Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Julian Ursyn Niemcewicz
Spiewy Historyczne

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
dziel-ludni | ludny-okryl | okrzy-przyk | przyl-stras | strat-wiose | wiosn-zgiel | zgiet-zza

     Part, Strofa
503 23, 13| wsławi, nie umiera cały,~Dzieł jego trwają dowody:~Zbity 504 18, 7 | rzecze - już nie w jednym dziele~"Okazałeś się odważnym i 505 21, 8 | rzecze - o Królu przyczyna~"Dzieli cię z tobie wiernymi?~"Rzucasz 506 22, 5 | nie chcę z wami wstydnej dzielić winy,~"Przed obcym czoła 507 33, 11| 11~Dzieliłeś z nami ciężkie utrapienia,~ 508 21, 11| dowodem,~"Z jakim, o Królu! dzielisz się narodem".~ ~ 509 19, 4 | Już nie podniesiesz tej dzielnej prawicy,~"Którąś gromił 510 32, 17| oświeca promieniem,~Tak i on dzielniej wzniósł sławę narodu,~Nim 511 26, 10| Szwed mężny i Moskwa doznała~Dzielności jego oręża.~ ~ 512 22, 16| 16~Dzielnością swoją on mógł był poprawić~ 513 2, 13| 13~Spoczął, a sławny dziely tak świetnymi,~Przyjmując 514 18, 5 | doszedł mowy,~"Ni lube światło dziennego promienia.~ ~ 515 24, 10| w jednym ręku, w drugim dzierżąc prawa.~ 516 20, 2 | szacie mieli drogie spięcie,~Dzierżał buławę Mikołaj Sieniawski.~ 517 4, 4 | pokojem;~Już Jaromira odbiera dzierżawy,~Nad Cisą Węgrów wstępnym 518 10, 5 | najwyższa Władzo!~"Boże, co dzierżysz w ręku ludów zdrowie,~"Błogosław 519 16, 14| 14~"Lat dziesięć żywy w tym grobie przetrwałem;~" 520 1, 18| 18~"Przez dziewięć wieków ród wasz istnieć 521 22, 14| naukom przychylnego męża~Muz dziewięciu brzmiały pienia~ ~ 522 30, 9 | mogła bić z Szwedami?"~"Dziewko - rzekł ojciec - w tym nie 523 17, 5 | sile~Ścigał Tatary przez dzikie bezdroża,~Dzielny Ostafi, 524 27, 11| toczy,~Wypuszcza strzały i dziryty miota.~ ~ 525 10, 4 | daje~"Dla lepszej w walce dzisiejszej usługi:~"Ten miecz dla ciebie, 526 27, 11| 11~Z dziwem przechodniów obrócone oczy~ 527 30, 10| Prowadzi szyki zuchwale,~Dziwią się ludy, jak odwaga męża~ 528 27, 15| wspaniałość, przychodniów dziwiące,~Zręczność rycerstwa, turnieje, 529 10, 6 | Bogarodzicę",~Huknęły kotły, dźwięk zaszczęknął broni,~I ziemia 530 30, 16| Siodło sajdaków pyszne dźwiga brzemię~Lecz widząc pana, 531 31, 8 | 8~"Ciężkie ci brzemię do dźwigania dano:~"Wśród srogich przygód 532 27, 1 | nad Dnieprem, nad Donem i Dźwiną,~Dzielni hetmani. Żółkiewski, 533 21, 9 | królestwo dla ciebie,~"Co Donu, Dźwiny dosięga?~"Na prawach, bitnym 534 21, 5 | głosem ogromnym wykrzyka,~Echo te śluby roznosi;~"Życzyrm 535 19, 2 | towarzysza;~"W Syrii, w Egipcie, w skalach Palestyny~Wkrótce 536 13, 4 | nigdy Polsce nie sprzyja,~Z Elby i Renu posiłkami wsparty,~ 537 29, 7 | 7~Elżbieta młoda i hoża,~Wierna miłości 538 29, 9 | przerwał czulą przysięgę,~Głos Elżbiety płacz tamuje;~Zdjawszy z 539 23, 2 | kwiecistej Sekwany~I kędy Erydan płynie,~Od muz nadobnych 540 22, 7 | spienionych wzdęta wichrem fala,~Zwycięski oręż swój szerzy.~ ~ 541 26, 7 | wzdęty,~Morskiej powierza się fali;~Pod Salą szwedzkie napada 542 10, 1 | błędach Litwin zaślepiony~Fałszywym bogom oddawał ofiary,~Kiedy 543 31, 3 | rycerstwa stawały;~Proporce, farby różnymi błyszczące,~Z powiewem 544 23, 4 | rozstawieniu;~Przy królu siedział Farensbach, Mielecki,~Wejer, Żółkiewski, 545 24, 7 | czystych błoniach tej nowej Farsali~Stanęły szyki braterskie,~ 546 1, 21| powietrzu rozchodzi,~Jak won fijołków po deszczu wilgotnym~ ~ 547 21, 4 | Wtenczas poważny cnotą i latami~Firlej przed szyki wychodzi;~Braterskim 548 33, 8 | 8~Żałosne trąby, wy flety płaczliwe,~Wy srebrne orłów 549 16, 4 | mój kochany!~Rzekła - daj folgę smutkom i boleści;~"Długo 550 28, 7 | boje pod Warszawą,~Uległ fortunie, lecz się zawsze wzdrygał~ 551 25, 20| pędzić chwile~I laur na mirtu gałązkę zamienić.~ 552 14, 7 | obronie,~Gniotą tłumami łomy gałęziste~Męże i konie.~ ~ 553 29, 6 | orszakiem~Postrzegł swą lubą na ganku.~ ~ 554 21, 9 | Spoczywa twoja potęga,~"Nie gardź tym berłem, co Piastowie 555 33, 9 | świątynią przy światłach gasnących~Porywa młodzież z wozu ciężar 556 13, 5 | biegun wiatronogi,~I słońce gaśnie, i dmie wicher srogi.~ ~ 557 6, 12| mąż, co mnie wspierał,~"Gdym się tułał opuszczony,~"Dla 558 11, 4 | 4~Zawisza Czarny, gdyż z tego imienia~Znany był 559 28, 18| 18~"Gdziekolwiek przyjdzie dni mych kresu 560 Bog | pieczą ima~Diabłu odima~Gdzieto sam króluje, k sobie 561 22, 17| 17~Inaczej geniusz zawistny narodu,~Inaczej 562 31, 4 | 4~Te gęste szyki na złotym rydwanie~ 563 22, 3 | chce poddać bramy miasta,~Gidy wśród strwożonych urzędników 564 7, 7 | władający książę,~"Stary Giedymin ma córę nadobną,~"Z ślub 565 7, 10| kwiecistymi splety,~Przez Giedymina powróceni jeńcy,~Starcy, 566 8, 13| siebie Wierzynek,~Od srebra gięły się stoły;~Każdy, biorąc 567 30, 17| 17~Wódz rzekł do giermków "Dla mojego wnuka~"Niechaj 568 18, 2 | 2~"Giermku - rzekł hetman głosem osłabionym -~" 569 29, 15| Niech, jak ty, walczy i ginie.~ 570 7, 8 | głowie,~Hożą, rumianą i gładkiego lica~Schyleniem głowy męża 571 19, 10| patrzącym wycisnęły,~A choć głaz twardy zwłoki jego kryje,~ 572 7, 2 | W równinach Płowcow i w głębi potoków~Krzyżackich trupów 573 21, 7 | nocnej ciszy,~Gdy w śnie głębokim wszystko pogrążone,~Nieścigłym 574 17, 2 | łaskawy, nigdy nie darował;~Glińskiego za to, że ojczyznę zdradził,~ 575 30, 6 | klęską odparty,~Ściśniony głodem, gdy bramy otwiera,~Gustaw 576 31, 4 | okręża:~"Jakiego - wola przez głośne pytanie -~"Za króla chcecie 577 31, 2 | stolicą włość nazwiskiem Wola,~Głośnie w dziejach naszych znana;~ 578 1, 3 | ciężko szukać zgody;~Na głośnych sporach czas upływał drogi;~ 579 9, 15| Wieszczego dzisiaj posłuchajcie głosu.~ ~ 580 7, 8 | gładkiego lica~Schyleniem głowy męża naprzód wita,~Dziwi 581 29, 15| tych cieniem;~Niech księżyc głuchej mogile~Przyjaznym świeci 582 7, 8 | naprzód wita,~Dziwi się gmachom i o wszystko pyta~ ~ 583 20, 1 | 1~W wyniosłym gmachu dwóch narodów stany~Już 584 9, 20| 20~Gnębiła włościan wojska chciwość 585 1, 5 | wiekuisty,~A na nim bocian gniazdo swe zakładał.~ ~ 586 4, 11| sile~Długą pokutą płaci gniewu chwile.~ ~ 587 2, 13| świetnymi,~Przyjmując w Gnieźnie Ottona cesarza,~Dziwi przepychem 588 3, 7 | 7~Gniezno, siedlisko możnych niegdyś 589 14, 7 | kopie, daremne w obronie,~Gniotą tłumami łomy gałęziste~Męże 590 27, 1 | 1~Nie w świetnych godach wzrósł młody królewicz,~ 591 19, 10| 10~Ten blask, te godła wielkości wspaniałe,~Co 592 32, 1 | ozdobił,~Ten po najwyższą godność śmiele sięga,~Wart berła, 593 29, 5 | go twymi piersiami,~"Bądź godnym przodków i siebie.~"Wiedz, 594 7, 10| 10~Weselnym godom przydali najwięcej,~W śnieżnym 595 11, 2 | ducha,~Uczył, jak na ostre godzić;~A gdy Zawisza już umiał 596 3, 11| Polaków hufcem otoczony,~Goić ciężkie kraju blizny.~ ~ 597 11, 9 | powierza.~I sam, gdzie Dunaj Gołąbne oblewa,~Z ogromnym wojskiem 598 30, 4 | Przyszedł pod Monasterzyska,~Z gołymi piersi wpadł pierwszy na 599 11, 11| jedną z swoich łodzi.~Mąż, gońca mierząc srogimi oczyma,~ 600 30, 11| Znosi Kozaków lub Tatarów goni.~ ~ 601 4, 6 | wojownic~Już nie turnieje i gonitw zakłady,~Lecz uczty, zbytek 602 17, 8 | snuł się August młody,~Kędy gonitwy zwodzono.~Kwitną nauki, 603 11, 1 | 1~Wśród gór Karpackich, w zamku starożytnym~ 604 3, 6 | ludu, ciężkie narzekania,~Goreją Pańskie świątnice.~ ~ 605 2, 11| miecz zwycięski podnosząc do góry,~W bramę uderza.~ ~ 606 28, 18| mych kresu dożyć,~"Skończyć gorycze, ciężkie niepokoje,~"Błagam 607 33, 11| słodkich nadziei ziszczenia -~Gorzkie zawody.~ ~ 608 1, 6 | naokoło~I dobroć jego, i gościnna hojność:~Znajdował, lemiesz 609 1, 9 | przecudnej urody~Wchodzi w gościnne biesiadników progi.~ ~ 610 Bog | sławiena Maryja!~U Twego syna gospodzina, matko zwolena, Maryja!~ 611 28, 3 | pomściła młódź, walczyć gotowa,~Śmierci hetmana.~ ~ 612 21, 6 | swywolę,~Gwałceniem prawa gotować niewolę?~ ~ 613 1, 4 | do wielkich przeznaczeń gotował;~Wpośród Kruszwicy spokojnych 614 10, 3 | Książę Mazowsza z swym ludem gotowym,~I śmiały Witold w pancerzu 615 6, 6 | imieniem rodaków:~"Oddal Goworka, korona~"Nazad ci będzie 616 6, 11| sobie, krajowi,~"I co winien Goworkowi."~ ~ 617 33, 1 | 1~Spomiędzy bojów i gradów ognistych,~Wierna swej sprawie, 618 8, 7 | grody;~Szereg twierdz, co granic strzeże,~Obronne baszty 619 25, 16| łez i rozpaczy~"Wyniósł grobowiec i zwłoki w nim schronił;~" 620 16, 9 | Z radością - rzecze - do grobu zstępuję,~"Kiedy zwycięską 621 16, 16| świątyniach przodków twoich groby,~"Lubych rodaków i przyjaciół 622 23, 6 | więźniowie,~Niesiono wziętych grodów wizerunki,~Zdobyte lupy 623 25, 9 | wieże niebotyczne~"Dawnego grodu, oręż twój gotowy~"Wojska 624 8, 5 | 5~"Nie dość obce ludy gromić,~"Czas jest szczęśliwym 625 19, 4 | dzielnej prawicy,~"Którąś gromił najezdników!~"Już cię nie 626 1, 20| Zagrzmi juz dla was wpośród gromów bicia,~"Gdv Bóg wszechmocny 627 4, 10| 10~Rzym znieważony cisnął gromy swoje~Na króla, na lud, 628 29, 4 | siła chęci zdradza,~Gdy grot z słabej pada dłoni,~Syn 629 9, 10| zapalczywy Ziemowit przerywa~"Gróźb się nie boję, odmowy me 630 12, 17| zgonie twarz srogim wyrazem~Grozić się zdaje,~ ~ 631 32, 6 | Mustafa, tłum Turków zawzięty,~Groźnie się zbliżał ku wiedeńskim 632 22, 13| święte~I szczęście państwa gruntuje.~ ~ 633 10, 4 | 4~Już do Grunwaldu wojsko się zbliżało,~Kiedy 634 23, 5 | dał mu synowicę;~Wiodąc Gryzełdę do ołtarzów świętych,~"Bierz - 635 14, 12| błonie, Bogu dzięki daje,~Grzebie poległych i czwartym obozem~ 636 Bog | krześciany.~ ~O duszy o grzeszne sam Bóg pieczą ima~Diabłu 637 10, 7 | pędzone wiatrami,~Gdy srogim grzmotem uderzą o siebie,~Tak hufce 638 33, 9 | ciężar drogi~I wnosi wpośród grzmotu dział bijących~W wieczności 639 11, 12| wierzchołka czuba czarna końska grzywa~Jeży się w górę i na barki 640 22, 6 | prochy ciska lont tlejący~I gubi niemęskie grono.~ ~ 641 30, 6 | głodem, gdy bramy otwiera,~Gustaw oglądać pragnie bohatera.~ ~ 642 30, 8 | dobranych~W Rudniku ledwie Gustawa nie schwytał,~Znowu mszcząc 643 24, 6 | wesprzeć tron zachwiały,~I do Guzowa przybywa,~Tam Zygmunt z 644 21, 6 | znając, jak karcić swywolę,~Gwałceniem prawa gotować niewolę?~ ~ 645 23, 12| Zborowski, z przewagi dumny,~Że gwałcił prawa, siał w narodzie trwogi,~ 646 23, 9 | przodków zwyczaje,~"Kiedy kto gwałtem chce nad nim panować~"Moc 647 9, 20| chciwość wściekła.~Król mówił "Gwałty, niechaj sąd ukróci,~"Niech 648 28, 1 | 1~Pod smutną gwiazdą Kazimierz się rodził:~Za 649 11, 12| niezłomny,~Czarną z srebrnymi gwiazdami kolczugę,~Wkłada mu szyszak 650 16, 14| Nie dla mnie słońce i gwiazdy świeciły,~"Ciemność, zgryzoty 651 9, 16| 16~"Gwoli waszemu szczęściu i potędze~" 652 8, 9 | naówczas bezdrożny,~I Lwów, i Halicz przemożny.~ ~ 653 12, 12| slawy i podbić zawody~Umiał hamować.~ ~ 654 19, 7 | I wściekły rokosz powagą hamował.~ ~ 655 26, 4 | pod Zamoyskim pole,~Wódz, hamując zbytek męstwa,~"Na lepsze - 656 18, 20| Cześć - rzecze - mężnym, hańba zniewieściałym!~"Idźcie 657 16, 17| śladem;~"I cóż, że zdrajca hańbę swą przeżyje,~"Gdy Polskę 658 16, 11| 11~"O wieczna hańbo! O wspomnienie smutne!~" 659 5, 5 | niesławę narodu~"I podły haracz zapłacę."~ ~ 660 2, 9 | Polaków, tylekroć doznana,~Na hardych karkach przeważnie ciążyła,~ 661 19, 8 | obrzędy rycerskie~Husarze w hartownej stali~Buńczuk chorągwie 662 9, 1 | się wątek,~A prawo berła w Hedwidze złożone,~Na ten jedynie 663 9, 23| oblewając łzami,~Piękną Hedwigę dotychczas wspomina.~ ~ 664 6, 1 | 1~Od dworaków opuszczona~Helena, w stroju niedbałym,~Gdy 665 12, 16| głosy,~I topią w czoło, z hełmu obnażone,~Śmiertelne ciosy.~ ~ 666 21, 5 | Życzyrm wszyscy mieć królem Henryka".~Prymas w niebo ręce wznosi,~ 667 25, 4 | nim w zbyt drogim kamieniu~Herb Żółkiewskiego i rdzy krwawej 668 25, 8 | 8~"Cóż, gdy hetmanem zostać z rycerza~"I świetnym 669 27, 1 | Donem i Dźwiną,~Dzielni hetmani. Żółkiewski, Chodkiewicz,~ 670 25, 10| 10~"Hetmanie, pełen nieśmiertelnej sławy,~" 671 24, 6 | wojskiem w poczcie swych hetmanów~Spotyka tłumne hufce rokoszanów.~ ~ 672 32, 11| Wjeżdża Jan Trzeci z swoimi hetmany,~Wpośród radosnych pospólstwa 673 27, 3 | niestały wiąże,~Już tłum hojarów w poddaństwie się chwieje;~ 674 1, 6 | dobroć jego, i gościnna hojność:~Znajdował, lemiesz prowadząc 675 14, 15| Gdy mistrz krzyżacki z hołdem się opiera,~On ciągnie z 676 10, 13| Niech na ich widok zadrżą hołdownicy.~"Sczernią je wieki, zaginą 677 17, 9 | niewdzięczność przejrzana,~Ni, że holdownik targnie się na pana.~ ~ 678 30, 13| 13~Gdy pułk Holzacki zbliżał się do bramy,~Suknie 679 19, 6 | Zwycięstwo pod Obertynem,~Homel, Starodub, dzielnym szturmem 680 3, 13| 13~"A witajże nam, hospodynie drogi!"~Odgłos się szerzył 681 29, 2 | rolnik pług i rolę,~Wszędzie hoże wiodą branki,~Pasterz woli 682 32, 8 | Sam spiesznie wiedzie swe hrfce dobrane,~Już na Kalbergu 683 4, 6 | zakłady,~Lecz uczty, zbytek i huczne biesiady.~ ~ 684 4, 8 | składa,~Z rozkazu króla huf dworzan zawzięty~Z dobytą 685 27, 4 | 4~Walecznym hufcom nic nie kładzie tamy~Wiaźma, 686 33, 5 | Już go nie widać wpośród hufców dzielnych:~Gdzie jest?... 687 8, 2 | wojować mieli,~Licznymi hufcy stanęli.~ ~ 688 27, 10| przybywa Ludwika,~Ozdobny hufiec wśród krzyków weselnych,~ 689 10, 6 | śpiewać pieśń "Bogarodzicę",~Huknęły kotły, dźwięk zaszczęknął 690 11, 10| stronie,~Gdy ujrzał tureckie hurmy,~I blask księżyca, i męże, 691 19, 8 | zaczęto obrzędy rycerskie~Husarze w hartownej stali~Buńczuk 692 26, 13| 13~Jeszcze swej Hymen nie zgasił pochodni,~Kiedy 693 18, 9 | kędy buków cienie,~"W nim hymnów Pańskich słodkie pienia 694 19, 5 | go ciśnie głęboki,~Zwolna idące czarne ujrzał mary,~Na nich 695 18, 20| hańba zniewieściałym!~"Idźcie i dzielnie poczynajcie sprawę!~ ~ 696 31, 3 | błyszczące,~Z powiewem wiatru igrały;~W zbrojach, jak gdyby lud 697 25, 12| Lecz jak odmiennej fortuny igrzysko.~ ~ 698 26, 10| 10~Ilekroć Polska nieprzyjaciół miała,~ 699 17, 4 | Dalej Sieniawski, Zaremba, Iłowski.~ ~ 700 Bog | grzeszne sam Bóg pieczą ima~Diabłu odima~Gdzieto 701 11, 4 | Zawisza Czarny, gdyż z tego imienia~Znany był później u świata,~ 702 6, 6 | na Leszka podwoje,~Mówiąc imieniem rodaków:~"Oddal Goworka, 703 23, 13| jego trwają dowody:~Zbity w Inflanciech Suderman zuchwały,~Wzięte 704 6, 3 | przytulę do łona,~"Lecz skądże inna obrona?"~ ~ 705 1, 18| istnieć będzie,~"A po was inni tron Piastów osiędą~"Ujrzy 706 22, 13| tylko boie ukończył zawzięte~Innym się trudem zajmuje:~Wskrzesza 707 29, 2 | wiodą branki,~Pasterz woli iść w niewolę,~Niż odstąpić 708 1, 20| oziębłych zwłokach wskrzesi iskrę życia"~ ~ 709 28, 10| srogiej zimy, pod niebem iskrzącym~Nasi walczyli.~ ~ 710 1, 18| dziewięć wieków ród wasz istnieć będzie,~"A po was inni tron 711 27 | WŁADYSŁAW IV~ur. 1595, 1632-1648~Śpiew 712 4, 2 | 2~Wchodzą: Izasław, książę na Kijowie,~Z nim 713 4, 6 | Już Kijów bierze, wraca Izasława;~Ale w rozkoszach bogatej 714 32, 16| przykrej niedoli,~Z swym Jabłonowskim lub w uczonym gronie~Chodził 715 24, 9 | Już duch niezgody wionął jad piekielny~W obłąkane wodza 716 32, 12| wita;~W licznym orszaku jadą z nim dworacy,~Szata ich 717 9, 19| 19~Odtąd Jadwiga staranie swe łoży,~By Polskę 718 13 | KAZIMIERZ JAGIELLOŃCZYK~ur.1427,1447-1492~Śpiew 719 26, 19| nim śmiertelne,~Łzą cichą jagody rosi.~ ~ 720 18, 1 | odbierały bole,~Chcąc przynieść jaką ulgę tęsknej dobie,~Kazał 721 21, 8 | w śląskiej ziemi.~"Achjakaż - rzecze - o Królu przyczyna~" 722 11, 5 | towarzyszy~"Polegaj na nim, jakby na Zawiszy".~ ~ 723 31, 7 | Pierwsza hołd oddaje tobie;~"Jakeś był synem, lubym sercu memu,~" 724 26, 20| jesteście Polacy,~"Walczcie, jakeście walczyli.~ ~ 725 3, 10| przed nim opowdac jęła,~Jaki cios Polskę ugodził,~Zapłakał 726 2, 12| gdzie się Polacy zagnali,~Jakie z Czech, Niemiec odnosili 727 31, 4 | Najwyższy kapłan okręża:~"Jakiego - wola przez głośne pytanie -~" 728 13, 7 | 7~"W jakimże, Królu, oglądam cię bycie~" 729 32, 7 | poseł jego, widząc króla Jana,~"Ratuj! - zawołał - i Wiedeń, 730 17, 7 | Na Owida wdzięcznej lirze~Janicki rymem rozrzewnia żałosnym;~ 731 4, 2 | młodzi królewice,~Bela, Jaromir; ci w krótkiej osnowie~Mówią 732 4, 4 | orężem, obdarza pokojem;~Już Jaromira odbiera dzierżawy,~Nad Cisą 733 2, 6 | 6~Wtenczas Jarosław Ruś żyzną wydziera,~Już 734 13, 9 | trwożliwe~Litości króla błagają,~Jarzma Krzyżaków Prusy niecierpliwe~ 735 32, 4 | orszakiem;~Ci rodem, Jan nasz jaśniał tylko chwałą,~Umiał zwyciężać, 736 9, 2 | 2~Jaśniała wdzięki królewska dziewica,~ 737 32, 17| a jak słońce u zachodu~Jaśniejszym ziemię oświeca promieniem,~ 738 20, 8 | dając chorągiew rozwitą:~.Jasności Waszej - rzekł - odtąd powierzam~" 739 1, 5 | posiadał,~Cienił lepiankę jawor wiekuisty,~A na nim bocian 740 1, 13| ręce~Oparłszy, siedział pod jaworu cieniem:~Znów przed dom 741 Bog | człowiecze,~Słysz modlitwę, jąż nosimy,~A dać raczy, jegoż 742 15, 5 | nachodzić.~Król w Lidzie jęcząc w śmiertelnej niemocy,~Odważnej 743 29, 1 | rycerze młodzi,~Żałosnej lutni jęczenie;~Niech w was chęć do sławy 744 12, 11| widząc wspólną mowę, ród jednaki,~Królem go głoszą.~ ~ 745 24, 7 | morderskie:~Gdzie spojrzysz, jedne i szyki, i bronie,~Też same 746 Bog | jąż nosimy,~A dać raczy, jegoż prosimy,~A na świecie zbożny 747 16, 18| wyrzekłszy te słowa,~Okropnym jękiem przeraził więzienie:~Na 748 3, 10| Tu rada przed nim opowdac jęła,~Jaki cios Polskę ugodził,~ 749 15, 5 | tatarskie jak cień czarnej nocy,~Jęły na Litwę chmurami nachodzić.~ 750 7, 12| Niech wsiąknie w ziemię; jeńce, com ci wrócił,~"Niech zaludniają 751 Bog | wspomionał człowieka pirwego.~ ~Jenże trudy cirpiał zawierne~Jeszcze 752 26, 20| chwili,~"Lecz się nie trwożę, jesteście Polacy,~"Walczcie, jakeście 753 20, 5 | 5~"Jesteśmy możni, będziem potężnymi,~" 754 5, 3 | przód się szyków wydziera,~Jeździ na czaty, głód i zimno znosi~ 755 30, 2 | ręku, w żelaznym szyszaku,~Jeździł na podsłuch i czaty,~Acz 756 1, 2 | niebotyczne~Odbijaly się o jezioro czyste.~ ~ 757 11, 12| czuba czarna końska grzywa~Jeży się w górę i na barki spływa.~ ~ 758 4, 12| kamień leży mchem okryty,~Jodła mu cienia i chłodu dodawa;~ 759 33 | POGRZEB KSIĘCIA JÓZEFA PONIATOWSKIEGO~ur. 1763 + 760 32, 9 | zwierza,~Lotnym się szybem jpod obłoków ciska,~Z tym pędem 761 26, 15| Liczne szyki pod Chocimem,~Juczne wielbłądy, działa i lud 762 1, 22| Jeszcze Piast dumał, gdv z jutrzenki blaskiem~Lud niecierpliwy 763 Bog | odima~Gdzieto sam króluje, k sobie przyima.~ ~Maria 764 16, 1 | nigdy nie dochodził,~Kędy kaganiec, z środka sklepień ciemnych~ 765 32, 8 | swe hrfce dobrane,~Już na Kalbergu w oczach oblężonych~Widać 766 27, 7 | swymi;~Białę, Drohobuż, Kaługę z Możajskiem~Okrywa wojskiem 767 4, 12| 12~Tam dotąd kamień leży mchem okryty,~Jodła 768 31, 9 | przeszkód doznawał;~Turczyn Kamieniec i Podole bierze,~Spisek 769 17, 5 | Radziwille,~I Boratyński, i ty Kamieniecki,~I ty, coś w niewielkiej 770 25, 4 | hełm, na nim w zbyt drogim kamieniu~Herb Żółkiewskiego i rdzy 771 18, 9 | słodkie pienia słyszy,~"I głos kapłana, i organów brzmienie.~ ~ 772 20, 1 | Poważny senat i święte kapłany,~I stan rycerski z bułatem 773 10, 8 | czarną, krzyż na boku ryty,~Kaptur na głowie, pas złoty przez 774 32, 6 | 6~Kara Mustafa, tłum Turków zawzięty,~ 775 26, 9 | gniewem się zapalał~I umiał karać surowo.~ ~ 776 11, 15| ciosami płytkiej stali~Na karacenach srebrna łuska pryska,~Padają 777 26, 17| 17~Próżno Karakasz przykładem i głosem~Do rzezi 778 21, 6 | Czemuż, nie znając, jak karcić swywolę,~Gwałceniem prawa 779 2, 9 | tylekroć doznana,~Na hardych karkach przeważnie ciążyła,~Poległy 780 10, 5 | lecz i te się zdadzą~"Na karki dumnych" - Jagiełło odpowie.~" 781 24, 1 | swoją wywierał:~Zborowscy, karmiąc zemsty osobiste,~Burzyli 782 26, 9 | wychwalał;~Kto zgwałcił karność wojskową,~Niepowściągniętym 783 26 | KAROL CHODKIEWICZ~+ 1621~Śpiew 784 11, 1 | 1~Wśród gór Karpackich, w zamku starożytnym~Mieszkał 785 28, 2 | to chciwość i nieludzkie kary~Zburzyły naród Kozaków waleczny,~ 786 1, 1 | chwilach okropnego zgonu,~Karzącej zbrodnie doświadczył prawicy,~ 787 28, 16| 16~"Karzcie swywolę, jeśli nie zechcecie,~"( 788 23, 10| Jesteś mym jeńcem, tak Nieba kazały,~"Nie narzekaj na niewolę:~" 789 30, 2 | 2~W Kazanowskiego zaczął służyć znaku;~Ubiór 790 7, 4 | smutne bojowisko~"Patrz Kazimierzu zawołał do syna -~"Patrząj 791 33, 3 | radość! Każdy pyta chciwie:~"Kędyż jest wódz nasz, dzielny, 792 25, 10| polskich nigdy nie zmazany!~"Kiedyś, z szczęśliwej wróciwszy 793 4, 2 | Wchodzą: Izasław, książę na Kijowie,~Z nim Węgrów, Czechów młodzi 794 32, 1 | 1~Przed kim Osmana uległa potęga,~Kto 795 21, 2 | 2~To martwe ciało i ten kir śmiertelny~Wszystkim w pamięci 796 26, 6 | dumę Sudermana;~Przezeń kircholmska z nierównymi siły~Pamiętna 797 29, 13| blizny,~Ciało na tarcze swe kładą,~Nadzieje wojska, ojczyzny.~ ~ 798 9, 5 | 5~Wilhelm rakuski kładł nadzieje pewne~W bogatych 799 17, 12| pory.~Nie znając, jak miał kłaść wolności tamę,~Na wiek tak 800 4, 11| królestwo opuszcza.~Jest klasztor Ossa, na pochyłku skały,~ 801 3, 9 | dalekim kraju, w zapadłym klasztorze~Znaleźli króla zamkniętym,~ 802 14, 8 | Powiększał wicher pędząc dymu kłęby,~Okropność chwili~ ~ 803 3, 9 | głową i w prostym ubiorze~Klęczał przed ołtarzem świętym.~ ~ 804 31, 6 | Król lubą matkę ogląda,~I klęka przed nią i z czołem schylonym~ 805 20, 7 | nie bez skrytej trwogi,~Klęknął i króla uścisnął za nogi.~ ~ 806 13, 1 | zaczął szerzyć~O ciężkiej klęsce pod Warną,~Lecz śmierci 807 30, 6 | wytrzymuje,~Szwed nieraz z klęską odparty,~Ściśniony głodem, 808 3, 8 | 8~Tylu klęskami chrześcian i pohańców~Rady 809 3, 1 | nadzieje:~Drżał sąsiad, a kmieć orał pole śmiało,~Na dworze 810 8, 8 | włościach chodził~I nieraz z kmieciem rozmawiał,~Wspierał w pracach, 811 Bog | zmartwychwstał.~ ~Adamie, Ty boży kmieciu,~Ty siedzisz u Boga w wiecu~ 812 2, 14| swywolę,~Pod nim bezpiecznie i kmiotek ubogi~Orał swe pole.~ ~ 813 16 | DUMA O KNIAZIU MICHALE GLIŃSKIM~ ~ 814 26, 14| małżonkę swą ściska~I wsiada na knń i znika.~ ~ 815 22, 4 | rzecze - mnie, słabej kobiecie,~"Wspominać co polska cnota?~" 816 30, 3 | Już miał zaślubić piękną Kobierzyckę,~I rzekł do mej przy rozstaniu~, 817 7, 10| Starcy, mężowie, dzieci i kobiety~Ci, widząc kraj swój po 818 30, 17| te słowa~"Kto kraj swój kocha i Boga się boi,~Ma szablę, 819 11, 3 | Broń twej Ojczyzny, bądź kochance wierny!"~ ~ 820 26, 20| 20~Wódz się odzywa: "Kochani rodacy,~"W zbyt ciężkiej 821 29, 14| zawiesili;~Tam nieszczęśliwa kochanka,~We łzach pędząc dni nieznośne,~ 822 17, 7 | rozrzewnia żałosnym;~Jan Kochanowski brzmi pieniem radosnym.~ ~ 823 18, 17| Wiśniowca, gdzie Tatarzyn dziki~"Koczując, pola zalegał taborem~"I 824 8, 11| cudnej urody~Z cesarzem śluby kojarzy;~Wzywa na weselne gody~Czterech 825 18, 14| mieczem sieką,~"Na wylot koła spisami ostrymi,~"Wszędzie 826 12, 7 | Wołoch i Multan lennicy~Bili kolanem.~ ~ 827 9, 6 | uderzali blaskiem,~W złotych kołczanach szparkie nosząc strzały.~ ~ 828 26, 8 | turkusowym,~Temu hełm i kolcze zbroje.~ ~ 829 11, 4 | później u świata,~W ciężkiej kolczudze, nie tknąwszy strzemienia,~ 830 11, 12| Czarną z srebrnymi gwiazdami kolczugę,~Wkłada mu szyszak ogromny,~ 831 26, 8 | 8~Po bitwie, w kole stojąc obozowym,~Nagradzał 832 12, 4 | Witold swymi pomnożył,~W kolebkę z srebra czystego ulaną,~ 833 20, 2 | Radziwiłł pieczęcie.~Zdjąwszy kołpaki witał naród pana,~A wtem 834 21, 7 | śmierci brata słyszy,~Rączego koma natychmiast dosiada~I samotrzeć 835 6, 7 | dworze,~W skromnej siedziała komnacie~I w skromnym była ubiorze:~ 836 1, 22| oklaskiem~I na królewskie komnaty prowadzi~ ~ 837 26, 21| oddaje,~Ściska za rękę i kona.~ ~ 838 11, 16| dreszcz śmiertelny ścina,~Konając, lubą ojczyznę wspomina~ 839 Bog | widzenie~Tworca anielskie, bez końca -~Tuć się nam zwidziało 840 16, 8 | wojowników,~"Bitwa już ciemnym kończy się wieczorem,~"A nurty 841 27, 9 | dumne cary,~Pod Oczakowem Koniecposki śmiały~Po dwakroć gromi 842 11, 12| wierzchołka czuba czarna końska grzywa~Jeży się w górę i 843 18, 19| nieszczęśni oracze,~"Kraj nasz końskimi zdeptany kopyty".~ ~ 844 13, 13| wszystko wieńczy sława,~Kopernik światu nowe nadał prawa.~ 845 14, 7 | zbroje staliste,~Wyniosłe kopie, daremne w obronie,~Gniotą 846 18, 4 | Jeszcze był młodym kiedy z kopijniki~"Ponad Wiedrozą Moskwie 847 18, 19| Kraj nasz końskimi zdeptany kopyty".~ ~ 848 29, 7 | jak róża,~Usta żywsze nad korale.~Cel życzeń wszystkiej młodzieży,~ 849 11, 7 | I pod Grunwaldem, i pod Koronowem~Przeważnie gromi Krzyżaków,~ 850 31 | MICHAŁ KORYBUT~ur. 1640, 1669-1673~Śpiew 851 27, 9 | 9~Kiedy Władysław korzy dumne cary,~Pod Oczakowem 852 31, 8 | przygód pogromu~"Bronić nas, korzyć dumę wyuzdaną~"I zachować 853 22, 15| Przestępstwu srogi i nieubłagany,~Korzył dumę, wznosił cnotę.~ ~ 854 24, 4 | Lecz Zygmunt z zwycięstw korzystać nie umiał.~ ~ 855 7, 11| spokojny~Jam musiał walczyć, ty korzystaj z boju~"I spraw, by Polska 856 4, 8 | zawzięty~Z dobytą bronią do kościoła wpada:~Trzykroć się miota, 857 30, 14| I mieczem bunty uśmierza koszowych,~Ciężka go niemoc porywa,~ 858 18, 16| nasz niedługiej swobody kosztował:~"Tatarzyn, bystre rozpuściwszy 859 9, 8 | kraje,~"Obszerną Litwę i kosztowne dary,~"Lecz ci Jagiełło 860 10, 6 | pieśń "Bogarodzicę",~Huknęły kotły, dźwięk zaszczęknął broni,~ 861 28, 9 | Przeważnie walczył Szwedy i Kozaki,~Odzyskał Prusy, wiodąc 862 13, 10| wszystkich posłowie~Ciągnęli z krain odległych:~Z brzegów bałtyckich 863 19, 3 | wojna, tam leci;~"Któraż kraina tak jest oddaloną,~"Żeby 864 6, 9 | uśmierz niezgody,~"A rządząc krajem potężnym,~"Bądź sprawiedliwym 865 23, 10| twoją niedolę.~"Nie chcemy krajów sąsiadom wydzierać.~"Ale 866 30, 6 | najazdy hamuje,~W zamku krakowskim zawarty,~Tysiączne szturmy 867 33, 16| ochoty,~Zaostrzy oręż o krawędź twej tarczy,~Pewien, że 868 1, 17| kupy~"Na wschód i zachód kres państwa granicy~"Naznaczą 869 30, 3 | krwawym spotkaniu~"Nie jedną kresą powrócił znaczony,~Nie będę, 870 19, 11| Szczęśliwy kraj ten, gdzie w kresie zawodu~Mąż wielki pewien 871 27, 15| Lecz któż weselne zdoła kreślić gody,~Przepych, wspaniałość, 872 4, 1 | zawołał potrójnym:~"Trzech krewnych książąt, wygnańców z daleka,~ 873 20, 2 | 2~Chodkiewicz z Krnitą podnosili laski,~Na litej 874 16, 13| Nieprzyjaciele, śledząc me obroty,~"Krok ten carowi odkryli zdradliwie;~" 875 33, 1 | nieodstępna znaków,~Szła wolnym krokiem do siedlisk ojczystych~Garstka 876 20, 9 | 9~"Bądź, książę, wiernym królestwu zacnemu,~"Królom, co na 877 7, 8 | Stawią księżniczkę w domu królewica,~W sobolich szatach, z perłami 878 4, 2 | nim Węgrów, Czechów młodzi królewice,~Bela, Jaromir; ci w krótkiej 879 27, 1 | świetnych godach wzrósł młody królewicz,~Ale nad Dnieprem, nad Donem 880 9, 5 | dzieciństwa znał jeszcze królewnę,~Więc dumny, dobrze tuszył 881 9, 7 | poselstwo sprawiali,~Piękność królewny mowę im odjęła,~Szmer zadziwienia 882 18, 17| 17~"Wraz hetman z Litwą i królewskim dworem~"Szedł do Wiśniowca, 883 23, 2 | swej krainie,~Pod czterema królmi, w nieustannym znoju,~Radził 884 20, 9 | wiernym królestwu zacnemu,~"Królom, co na was tył łask wyleli,~" 885 27, 1 | Chodkiewicz,~Uczyli księcia, jak królowie słyną.~ ~ 886 Bog | Domieściż twe dzieci, gdzie królują anieli.~ ~Tegoż nas domieściż, 887 Bog | Diabłu odima~Gdzieto sam króluje, k sobie przyima.~ ~Maria 888 4, 2 | królewice,~Bela, Jaromir; ci w krótkiej osnowie~Mówią ze łzami: " 889 27, 3 | 3~Krótko przysięga lud niestały wiąże,~ 890 3, 6 | 6~Ruś kruszy jarzmo i hołdu się wzbrania;~ 891 10, 1 | Chrystusa przyszedł uczyć wiary:~Kruszył bałwany; gdzie gmachy pogańskie,~ 892 5, 5 | odwagę!~"Ach, stokroć wpośród krwawego zawodu~"Koronę, życie utracę,~" 893 30, 3 | Chmielnickie,~"A choćbym w krwawym spotkaniu~"Nie jedną kresą 894 Bog | sobie~Ręce, nodze obie,~Kry święta szła z boka na zbawienie 895 18, 19| was; wzięty plon obfity,~"Kryją się w puszczach nieszczęśni 896 25, 17| świeciłeś,~"Tyś mu na czołe krył szlachetne blizny!~ ~ 897 25, 4 | Błyszczącą widzi stal pomiędzy krzaki:~Był to hełm, na nim w zbyt 898 Bog | Kyrieeleison.~ ~Twego dzieła krzciciela, Bożycze,~Usłysz głosy, 899 Bog | świętą krew przelał za nas, krześciany.~ ~O duszy o grzeszne sam 900 5 | BOLESŁAW KRZYWOUSTY~ur. 1085,1102-1138~Śpiew 901 7, 2 | Płowcow i w głębi potoków~Krzyżackich trupów niezliczone stosy~ 902 13, 9 | oddają.~Pomścił lud ucisk i krzyżackie zbrodnie,~I złączon z Polską, 903 10 | historyczny~Bitwa pod Grunwaldem z Krzyżakami~ ~ 904 7, 6 | rozpościera:~"I niechętnym dzisiaj książęciem północy~"W powinowactwie 905 17, 10| oczach narodu~Nad młodym księciem wzniósł szanowne dłonie~ 906 4, 5 | 5~Młodemu księciu wkładają koronę!~"Węgry - 907 8, 4 | 4~To mówiąc, spisane księgi~Z ręku Mielsztyna odbiera;~ 908 6, 13| wojnie,~Odzyskał wydarte księstwa;~Stary Goworek przy zgonie~ 909 20, 8 | rzekł - odtąd powierzam~"To księstwo Pruskie, ziemię obfitą,~" 910 7, 8 | wkrótce posłowie~Stawią księżniczkę w domu królewica,~W sobolich 911 11, 10| tureckie hurmy,~I blask księżyca, i męże, i konie,~I wrzask 912 21, 4 | Zburzone chuci łagodzi;~Woła: "Ktokolwiek ojczyznę miłuje,~"Niechaj 913 19, 4 | podniesiesz tej dzielnej prawicy,~"Którąś gromił najezdników!~"Już 914 19, 3 | tylko wojna, tam leci;~"Któraż kraina tak jest oddaloną,~" 915 9, 11| głosem odpowiada -~"Ofiary które dwa narody spoją~"Pierwszym 916 20, 5 | potężnymi,~"Jeśli ta Litwa, z której ród mój wiodę,~"Z koroną 917 33, 4 | widać na czele tych szyków,~Których był niegdyś dumą i ozdobą:~ 918 13, 8 | huk się rozlega,~Ogniste kule przez powietrze lecą~I w 919 1, 17| przed sobą barbarzyńskie kupy~"Na wschód i zachód kres 920 29, 10| Zgromadza zewsząd rycerze,~Tuman kurzawy powstawa,~Wszędzie hełmy 921 25, 2 | 2~Maj właśnie drzewa i kwiaty rozwijał,~Księżyc, w noc 922 23, 2 | 2~Z młodu na brzegach kwiecistej Sekwany~I kędy Erydan płynie,~ 923 7, 10| najwięcej,~W śnieżnym ubiorze z kwiecistymi splety,~Przez Giedymina 924 17, 8 | Kędy gonitwy zwodzono.~Kwitną nauki, ludnią się pustynie,~ 925 9, 19| łoży,~By Polskę widzieć kwitnącą, bezpieczną;~Lubym swym 926 3, 15| granice oczyścił~I kraj kwitnącym zostawił.~ 927 13, 13| swoje ujęło.~Gdy wszystko kwitnie, wszystko wieńczy sława,~ 928 20, 6 | 6~"Łączmy się wiecznie!" - zawołał 929 27, 7 | swych blaskiem~Możne krainy łączy z państwy swymi;~Białę, 930 29, 4 | trawił w pokoju,~Męstwo łączył do urody~I drżał na wspomnienie 931 7, 9 | ogniem się zarży,~Obok powagi łagodność na twarzy~ ~ 932 9, 13| głowie w złotolitej szacie,~Łagodnym okiem na swój lud spoziera~ ~ 933 19, 8 | perskie~O twardą trumnę łamali;~Dalej kirysnik w misiurce 934 11, 7 | Krzyżaków,~Tam Czarny Rycerz, łamiąc pysze hordy,~Siał wszędy 935 10, 8 | Leci i wszystko wywraca i łamie,~Miał zbroję czarną, krzyż 936 23, 4 | wodzów zgromadzał~Przy bladym lampy płomieniu,~O bitwach, szturmach 937 20, 8 | Od króla twego przyjm ten łańcuch zloty.~ ~ 938 17, 6 | okazałe konie~I wkładał łańcuchy złote;~A piękność, patrząc 939 14, 5 | 5~Jest las rozciągły okiem nieprzejrzany,~ 940 10, 10| mieczem szczątki rozproszone~W lasach i bagnach znalazły ochronę~ ~ 941 20, 9 | Królom, co na was tył łask wyleli,~"Stań się przydatnym 942 30, 15| wojownika.~Wódz rzekł - "Ta łaska, kiedy życia koniec,~"Już 943 3, 3 | obarczała zdzierstwy okrutnymi,~Łaskami obcych dworaków.~ ~ 944 17, 2 | krajowi spełniony,~Chociaż łaskawy, nigdy nie darował;~Glińskiego 945 18, 9 | Już długo jechał w ciemnej lasów ciszy,~"Gdy spostrzegł kościół, 946 31, 9 | niego powstawał.~Po czterech latach doznał w prędkim zgonie,~ 947 21, 4 | Wtenczas poważny cnotą i latami~Firlej przed szyki wychodzi;~ 948 25, 20| przyszedł pędzić chwile~I laur na mirtu gałązkę zamienić.~ 949 16, 6 | mnie hojnie;~"Zwycięskich laurów jeszcze byłem chciwy,~"I 950 5, 3 | radością wzruszony,~Wcześnie laury zaczął zrywać;~Cały walkom 951 30, 10| ziemię Polski chwałę,~Przez ławv morskie na wątpliwej nawie~ 952 12, 15| mieczem błysnął, tam przed nim leciały~Postrach, okropne rany i 953 32, 7 | płaczem upadł na kolana,~A legat przydał: "Ratuj chrześcijaństwo!"~ ~ 954 2, 1 | chwały, już Mieczysław Stary~Legł w Piastów grobie.~ ~ 955 13, 5 | Chojnicami krwawy bój stoczony,~Legły Polaków tysiące;~Już król, 956 9, 12| Na silne barki strumień lejąc święty,~Kapłan mu kładzie 957 30, 5 | słysząc, jak często krew leje,~Czcząc bohatyra, o męża 958 11, 4 | nie tknąwszy strzemienia,~Lekko wskoczył na bachmata,~I 959 1, 6 | gościnna hojność:~Znajdował, lemiesz prowadząc wesoło,~W pracy 960 13, 12| tronu w okazałym dworze~Lenni książęta stanęli,~Hospodar 961 12, 7 | Pomorzan, Wołoch i Multan lennicy~Bili kolanem.~ ~ 962 14, 4 | 4~Ufny w lenniku i pewien przymierza,~Do 963 17, 9 | Szkodliwą była krajowi?~Gdy lenność pruskiej krainy bogatej~ 964 32, 6 | wiedeńskim szańcom.~Uciekł Leopold, bojaźnią przejęty,~Stolicę 965 30, 14| wieńczony,~Na słomie w wiejskiej lepiance złożony.~ ~ 966 1, 5 | pasiekę posiadał,~Cienił lepiankę jawor wiekuisty,~A na nim 967 26, 4 | hamując zbytek męstwa,~"Na lepsze - wolał - zachowaj się dole,~" 968 10, 4 | zawołał - teć oręże daje~"Dla lepszej w walce dzisiejszej usługi:~" 969 6, 1 | trzyma u łona,~Co go zwano Leszkiem Białym.~Tak szerzy skargi 970 7, 2 | trupów niezliczone stosy~Leżące konie zabite rycerze~I połamane 971 16, 8 | najezdników,~"Schodzę obszernym leżących taborem,~"Uderzam w poczcie 972 21, 1 | ostatni,~Na śmiertelnych leżał marach,~Senat, kapłani, 973 30, 8 | 8~Nie liczby Szwedów ale - gdzie ? - 974 15, 5 | chmurami nachodzić.~Król w Lidzie jęcząc w śmiertelnej niemocy,~ 975 17, 7 | oznacza;~Na Owida wdzięcznej lirze~Janicki rymem rozrzewnia 976 30, 15| 15~Tu mu od króla list przynosi goniec~Z buławą 977 20, 2 | Krnitą podnosili laski,~Na litej szacie mieli drogie spięcie,~ 978 7, 9 | ślubie i oddaniu ręki~Wkoło litewscy stali wojownicy,~Na barkach 979 18, 12| doznane,~"Skoro mu dana litewska buława,~"Kędy car przywiódł 980 7, 7 | 7~"Litewskim ludem władający książę,~" 981 13, 9 | szturmem, niewiasty trwożliwe~Litości króla błagają,~Jarzma Krzyżaków 982 17, 1 | Po ciężkich burzach nieba litościwe,~Dając nam wielkiego męża,~ 983 1, 20| Gdv Bóg wszechmocny zawsze litościwy,~"W oziębłych zwłokach wskrzesi 984 11, 7 | 7~Obdarzon zbroją, litym złotogłowem,~Do własnych 985 16, 3 | niego chętnie w ciemnych lochach żyje,~W nich zorzę życia 986 11, 11| Szle poń jedną z swoich łodzi.~Mąż, gońca mierząc srogimi 987 26, 7 | 7~Tam, w wątłych łodziach ogień niosąc wzdęty,~Morskiej 988 14, 7 | obronie,~Gniotą tłumami łomy gałęziste~Męże i konie.~ ~ 989 22, 6 | łono,~Drugą na prochy ciska lont tlejący~I gubi niemęskie 990 9, 5 | dumny, dobrze tuszył o swych losach.~ ~ 991 4, 12| nieśmiertelne czyny,~Płacząc nad losem, nie pamięta winy.~ 992 13, 1 | wysiał liczne posty,~By mu o losie monarchy doniosły.~ ~ 993 10, 12| Król, patrząc na tak ciężką losów zmianę,~Zapłakał rzewnie: " 994 9, 15| Wspólnego odtąd doznający losu~"Drogiej krwi Piastów ostatniej 995 30, 7 | zebranem,~Szybkiej błyskawicy lotem~Tu Szwedów schodzi i gromi 996 32, 9 | kiedy w dole zoczy zwierza,~Lotnym się szybem jpod obłoków 997 26, 19| rotmistrze dzielne,~Gdy z łoża wódz się podnosi;~Każdy, 998 4, 5 | Mogłem zatrzymać za trudy łożone,~"Lecz wolę oddać, komu 999 22, 6 | jedną ręką sztylet biorąc lśkuiący,~Uderza w śnieżne swe łono,~ 1000 26, 21| Tu wodzów tuli do łona:~Lubomirskiemu buławę oddaje,~Ściska za 1001 16, 16| przodków twoich groby,~"Lubych rodaków i przyjaciół tkliwych,~" 1002 17, 8 | zwodzono.~Kwitną nauki, ludnią się pustynie,~Wznoszą się


dziel-ludni | ludny-okryl | okrzy-przyk | przyl-stras | strat-wiose | wiosn-zgiel | zgiet-zza

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL