiekiem i troski 106 16, 2 | długich cierpień ciosy,~Na ręku głowę nachyloną wspierał,~ 107 16, 4 | smutkom i boleści;~"Długo na ręku twym ciążą kajdany,~" 108 16, 4 | Spędzisz wśród twoich, na łonie ojczyzny!"~ ~ 109 16, 6 | Wszystko natura zlała na mnie hojnie;~"Zwycięskich 110 16, 13| zmazał,~"I w tych okowach na więzienie skazał.~ ~ 111 16, 18| jękiem przeraził więzienie:~Na łono córki śnieżna spadła 112 17, 1 | Dowieść, że Polak jest na drodze sławy,~Gdy mu dowodzi 113 17, 3 | Granice państwa rozszerza.;~Tu na zuchwałych Litwy najezdników~ 114 17, 6 | 6~Król was przyjmował na wyniosłym tronie,~A chcąc 115 17, 6 | złote;~A piękność, patrząc na urody wasze,~Wołała: "Takie 116 17, 7 | mądrości ustawy oznacza;~Na Owida wdzięcznej lirze~Janicki 117 17, 8 | 8~Na dworze Bony lube z swej 118 17, 9 | że holdownik targnie się na pana.~ ~ 119 17, 10| z płaczem włożył koronę na skronie.~ ~ 120 17, 12| miał kłaść wolności tamę,~Na wiek tak świetny ciemną 121 18, 7 | Weź hełm i pawęż, stań na wojsk mych czele,~"Zwycięż 122 18, 13| sprawy gotowe,~"Jak ptak na koniu białonogim lata,~ ~ 123 18, 14| Ci już mieczem sieką,~"Na wylot koła spisami ostrymi,~" 124 18, 16| 16~"W zamku Ostrogskim na małżonki łonie~"Wódz nasz 125 18, 23| Pochylił głowę i usnął na lutni.~ 126 19, 1 | losy zbyt nielitościwe~"Na ten smutek zostawiły?~"Czemuż, 127 19, 4 | ujrzą starzy wojownicy~"Na czele walecznych szyków!~" 128 19, 5 | idące czarne ujrzał mary,~Na nich Tarnowskiego zwłoki;~ 129 19, 6 | Uwieńczon ciemnym wawrzynem,~Na mm pisane hetmana zasługi~ 130 19, 8 | misiurce i zbroi~Wjechał na koniu do świętych podwoi.~ ~ 131 19, 10| oka zmknęły,~Przywodząc na myśl, jak wszystko nietrwałe,~ 132 19, 11| Starzec w senacie, wódz na czele szyków~Nieraz cieniów 133 20, 1 | narodów stany~Już się zebrały na dniu uroczystym:~Poważny 134 20, 1 | bułatem stalistym.~August na tronie siadł z berłem w 135 20, 2 | Krnitą podnosili laski,~Na litej szacie mieli drogie 136 20, 3 | pokolenia,~"O dzieci moje! na tom was zgromadził,~"Bym 137 20, 6 | rycerze weszli z chorągwiami,~Na jednej Pogoń, w drugiej 138 20, 6 | laurami;~Litwin z Polakiem na wpół się ujęli,~Gmach głosem 139 20, 8 | Pruskie, tę ziemię obfitą,~"I na znak hołdu tym mieczem uderzam.~" 140 20, 9 | królestwu zacnemu,~"Królom, co na was tył łask wyleli,~"Stań 141 21, 1 | August, z Jagiełłów ostatni,~Na śmiertelnych leżał marach,~ 142 21, 8 | sławny dzielnymi zawody,~"By na burzliwe puszczać się niezgody.~ ~ 143 21, 9 | Co Donu, Dźwiny dosięga?~"Na prawach, bitnym rycerstwie 144 21, 12| 12~Król na to, łzami rzewnymi zalany,~ 145 22, 5 | zegnę,~"Nie będę patrzyć na niegodne czyny,~"Wolną niewiastą 146 22, 6 | śnieżne swe łono,~Drugą na prochy ciska lont tlejący~ 147 22, 11| rzeź, pogorzeliska,~Patrzy na swoje pierzchające szyki,~ 148 22, 14| Kędy trąb raziły brzmienia,~Na głos naukom przychylnego 149 22, 16| wadach,~I możne państwo na przyszłość postawić~Na wiekuistych 150 22, 16| państwo na przyszłość postawić~Na wiekuistych zasadach.~ ~ 151 23, 2 | 2~Z młodu na brzegach kwiecistej Sekwany~ 152 23, 7 | Niedługo hetman patrzał na te gody,~Na piękną oblubienicę;~ 153 23, 7 | hetman patrzał na te gody,~Na piękną oblubienicę;~Na nowo 154 23, 7 | Na piękną oblubienicę;~Na nowo w śmiałe puszcza się 155 23, 7 | śmiałe puszcza się zawody~I na skroń wdziewa przyłbicę:~ 156 23, 8 | Rakuzan wojsko spotyka;~Woła na swoich, zachęca, uderza~ 157 23, 10| Nieba kazały,~"Nie narzekaj na niewolę:~"Poznasz, jak umysł 158 24, 2 | 2~Z niezmiernym ludem na pole wybrania,~Z okropnymi 159 24, 4 | 4~Na próżno Polak mocarstwa podbija,~ 160 24, 5 | Broń świętokradzką podnosi na pana.~ ~ 161 25, 1 | 1~Za szumnym Dniestrem, na cecorskim błoniu,~Gdzie 162 25, 1 | smutny,~W błyszczącej zbroi i na śnieżnym koniu.~ ~ 163 25, 4 | pomiędzy krzaki:~Był to hełm, na nim w zbyt drogim kamieniu~ 164 25, 5 | 5~Zdjął go i na tak tkliwe widowisko~Jął 165 25, 6 | pola i wy głuche lasy,~"Co na wierzchołkach swych wiatry 166 25, 9 | rozproszywszy liczne,~"Wkłada na carów zwycięskie okowy.~ ~ 167 25, 11| 11~"Król Zygmunt siedział na tronie, a wkoło~"W szkarłatnych 168 25, 16| zwłoki w nim schronił;~"Na nim ten napis śmierć i cnotę 169 25, 17| wieńczyłeś~"I włos zsiwiały na pracach ojczyzny;~"Ty w 170 25, 17| rycerzom świeciłeś,~"Tyś mu na czołe krył szlachetne blizny!~ ~ 171 25, 18| 18~"Przysięgam, że cię na głowę nie włożę,~"Aż nieprzyjaciół 172 25, 20| przyszedł pędzić chwile~I laur na mirtu gałązkę zamienić.~ 173 26, 1 | 1~Kiedy Batory na Moskalów godzi~I litewskie 174 26, 3 | lubił ćwiczenie,~Godził na ostre lub w zawartym szranku~ 175 26, 4 | hamując zbytek męstwa,~"Na lepsze - wolał - zachowaj 176 26, 14| małżonkę swą ściska~I wsiada na knń i znika.~ ~ 177 26, 16| hetman w bitwach zapalczywych~Na czele swoich naciera,~Dowodzi, 178 26, 23| Acz silna jego potęga,~Na martwych zwłokach walecznego 179 27, 3 | poddaństwie się chwieje;~Ciągnie na Moskwę z wojskiem bitny 180 27, 10| wśród krzyków weselnych,~Na dziarskich koniach panią 181 27, 11| przechodniów obrócone oczy~Na przepych zbroi i pereł i 182 27, 12| gmachów król chciwie poziera~Na lube wdzięki swej oblubienicy.~ ~ 183 28, 4 | 4~Wtenczas się na nas zapalił gniew Boski:~ 184 28, 5 | Brandenburczyk, niepomny na maństwo~Wkracza z Rakoczym 185 28, 12| 12~Zwoływa na sejm naród zjednoczony;~ 186 28, 17| dzieci! zaklinam ze łzami~"Na pamięć przodków, na moje 187 28, 17| łzami~"Na pamięć przodków, na moje siwiznę,~"Brońcie orężem, 188 29, 3 | skropił obfity,~Wspomniał na młodość szczęśliwą~I na 189 29, 3 | na młodość szczęśliwą~I na wiek swój nieużyty.~ ~ 190 29, 4 | łączył do urody~I drżał na wspomnienie boju.~ ~ 191 29, 6 | orszakiem~Postrzegł swą lubą na ganku.~ ~ 192 29, 10| strzeże,~Ciągnie wojsko na bój krwawy.~ ~ 193 29, 11| Stefan nie trwożył,~Z garstką na tłumy uderza.~ ~ 194 29, 12| zgina pod żelazem,~Strzały na powietrzu świszczą.~Lecz 195 29, 13| otarłszy ze krwi blizny,~Ciało na tarcze swe kładą,~Nadzieje 196 29, 14| Zwłoki rycerza złożyli~I na wstędze krwią zbroczonej,~ 197 29, 15| znajdzie krainie,~Spojrzawszy na grób potężny,~Niech, jak 198 30, 2 | żelaznym szyszaku,~Jeździł na podsłuch i czaty,~Acz młody, 199 30, 4 | 4~Na Ukrainie ochoczy i śmiały~ 200 30, 4 | gołymi piersi wpadł pierwszy na wały~I gdy wszędy mieczem 201 30, 9 | 9~Gdy król Stefana na Szlezwik wysyła,~Rzekła 202 30, 10| chwałę,~Przez ławv morskie na wątpliwej nawie~Prowadzi 203 30, 14| starzec, laurami wieńczony,~Na słomie w wiejskiej lepiance 204 30, 16| chaty "~Wstępuje rumak, rząd na nim wspaniały,~I obok tarczy 205 30, 17| Niechaj rycerskiej sławy na nim szuka,~"Niechaj pamięta 206 31, 2 | szopie starsze ojców plemię,~Na dzielnych koniach powiaty 207 31, 4 | 4~Te gęste szyki na złotym rydwanie~Najwyższy 208 31, 5 | radosną zgodą~Pomimowolnie na gmach królów wiodą.~ ~ 209 31, 9 | i Podole bierze,~Spisek na niego powstawał.~Po czterech 210 31, 9 | rzadko szczęście przebywa na tronie.~ 211 32, 6 | bojaźnią przejęty,~Stolicę na łup wydając pogańcom.~ ~ 212 32, 7 | To mówiąc z płaczem upadł na kolana,~A legat przydał: " 213 32, 8 | wiedzie swe hrfce dobrane,~Już na Kalbergu w oczach oblężonych~ 214 32, 12| szyta,~Przy królu zbrojne na koniach Polacy.~ ~ 215 33, 3 | przywodził szczęśliwie~"Na polu chwały?"~ ~ 216 33, 4 | 4~Już go nie widać na czele tych szyków,~Których 217 33, 5 | głęboki?~Patrzaj złożone na marach śmiertelnych~Rycerza 218 33, 13| Wzniosą grób pyszny, zawieszą na szczycie~Wieniec wawrzynów.~ ~ 219 33, 14| 14~Wyryją na nim. jak w ostatniej toni,~