Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
tedy 9
tega 7
tegi 2
tego 221
tegoz 9
tej 77
tejze 3
Frequency    [«  »]
235 ma
229 czy
223 nina
221 tego
209 byl
206 sobie
204 tylko
Tadeusz Dolega Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy

IntraText - Concordances

tego

    Rozdzial
1 1 | zbieraniem pozostałych listów, że tego nie zauważył.~Była to wykwintna 2 1 | lakierki.~Wprawdzie nabycie tego stroju kosztowało go wiele 3 1 | dziewczyną. Po prostu miał dosyć tego ustawicznego dogryzania.~ 4 1 | sublokatora i mruknął:~- Co nam do tego.~Dyzma z trudem dopiął sztywny 5 1 | strojne w futra pomimo tego upału.~Uczuł się onieśmielony.~ 6 1 | pułkownik - świetnieś pan tego Terkowskiego osadził. Widziałem. 7 1 | pana zalewa na wspomnienie tego cymbała. Winszuję, panie... 8 1 | słyszałem. No, no!~- Mało tego, uważasz - ciągnął pułkownik - 9 1 | pewno dlatego, że rugnął tego jakiegoś Terkowskiego. Kto 10 1 | Wprawdzie głównymi winowajcami tego stanu rzeczy był koniak 11 1 | Prosto z mostu go, panie tego.~- Tak, to musi być silny 12 2 | zasnąłby na pewno, słuchając tego monotonnego głosu, na który 13 2 | teraz nie wysadzę z siodła tego mego gnębiciela, tego tumana 14 2 | siodła tego mego gnębiciela, tego tumana Olszewskiego, jeżeli 15 2 | zajmuje i pański cenny czas, i tego... no i koszty, ale przy 16 2 | się sprawę załatwić, tego draba Olszewskiego wylać, 17 2 | proponuje mu łapówkę za robienie tego, czego on, Dyzma, on, Nikodem 18 2 | niestety, odpoczywam,~- O, tego nigdy nie za dużo.~- Jestem 19 2 | stanowiska, a ja już doszedłem do tego wieku, kiedy człowiek za 20 2 | że to mały obiekt. Sporo tego jest, machina jak się patrzy.~- 21 2 | spraw w ministerstwach, do tego już jestem za stary. Tu 22 2 | Zresztą - pomyślała - co mi do tego? Nikodem wyciągnął do niej 23 2 | podpił sobie, zaczął ni z tego, ni z owego śpiewać, lecz 24 3 | stosunkach. Oczywiście rozwianie tego złudzenia równałoby się 25 3 | się nie zdemaskować braku tego, co rejent Winder nazywał 26 3 | Dyzma chciał powiedzieć, że tego nie rozumie, ale ugryzł 27 3 | pomyślał: - To mocny łeb, niech tego starego diabli wezmą. Taki 28 3 | w głowie Dyzmy wzrósł do tego stopnia, że najchętniej 29 3 | takimi skrótami, że nic z tego wyłowić nie potrafił.~Pocieszał 30 3 | skomplikowanym?... Gdyby potrafił tego dopiąć, mógłby się utrzymać 31 3 | obecności nigdy nazywać tego szuję inaczej niż Kunik, 32 3 | pan o tym? Mój Brutus też tego nie wiedział i nawet łasił 33 3 | wielkopańskie maniery rażą tego parweniusza, tego bastarda 34 3 | maniery rażą tego parweniusza, tego bastarda maglarki, dlatego 35 3 | łajdak... A co mi tam do tego!...~Machnął ręką i zapalił 36 4 | nie rozumiał już istoty tego lekceważenia ze strony córki, 37 4 | chciałabym, by pan nie wyciągał z tego zbyt dalekich wniosków. 38 4 | Ma pan rację. Wstydzę się tego od dawna, ale brak mi siły 39 4 | rady, żadnej... Bo przecie tego wykuć nie można, a zachorować... 40 4 | tak zachorować?~Ale co z tego?~Zawsze można odwlec wylanie 41 4 | bytowania. Nie zauważył pan tego, panie ten... No, jak się 42 4 | należy zastanowić się, czy z tego całego mętlika nie da się 43 5 | nie rozumiał już istoty tego lekceważenia ze strony córki, 44 5 | chciałabym, by pan nie wyciągał z tego zbyt dalekich wniosków. 45 5 | Ma pan rację. Wstydzę się tego od dawna, ale brak mi siły 46 5 | rady, żadnej... Bo przecie tego wykuć nie można, a zachorować... 47 5 | tak zachorować?~Ale co z tego?~Zawsze można odwlec wylanie 48 5 | bytowania. Nie zauważył pan tego, panie ten... No, jak się 49 5 | należy zastanowić się, czy z tego całego mętlika nie da się 50 6 | informacje o malwersacjach tego bastarda maglarki, o których 51 6 | Jeżeli go coś skłaniało do tego, to nie tyle namowy półobłąkanego 52 6 | Waredy, lecz zrezygnował z tego w obawie przed posądzeniem 53 6 | wilanowskiej.~- Popiliśmy wczoraj tęgo - mówił Wareda - myślałem, 54 6 | utemperował pan jednak trochę tego bałwana.~- Eeee, czyżby?~- 55 6 | wspólnikiem czy sąsiadem tego Kunickiego?~- I jedno, i 56 6 | Józefina Przełęska dnia tego wstała z łóżka lewą nogą. 57 6 | przedpokoju rozległ się dzwonek. Tego już było nadto i pani Józefina 58 6 | Minetki", o stan majątkowy "tego złodzieja Kunika", zakończyła 59 6 | zastanowił się, czy wobec tego opłaciłoby się raczej opowiedzieć 60 6 | rodzaj monologu czy odczytu tego bubka. Gadał i gadał, dowcipkował, 61 6 | wytrzymał i wybuchnął śmiechem. Tego tylko brakowało! Od razu 62 6 | Pierwsza klasa! Dobrze pan tego faceta usadził.~Wiechcie 63 6 | się udało. Przecie to pan tego cymbała Terkowskiego objechał?~- 64 6 | zaprzyjaźnicie. Wasze zdrowie.~Pili tęgo. Gdy grubo po północy przeszli 65 6 | którejkolwiek strony dokonano tego aktu przy dźwiękach "Sto 66 6 | nieopatrznym zwrotem nie zdradzić tego, że właściwie ma bardzo 67 6 | dość miałam przykrości. Tego by jeszcze brakowało, żeby 68 6 | nie będę się mieszała do tego... Wszystko jedno. Twarz 69 6 | bynajmniej miał na myśli, żeby tego za złe mu nie brać itd. 70 6 | odwrócił się do Dyzmy.~- Ja tego pana znam. To jest pan Krzepicki. 71 7 | dymisja. Nie powiedziano mu tego wprost. Bynajmniej. Lecz 72 7 | obaj dygnitarze zaczęli od tego, że, właściwie mówiąc, sami 73 7 | Olszewskiego. Niezależnie od tego jutro rano każę wysłać doń 74 7 | jego nogami, że ci ludzie z tego obcego, zdawałoby się niedosięgalnego 75 7 | Pan mi za złe nie bierze tego minorowego dysonansu, który 76 7 | Nikodemie, pardon, znowu użyłam tego słowa, czeka pańskiego przyjazdu.~ 77 7 | ruch. Przyczyniały się do tego głównie grupki flanujących 78 7 | Kunickiego. Skonstatowanie tego zupełnie wystarczyło do 79 7 | się wniosku: powtarzanie tego, co się słyszy od innych, 80 7 | nie odstąpiłem...~- I co z tego? - szyderczo zapytał Dyzma. - 81 8 | Awantura zaczęła się od tego, że pani Nina zmieniła suknię 82 8 | Właśnie, właśnie! I cóż z tego? - zarumieniona, podniecona 83 8 | pięćset za dużo, to wobec tego cztery.~Kunicki skurczył 84 8 | do Niny, zrozumiała, że tego poświęcenia znieść nie potrafi, 85 8 | nienawiści i pogardy, lecz on tego nie spostrzegł i dodał:~- 86 8 | o parę kroków dalej, niż tego wymagała długość przeprawy. 87 8 | powiedziała:~- Niech mi pan tego nie weźmie za złe, co powiem. 88 8 | ale te kobiety, którym tego do szczęścia nie brak, muszą 89 8 | zmaskulinizowane, pozbawione tego, co stanowi treść kobiecości. 90 8 | No, ale pan nic sobie z tego nie robi. I odciął się pan 91 8 | czaruje i czaruje.~- Znam typy tego rodzaju - wtrąciła Nina - 92 8 | tonem:~- Może popłyniemy do tego lasku? - Wskazał dość odległy 93 8 | atmosfery bogactwa. Wstydzę się tego... Gdybyś ty był bogaty!~- 94 8 | ucieszyło. Uczepiła się tego projektu i prosząc Dyzmę, 95 8 | jako kolegę z Oksfordu?~- Tego nie wie. A co do Oksfordu, 96 8 | Zapomniałem o niej. Chodźmy wobec tego. I zabierz pan ze sobą. 97 9 | jednakże nie cierpiał z tego powodu. W naturze Nikodema 98 9 | wyrżnął pięścią w stół.~- Dość tego, smarkata! - ryknął. Na 99 9 | zewnętrznie. Prawda, od tego dnia Kasia nie dokuczała 100 9 | Nic mógł zrozumieć powodów tego uporu. Tym bardziej że od 101 9 | he, he.~Na potwierdzenie tego zaraz po obiedzie zabrał 102 9 | przyzwyczaiłam się już do tego, że mogę pana widzieć co 103 9 | pożegnać Nikodema tak, jakby tego pragnęła, jednakże wzrok 104 9 | całkiem przytomny. Przecie z tego, co tu napisali, on nie 105 9 | Przeciwnie, kontent był z tego, gdyż po przeczytaniu takiego 106 9 | największa praca spadnie na tego dyrektora Wandryszewskiego, 107 9 | otwarcie, pan prezes mi tego za złe nie weźmie, ale ja 108 9 | ma siedzieć kamieniem? Od tego jest, panie, dyrektor. My 109 9 | jutro złożą wizyty, gdyż tego wieczora musieli jeszcze 110 9 | zdaniem:~- Pan prezes sobie tego życzy.~Początkowo Wandryszewski 111 9 | wszakże Nikodema, chociaż tego po sobie nie pokazywał, 112 9 | głowa nie boli.~Nie napisał tego Ninie, gdyż zgodnie z jej 113 9 | banku. To nie czytaliście tego w gazecie?~- Czytaliśmy, 114 9 | Przystępuję do pisania tego, co jest tak ośmieszone: 115 9 | nikogo w całym przeraźliwym tego słowa znaczeniu!~Dla kogóż 116 9 | mogłabym pisać? Dla niego? Dla tego, który właśnie jest równoznaczny 117 9 | nigdy nie zrozumie. Cóż z tego, że mnie tak kocha. Czy 118 9 | była wzmianka o nim:~Ona tego nie rozumie. Nienawidzi 119 9 | spostrzegawczego, gdyby tego nie zauważył.~Możliwe jednak, 120 9 | jak bardzo się cieszy z tego, że kochany pan Nikodem 121 9 | Najbardziej kontent był z tego, że nie połapała się ani 122 9 | kto wie, mogą go przecie z tego prezesostwa wylać, a wówczas 123 9 | bratem. Trzeba będzie i tego gagatka wziąć za kark...~ 124 10| zadowoliło rząd.~Z racji tego arbitrażu prasa ponownie 125 10| niczym.~- Czy nie wylać tego buchaltera? Krzepicki wzruszył 126 10| szeroko.~ ~- A względem tego?...~Krzepicki przysiadł 127 10| lecz i całego kraju. Z tego powodu Nikodem chciał nawet 128 10| młodszej panny Boczkówny, córki tego samego łajdaka Boczka. Od 129 10| Istotnie już w sieni ujrzał tego ostatniego, oddającego garderobę 130 10| tymczasem Nikodem, korzystając z tego, że pan w monoklu poczęstował 131 10| Co za straszna tragedia tego domu! Wydali córkę za jakiegoś 132 11| całym "trzynastym" i do tego "wielkim", uspokajała go 133 12| pana prezesa po ramieniu.~Tego Dyzmie było już zanadto. 134 12| ponury jak noc. Wypomnienie tego, że jest podrzutkiem, skręciło 135 12| dzięki, nie pożałuje pan tego, panie Nikodem.~- Wiem, 136 12| jesteś?~- Co ci, Franek, do tego - wmieszał się Ambroziak - 137 12| dobrze namęczyć się, zanim tego piskorza przyciśnie się 138 12| osłabia.~- No i skóra od tego boli.~Widocznie i Włoch 139 12| Widocznie i Włoch doszedł do tego przekonania, gdyż poderwał 140 13| świadomość nieistnienia tego wysoce niebezpiecznego człowieka, 141 13| że nasze czasy należą do tego, co umie łapać okazję.~- 142 13| i zaopiniował, że wobec tego musi uznać Dyzmę za niebywałego 143 13| emocjonujące.~I nagle, ni z tego, ni z owego, w tej samej 144 14| kieszeni. Oswoił się już do tego stopnia z grubszymi kwotami, 145 14| załatwimy transakcję tylko z tego powodziku, że mamy pełniutkie 146 14| Murowane - zapewnił Dyzma.~Tego wieczora miał przyjęcie 147 14| lecz zdając sobie sprawę z tego, że należy przyznać słuszność 148 14| nim na kolację.~Krzepicki tego dnia nie towarzyszył swemu 149 14| potrafię.~- Nie pożałujesz pan tego - rzekł Dyzma wstając.~Dwa 150 14| dalece, że nie umiał Już tego ukryć. Raz po raz podejrzliwie 151 14| książki i notatniki. Była tego gruba plika. Zaniósł 152 14| przeszukania innych. Rezultatem zaś tego była jego wielka radość.~ 153 14| było jeszcze ósmej. Pomimo tego zastał już Krzepickiego. 154 14| ulega wątpliwości. Dowody tego rodzaju, że wymigać się 155 15| u państwa Jarzynowskich. Tego jednak dnia musiał wreszcie 156 15| stykać się z Terkowskim i z tego względu, że z napomknień 157 15| może zrobić... To i co z tego?...~Terkowski raz wpadłszy 158 15| Nie mam teraz głowy do tego.~- Wyzdrowieje Mistrz do 159 15| jestem, ale głowy nie mam do tego. Mam ważniejsze sprawy na 160 15| Od rana zaczęło się od tego, że panna Stella z panią 161 15| zakonspirować "misterium". Z tego powodu cała ciężka robota, 162 15| samego.~Po części był z tego zadowolony, gdyż mniej miał 163 15| sposoby. Jednakże nie mógł tego zrobić. W pamięci zbyt mocno 164 15| mnie, Nikodemowi Dyzmie, tego zawsze diabli wezmą. Rozumiesz?~ 165 16| Śledczym. Ze sprawozdania tego wynikało, że Kunicki nie 166 16| bardzo ładne. A słowa do tego jakie?~- Jak to słowa? - 167 16| wyobrazić sobie, jak będzie z tego olbrzymiego majątku korzystać.~ 168 16| No, co tam jeszcze?~- Z tego, co pan prezes mówił...~- 169 16| o pracę. Ja tam za dużo tego widziałem, mnie na to nikt 170 16| bowiem na dworze był dnia tego niezwykle lepki.~ 171 17| dającą spać damom, słynącym z tego, że zawsze doskonale 172 17| samych superlatywów. Słuchała tego z niesłabnącą przyjemnością, 173 17| Wróć do mnie!~- Nie. Nic z tego.~- Możesz mieszkać u nas 174 17| nienawiść.~- Co tobie do tego?~- To, że ciebie kocham! - 175 17| co i że ona, Mańka, wobec tego nic nie znaczy.~- Ale później - 176 17| która zjawiła się nagle ni z tego, ni z owego... Dawno o niej 177 17| starała się swej sympatii dla tego przybłędy ukryć.~Sytuacji 178 17| ku odseparowaniu Niny od tego obieżyświata, bał się jednak 179 17| Widzisz, Wacuś... Ty znasz tego Hella?~- Znam. Wesoły gość.~- 180 17| prezes Dyzma podejrzewa tego cudzoziemca, który nie ma 181 17| nie mieszkałem.~- Byłem tego pewny - odparł komisarz. - 182 17| bestia.~- No, to zależy od tego, jak pan będzie radził.~- 183 18| niech pan sobie wyobrazi, że tego pana Hella wypuścili z więzienia!~- 184 18| prosił go o zakomunikowanie tego Czarskim, nam i w ogóle 185 18| zatem i u nas spadną. Mało tego! Obligacje zbożowe też zlecą 186 18| Nikodema.~Największym kłopotem tego ostatniego było pytanie, 187 18| Oczywiście przed Krzepickim z tego rodzaju obawami nie zdradzał 188 18| Dyzma poczerwieniał.~- Nigdy tego nie mówiłem!~- Owszem, mówił 189 18| rozumie, że prezes Dyzma użył tego podstępu, by nas zaskoczyć 190 18| pańskiej stronie.~- I co mi z tego?~- No, oczywiście, zysk 191 19| powtarzał:~- Na miły Bóg, pan tego nie zrobi!~Przekładał, tłumaczył, 192 19| zamieszkać w Warszawie, skoro tego dobro kraju wymaga. Może 193 19| zgodziła się. Skoro Nik tego sobie życzy, widocznie ma 194 19| Koborowo. Doprawdy nie mogłam tego pojąć. Skąd to bydlę zdobyło 195 19| bez kieratu! Wychodzisz za tego Dyzmę?~- Kocham go.~- Psiakrew! - 196 19| wybuchnęła nagle - ty nie możesz tego zrobić! Nino, czy ty nie 197 19| nie zdajesz sobie sprawy z tego, co się ze mną dzieje? Czy 198 19| nie zdajesz sobie sprawy z tego, czym on jest dla kraju 199 20| żeby was pożegnać. Pomimo tego, że gwałtem chcą mnie zatrzymać 200 20| żeście pomogli mnie, twórcy tego banku, w jego wzorowym prowadzeniu.~ 201 20| zrobił, jak chciał, a co z tego będzie, zobaczycie. Oczywiście, 202 21| Dawni koledzy i szwagry do tego, żeby "na pan"?...~- Zabawne! - 203 21| poniżenie, co za upadek! Mam tego bałwana, tego muzyka nazywać " 204 21| upadek! Mam tego bałwana, tego muzyka nazywać "na ty" i 205 21| Kiedy ja nie pamiętam tego imienia. To jakieś idiotyczne 206 22| wymagały nieustannego dozoru. Z tego względu mało czasu mógł 207 22| zresztą me martwili się z tego powodu. Dnie i tygodnie 208 22| Krzepicki śmiał się z tego i nic sobie me robił z fum 209 22| coraz gorzej. Doszło do tego, że w najbliższym sąsiedztwie 210 22| głową:~- Cholera! Co to z tego może wyjść?...~ 211 23| dożynek tak hucznie jak tego roku.~Nowy dziedzic miał 212 23| narzeczony urżnął się z tego powodu do reszty.~Baron 213 23| chciał wysapać swoją złość na tego idiotę Ponimirskiego, stał 214 24| dożynek tak hucznie jak tego roku.~Nowy dziedzic miał 215 24| narzeczony urżnął się z tego powodu do reszty.~Baron 216 24| chciał wysapać swoją złość na tego idiotę Ponimirskiego, stał 217 25| pismo zawierało powtórzenie tego, co powiedział Litwinek. 218 25| wierzę, tylko pan może tego dokonać, panie premierze.~ 219 25| jeden dzień takiej władzy i tego tytułu, tytułu prezesa Rady 220 25| to całe państwo.~- Cóż z tego?~- A to, że mogę sobie nie 221 25| rzezimieszka. Sapristi! Czy wy tego nie widzicie? Źle powiedziałem,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL