| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] tenze 1 teoria 1 tepy 1 teraz 157 terazniejszosc 1 terkotal 1 terkowski 27 | Frequency [« »] 164 mi 159 bardzo 159 bedzie 157 teraz 141 dla 139 bylo 138 bo | Tadeusz Dolega Mostowicz Kariera Nikodema Dyzmy IntraText - Concordances teraz |
Rozdzial
1 1 | warunków materialnych - teraz jednak, gdy po wielokrotnych 2 1 | pierwsza:~- A odwróć się pan teraz, bo będę się przebierała.~- 3 1 | będzie i dziesiąta, ale teraz siódma. Dyzma stał chwilę 4 1 | czoła.~- Dzięki Bogu! Tylko teraz śmiało...~Opanował się szybko 5 1 | zmitygowałby jego odruch. Teraz jednak wiedział tylko o 6 1 | pułkownik Wareda - jeszcze teraz krew pana zalewa na wspomnienie 7 2 | powiedziałem sobie:~jeżeli teraz nie wysadzę z siodła tego 8 2 | tumana Olszewskiego, jeżeli teraz nie uzyskam w Ministerstwie 9 2 | przerwał Dyzma - gdzie mnie tam teraz myśleć o odpoczynku. Ja 10 2 | z handlem i z przemysłem teraz krucho. Trudno o intratne 11 2 | zaliczki, służę uprzejmie, a teraz... Zaczął omawiać wyjazd 12 2 | przy duszy. Skądże miałby teraz tyle banknotów? Chyba, chyba 13 2 | cenę nie przyznałby się jej teraz, że wszystko było bajką.~- 14 2 | Rozumiesz?~- No, pewno.~- A ja teraz będę musiał wyjechać na 15 3 | przedmiotów toaletowych i teraz przy zakupach starał się 16 3 | odprowadzi Dyzmę na dworzec, teraz tak onieśmielona była jego 17 3 | niczym nie zaimponowaliby mu teraz.~Kilka osób, które zajęły 18 3 | całą sprawę.~Rozumiał już teraz dobrze, że niespodziewaną 19 3 | ludzi, z którymi się stykał. Teraz dopiero stwierdził, że ucho 20 3 | nie wyglądać na żarłoka, a teraz był głodny. Lokaj zameldował, 21 3 | zawróciła do lasu i jechali teraz wśród wysokopiennych sosen.~ 22 3 | nie zdrzemnąłby się pan teraz, kochany panie Nikodemie, 23 4 | No, ale niechże pan już teraz da pokój tej robocie. Zaraz 24 4 | powiedział:~- Niech pani uważa, teraz tak uderzę swoją bilę, że 25 4 | nic. Po prostu dotknąłem teraz pani ręki i pomyślałem, 26 4 | dziś ma dość bilardu.~- No, teraz idę się przebrać. Nie pojechałby 27 5 | No, ale niechże pan już teraz da pokój tej robocie. Zaraz 28 5 | powiedział:~- Niech pani uważa, teraz tak uderzę swoją bilę, że 29 5 | nic. Po prostu dotknąłem teraz pani ręki i pomyślałem, 30 5 | dziś ma dość bilardu.~- No, teraz idę się przebrać. Nie pojechałby 31 6 | list na wszelki wypadek i teraz zaczął go czytać. Brzmiał 32 6 | takiegoż. Wreszcie zjawiła się. Teraz ubrana była w piękny purpurowy 33 6 | głowy dobrze po południu. Teraz dopiero spostrzegł, że spał 34 6 | wskutek czego przypominało ono teraz wygniecioną szmatę. Zły 35 6 | jego przyjaciel, spotkał go teraz!~Na kawę przeszli do małego 36 6 | czujności i pogotowia. Oblizywał teraz końcem języka górną wargę 37 7 | zachwycał. Toteż obawiał się teraz, że minister zechce go wypytywać 38 7 | dobrze by nam się działo. Teraz przekonałem się, że działoby 39 7 | Nikodemowi przyszło na myśl, że teraz byłaby najodpowiedniejsza 40 7 | Znowu się zalejesz, a teraz czas gorący, nie można pozwalać 41 7 | chwili zdał sobie sprawę, że teraz to już sytuacja grubo się 42 7 | Spróbuj, stary draniu! Teraz trzymam ciebie za pysk. 43 7 | świecie. A przecież już teraz zaczął wierzyć w co, że 44 7 | Koborowa, nie wątpił, że teraz Kunicki nie tylko nie będzie 45 7 | dowiedzieli się, jaką ja teraz mam pensję i z jakimi figurami 46 7 | No, no, bez poufałości. A teraz rypaj pan do swego pana 47 7 | sytuację zaostrzył, ale że teraz doprawdy nie widzi żadnych 48 8 | przebrałaś się dla Dyzmy?! Że teraz od godziny mizdrzysz się 49 8 | kobiecą? Uwierzyłam ci i teraz, kiedy spotykam na swojej 50 8 | był przejęty, że dopiero teraz spostrzegł, że musiała zajść 51 8 | że ten proces może nam teraz przeszkodzić w uzyskaniu 52 8 | spodniach i wydawała się mu teraz nieprzyzwoitą. Milczenie 53 8 | swego męża. Że durzy się teraz w panu, to jeszcze niczego 54 8 | grubych łap.~Na próżno.~Teraz zrozumiała, że przeceniła 55 8 | szybko wybiegła z pokoju. Teraz Dyzma już całkiem pojąć 56 8 | porośnięty sośniną.~- Dobrze. Ale teraz ja będę wiosłowała, a pan 57 8 | Po co, po co to zrobiłeś? Teraz już nigdy cię nie zapomnę... 58 8 | Ja nie potrafię już teraz żyć tym strasznym życiem... 59 8 | Jerzym Ponimirskim?~Nikodem teraz dopiero połapał się, że 60 8 | go podleczyli. Nie ma już teraz napadów furii, lecz o zupełnym 61 8 | pan Krzepicki twierdzą, że teraz nic zrobić się nie da, że 62 9 | podkłady kolejowe to może pan teraz pogwizdać, bo ja...~Kunicki 63 9 | nieobecnej, bo sama czuła się teraz lżej i swobodniej.~Jeździła 64 9 | skrzywił się.~- Wolałbym nie teraz. Nieskładnie będzie.~- Cóż 65 9 | numeru.~Bo też było co pić. Teraz, gdy oprzytomniał, jeszcze 66 9 | Ha - pomyślał Nikodem - teraz cała Polska mnie zna.~Nagle 67 9 | ale nie zechce... W ogóle teraz będzie musiał rozstać się 68 9 | gdy Dyzma oświadczył, że teraz nie będzie miał czasu zajmować 69 9 | ciągnął Nikodem - ja będę teraz potrzebował sekretarza. 70 9 | czytać bezpiecznie. Było teraz kilkanaście kart świeżo 71 9 | cała noc. Boże! Przecie on teraz może stać się bogaty!!!~ 72 9 | Nikodem zaczął się rozbierać.~Teraz dopiero mógł w spokoju zastanowić 73 9 | stanowisku i o tym, czy teraz nie mogliby pobrać się.~ 74 10| chce, panie Boczek?~Boczek teraz dopiero uczuł się onieśmielony.~- 75 10| wyrażałeś się do mnie, a teraz to koza do woza? Figa z 76 10| Wielką szyszkę kroił, a teraz w pas się zgina.~Nikodem 77 10| mnie znasz! Ani słówkiem. A teraz wont!~Boczek nie ruszał 78 10| że mi pan język zawiąże? Teraz pańskie na wierzchu, ale 79 10| i chociaż był pewien, że teraz go nie wsypie, postanowił 80 10| czasie próbowałem i nic. A teraz, jak ma męża...~- Idźże 81 10| ich były sublokator jest teraz takim grubym fiszem... Otworzyłaby 82 11| głową.~- W to oko dobrze, a teraz drugie.~- Jak to? I w drugim 83 11| Nikodem domyślał się, że teraz dowie się nareszcie o celu 84 11| stanowiska i takiej forsy, żeby teraz wleźć do kryminału? O, nie!~ 85 11| kozła z twarzą ludzką.~Dyzma teraz już nie miał wątpliwości: 86 11| praktykujących, jednakże teraz uznał za stosowne przeżegnać 87 11| wyciągnąć go tutaj, ale teraz?...~Kto wie, co te "pątniczki" 88 11| Zaniepokoiło go to, że teraz zjawiła się tylko panna 89 11| odmówiła:~- Nie, moja złota, teraz nie. Nie śpiesz się.~Zresztą 90 11| nisko ukłoniła się Dyzmie - teraz rozejdźcie się do swych 91 11| puszczając ręki Nikodema - teraz wejdź i zajmij swoje miejsce.~ 92 11| i zajmij swoje miejsce.~Teraz Dyzma spostrzegł, że pani 93 11| Czarskie i reszta pań.~- Teraz spalcie kadzidła - rozkazała 94 11| największy.~W pokoju panował teraz pogwar stłumionych rozmów. 95 12| bez śladu, gdyby mógł on teraz odczytać myśli swego dawnego 96 12| pożałuję - mruknął Dyzma - teraz jeszcze jedno: ani słówkiem 97 12| Nikodem kiwnął głową.~- A wy teraz gdzie pracujecie?~- Ja - 98 12| Krzepickiego - że ich rugnąłem, ale teraz gotowi mnie za ordynusa 99 13| ma kochany pan Nikodem.~Teraz wyjechał i właściwy powód 100 14| kierownika tartaków koborowskich.~Teraz dopiero zrozumiał, że dzięki 101 14| Marzyłem o tym od lat! I teraz nagle...ach, ja idiota, 102 14| drzwi za sobą i chrząknął.~Teraz dopiero podniosła nań oczy 103 14| klepnął się po kolanach - a teraz muszę już jechać. Do widzenia, 104 14| dotychczas nie pomyślał. Teraz poczuł ostry głód. Kawa 105 15| Sprawa była jasna.~Jest teraz w rękach Terkowskiego. A 106 15| się potem.~- Bo jeżeliby teraz sprzątnąć Windera... Dałoby 107 15| spędził bezsennie. Czuł się teraz przeraźliwie samotny i bezsilny. 108 15| dadzą święty spokój. Nie mam teraz głowy do tego.~- Wyzdrowieje 109 15| myśleć o tym... Byle nie teraz. Koborowo... Jechać... Wszystkie 110 15| domy i gdyby udało mu się teraz jakoś z Zakonu wykręcić, 111 16| roli.~Niewątpliwie trzeba teraz zrzec się prezesury banku. 112 16| Terkowski. Zacisnął szczęki. Teraz już dobrze zdawał sobie 113 16| chciał. Bał się ich. Bał się teraz bardziej niż wówczas, gdy 114 16| czapki.~- No i co... co on teraz będzie robił?~- A co to 115 16| załatwiona i koniec. Co cię to teraz obchodzi?~- Jednak on był 116 16| Zaniepokoiło to Dyzmę. A może teraz rozmyśli się?... Może, poczuwszy 117 16| nastrojony żartobliwie. E... teraz już wiem: z tą mandoliną 118 16| na dole.~- Mowy nie ma. Teraz już mowy nie ma. Szkoda 119 16| dużo próżniaków. Ja ich teraz wezmę do galopu.~- Kochanie, 120 17| wydał się jej mniejszym. Teraz, gdy ze wszystkich stron 121 17| jej rękę.~- Nie, Nineczko, teraz pójdziemy do mnie.~- O nie, 122 17| Więc dobrze, ale nie teraz.~- Teraz.~- Nie. Jutro. 123 17| dobrze, ale nie teraz.~- Teraz.~- Nie. Jutro. Powiemy, 124 17| Odnalazła go nareszcie. O, teraz już jej nie ucieknie. Pewna 125 17| co mówiłem! Rozumiesz? Teraz żenię się i wybij sobie 126 17| głowę zawracał. Nie takie ja teraz mam kobiety.~- Żenisz się 127 17| kochaj, mam to gdzieś. A teraz odczep się, bo nie mam czasu. 128 17| dla nawiązania stosunków.~Teraz marzeniem jego, do którego 129 17| chwalił się i pokazywał. A teraz szykuje się do obrobienia 130 17| mówi prawdę.~- Gdzie on teraz jest ten Dyzma?~- W banku.~- 131 18| unieważnienie małżeństwa Niny.~Teraz, gdy już je miał w ręku, 132 18| widocznie uspokoiła się.~Miał teraz w ręku dokument otwierający 133 18| dorzuciła Nina - przeprosili go teraz. On jest całkiem niewinny. 134 18| jest samobójstwo! Jak to? Teraz, w najgorszej koniunkturze, 135 18| koniunkturze, sprzedawać zboże. Teraz, kiedy z góry wiadomo, że 136 18| panie Krzepicki, niech pan teraz weźmie maszynistkę i podyktuje 137 19| niedawna chętnie go atakowały, teraz wysoko podnosiły jego zalety, 138 19| przecie tylko dla siebie. Lecz teraz, gdy uświadomiła sobie, 139 19| prywatnym człowiekiem...~- Teraz jest - wtrąciła Nina.~- 140 19| wtrąciła Nina.~- Ach, teraz, teraz. Co znaczy teraz. 141 19| wtrąciła Nina.~- Ach, teraz, teraz. Co znaczy teraz. Na mieście 142 19| teraz, teraz. Co znaczy teraz. Na mieście wszyscy mówią, 143 19| samej, że zapomni, lecz teraz przekonała się, że pamięta. 144 19| mną. To ci świetnie zrobi. Teraz na Sycylii jest wiosna...~ 145 20| notował treść przemówień, teraz szybko przepisał dedykację 146 21| zamknął drzwi za Dyzmą i teraz dopiero Ponimirski spostrzegł 147 21| niby dlaczego? Jak jesteśmy teraz szwagrami... Właśnie powinniśmy 148 21| Będę.~- No, klawo, a teraz nazwij mnie po imieniu.~- 149 21| idiotyczne imię.~- Nikodem.~- Teraz już wiem... Nikodemie.~- 150 21| za mąż! Stary ośle!... No teraz szybko pakuj rzeczy!~- Pakować, 151 22| wsi to nieoceniona rzecz. Teraz rozumiem, dlaczego dawniej 152 25| twoim zdaniem kto powinien teraz zostać premierem?~- Czy 153 25| urzędniczyna z Łyskowa, mógłby teraz kierować losami wielkiego 154 25| z powątpiewaniem.~- Niby teraz? Przecie tyle tych kryzysów, 155 25| kolegów oksfordzkich zajmuje teraz w angielskim życiu publicznym 156 25| wojewoda Szejmont. - Jeżeli teraz odmówił, widocznie ma jakieś 157 25| me wytrzymał. Śmiał się teraz zataczając się na krześle.~-