| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Julian Ursyn Niemcewicz Spiewy Historyczne IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Part, Strofa
2006 18, 15| ze spragnieni w znoju~"W przyłbicach wodę z krwią zmąconą pili.~ ~ 2007 32, 14| wdzięczności zapłaty:~W każdym przymierzu i w każdej wyprawie~Nie 2008 18, 1 | srogie odbierały bole,~Chcąc przynieść jaką ulgę tęsknej dobie,~ 2009 7, 7 | ozdobną~"Ujrzysz ją, synu, przyniesie ci więcej~"Pojmanych więźniów 2010 24, 5 | Niezdolnym rządem umysły zburzone~Przyniosły klęskę krajowi:~Zebrzydowskiego 2011 30, 15| 15~Tu mu od króla list przynosi goniec~Z buławą dla wojownika.~ 2012 7, 1 | tarczach wojownicy stali~I o przypadkach bitwy rozmawiali~ ~ 2013 4, 4 | 4~Co przyrzekł, spełnił. Czechy i Morawy,~ 2014 9, 16| jedność, w świętej stwierdzona przysiędze,~"Żadną przygodą nie będzie 2015 29, 9 | 9~Żal przerwał czulą przysięgę,~Głos Elżbiety płacz tamuje;~ 2016 11, 5 | ziemi,~Kiedy go wychwalano,~Przysłowiem było bojów towarzyszy~"Polegaj 2017 32, 13| bracie,~Żem ci uczynił tę przysługę miłą."~ ~ 2018 1, 15| zasłonę,~"Aniołów swoich przysyła do ciebie~"Z rozkazem, żebyś 2019 16, 15| zwłoki, ostatki tej nędzy,~"Przysypiesz, córko, garstką obcej ziemi!~" 2020 8, 4 | zakon - rzecze - zawiera~"Przyszłego szczęścia zarody,~"Waszą 2021 31, 1 | nieraz walką nader krwawą~Nie przyszło o nie rozpierać;~Przez miłość 2022 22, 16| wadach,~I możne państwo na przyszłość postawić~Na wiekuistych 2023 6, 11| królowa,~Gdy we łzach wszyscy przytomni,~Książę odpowie w te słowa:~" 2024 30, 11| wybudzał rycerza~Wszędzie przytomny tu Moskwę zwyciężył,~Tam 2025 15, 4 | wygnaniec do Wilna powraca,~Tam przytrzymany, gdy swe żale głosi,~Nowa 2026 31, 7 | Ta matka, co cię do łona przytula,~"Wczoraj jeszcze o tej 2027 6, 3 | biedna dziecino!~Ja cię przytulę do łona,~"Lecz skądże inna 2028 1, 19| 19~"Ale pomyślność przywiedzie zepsucie~"Wkradną się zbytki 2029 3, 3 | 3~Z niechętnej do nas przywiedziona ziemi,~Nienawidziła Polaków,~ 2030 18, 12| litewska buława,~"Kędy car przywiódł tłumy nieprzejrzane,~"I 2031 19, 10| w mgnieniu oka zmknęły,~Przywodząc na myśl, jak wszystko nietrwałe,~ 2032 15, 5 | Odważnej Litwie nie zdołał przywodzić.~W Glińskim nadzieja, ten 2033 33, 3 | okazały,~"Co nam tak długo przywodził szczęśliwie~"Na polu chwały?"~ ~ 2034 18, 1 | ulgę tęsknej dobie,~Kazał przywołać szlachetne pacholę.~ ~ 2035 13, 8 | Król ściąga szyki, porządek przywraca,~Wkoło Chojnice oblega,~ 2036 8, 12| gonitwach,~Od piękności dank przyznany~Zwycięzcy w szczęśliwych 2037 23, 14| znakomite~Do domu swego przyzywa;~A wdzięczne muzy czynom 2038 5, 6 | miejsce, dla srogiej pamiątki,~Psiem Polem dotąd nazywa.~ 2039 5, 6 | Poległy trupów ich stosy;~Tłum psów żarłocznych pokrwawione 2040 9, 14| Polaków,~Brzęcząc, jak gdyby pszczół wiosenne roje,~I chwiejąc 2041 18, 13| szyki do sprawy gotowe,~"Jak ptak na koniu białonogim lata,~ ~ 2042 1, 2 | rozliczne,~Długie oszczepy, puklerze staliste;~Zamku Popielów 2043 30, 13| 13~Gdy pułk Holzacki zbliżał się do 2044 25, 8 | zostać z rycerza~"I świetnym pułkom przewodzić zacząłeś?~"Granice 2045 1, 23| 23~Już wdział purpurę, wziął miecz wojowniczy,~ 2046 19, 9 | zwieszoną,~Gdy raptem bystrym puścił się zawodem,~A gdy drzewce 2047 18, 6 | zagony~"Znosiły wojska, pustoszyły kraje,~"A car w rozpaczy, 2048 7, 4 | widowisko~"Skąd nieludności i pustyń przyczyna~"Ścięte w dniu 2049 21, 8 | zawody,~"By na burzliwe puszczać się niezgody.~ ~ 2050 18, 19| plon obfity,~"Kryją się w puszczach nieszczęśni oracze,~"Kraj 2051 14, 14| Turków zapędy~Aż po Wisłokę puszczały zagony,~Z licznymi jeńcy 2052 14, 6 | Walą się z trzaskiem co puszczę przeraża,~Podcięte drzewa.~ ~ 2053 11, 7 | Tam Czarny Rycerz, łamiąc pysze hordy,~Siał wszędy postrach 2054 33, 13| twoich czynów:~Wzniosą grób pyszny, zawieszą na szczycie~Wieniec 2055 2, 8 | 8~Pędzi, pytając, gdzie nieprzyjaciele?~Widzi 2056 30, 8 | Szwedów ale - gdzie są? -pytał~Z hufcem rycerzy dobranych~ 2057 31, 4 | Jakiego - wola przez głośne pytanie -~"Za króla chcecie mieć 2058 28, 18| niepokoje,~"Błagam was, raczcie w grobie przodków złożyć~" 2059 21, 7 | o śmierci brata słyszy,~Rączego koma natychmiast dosiada~ 2060 Bog | modlitwę, jąż nosimy,~A dać raczy, jegoż prosimy,~A na świecie 2061 32, 13| Rzekł mu król polski: "Rad jestem, mój bracie,~Żem 2062 28, 17| Brońcie orężem, wspierajcie radami~"Lubą ojczyznę.~ ~ 2063 8, 10| stolicy,~A lud go wita wesoło,~Radne pany, wojownicy,~Otaczają 2064 15, 1 | potwierdził nadania.~Zaszła w Radomiu pamiętna ustawa,~Że sejm 2065 31, 5 | majątek;~Już go z okrzykiem i radosną zgodą~Pomimowolnie na gmach 2066 20, 7 | 7~Gdy łzy radosne niejeden wylewa,~Aż Jan 2067 2, 11| rozstąpione mury,~Wśród radosnego wokoło żołnierza,~A miecz 2068 12, 1 | przyjście jego przez okrzyk radosny~Naród obchodził~ ~ 2069 32, 11| swoimi hetmany,~Wpośród radosnych pospólstwa okrzyków;~Gdzie 2070 Bog | Tobą byli,~Gdzie się nam radują wsze niebieskie siły~ ~Była 2071 3, 8 | klęskami chrześcian i pohańców~Rady państwa poruszone,~Do Kazimierza 2072 28, 4 | godzien przekleństw niecny Radziejowski~Szwedów zwołuje.~ ~ 2073 20, 4 | Pod Newlem dzielny oręż Radziwiłła~"Zwycięża; Łaski pędząc 2074 17, 5 | zdradziecki,~Mężny Jerzy Radziwille,~I Boratyński, i ty Kamieniecki,~ 2075 Bog | daj,~Bychom szli wszyćcy w raj~ 2076 Bog | zbożny pobyt,~Po żywocie rajski przebyt, Kyrieeleison.~ ~ 2077 23, 5 | świętych,~"Bierz - rzecze - z rąk mych dziewicę,~"Świetną 2078 30, 11| tu Moskwę zwyciężył,~Tam Rakoczego uśmierza~I, nigdy mściwej 2079 28, 5 | niepomny na maństwo~Wkracza z Rakoczym z niewiarą zuchwałą,~Rzekłbyś, 2080 23, 8 | Byczyną błonie się rozszerza,~Rakuzan wojsko spotyka;~Woła na 2081 10, 8 | głowie, pas złoty przez ramię~Nikt go nie wstrzymał i 2082 22, 10| Uczuły ciężar polskiego ramienia~Niezwiedzone dotąd kraje.~ ~ 2083 12, 2 | Natenczas Witold, dzielnym swym ramieniem~Zbiwszy za Wołgą hordy Tamerlana,~ 2084 1, 8 | i Piast nasz sędziwy~Od rana całym trudnią się obchodem:~ 2085 13, 6 | potokach rycerza.~Ten ciężką ranę gdy ręką zakrywa,~Tak się 2086 33, 8 | dźwięki,~Umilczcie!... - ranią piersi moje tkliwe~Te smętne 2087 29, 14| nieznośne,~Od wieczora aż do ranka~Rozwodzi skargi miłosne.~ ~ 2088 19, 9 | miał smutnie zwieszoną,~Gdy raptem bystrym puścił się zawodem,~ 2089 14, 6 | mniej porządku zważa~Huk go raptowny trwoży i zdumiewa,~Walą 2090 29, 12| 12~Już wojska zwarły się razem,~Śmierć niosące ognie błyszczą,~ 2091 21, 5 | Prymas w niebo ręce wznosi,~Razi powietrze ciężkich dzwonów 2092 22, 14| szczęk oręża,~Kędy trąb raziły brzmienia,~Na głos naukom 2093 25, 4 | kamieniu~Herb Żółkiewskiego i rdzy krwawej znaki.~ ~ 2094 11, 13| tarcz ściskając zbrojnymi rękami~Podług rycerstwa zwyczaju,~" 2095 13, 4 | Polsce nie sprzyja,~Z Elby i Renu posiłkami wsparty,~Chorągiew 2096 22, 2 | Iwan wkroczył do Litwy,~Rewel i Ryga wojskiem oblężone,~ 2097 22, 9 | sztuki~Potocki, Uświata, Rewela,~I najeżone spiżem Wielkołuki~ 2098 16, 5 | męki zbrodni niezmazanych!~"Robak zgryzoty toczy me sumienie~" 2099 21, 2 | Jak przez lat dwieście rod Jagiełłów dzielny~Polskę 2100 26, 20| Wódz się odzywa: "Kochani rodacy,~"W zbyt ciężkiej rzucam 2101 32, 4 | Umiał zwyciężać, był naszym rodakiem.~ ~ 2102 23, 1 | który w pokoju urzędzie~Rodakom słuszność wymierza;~Godzien 2103 32, 4 | i licznym orszakiem;~Ci rodem, Jan nasz jaśniał tylko 2104 17, 10| zaliczał,~Z bujnego Jagiełłów rodu~Syn tylko jeden państwa 2105 29, 1 | Niech w was chęć do sławy rodzi~Dawnego męstwa wspomnienie.~ 2106 30, 9 | Czemuż mężczyzną jam się nie rodziła,~"Bym się mogła bić z Szwedami?"~" 2107 9, 14| jak gdyby pszczół wiosenne roje,~I chwiejąc piorą ogromnych 2108 12, 5 | obronie,~Lecz książę ledwie rok dwunasty liczył,~Stracił 2109 19, 7 | swobody szanował~I wściekły rokosz powagą hamował.~ ~ 2110 24, 6 | hetmanów~Spotyka tłumne hufce rokoszanów.~ ~ 2111 1, 12| Przy jego pługu, pasiece i roli!"~ ~ 2112 1, 24| zrządziły,~"Zaklinam, chciejcież rolnictwo szanować:~"W mieczu i pługu 2113 1, 23| wdzięczny, pragnąc uczcie stan rolniczy,~Rozkazał pług swoj ustawić 2114 29, 2 | skałach rozlegał;~Rzuca rolnik pług i rolę,~Wszędzie hoże 2115 20, 4 | polskie okryły rycerze:~"Roman Sanguszko srogiego Wasila~" 2116 26, 19| śmiertelne,~Łzą cichą jagody rosi.~ ~ 2117 14, 6 | 6~Gdy żołnierz w rotach mniej porządku zważa~Huk 2118 10, 7 | hufce polskie z Krzyżaków rotami~Zwarły się z trzaskiem w 2119 26, 19| 19~Stał hetman polny i rotmistrze dzielne,~Gdy z łoża wódz 2120 25, 7 | mord srogi w liczne Niemców roty.~ ~ 2121 27, 6 | 6~Z równym on blaskiem i szczęściem 2122 29, 7 | Twarz miała świeższą jak róża,~Usta żywsze nad korale.~ 2123 24, 4 | Próżno chorągwie wśród Moskwy rozbija~I więzi cary zwalczone;~ 2124 27, 5 | okiem rzucił okropne pożogi,~Rozbite wojska i zniszczone kraje,~ 2125 1, 21| Słodki się zapach w powietrzu rozchodzi,~Jak won fijołków po deszczu 2126 14, 5 | 5~Jest las rozciągły okiem nieprzejrzany,~Od 2127 7, 9 | wojownicy,~Na barkach rysie, rozdarte paszczęki~Lwów srogich powierzch 2128 7, 1 | ludu,~Tu, owdzie ognisk rozdęte płomienie~Przy nich w spoczynku 2129 20, 6 | głosem zadrżał: "Nic nas nie rozdzieli!"~ ~ 2130 10, 3 | 3~Król, rozgniewany czynem tak zuchwałym,~Rozsyła 2131 16, 9 | pobicia,~"On, zasępione rozjaśniając czoło,~"Z radością - rzecze - 2132 12, 16| 16~Na koniec tylu straty rozjątrzone~Lecą nań spahy z okropnymi 2133 16, 11| oręża z mej dłoni;~"Wśród rozjuszonych obcych wojsk orszaków,~" 2134 1, 23| pragnąc uczcie stan rolniczy,~Rozkazał pług swoj ustawić przy tronie.~ ~ 2135 1, 15| swoich przysyła do ciebie~"Z rozkazem, żebyś wziął polską koronę.~ ~ 2136 4, 8 | przed ołtarzem składa,~Z rozkazu króla huf dworzan zawzięty~ 2137 5, 3 | Służąc, uczył się, jak ma rozkazywać,~Wre w nim ochota, gdy trąba 2138 4, 6 | bierze, wraca Izasława;~Ale w rozkoszach bogatej stolicy~Zniknęła 2139 13, 13| 13~Wtenczas Jagiełłów rozkrzewione plemię~Szeroko wszędy słynęło,~ 2140 24, 2 | krwi bratniej boąc się rozlania,~Dąży między zbrojne szyki,~ 2141 13, 8 | zatacza,~Kusz gęstych huk się rozlega,~Ogniste kule przez powietrze 2142 29, 2 | przeraźliwy~W smutnych się skałach rozlegał;~Rzuca rolnik pług i rolę,~ 2143 1, 2 | Stały nad Gopłem Słowiany rozliczne,~Długie oszczepy, puklerze 2144 29, 11| powstało.~Bohdan hufce swe rozłożył,~Jak tylko oko zamierza;~ 2145 7, 3 | czystym~I tuż pod dębem usiadł rozłożystym~ ~ 2146 8, 8 | chodził~I nieraz z kmieciem rozmawiał,~Wspierał w pracach, spory 2147 7, 1 | stali~I o przypadkach bitwy rozmawiali~ ~ 2148 21, 3 | się stany;~Niezgoda swoje roznieca pochodnie~I rzeź gotuje, 2149 25, 6 | swych wiatry niesiecie!~"Roznieście ciężkie żale me po świecie~" 2150 21, 5 | wykrzyka,~Echo te śluby roznosi;~"Życzyrm wszyscy mieć królem 2151 1, 14| A ciemne włosy woń lubą roznoszą.~ ~ 2152 31, 3 | stawały;~Proporce, farby różnymi błyszczące,~Z powiewem wiatru 2153 31, 1 | krwawą~Nie przyszło o nie rozpierać;~Przez miłość ludu czyli 2154 7, 6 | włościach naszych hordy rozpościera:~"I niechętnym dzisiaj książęciem 2155 7, 1 | 1~Już noc swe smutne rozpostarła cieenie,~Gwar tylko słychać 2156 10, 10| Uszle przed mieczem szczątki rozproszone~W lasach i bagnach znalazły 2157 25, 9 | twój gotowy~"Wojska Moskali rozproszywszy liczne,~"Wkłada na carów 2158 18, 16| kosztował:~"Tatarzyn, bystre rozpuściwszy konie,~"Brał jeńców, mieczem 2159 5, 6 | szczątki,~Okropnie wyjąc, rozrywa;~A lud to miejsce, dla srogiej 2160 17, 7 | wdzięcznej lirze~Janicki rymem rozrzewnia żałosnym;~Jan Kochanowski 2161 5, 2 | 2~Rozrzewnień ojciec tą dziecka ochotą,~ 2162 28, 13| długiej pracy,~"Sytemu wieku, rozstać się przychodzi~"Z wami, 2163 30, 3 | Kobierzyckę,~I rzekł do mej przy rozstaniu~,Ja śpieszę bunty uśmierzać 2164 2, 11| 11~Wchodzi Bohatyr w rozstąpione mury,~Wśród radosnego wokoło 2165 23, 4 | się naradzał~I o szyków rozstawieniu;~Przy królu siedział Farensbach, 2166 9, 9 | się bez zwłoki tym mieczem rozstrzyga"~ ~ 2167 10, 3 | rozgniewany czynem tak zuchwałym,~Rozsyła wici w powiaty i ziemie;~ 2168 1, 19| chucie,~"I kraj ten obce rozszarpią narody~ ~ 2169 9, 7 | odjęła,~Szmer zadziwienia rozszedl się po sali,~I lubym wstydem 2170 25, 2 | Księżyc, w noc cichą świecąc roztoczony,~O srebrne skrzydła i hełm 2171 16, 6 | wielkim w pokoju lub wojnie:~"Rozum, bogactwa, urodę, odwagę,~" 2172 4, 7 | Polski nie kładzie granicy~Rozwiązłej chuci, co wszystko znieważa.~ 2173 25, 2 | właśnie drzewa i kwiaty rozwijał,~Księżyc, w noc cichą świecąc 2174 20, 8 | August mu dając chorągiew rozwitą:~.Jasności Waszej - rzekł - 2175 29, 14| Od wieczora aż do ranka~Rozwodzi skargi miłosne.~ ~ 2176 16, 1 | Zwieszony, blade promienie rozwodził,~Gliński, znajomy z zwycięstw 2177 30, 8 | hufcem rycerzy dobranych~W Rudniku ledwie Gustawa nie schwytał,~ 2178 12, 10| przez okropne klęski,~Z rum Orzeł biały niósł w obce 2179 7, 8 | perłami na głowie,~Hożą, rumianą i gładkiego lica~Schyleniem 2180 33, 14| nadzieje przenosząc zgubione,~Runąłeś z koniem i z orężem w dłoni~ 2181 9, 21| uśmierzał rozterki,~Targnął się Rusin, gniewem uniesiona,~Uczuła 2182 3, 15| nierządu poprawił,~Z Niemców, Rusinów granice oczyścił~I kraj 2183 21, 3 | Sięgał po berło Iwan, książę ruski,~Walezy z brzegów Sekwany,~ 2184 14, 13| zawsze zwycięski,~Pod nim to Ruskie krainy odniosły~Okropne 2185 33, 16| 16~Tam żołnierz, pełen rycerskej ochoty,~Zaostrzy oręż o 2186 20, 1 | i święte kapłany,~I stan rycerski z bułatem stalistym.~August 2187 6, 5 | sprawiedliwy i śmiały,~Zręczny w rycerskich gonitwach~I szczęśliwy w 2188 30, 17| koń się zachowa,~"Niechaj rycerskiej sławy na nim szuka,~"Niechaj 2189 21, 9 | dosięga?~"Na prawach, bitnym rycerstwie w potrzebie~"Spoczywa twoja 2190 11, 2 | wojować,~Sam ojciec chciał go rycerzem pasować.~ ~ 2191 25, 17| ojczyzny;~"Ty w bitwach młodym rycerzom świeciłeś,~"Tyś mu na czołe 2192 31, 4 | Te gęste szyki na złotym rydwanie~Najwyższy kapłan okręża:~" 2193 22, 2 | wkroczył do Litwy,~Rewel i Ryga wojskiem oblężone,~Już się 2194 3, 2 | swymi zagrzewać się lubił,~Ryksa władała narodem.~ ~ 2195 17, 7 | wdzięcznej lirze~Janicki rymem rozrzewnia żałosnym;~Jan 2196 25, 5 | pobojowisko,~Usiadł i takie zaczął rymy śpiewać:~ ~ 2197 23, 6 | Zdobyte lupy i świetne rynsztunki.~ ~ 2198 10, 3 | ziemie;~Ciągnie, ozdobne rynsztunkiem wspaniałym,~Na dzielnych 2199 30, 12| rycerstwem przybył do Warszawy,~W rysiach i bisiumej szacie,~Prowadził 2200 7, 9 | stali wojownicy,~Na barkach rysie, rozdarte paszczęki~Lwów 2201 10, 8 | zbroję czarną, krzyż na boku ryty,~Kaptur na głowie, pas złoty 2202 30, 16| chaty "~Wstępuje rumak, rząd na nim wspaniały,~I obok 2203 25, 14| mnie śle poddaństwa śluby,~"Rządź nią, lecz wspomnij, kędyś 2204 27, 14| odziana wdziękami~Królowo! rządźcie w starość nam sędziwą;~Niech 2205 1, 11| więcej?~Niech będzie królem, rządzi Polakami!"~ ~ 2206 9, 9 | Hedwiga"~Witold zawołał: "Więc rzecz, co nas spiera,~"Niech się 2207 26, 8 | swoje:~Temu dał konia z rzędem turkusowym,~Temu hełm i 2208 1, 18| Polska w pierwszych mocarstw rzędzie,~"A cne książęta hołdować 2209 2, 9 | ciążyła,~Poległy krocie, rzeka krwią wezbrana.~Brzegi zbroczyła.~ ~ 2210 1, 17| państwa granicy~"Naznaczą w rzekach żelaznymi słupy.~ ~ 2211 30, 7 | Rzuca się z koniem wpław, rzekę przebywa,~Uderza, pole trupami 2212 28, 5 | Rakoczym z niewiarą zuchwałą,~Rzekłbyś, że dawniej tak przemożne 2213 1, 15| 15~Rzekli do Piasta: "Pan, co mieszka 2214 4, 9 | serce mu przeszywa:~"Ach! - rzeknie - odtąd chcę świętymi czyny~" 2215 31, 3 | gdyby lud walczyć gotowy,~I rżenie koni, i gwar tłumnej mowy.~ ~ 2216 10, 12| ciężką losów zmianę,~Zapłakał rzewnie: "Zgon - rzekł - tego męża~" 2217 26, 17| Karakasz przykładem i głosem~Do rzezi hordy zagrzewa,~Lecz śmiertelnym 2218 10, 11| wodzów znakomitych~Przyszli, rzucając pod królewskie nogi~Pięćdziesiąt 2219 26, 20| rodacy,~"W zbyt ciężkiej rzucam was chwili,~"Lecz się nie 2220 21, 8 | Dzieli cię z tobie wiernymi?~"Rzucasz lud sławny dzielnymi zawody,~" 2221 9, 20| Król mówił "Gwałty, niechaj sąd ukróci,~"Niech odda własność" 2222 8, 5 | szkodziła nikomu.~Gdzie sądu zwierzchność surowa,~"Nie 2223 8, 2 | w zbrojach i przyłbicy,~Sądząc, ze wojować mieli,~Licznymi 2224 19, 8 | stali~Buńczuk chorągwie i sajdaki perskie~O twardą trumnę 2225 30, 16| buzdygan bogaty,~Siodło sajdaków pyszne dźwiga brzemię~Lecz 2226 26, 7 | Morskiej powierza się fali;~Pod Salą szwedzkie napada okręty,~ 2227 31, 1 | to było dla narodu prawo,~Samemu pana wybierać,~Gdyby się 2228 1, 13| Znów przed dom jego ciż sami miodzieńce~Przyszli, światłości 2229 1, 21| Piast zdziwiony pozostał samotnym,~Słodki się zapach w powietrzu 2230 21, 7 | koma natychmiast dosiada~I samotrzeć w nocnej ciszy,~Gdy w śnie 2231 11, 13| bodźcem konia zwiera,~I samotrzeci na tłumy naciera.~ ~ 2232 7, 9 | 9~Przy samym ślubie i oddaniu ręki~Wkoło 2233 30, 7 | Szwedów schodzi i gromi nad Sanem,~Owdzie niespodzianym zwrotem~ 2234 20, 4 | polskie okryły rycerze:~"Roman Sanguszko srogiego Wasila~"Po trzykroć 2235 8, 9 | państwa rozszerza:~Ci, co piją Sanu wody,~Wołyń naówczas bezdrożny,~ 2236 24, 10| słynie przez wymowę,~A Lew Sapieha nad wszystkich powstawa,~ 2237 3, 1 | on kraju nadzieje:~Drżał sąsiad, a kmieć orał pole śmiało,~ 2238 27, 16| temu, co prawa nadawał,~Sąsiedzi smutne nakażą przysięgi.~ 2239 16, 8 | zniewagą, ścigam najezdników,~"Schodzę obszernym leżących taborem,~" 2240 30, 7 | błyskawicy lotem~Tu Szwedów schodzi i gromi nad Sanem,~Owdzie 2241 25, 16| grobowiec i zwłoki w nim schronił;~"Na nim ten napis śmierć 2242 18, 20| zuchwałym,~"Podrzucił w górę i schwycił buławę,~"Cześć - rzecze - 2243 30, 8 | Rudniku ledwie Gustawa nie schwytał,~Znowu mszcząc się krzywd 2244 4, 10| niezmierny:~Przed Watykanem schylając kolana,~Polak własnego wypierał 2245 7, 8 | rumianą i gładkiego lica~Schyleniem głowy męża naprzód wita,~ 2246 16, 12| 12~"Przy schyłku walki, gdy pobojowisko~" 2247 17, 4 | uniesieniem,~Wita, gdy wiekiem schylony,~Pogromca Wołoch, wchodzi 2248 31, 6 | klęka przed nią i z czołem schylonym~Błogosławieństwa jej żąda;~ 2249 13, 8 | 8~Król ściąga szyki, porządek przywraca,~ 2250 4, 4 | bojem,~Niemce, w posiłek ściągnione, rozprasza~I Belę królem 2251 14, 5 | bezdróż i skał stromych ściany,~Wiódł swe rycerze.~ ~ 2252 3, 14| nieszczęściom zabiegać:~"Nie ścierp, by miało dzielne Lecha 2253 5, 5 | Koronę, życie utracę,~"Niżeli ścierpię niesławę narodu~"I podły 2254 5, 5 | Bolesław zawoła,~"Ja! ścierpieć taką zniewagę!~"Nie zniży 2255 7, 4 | nieludności i pustyń przyczyna~"Ścięte w dniu jednym zaległo tę 2256 15, 6 | rycerstwem dzielnym,~Gliński go ściga i gnębi, i znosi,~Wraca 2257 16, 8 | 8~"Wzruszeń zniewagą, ścigam najezdników,~"Schodzę obszernym 2258 11, 13| 13~Tu, tarcz ściskając zbrojnymi rękami~Podług 2259 15, 1 | bracie trudy panowania,~Ściślejszym węzłem spoił dwa narody~ 2260 16, 12| trupy ujrzałem licznymi,~"Ścisnęło serce srogie widowisko,~" 2261 29, 6 | żegna rycerza,~Czułe mu daje ściśnienie,~Już Stefan zbroję przymierza,~ 2262 30, 6 | nieraz z klęską odparty,~Ściśniony głodem, gdy bramy otwiera,~ 2263 10, 13| widok zadrżą hołdownicy.~"Sczernią je wieki, zaginą ich szczątki,~" 2264 7, 3 | Zdjął hełm i czoło ukazał sędziwe~Skrwawione ręce obmył w 2265 8, 14| 14~Kazimierz w wieku sędziwym~Doznał prac tylu nagrody:~ 2266 27, 8 | 8~Sehin gdy zewsząd zamknięte mu 2267 25, 10| nieśmiertelnej sławy,~"Dniu w sercach polskich nigdy nie zmazany!~" 2268 9, 11| Pierwszym mym prawem, to niech sercem włada~"Panuj, Jagiełło, 2269 27, 4 | i Siewierz zdobyte;~Już setne miasta owierają bramy,~Już 2270 18, 2 | hetman głosem osłabionym -~"Siądź przy mym łożu i weź wdzięczną 2271 25, 7 | w wiosny jeszcze wieku~"Siałeś mord srogi w liczne Niemców 2272 5, 1 | sobie żądzę sławy,~Bo gdy Sieciecha za Czechów wtargnięciem~ 2273 13, 11| synów w wieku już dorosłym~I siedem córek nadobnych.~Nikt wtenczas 2274 33, 1 | Szła wolnym krokiem do siedlisk ojczystych~Garstka Polaków.~ ~ 2275 3, 7 | 7~Gniezno, siedlisko możnych niegdyś panów,~I 2276 7, 5 | państwa złączył w jedno~"Choć siedmiudziesiąt lat wiek już domierza,~" 2277 6, 7 | modrzewim dworze,~W skromnej siedziała komnacie~I w skromnym była 2278 Bog | Adamie, Ty boży kmieciu,~Ty siedzisz u Boga w wiecu~Domieściż 2279 32, 1 | najwyższą godność śmiele sięga,~Wart berła, kto się mieczem 2280 21, 3 | 3~Sięgał po berło Iwan, książę ruski,~ 2281 27, 3 | wszędy zemstę i strach blady sieje.~ ~ 2282 18, 14| ogromnie... Ci już mieczem sieką,~"Na wylot koła spisami 2283 6, 2 | niecnota.~A jam wdowa, ty sierota.~ ~ 2284 27, 4 | tamy~Wiaźma, Nowogród i Siewierz zdobyte;~Już setne miasta 2285 9, 12| prawemu Bogu cześć oddawa,~Na silne barki strumień lejąc święty,~ 2286 30, 16| tarczy buzdygan bogaty,~Siodło sajdaków pyszne dźwiga brzemię~ 2287 19, 1 | nie z.stąpią te włosy już siwe~"Do jednej z tobą mogiły?~" 2288 28, 17| pamięć przodków, na moje siwiznę,~"Brońcie orężem, wspierajcie 2289 16, 4 | Ostatki może twej późnej siwizny~"Spędzisz wśród twoich, 2290 7, 4 | wojen srogie widowisko~"Skąd nieludności i pustyń przyczyna~" 2291 6, 3 | przytulę do łona,~"Lecz skądże inna obrona?"~ ~ 2292 14, 5 | Tam król, gdzie bezdróż i skał stromych ściany,~Wiódł swe 2293 4, 8 | 8~Wkrótce na Skałce, kiedy kapłan święty~Ofiary 2294 7, 7 | niechaj dwa narody wiąże~"Ani skarbami, ni szaty ozdobną~"Ujrzysz 2295 24, 10| Pamiętnych wodzów orszak okazały,~Skarga słynie przez wymowę,~A Lew 2296 16, 13| tych okowach na więzienie skazał.~ ~ 2297 33, 15| walczył bez trwogi~"I żył bez skazy."~ ~ 2298 4, 8 | Ofiary Bogu przed ołtarzem składa,~Z rozkazu króla huf dworzan 2299 30, 11| uśmierza~I, nigdy mściwej nie składając broni,~Znosi Kozaków lub 2300 7, 8 | 8~Skłania się książę, i wkrótce posłowie~ 2301 16, 1 | Kędy kaganiec, z środka sklepień ciemnych~Zwieszony, blade 2302 23, 8 | przeciwnika;~Wzięty gród. działa, skończona wyprawa,~Maksymilijan przed 2303 28, 18| przyjdzie dni mych kresu dożyć,~"Skończyć gorycze, ciężkie niepokoje,~" 2304 22, 17| zbawiennego dla Polski zawodu~Skończył dni szczęścia i chwały.~ 2305 Bog | zdrowia wiecznego, starostę skował piekielnego~Śmierć podjął, 2306 29, 13| się wkoło zgromadza.~Łzami skraplają twarz bladą~I, otarłszy 2307 11, 13| Żegnam was - woła, twarz skraplając łzami,~"O luba żono i kraju!"~ 2308 23, 6 | rycerskie zawody,~Szli skrępowani więźniowie,~Niesiono wziętych 2309 23, 12| Sprawiedliwości bieg przepisał nowy,~Skrócił ustaw poczet tłumny,~Ludzki 2310 6, 7 | skromnej siedziała komnacie~I w skromnym była ubiorze:~Nie miała 2311 23, 7 | puszcza się zawody~I na skroń wdziewa przyłbicę:~Wybór 2312 29, 3 | twarz mu sędziwą~Łez potok skropił obfity,~Wspomniał na młodość 2313 2, 4 | 4~Jak lew zraniony, skrwawioną źrenicę~Tocząc, rzuca się 2314 7, 3 | hełm i czoło ukazał sędziwe~Skrwawione ręce obmył w zdroju czystym~ 2315 18, 8 | niewiary,~"Dopada konia i skrycie uchodzi.~ ~ 2316 20, 7 | Zbliżył się Albrycht nie bez skrytej trwogi,~Klęknął i króla 2317 32, 10| Rozprasza tłumy rycerstwo skrzydlate~I Mahometa chorągiew wydziera,~ 2318 24, 8 | Idźmy! O bracia - woła do skupionych -~"Mścić się krzywd naszych 2319 11, 16| Znużon zwycięstwem, gdy już słabiej włada,~I nikną siły mdlejące,~ 2320 16, 17| nie poszedł moich czynów śladem;~"I cóż, że zdrajca hańbę 2321 13, 13| wszędy słynęło,~Czechy, Śląsk żyzny i Węgierska ziemię~ 2322 21, 8 | Tęczyna~Już go dognał w śląskiej ziemi.~"Ach! jakaż - rzecze - 2323 23, 3 | znajduje.~Nie dziw, że Polak w sławie wygórował:~Zamoyski radził, 2324 Bog | Bogurodzica dziewica, Bogiem sławiena Maryja!~U Twego syna gospodzina, 2325 25, 14| słodził,~"Moskwać przeze mnie śle poddaństwa śluby,~"Rządź 2326 16, 13| 13~"Nieprzyjaciele, śledząc me obroty,~"Krok ten carowi 2327 1, 21| zdziwiony pozostał samotnym,~Słodki się zapach w powietrzu rozchodzi,~ 2328 33, 11| prace bez nagrody,~I zamiast słodkich nadziei ziszczenia -~Gorzkie 2329 6, 10| cieniu niej strzechy~"Bez słodkiej sercu pociechy."~ ~ 2330 16, 3 | nieodstępna była;~Powabem świata, słodkimi swobody~Dla nieszczęsnego 2331 21, 4 | wychodzi;~Braterskim głosem, słodyczą, prośbami,~Zburzone chuci 2332 29, 8 | wzruszony -~"Życia mojego słodycze;~"Niechaj mi twoje wspomnienie~" 2333 32, 16| najmilsze ustronie;~Tam słodząc troski zbyt przykrej niedoli,~ 2334 25, 14| Władysławie, byś jej klęski słodził,~"Moskwać przeze mnie śle 2335 30, 14| starzec, laurami wieńczony,~Na słomie w wiejskiej lepiance złożony.~ ~ 2336 16, 1 | podziemnych,~Gdzie promień słońca nigdy nie dochodził,~Kędy 2337 30, 5 | pomocy,~Okryty burką, w słotach i niewczasach~Trawił w boju 2338 8, 1 | odziany,~Znosił głód i przykre słoty,~Ugorem stały obszary,~On 2339 32, 13| Chciał cesarz mówić, lecz gdy słów nie stało,~Rzekł mu król 2340 12, 11| A gdy pociągnął pomiędzy Słowaki,~Co obce jarzmo niecierpliwie 2341 1, 2 | 2~Stały nad Gopłem Słowiany rozliczne,~Długie oszczepy, 2342 18, 8 | pogromił Tatary,~"Lecz w danym słowie, gdy go car zawodzi,~"Pełen 2343 31, 6 | ściska i łzami oblewa~I tym słowy milczenie przerwa.~ ~ 2344 7, 7 | Giedymin ma córę nadobną,~"Z tą ślub twój niechaj dwa narody 2345 7, 9 | 9~Przy samym ślubie i oddaniu ręki~Wkoło litewscy 2346 3, 11| 11~Przez Rzym od świętych ślubów uwolniony,~Tknięty niedolą 2347 9, 10| ze Polska szczęśliwa,~"Ślubuj Jagiełłę, ja praw mych się 2348 11, 8 | Lecz już Jagiełło Zofiją ślubuje,~Mąż równie hojny jak śmiały,~ 2349 23, 11| w senacie;~Nieraz wymową słuchaczów zadumiał~I, tron szanując, 2350 11, 12| mój i zbroja!" zawołał na sługę,~Ten podaje miecz niezłomny,~ 2351 27, 16| 16~Słusznie się naród radości podawał:~ 2352 23, 1 | pokoju urzędzie~Rodakom słuszność wymierza;~Godzien zazdrości, 2353 20, 9 | nieprzyjaciel!;~"Pamiętaj, że Bóg w słuszności wymiarze~"Prędzej czy później 2354 10, 5 | ludów zdrowie,~"Błogosław w słusznym boju wojownikom,~"Daj nam 2355 5, 2 | znamion rycerza,~"Niech służą chwale nie dumie;~"Chętnie 2356 5, 3 | Cały walkom poświęcony,~Służąc, uczył się, jak ma rozkazywać,~ 2357 4, 5 | naszemu~"Sam włada, nigdy me służy obcemu."~ ~ 2358 30, 2 | 2~W Kazanowskiego zaczął służyć znaku;~Ubiór jego niebogaty~ 2359 23, 2 | Zamoyski chowany,~Świetnie służył swej krainie,~Pod czterema 2360 27, 1 | Uczyli księcia, jak królowie słyną.~ ~ 2361 12, 13| zwyciężać, ale większa chwała~"Słynąć w pokoju".~ ~ 2362 12, 18| zrodzony, by na świecie słynął,~Tak nasz Warneńczyk w pierwszej 2363 13, 13| rozkrzewione plemię~Szeroko wszędy słynęło,~Czechy, Śląsk żyzny i Węgierska 2364 24, 10| wodzów orszak okazały,~Skarga słynie przez wymowę,~A Lew Sapieha 2365 Bog | napełń myśli człowiecze,~Słysz modlitwę, jąż nosimy,~A 2366 30, 5 | boju dni i nocy,~A żona słysząc, jak często krew leje,~Czcząc 2367 30, 1 | hufce szykował,~A kiedy słyszał, jak męsrwo chwalono,~Żądzę 2368 32, 11| się pokazał, wszędzie głos słyszany:~"Oto nasz zbawca, pierwszy 2369 33, 5 | dzielnych:~Gdzie jest?... Czy słyszysz żal wszystkich głęboki?~ 2370 3, 14| 14~"Długoś tę smętną osierocał ziemię,~"Czas 2371 33, 8 | ranią piersi moje tkliwe~Te smętne jęki.~ ~ 2372 19, 5 | Tarnowskiego zwłoki;~Wojsko, ród smętny, wśród płaczu i łkania,~ 2373 23, 7 | piękną oblubienicę;~Na nowo w śmiałe puszcza się zawody~I na 2374 26, 2 | Stefan zapyta,~Tej pięknej, śmiałej postawy?~Albo się mylę, 2375 11, 5 | czyny walecznymi,~I tak śmiałość jego znano,~Że w Niemczech, 2376 12, 8 | jak król ten był możnym i śmiałym,~Troskliwy o swą całość 2377 6, 2 | 2~"Ty się śmiejesz, dziecię lube!~"Bo nie znasz 2378 32, 1 | Ten po najwyższą godność śmiele sięga,~Wart berła, kto się 2379 10, 9 | odbił włócznią, drugi cios śmiertelna~Dypold nań mieczem ogromnym 2380 15, 5 | Król w Lidzie jęcząc w śmiertelnej niemocy,~Odważnej Litwie 2381 27, 7 | 7~Uwalnia Smoleńsk i zwycięstw swych blaskiem~ 2382 16, 4 | kochany!~Rzekła - daj folgę smutkom i boleści;~"Długo na ręku 2383 28, 1 | 1~Pod smutną gwiazdą Kazimierz się rodził:~ 2384 17, 12| 12~Naród, co snadnie mógł najeźdźców zgładzić,~ 2385 29, 12| piersi ugodzony,~Pada, ujęty snem wiecznym.~ ~ 2386 21, 7 | samotrzeć w nocnej ciszy,~Gdy w śnie głębokim wszystko pogrążone,~ 2387 28, 10| powstającym,~Nieraz, gdy nawal śniegu lasy chyli,~Wśród srogiej 2388 16, 18| więzienie:~Na łono córki śnieżna spadła głowa,~Już czarne 2389 10, 2 | płynęły strumienie,~Lud, w śnieżnych szatach zgromadzon w porządku,~ 2390 17, 8 | grono.~Już w złotym hełmie snuł się August młody,~Kędy gonitwy 2391 1, 17| wojownicy,~"Pędząc przed sobą barbarzyńskie kupy~"Na wschód 2392 7, 8 | księżniczkę w domu królewica,~W sobolich szatach, z perłami na głowie,~ 2393 15, 3 | 3~Z chanem zawolskim sojusz uderzony,~Obrządkiem u nich 2394 16, 16| Widok ojczyzny nagrodzi sowicie~"Spędzone w płaczu dni pierwotnej 2395 29, 10| Zewsząd okrył lud ciekawy;~Spada most, co zamku strzeże,~ 2396 16, 2 | zorane,~W nieładzie śnieżne spadały mu włosy;~Oczy wydarte, 2397 16, 18| więzienie:~Na łono córki śnieżna spadła głowa,~Już czarne śmierci 2398 12, 16| straty rozjątrzone~Lecą nań spahy z okropnymi głosy,~I topią 2399 16, 4 | może twej późnej siwizny~"Spędzisz wśród twoich, na łonie ojczyzny!"~ ~ 2400 13, 3 | 3~Kazimierz, w Litwie spędziwszy wiek młody,~Litwę nad wszystko 2401 16, 16| ojczyzny nagrodzi sowicie~"Spędzone w płaczu dni pierwotnej 2402 17, 2 | Występek, przeciw krajowi spełniony,~Chociaż łaskawy, nigdy 2403 20, 2 | litej szacie mieli drogie spięcie,~Dzierżał buławę Mikołaj 2404 16, 2 | włosy;~Oczy wydarte, krwią spiekła zalane,~W twarzy wyryte 2405 22, 7 | swoich rycerzy,~Jak mórz spienionych wzdęta wichrem fala,~Zwycięski 2406 9, 9 | zawołał: "Więc rzecz, co nas spiera,~"Niech się bez zwłoki tym 2407 30, 3 | do mej przy rozstaniu~,Ja śpieszę bunty uśmierzać Chmielnickie,~" 2408 18, 2 | i weź wdzięczną lutnię,~"Śpiewaj o jakim rycerzu wsławionym~ 2409 18, 14| mieczem sieką,~"Na wylot koła spisami ostrymi,~"Wszędzie krew 2410 8, 4 | 4~To mówiąc, spisane księgi~Z ręku Mielsztyna 2411 6, 2 | twojej niedoli,~"Nie znasz spisków na twą zgubę:~"Oto z stryja 2412 22, 9 | Uświata, Rewela,~I najeżone spiżem Wielkołuki~Poznały swego 2413 7, 10| śnieżnym ubiorze z kwiecistymi splety,~Przez Giedymina powróceni 2414 9, 7 | I lubym wstydem dziewica spłonęła.~ ~ 2415 11, 12| Jeży się w górę i na barki spływa.~ ~ 2416 27, 10| 10~Już czas był spocząć po zwycięstwach dzielnych,~ 2417 2, 13| 13~Spoczął, a sławny dziely tak świetnymi,~ 2418 33, 6 | 6~Te mary, ten wóz, spoczynek po znoju,~Lud wdzięczny 2419 7, 1 | rozdęte płomienie~Przy nich w spoczynku z długich walek trudu~Wsparci 2420 21, 9 | rycerstwie w potrzebie~"Spoczywa twoja potęga,~"Nie gardź 2421 29, 15| 15~Spoczywaj, rycerzu, mile~Między cichym 2422 15, 1 | panowania,~Ściślejszym węzłem spoił dwa narody~I Ojca liczne 2423 12, 12| gdyby słowiańskie narody~Spoiwszy, u nich chciał tylko panować,~ 2424 9, 11| Ofiary które dwa narody spoją~"Pierwszym mym prawem, to 2425 1, 4 | 4~Ale Bóg dobry spojrzał na Polaków,~Bo ich do wielkich 2426 29, 15| się tu znajdzie krainie,~Spojrzawszy na grób potężny,~Niech, 2427 18, 20| 20~"Tu zwarłszy konia spojrzeniem zuchwałym,~"Podrzucił w 2428 24, 7 | ciosy morderskie:~Gdzie spojrzysz, jedne i szyki, i bronie,~ 2429 16, 5 | Mogęż choć jedną mieć spokojną chwilę?~ ~ 2430 1, 6 | swą żywność, w sumieniu spokojność.~ ~ 2431 7, 11| wkrótce berło i kraj ten spokojny~Jam musiał walczyć, ty korzystaj 2432 1, 4 | gotował;~Wpośród Kruszwicy spokojnych wieśniaków~Był Piast, co 2433 33, 1 | 1~Spomiędzy bojów i gradów ognistych,~ 2434 1, 3 | szukać zgody;~Na głośnych sporach czas upływał drogi;~Głód 2435 12, 5 | 5~Sam go sposobił ku kraju obronie,~Lecz książę 2436 25, 13| polskimi,~"Bodajby wnuki sposoby srogimi~"Za krzywdy przodków 2437 18, 9 | ciemnej lasów ciszy,~"Gdy spostrzegł kościół, kędy buków cienie,~" 2438 25, 1 | błoniu,~Gdzie Żółkiewskiego spotkał los okrutny,~Jechał Sieniawski 2439 30, 3 | Chmielnickie,~"A choćbym w krwawym spotkaniu~"Nie jedną kresą powrócił 2440 9, 13| Łagodnym okiem na swój lud spoziera~ ~ 2441 14, 9 | żołnierza,~Stefan na resztę spracowanych szyków~Śmiało uderza.~ ~ 2442 18, 15| położyli,~"Rzeź tak okropna, ze spragnieni w znoju~"W przyłbicach wodę 2443 7, 11| ty korzystaj z boju~"I spraw, by Polska zakwitła w pokoju.~ ~ 2444 18, 20| Idźcie i dzielnie poczynajcie sprawę!~ ~ 2445 9, 7 | Kiedy na zamku poselstwo sprawiali,~Piękność królewny mowę 2446 23, 12| 12~Sprawiedliwości bieg przepisał nowy,~Skrócił 2447 6, 9 | rządząc krajem potężnym,~"Bądź sprawiedliwym i mężnym.~ ~ 2448 2, 7 | Zbiera rycerstwo i w szyki sprawuje,~Już się nad wojskiem wznosząc. 2449 18, 13| bułata,~"Objeżdża szyki do sprawy gotowe,~"Jak ptak na koniu 2450 13, 4 | zażarty,~Co nigdy Polsce nie sprzyja,~Z Elby i Renu posiłkami 2451 Bog | zwolena, Maryja!~Zyszczy nam, spuści nam, Kyrieeleison.~ ~Twego 2452 30, 16| Lecz widząc pana, głowę spuścił w ziemię.~ ~ 2453 22, 10| Radziwiłł, niosąc śmierć i spustoszenie,~Nad ogromną Wołgą staje,~ 2454 Bog | zwidziało diable potępienie~ ~Ni srebrem, ni złotem,~Nas diabłu odkupił,~ 2455 11, 15| płytkiej stali~Na karacenach srebrna łuska pryska,~Padają trupem 2456 11, 12| miecz niezłomny,~Czarną z srebrnymi gwiazdami kolczugę,~Wkłada 2457 16, 1 | dochodził,~Kędy kaganiec, z środka sklepień ciemnych~Zwieszony, 2458 20, 4 | rycerze:~"Roman Sanguszko srogiego Wasila~"Po trzykroć gromi 2459 25, 3 | oczy serce mu zraniły~I swą srogością pokoju zbawiły;~Wzdychał, 2460 22, 4 | nie wiecie,~"A nas okropna sromota!~ ~ 2461 9, 19| swym głosem, kiedy król się sroży,~Nieraz łagodzi surowość 2462 16, 6 | mieć przewagę,~"Czym się stać wielkim w pokoju lub wojnie:~" 2463 19, 7 | czulą wymową~Wspomniał, jak stale Tarnowski w senacie~Był 2464 20, 1 | stan rycerski z bułatem stalistym.~August na tronie siadł 2465 32, 13| mówić, lecz gdy słów nie stało,~Rzekł mu król polski: " 2466 10, 3 | śmiały Witold w pancerzu stalowym.~ ~ 2467 3, 10| Zapłakał książę, w oczach mu stanęła~Luba ziemia, gdzie się rodził.~ ~ 2468 24, 7 | błoniach tej nowej Farsali~Stanęły szyki braterskie,~Gotowe 2469 12, 3 | wszelką krainę~"Sławnym się stanie"~ ~ 2470 28, 16| Bodajbym nie zgadł, ale się staniecie~"Łupem sąsiadów.~ ~ 2471 4, 7 | wszystko znieważa.~Biskup Stanisław wśród Pańskiej świątnicy~ 2472 15, 1 | ustawa,~Że sejm ma tylko moc stanowić prawa.~ ~ 2473 19, 1 | zostawiły?~"Czemuż, nie z.stąpią te włosy już siwe~"Do jednej 2474 9, 19| 19~Odtąd Jadwiga staranie swe łoży,~By Polskę widzieć 2475 6, 5 | 5~Pod czułym starca dozorem~Wzrastał w siły 2476 7, 10| Giedymina powróceni jeńcy,~Starcy, mężowie, dzieci i kobiety~ 2477 33, 16| nabywszy twej cnoty,~Tysiącom starczy.~ ~ 2478 9, 17| 17~"Jeśli zuchwalec starga węzeł braci,~"Ja go zarzekam 2479 28, 3 | 3~Nie starła plamy Pilawców, Batowa,~ 2480 19, 6 | Zwycięstwo pod Obertynem,~Homel, Starodub, dzielnym szturmem wzięty,~ 2481 11, 2 | 2~W starości jedna została otucha:~Syn, 2482 Bog | Przydał nam zdrowia wiecznego, starostę skował piekielnego~Śmierć 2483 11, 1 | gór Karpackich, w zamku starożytnym~Mieszkał rycerz zawołany:~ 2484 31, 2 | zebrana:~W ogromnej szopie starsze ojców plemię,~Na dzielnych 2485 19, 4 | najezdników!~"Już cię nie ujrzą starzy wojownicy~"Na czele walecznych 2486 30, 13| mu dziękował za wierność stateczną,~Lud okrzykami witał młódź 2487 31, 3 | tysiące,~Szyki rycerstwa stawały;~Proporce, farby różnymi 2488 7, 8 | książę, i wkrótce posłowie~Stawią księżniczkę w domu królewica,~ 2489 14, 10| wpół zemdlony każe konia stawić,~Woła na dwór swój: "Idźmy, 2490 30, 9 | 9~Gdy król Stefana na Szlezwik wysyła,~Rzekła 2491 22, 1 | niesprzeczny~Ciągłych zwycięstw pod Stefanem~Co może Polska, kiedy król 2492 29 | DUMA O STEFANIE POTOCKIM~ ~ 2493 23, 14| 14~Wynosi twierdzę, stepy nieużyte~Ludnymi włości 2494 17, 7 | otacza,~Tomicki przy rządu sterze~Cechą mądrości ustawy oznacza;~ 2495 30, 12| łupy, jeńców znakomitych~I sto piętnaście chorągwi zdobytych.~ ~ 2496 30, 17| szablę, konia, o resztę nie stoi."~ 2497 26, 8 | 8~Po bitwie, w kole stojąc obozowym,~Nagradzał rycerstwo 2498 5, 5 | Póki ma oręż, odwagę!~"Ach, stokroć wpośród krwawego zawodu~" 2499 1, 8 | całym trudnią się obchodem:~Stół zastawiają tłustymi mięsiwy~ 2500 31, 2 | 2~Jest pod stolicą włość nazwiskiem Wola,~Głośnie 2501 8, 13| Wierzynek,~Od srebra gięły się stoły;~Każdy, biorąc upominek,~ 2502 13, 12| 12~Na stopniach tronu w okazałym dworze~ 2503 25, 3 | Wzdychał, koń jego myślom się stosował,~Z zwieszoną głową zwolna 2504 27, 3 | książę~I wszędy zemstę i strach blady sieje.~ ~ 2505 1, 20| Dnia ostatniego glos trąby straszliwy~"Zagrzmi juz dla was wpośród 2506 18, 17| pola zalegał taborem~"I straszliwymi odzywał się krzyki.~ ~ 2507 16, 14| krew się w żyłach ścina,~"I straszna śmierci zbliża się godzina.~ ~