| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] dnieprze 1 dniestrem 1 dniu 5 do 67 dobic 1 dobie 4 dobil 1 | Frequency [« »] 89 juz 86 gdy 73 a 67 do 62 co 53 pod 49 lecz | Julian Ursyn Niemcewicz Spiewy Historyczne IntraText - Concordances do |
Part, Strofa
1 1, 1 | Naród, chcąc wybrać następcę do tronu,~Zebrał się w pięknych 2 1, 4 | spojrzał na Polaków,~Bo ich do wielkich przeznaczeń gotował;~ 3 1, 14| podnoszą,~Białe ich szaty do ziemi zstępują,~A ciemne 4 1, 15| 15~Rzekli do Piasta: "Pan, co mieszka 5 1, 15| Aniołów swoich przysyła do ciebie~"Z rozkazem, żebyś 6 1, 16| Polsce zakreśla zawody,~"Do chlubnych czynów otworzy 7 2, 11| miecz zwycięski podnosząc do góry,~W bramę uderza.~ ~ 8 3, 3 | 3~Z niechętnej do nas przywiedziona ziemi,~ 9 3, 8 | Rady państwa poruszone,~Do Kazimierza wysłały posłańców,~ 10 3, 12| Kiedy się poczet zbliżał do stolicy,~Zaszedł drogę senat 11 4, 7 | 7~Powrót do Polski nie kładzie granicy~ 12 4, 8 | zawzięty~Z dobytą bronią do kościoła wpada:~Trzykroć 13 6, 3 | dziecino!~Ja cię przytulę do łona,~"Lecz skądże inna 14 6, 9 | stary, władzy niechciwy,~"Do skromnej ojców zagrody~" 15 7, 4 | Patrz Kazimierzu zawołał do syna -~"Patrząj na wojen 16 7, 11| 11~Łokietek tak się do ludu odzywa:~Złamany wiekiem, 17 8, 2 | widzenie nowe,~Gdy król zwołał do Wiślicy~Polaków plemię Marsowe;~ 18 8, 10| 10~Szczęśliw wraca do stolicy,~A lud go wita wesoło,~ 19 8, 13| Monarchów poczet wesoły~Prosi do siebie Wierzynek,~Od srebra 20 9, 22| twierdze, warownie zdobywa~I do poddaństwa wraca buntowmki.~ ~ 21 10, 4 | 4~Już do Grunwaldu wojsko się zbliżało,~ 22 11, 7 | zbroją, litym złotogłowem,~Do własnych wraca orszaków,~ 23 13, 6 | gdy ręką zakrywa,~Tak się do króla swojego odzywa:~ ~ 24 14, 4 | lenniku i pewien przymierza,~Do Wołoszczyzny kroi z wojskiem 25 15, 4 | ofiara,~Smutny wygnaniec do Wilna powraca,~Tam przytrzymany, 26 16, 7 | licznymi zagony~"Wpadłszy do Litwy, aż ku Wołyniowi,~" 27 16, 9 | Z radością - rzecze - do grobu zstępuję,~"Kiedy zwycięską 28 16, 13| żal mój ciężki i powrót do cnoty~"Zdradą mianował; 29 18, 5 | srogimi obciążył okowy~"I do czarnego wtrącił go więzienia,~" 30 18, 10| skrzywdzonym,~"Daj zdrowo wrócić do ojczystej ziemi.~ ~ 31 18, 13| bułata,~"Objeżdża szyki do sprawy gotowe,~"Jak ptak 32 18, 17| królewskim dworem~"Szedł do Wiśniowca, gdzie Tatarzyn 33 18, 19| dziewic płacze~"Dochodzą do was; wzięty plon obfity,~" 34 19, 1 | stąpią te włosy już siwe~"Do jednej z tobą mogiły?~"Z 35 19, 3 | chwały dzielne Lecha plemię~"Do ustawnych bojów nieci,~" 36 19, 5 | wśród płaczu i łkania,~Do ostatniego wiedli je mieszkania.~ ~ 37 19, 8 | i zbroi~Wjechał na koniu do świętych podwoi.~ ~ 38 20, 7 | państwa,~Księcia pruskiego do przysięgi wzywa~I do wyznania 39 20, 7 | pruskiego do przysięgi wzywa~I do wyznania wiernego poddaństwa.~ 40 22, 2 | koronę,~Car Iwan wkroczył do Litwy,~Rewel i Ryga wojskiem 41 23, 5 | synowicę;~Wiodąc Gryzełdę do ołtarzów świętych,~"Bierz - 42 23, 7 | orężem popiera~I świetne pole do sławy otwiera.~ ~ 43 23, 14| w nauce męże znakomite~Do domu swego przyzywa;~A wdzięczne 44 24, 6 | wesprzeć tron zachwiały,~I do Guzowa przybywa,~Tam Zygmunt 45 24, 8 | Idźmy! O bracia - woła do skupionych -~"Mścić się 46 26, 12| 12~Luba wdziękami idzie do świątnicy,~Ozdobiwszy wieńcem 47 26, 17| Karakasz przykładem i głosem~Do rzezi hordy zagrzewa,~Lecz 48 26, 18| złaman trudami i laty,~Do namiotu wodze zbiera.~ ~ 49 26, 21| ustaje!"~Tu wodzów tuli do łona:~Lubomirskiemu buławę 50 27, 12| Gdy się królowa zbliża do stolicy;~Z zamkowych gmachów 51 28, 12| powszechny gdy mu glos przerywa,~Do ludu swego, sam żalem ściśnięty~ 52 29, 1 | jęczenie;~Niech w was chęć do sławy rodzi~Dawnego męstwa 53 29, 3 | Gdy jęk ludu i mord krwawy~Do uszu jego dochodził,~Westchnął 54 29, 4 | starość nagradza,~Zdolny do konia i broni.~Niechętnie 55 29, 4 | w pokoju,~Męstwo łączył do urody~I drżał na wspomnienie 56 29, 6 | Lecz, nim zbrojny wszedł do szranku,~Między cnych panien 57 29, 7 | Temu serce swe oddawa,~Kto do boju pierwszy bieży,~Komu 58 29, 14| nieznośne,~Od wieczora aż do ranka~Rozwodzi skargi miłosne.~ ~ 59 30, 1 | jak męsrwo chwalono,~Żądzę do bojów czuł niepowściągnioną.~ ~ 60 30, 3 | piękną Kobierzyckę,~I rzekł do mej przy rozstaniu~,Ja śpieszę 61 30, 12| dzielnym rycerstwem przybył do Warszawy,~W rysiach i bisiumej 62 30, 13| pułk Holzacki zbliżał się do bramy,~Suknie miał dużo 63 30, 16| biały~"Wnijdzie jeszcze do tej chaty "~Wstępuje rumak, 64 30, 17| 17~Wódz rzekł do giermków "Dla mojego wnuka~" 65 31, 7 | 7~"Ta matka, co cię do łona przytula,~"Wczoraj 66 31, 8 | 8~"Ciężkie ci brzemię do dźwigania dano:~"Wśród srogich 67 33, 1 | znaków,~Szła wolnym krokiem do siedlisk ojczystych~Garstka