| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] nikusiu 1 nim 98 nimi 9 nina 223 nine 22 nineczka 7 nineczki 1 | Frequency [« »] 242 mnie 235 ma 229 czy 223 nina 221 tego 209 byl 206 sobie | Tadeusz Dolega Mostowicz Kariera Nikodema Dyzmy IntraText - Concordances nina |
Rozdzial
1 3 | niech pan sobie wyobrazi, że Nina pierwszą scenę małżeńską, 2 3 | proszę - przerwała pani Nina.~- Nie rozumiem cię, papo - 3 3 | zmęczony - wtrąciła pani Nina.~- Broń Boże - zaprzeczył 4 3 | wieprzu, przy tym szakalu. Co Nina panu mówiła?~- Ależ bynajmniej, 5 4 | je o rodzaj zakupów.~Pani Nina odpowiadała uprzejmie, lecz 6 4 | wzruszyła ramionami, pani Nina odparła:~- Owszem, przejdę 7 4 | syknął, sepleniąc mocno.~Pani Nina, na twarzy której odbiło 8 4 | wygląda - zauważyła pani Nina.~- Głowa mnie trochę boli.~- 9 4 | bólu głowy? - zapytała pani Nina.~- Chyba nie warto...~- 10 4 | lekcji - dorzuciła pani Nina.~- Ho, ho - zaśmiał się 11 4 | pana - uśmiechnęła się pani Nina, a Dyzma zauważył, że patrzy 12 4 | uczennicą? - zapytała pani Nina.~- Jak na pierwszy raz, 13 4 | geometria - zdziwiła się pani Nina.~- Ha - dorzuciła Kasia - 14 4 | Zauważył przy tym, że pani Nina ma bardzo gładką skórę. 15 4 | proszę pana - odezwała się Nina - mnie pan uczyć widocznie 16 4 | pracy pewno nie znają. Pani Nina zarumieniła się.~- Ma pan 17 4 | powiedział Dyzma po prostu.~Pani Nina zagryzła wargi i spuściła 18 4 | jest zaletą rzadką - dodała Nina.~- Chociaż nie zawsze miłą 19 4 | uprzejmie powiedziała Nina - mieć gusty takie jak wielcy 20 4 | nie jak macochę... Pani Nina nagle odwróciła się i podeszła 21 4 | O, tak - potwierdziła Nina - i usposobienia, i charaktery, 22 4 | panie się kochają.~Pani Nina nic nie odpowiedziała i 23 4 | Ukłonił się i wyszedł. Nina widziała jeszcze kilka chwil 24 4 | pacjentami - zaśmiała się pani Nina.~- Ty tak - odparła Kasia - 25 4 | zależy - zauważyła pani Nina - czy została nabyta po 26 4 | To pięknie - powiedziała Nina. - Wielu wybitnych ludzi 27 4 | droga - powiedziała pani Nina, jakby nawiązując dawniej 28 4 | reklamuje - roześmiała się Nina.~Rozmawiano jeszcze kilka 29 4 | podsunął ojcu układ, że jeżeli Nina zostanie jego żoną, on przepisze 30 4 | Obie panie, a zwłaszcza Nina, ze współczuciem wypytywały 31 4 | atakom reumatycznym. Pani Nina zaś nawet przepraszała go 32 4 | swego pokoju, lecz pani Nina kazała służącemu, by go 33 4 | zasypiając, pomyślał: - Ta pani Nina to sympatyczna baba... Ba, 34 5 | je o rodzaj zakupów.~Pani Nina odpowiadała uprzejmie, lecz 35 5 | wzruszyła ramionami, pani Nina odparła:~- Owszem, przejdę 36 5 | syknął, sepleniąc mocno.~Pani Nina, na twarzy której odbiło 37 5 | wygląda - zauważyła pani Nina.~- Głowa mnie trochę boli.~- 38 5 | bólu głowy? - zapytała pani Nina.~- Chyba nie warto...~- 39 5 | lekcji - dorzuciła pani Nina.~- Ho, ho - zaśmiał się 40 5 | pana - uśmiechnęła się pani Nina, a Dyzma zauważył, że patrzy 41 5 | uczennicą? - zapytała pani Nina.~- Jak na pierwszy raz, 42 5 | geometria - zdziwiła się pani Nina.~- Ha - dorzuciła Kasia - 43 5 | Zauważył przy tym, że pani Nina ma bardzo gładką skórę. 44 5 | proszę pana - odezwała się Nina - mnie pan uczyć widocznie 45 5 | pracy pewno nie znają. Pani Nina zarumieniła się.~- Ma pan 46 5 | powiedział Dyzma po prostu.~Pani Nina zagryzła wargi i spuściła 47 5 | jest zaletą rzadką - dodała Nina.~- Chociaż nie zawsze miłą 48 5 | uprzejmie powiedziała Nina - mieć gusty takie jak wielcy 49 5 | nie jak macochę... Pani Nina nagle odwróciła się i podeszła 50 5 | O, tak - potwierdziła Nina - i usposobienia, i charaktery, 51 5 | panie się kochają.~Pani Nina nic nie odpowiedziała i 52 5 | Ukłonił się i wyszedł. Nina widziała jeszcze kilka chwil 53 5 | pacjentami - zaśmiała się pani Nina.~- Ty tak - odparła Kasia - 54 5 | zależy - zauważyła pani Nina - czy została nabyta po 55 5 | To pięknie - powiedziała Nina. - Wielu wybitnych ludzi 56 5 | droga - powiedziała pani Nina, jakby nawiązując dawniej 57 5 | reklamuje - roześmiała się Nina.~Rozmawiano jeszcze kilka 58 5 | podsunął ojcu układ, że jeżeli Nina zostanie jego żoną, on przepisze 59 5 | Obie panie, a zwłaszcza Nina, ze współczuciem wypytywały 60 5 | atakom reumatycznym. Pani Nina zaś nawet przepraszała go 61 5 | swego pokoju, lecz pani Nina kazała służącemu, by go 62 5 | zasypiając, pomyślał: - Ta pani Nina to sympatyczna baba... Ba, 63 6 | ostatnie rozmowy z panią Niną. Nie zdradził jej swoich 64 6 | ciągnęła pani Przełęska - czy Nina zgodzi się na nasze plany?~- 65 6 | właścicielką jest przecie pani Nina, a ona na to nie pójdzie.~- 66 6 | pani zdania, że zrobi to Nina.~- Nie - zaprzeczył Dyzma - 67 6 | zaprzeczył Dyzma - pani Nina palcem nie ruszy.~- A Żorż 68 7 | dole zaś widniał podpis: Nina Kunicka, Uśmiechnął się. - 69 7 | czeka pańskiego przyjazdu.~Nina Kunicka~ ~Dyzma dwukrotnie 70 8 | zaczęła się od tego, że pani Nina zmieniła suknię wieczorem 71 8 | Wiem - odparła z uśmiechem Nina i obrzuciła Kasię powłóczystym 72 8 | powłóczystym spojrzeniem.~- Nino!~Nina uśmiechała się wciąż.~- 73 8 | Wtem zatrzymała się przed Niną i wyrzuciła z siebie:~- 74 8 | siebie kokotki! - wypaliła.~Nina zbladła.~- Kasiu, obrażasz 75 8 | Boże, Boże - szlochała Nina.~- Brzydzę się tym, rozumiesz!~ 76 8 | Brzydzę się tym, rozumiesz!~Nina zerwała się z krzesła. Jej 77 8 | najwyższym stopniu wołała Nina. - Brutal? Tak! To jest 78 8 | Samca - syknęła Kasia.~Nina przygryzła wargi i zatrzymała 79 8 | mówić dalej, lecz widząc, że Nina zakryła twarz chusteczką 80 8 | wśród łkania powtarzała Nina.~W oczach Kasi zapaliły 81 8 | pieszczotliwe słowa. Wtem Nina drgnęła. Z daleka rozległ 82 8 | zejdę na kolację - odparła Nina i zaszlochała znowu. Kasia 83 8 | kolację. Gdy pokojówka wyszła, Nina zaczęła namawiać Kasię, 84 8 | słyszeć o tym nie chciała. Nina, chlipiąc, ocierała oczy, 85 8 | Chyba nie łudzi się pan, że Nina dla niego porzuci swego 86 8 | Skąd pani wie, że pani Nina durzy się? - zapytał zainteresowany.~- 87 8 | go połechtało to, że pani Nina w nim się durzy, lecz nie 88 8 | konweniuje niż romans z Niną... No!... śmiało!...~Uklękła 89 8 | wyniosłym skinięciem głowy. Nina już siedziała przy stole. 90 8 | pełnego wyrzutu, jakim pani Nina próbowała powstrzymać docinki 91 8 | Widzisz - powiedziała pani Nina - dostałaś dobrą nauczkę 92 8 | się panna Kasia złości? Nina skinęła głową.~- Ma pan 93 8 | nieruchomej tafli jeziora. Nina miała na sobie białą lekką 94 8 | nad dość szerokim rowem. Nina zawahała się.~- Wie pan, 95 8 | że był nieco zadyszany, Nina zapytała:~- Ciężka jestem? 96 8 | odpłynęli dość daleko od brzegu, Nina powiedziała:~- Niech mi 97 8 | Kasią?~- Nie to - odparła Nina - ona po prostu złości się 98 8 | tego rodzaju - wtrąciła Nina - takie bawidamki. Nie znoszę 99 8 | jak nie huknę: - Huuuu!...~Nina wybuchnęła śmiechem.~- A 100 8 | Wyjechał czy coś.~Pani Nina zawołała:~- Ach, jakież 101 8 | efektu.~- Wie pan - ciągnęła Nina - nigdy nie spotykałam takich 102 8 | Ślicznie tu, prawda? - zapytała Nina.~- Niczego sobie.~Siedli 103 8 | ten list na sercu.~Pani Nina zaczęła prosić, by zniszczył 104 8 | że Dyzma przekomarza się, Nina uśmiechnęła się również 105 8 | i wyciągnął się na mchu. Nina siedziała skulona. Pochyliła 106 8 | powiedział Nikodem - przecie pani Nina nikomu nie powie. Mogę przy 107 8 | opowiedzieć.~- O czym? - zapytała Nina, nie patrząc na nich.~- 108 8 | Genialne, genialne!~Pani Nina wpatrywała się w genialnego 109 8 | ekonomista - powiedziała Nina nie podnosząc oczu - czy 110 8 | Dobry był kolega. Pani Nina milczała.~- A wie pan - 111 8 | znaleźli się wśród drzew, Nina zarzuciła mu ramiona na 112 8 | Żorż - wyciągnęła doń rękę Nina - przyprowadzam ci twego 113 8 | tu, a my się przejdziemy?~Nina nie oponowała. Spojrzała 114 8 | Zdekonspirowałeś mnie przed Niną? Może i ta szuja Kunik wie 115 8 | A jak będzie z panią Niną? - zagadnął nieśmiało Dyzma.~- 116 8 | nieśmiało Dyzma.~- Z panią Niną?... Ach, prawda. Zapomniałem 117 8 | Ponimirskiego, natomiast Nina, widząc speszenie Nikodema 118 9 | zerwała się i wybiegła. Nina nie powiedziała ani słowa, 119 9 | pracował w swoim gabinecie. Nina wyjechała do kościoła. Nikodem 120 9 | nie żegnając się nawet z Niną. Jedyną w Koborowie istotą, 121 9 | wysilał się na uprzejmość. Nina ani słowem nie wspominała 122 9 | dowiedział się, iż pani Nina na noc zamyka się na klucz, 123 9 | o sprawy dotyczące męża, Nina wykazywała zupełną nieświadomość 124 9 | Terkowskiego!~Nikodem czytał, a Nina zaglądała mu przez ramię. 125 9 | Tak - uśmiechnęła się Nina - jeżeli tych wpływów używa 126 9 | Kunickiego dopiero wieczorem. Nina czekała nań na tarasie i 127 9 | najwyżej trzy. Przy kolacji Nina była bardzo ożywiona, a 128 9 | małą reperację.~Na dworcu Nina była bardzo wzruszona. Wprawdzie 129 9 | że rozstanie się także z Niną, ale powiedział sobie:~" 130 9 | pozostawiając wolną rękę.~Nina bardzo się tym cieszyła 131 9 | przez ręce Kunickiego i Nina obawiała się, by ten nie 132 9 | rozmawiali o tym, wróciła pani Nina.~Nie powiedziała nic na 133 9 | cieszę - powiedziała krótko Nina, po czym przeprosiła ich 134 9 | miała jakiś tajemniczy urok. Nina rozmarzona wtuliła się w 135 9 | dziesiątej byli już w domu. Nina szybko pobiegła na górę, 136 9 | zdziwienia.~Za drzwiami stała Nina.~Szybko nałożył spodnie 137 9 | obawiał się nawet, czy Nina po wyjściu od niego nie 138 9 | przecie ja muszę tam mieszkać.~Nina zmartwiła się. Prawda... 139 10| wyrecytował:~- Pani Kunicka.~- Nina?... Nina?... Niemożliwe!~- 140 10| Pani Kunicka.~- Nina?... Nina?... Niemożliwe!~- Daję słowo 141 10| nigdy nie uwierzę, żeby Nina puszczała się z każdym.~- 142 10| mu tyle czasu i myśli, co Nina. Wspomniał o Mańce z Łuckiej. 143 11| żarcie, żadnej roboty... No i Nina... Ta lubiła całować się!~ 144 13| Dla nerwów to konieczne i Nina ucieszy się, biedactwo, 145 14| ramionami.~- Byle tylko pani Nina w ostatniej chwili nie popsuła 146 14| drzwi.~Przy stole siedziała Nina, pochylona nad książką. 147 14| bodaj kilka godzin spędzić z Niną.~Siadła mu na kolanach i 148 14| powątpiewaniem powiedziała Nina - w każdym razie jesteś 149 14| oświadczył, że musi śpieszyć. Nina chciała iść z nim do gabinetu 150 14| blankiety, podpisane in blanco. Nina Kunicka, Nina Kunicka...~ 151 14| in blanco. Nina Kunicka, Nina Kunicka...~Pod wekslami 152 14| poszedł pożegnać się z Niną.~Czekała nań w buduarze 153 14| jest pan pewien, że pani Nina wyjdzie za pana.~- To murowane.~- 154 14| dawałem. Z wolna, bratku! Nina też będzie musiała pod przysięgą 155 15| Oczywiście na małżeństwo z Niną krzyżyk. Kunickiego trzeba 156 16| jakiś urzędnik kolejowy i Nina. Dojrzała Nikodema w oknie 157 16| koborowskiego jarzyły się światłem. Nina wyjaśniła, że ostatnio co 158 16| Czuli, że się coś święci. Nina nazwała to intuicją, a Nikodem - 159 16| dojrzał ani cienia zdziwienia.~Nina martwiła się, że znowu zostanie 160 16| Przeszli do małego saloniku. Nina otworzyła pianino.~- A ty 161 16| Dlaczego nie de mucha? Nina, rozbawiona, zarzuciła mu 162 16| skrzypnęły drzwi.~Przyszła Nina.~Nikodemowi nie było sądzone 163 16| rozpoczynała sprzątanie i Nina musiała zdążyć przejść na 164 16| właścicielka Koborowa, pani Nina Kunicka, rozwodzi się z 165 17| powiedział szoferowi.~Kiedy Nina chciała nacisnąć guzik dzwonka, 166 17| chciał jeszcze nalegać, lecz Nina zadzwoniła i w bramie rozległy 167 17| narzeczonej pana prezesa.~Nina bywała kilka razy w tygodniu 168 17| ty rozkwitasz w oczach! Nina śmiała się później, opowiadając 169 17| rozmowie między Hellem a Niną nie padło raz przypadkowo 170 17| Cóż ty myślisz, że pani Nina zechce przestawać z takim, 171 17| zapytała niespokojnie Nina.~- Hell - odparł obserwując 172 17| ładna historia! Mój Boże!~Nina wzięła dziennik i sama przeczytała 173 17| Ohyda - wyrzuciła z siebie Nina - ludzie są ohydni. Jedno 174 17| wyglądały wysoce podejrzanie.~Nina nie słyszała rozmowy. Myślała 175 17| Gdy wychodzili przed ósmą, Nina zapowiedziała, że idą do 176 18| możność ożenienia się z Niną i wyjazdu z Warszawy.~Nadto 177 18| miała wypieki na twarzy, zaś Nina była blada.~- Co się stało? - 178 18| pomyłkę - szybko dorzuciła Nina - przeprosili go teraz. 179 18| Tak - wtrąciła nieśmiało Nina - lecz oskarżenie zostało 180 18| zawyrokowała pani Przełęska.~Nina milczała.~Siedzieli w salonie, 181 18| źli są ludzie - westchnęła Nina.~Nikodem odwrócił się i 182 18| Ponimirskim. Wiedział, że Nina będzie upierała się przy 183 19| Dyzmy do ataków na rząd.~Nina z wypiekami na twarzy przeglądała 184 19| Masz o to żal do mnie?~Nina zarzuciła mu ręce na szyję.~- 185 19| Zaczęto omawiać sprawę ślubu.~Nina oświadczyła, że pragnie, 186 19| Teraz jest - wtrąciła Nina.~- Ach, teraz, teraz. Co 187 19| rację. Przyjęcie zrobi się.~Nina potulnie zgodziła się. Skoro 188 19| Przepraszam - powiedziała Nina - zobaczę, kto to taki.~ 189 19| gniewasz się, że przyjechałam? Nina oprzytomniała.~- Ależ nie, 190 19| to tak nieoczekiwanie, że Nina nie miała czasu na odsunięcie 191 19| Dużo palisz - bąknęła Nina.~- Nie pytasz mnie, skąd 192 19| słyszałaś - powiedziała Nina - on tu był aresztowany, 193 19| na Sycylii jest wiosna...~Nina uśmiechnęła się blado.~- 194 19| ślub - powiedziała cicho Nina.~Kasia zerwała się z miejsca 195 19| Aha, więc to prawda. Nina milczała.~- O, wy nędzne 196 19| zwłokę, o małą zwłokę!...~Nina z uśmiechem zaprzeczyła 197 19| Bądź zdrowa - powiedziała Nina - i nie myśl źle o mnie... 198 19| próbowała zmitygować go Nina.~- Po co panią tu diabli 199 19| zapytał po pauzie Nikodem.~Nina rozpłakała się. Nie mógł 200 19| Dopiero po pewnym czasie Nina uspokoiła się, lecz nic 201 20| związki małżeńskie z hrabianką Niną Ponimirską, na które to 202 21| Nikodem był rozpromieniony, Nina jaśniała uśmiechem. Przyjmowali 203 21| lokomotywy i pociąg ruszył.~Nina i Nikodem kłaniali się, 204 21| znikł w szarej mgle miasta. Nina zarzuciła mężowi ręce na 205 21| ust nie mogła otworzyć. Nina wycałowała małą, podczas 206 21| wizyta u Ponimirskiego wraz z Niną może być niepożądaną ze 207 22| i wreszcie gra w bilard.~Nina czuła się zupełnie szczęśliwa. 208 22| wywoływał przy stole. Nie tylko Nina, lecz i Krzepicki wysłuchiwali 209 23| napełnił się gwarem i ruchem. Nina była uszczęśliwiona. Tak 210 23| powozami jeżdżono do lasu. Nina bardzo lubiła te wycieczki 211 23| To smutne - powiedziała Nina.~- Tak, zgadzam się z panią, 212 23| dziki śpiew pobojowiska. Nina zawsze zastanawiała się 213 24| napełnił się gwarem i ruchem. Nina była uszczęśliwiona. Tak 214 24| powozami jeżdżono do lasu. Nina bardzo lubiła te wycieczki 215 24| To smutne - powiedziała Nina.~- Tak, zgadzam się z panią, 216 24| dziki śpiew pobojowiska. Nina zawsze zastanawiała się 217 25| obrazie,~- Niku - zapytała Nina - a twoim zdaniem kto powinien 218 25| się, Wacek. Daj spokój.~Nina wstała, dając tym samym 219 25| gadać, wielkiego człowieka!~Nina, blada jak papier, kurczowo 220 25| Zapukano do drzwi. Była to Nina.~- Nie przeszkodzę ci? - 221 25| dobrze mi tu w Koborowie.~Nina rozpromieniła się.~- Kochany! 222 25| Podniósł się z krzesła. Nina i Krzepicki patrzyli nań 223 25| Krzepicki opadł na krzesło, Nina stała jak skamieniała. Nikodem