Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
pantofelki 2
pantofle 2
pantofli 2
panu 134
papie 2
papier 2
papierach 2
Frequency    [«  »]
139 bylo
138 bo
137 przy
134 panu
128 tu
125 przez
124 krzepicki
Tadeusz Dolega Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy

IntraText - Concordances

panu

    Rozdzial
1 1 | szykiem, z fasonem. Szczerze panu powiem: nie nadajesz się 2 1 | tu bruki zbija, mówiłam panu. Na wsi, na prowincji o 3 1 | Panie Dyzma, a nie lepiej by panu wrócić w swoje strony, do 4 1 | pana premiera podziękuję panu za łaskawe przybycie. Proszę, 5 1 | ściskając dłoń.~- Winszuję panu - pochylił się ku Dyzmie 6 1 | przedstawi jakoś życzliwie panu ministrowi Jaszuńskiemu. 7 1 | przykład przedstawić mnie panu ministrowi, od razu inaczej, 8 1 | jak pan na przykład powie panu ministrowi: "Drogi panie 9 2 | robotnikom. Panie Dyzma, w panu, dalibóg, jedyny ratunek, 10 2 | zdziwił się Dyzma.~- W panu - z przekonaniem powtórzył 11 2 | kieliszek duszkiem.~- Ale cóż ja panu mogę pomóc?~- He, he, he - 12 2 | doskonale zdaję sprawę, że to panu zajmuje i pański cenny czas, 13 2 | by pan powiedział, gdybym panu zaproponował objęcie, że 14 2 | oczy.~- Nie podobam się panu?~- To nie, czemu?...~- Z 15 3 | pojmuje pan, damy. Jakże się panu podoba moja siedziba? Sam 16 3 | przyjemnie. Wiele słyszałam o panu.~Młodsza od niej, szatynka, 17 3 | zademonstruje to wszystko kochanemu panu Nikodemowi.~- Dotychczas 18 3 | Dotychczas zdążyłem tylko pokazać panu pokoje parterowe. Pociągnął 19 3 | blondynki:~- I jakże się panu podobało?~- Bardzo bogato - 20 3 | Kunicki - mówiłem to już panu Nikodemowi. A niech pan 21 3 | naszego towarzystwa, bo muszę panu Nikodemowi pokazać Koborowo. 22 3 | pokazać Koborowo. Powiadam panu...~- Może pan Dyzma jest 23 3 | wspaniałe.~- Najpierw pokażę panu moje ministerstwo kolei - 24 3 | magazynować zboże.~- A kto panu powiedział, że nie zacznie?!~- 25 3 | chamie, o Leonie Kuniku.~- O panu Kunickim?...~- Do stu piorunów! - 26 3 | przy tym szakalu. Co Nina panu mówiła?~- Ależ bynajmniej, 27 3 | bardzo"? Panie, jak tam panu na przezwisko, podoba mi 28 3 | się hrabia - nie chciałbym panu robić przykrości, polubiłem 29 3 | Szkoda, chciałem jeszcze panu wiele rzeczy opowiedzieć. 30 3 | honoru!~- Daję.~- No, wierzę panu, chociaż zarówno nazwisko, 31 4 | się szczerze.~- No, bo już panu się zdawało, że kwiaty przeznaczam 32 4 | czasu, bo dziś nie będę panu zawracał głowy. Mam w papierni 33 4 | Niech pan weźmie, to dobrze panu zrobi. Kazała służącemu 34 4 | Widzisz, Nino, z jakim trudem panu to przychodzi! No, proszę 35 4 | Co jednak nie przeszkadza panu - uprzejmie powiedziała 36 4 | podsłuchuje.~- Przywidziało się panu hrabiemu. Nikogo tu nie 37 4 | Ratlerek przyglądał się swemu panu z głupkowatą miną i nie 38 4 | Dlatego właśnie pomoże panu w mojej sprawie.~- W jakiej 39 4 | proszę pani.~- Niczego panu nie potrzeba?~- Nie, dziękuję!~- 40 5 | się szczerze.~- No, bo już panu się zdawało, że kwiaty przeznaczam 41 5 | czasu, bo dziś nie będę panu zawracał głowy. Mam w papierni 42 5 | Niech pan weźmie, to dobrze panu zrobi. Kazała służącemu 43 5 | Widzisz, Nino, z jakim trudem panu to przychodzi! No, proszę 44 5 | Co jednak nie przeszkadza panu - uprzejmie powiedziała 45 5 | podsłuchuje.~- Przywidziało się panu hrabiemu. Nikogo tu nie 46 5 | Ratlerek przyglądał się swemu panu z głupkowatą miną i nie 47 5 | Dlatego właśnie pomoże panu w mojej sprawie.~- W jakiej 48 5 | proszę pani.~- Niczego panu nie potrzeba?~- Nie, dziękuję!~- 49 6 | Jak to on powiedział o panu? Zaraz, zaraz... aha! Ten 50 6 | panie Nikodemie, że przy panu będę się ubierał?~- Proszę 51 6 | gwałtownie.~- Co tam! Przecie panu lepiej się udało. Przecie 52 7 | Terkowskim.~- Wtedy powiedziałem panu, że gdybyśmy więcej w kraju 53 7 | kanalię i krętacza. Ale panu wierzę bez zastrzeżeń. Czy 54 7 | rzekł z uśmiechem:~- Służę panu. To jest bilecik do Olszewskiego. 55 7 | to nieładnie, że zabieram Panu czas, czas tak cenny w Warszawie, 56 7 | miło...~- Nie wiem, czy panu miło - odparł Dyzma, z lekka 57 7 | szyderczo zapytał Dyzma. - Jak panu ta literka każe sprzedać 58 8 | kolację podano.~- Powiedz panu, że panią głowa boli l że 59 8 | Co? Nieźle? Opłaciło się panu?~- No, niby tak. - Jak to 60 8 | Nikodemie, że przydałaby się panu tantiema, przypuśćmy sto, 61 8 | o tym procesie? Zaręczam panu, wszystko było dęte. Wrogów 62 8 | zbyt wiele. Oczywiście będę panu niezmiernie wdzięczny, jeżeli 63 8 | zdumieniem.~- Nie przeszkadzam panu? - zapytała swobodnie.~- 64 8 | męża. Że durzy się teraz w panu, to jeszcze niczego nie 65 8 | właśnie Ninę. Czy ja się panu tak dalece nie podobam?~ 66 8 | No co? Co? Podobam się panu?~Kasia wybuchnęła cichym 67 8 | każdym razem odkrywam w panu nowe rewelacje, nowe niespodzianki. 68 8 | nie jest pańskie genre. W panu nic nie ma z baroku. Trafnie 69 8 | Widziałam, jak przykre na panu wrażenie wywarła jego choroba. 70 9 | imponować, nie mnie! Radzę panu po dobremu: wynoś się stąd, 71 9 | wyjedzie za granicę. Czy to da panu dostateczną satysfakcję?~- 72 9 | nawymyślała mi, to co?~- Mówię panu, kochany panie Nikodemie, 73 9 | kieszeni klucze.~- Zaraz panu pokażę dokumenty. Moim zdaniem, 74 9 | gdy ja będę siedział, a co panu się zdaje, że prezes to 75 9 | rękę.~- Bardzo dziękuję panu prezesowi. Ale czy można 76 9 | Tysiąc dwieście? No, więc ja panu dam tysiąc pięćset. Obrzucił 77 9 | szurgając nogami, dziękował panu prezesowi.~Pani Przełęska 78 9 | panie prezesie.~- A ja panu powiem, że jak będę z pana 79 9 | składał nie mnie, tylko panu, rozumiesz pan? A pan będzie 80 9 | Moje uszanowanie jaśnie panu, przepraszam najmocniej, 81 9 | rozmachem! Prasa pisze o panu z najwyższym uznaniem! Serdecznie 82 10| siedział ponury.~- Guzik panu, nie posadę! Widzisz go! 83 10| Zbożowego Dyzma. Dzień dobry panu Dyrektorowi.~.................................................................................................................~- 84 10| tam pana szlag trafi. Dam panu miejsce.~- Dziękuję uprzejmie 85 10| miejsce.~- Dziękuję uprzejmie panu prezesowi.~- Tylko uważaj 86 10| o pierwszej.~- Dziękuję panu prezesowi.~Wyciągnął rękę 87 10| Pierwszoklaśna baba! Powiadam panu tipes-topes!...~- Niech 88 10| puszczała się z każdym.~- A kto panu powiedział, że z każdym? 89 10| Dlaczego powiedział pan o tym panu, że to przyszły hetman?~- 90 11| się Dyzma.~- Mistrzu, to panu tak mało czasu zajmie. Przecie 91 12| a zobaczysz pan, jeszcze panu uszu natrze, że mnie nie 92 12| pańskim adresem, że to on panu pokaże i tak dalej... Nikodem 93 12| zaczął Boczek - przecie ja panu żadnej krzywdy nie chcę 94 12| Pan mnie pomożesz, a ja panu szkodzić nie będę...~- To 95 12| będę...~- To nie dałem może panu posady?~- Co mi za posada - 96 12| Osiemset złotych, któż to panu da?~- Tylko bez bujania, 97 12| dawnego podwładnego.~- Tak panu powiem, panie Boczek - zaczął 98 12| Najniższe uszanowanie panu prezesowi, będzie załatwione 99 13| zmasakrowaną twarzą...~- Co panu jest, panie prezesie? - 100 13| A może zdarzyć się i... panu. Nikodem spojrzał nań nieufnie.~- 101 13| Kunickiego wciąż kocha się w panu?~- I to jak! Co dzień ot 102 14| zaufanie.~- Musi wierzyć panu, panie prezesie, inaczej 103 14| Była. Na to Kunicki powie panu, że ma takie dokumenty, 104 14| A, dzień dobry panu, owszem, wypadkiem udało 105 14| owszem, wypadkiem udało się panu. Pan Kunicki jest właśnie 106 14| Halo!... Moje uszanowanie panu naczelnikowi, moje uszanowanie. 107 14| uszanowanie. Czym mogę służyć panu naczelnikowi?~Dyzma wstał 108 14| depeszuj pan do Koborowa, by panu te dokumenty wysłali.~- 109 14| teczki, którą pokazywałem panu... Pamięta pan? Wtem Kunicki 110 14| Dyzma.~- Pan, pan, bo tylko panu jednemu mogę zaufać. Panie 111 14| Niechże pan mnie ratuje, W panu jedyna nadzieja! Nikodem 112 14| oficjalnie:~- Do widzenia panu, szczęśliwej podróży. A 113 14| uważa za słuszne... Muszę panu wierzyć, że tak trzeba... 114 14| czerwieniąc się Dyzma - tam panu wytłumaczę.~- Doprawdy, 115 14| Urzędzie Śledczym powiedzą panu. No, jazda! Ma pan broń?~- 116 14| jazda! Moje uszanowanie panu prezesowi. Przepraszam, 117 15| miły staruszek wiele mi o panu opowiedział i o Łyskowie...~ 118 16| Sprawy szpiegowskie! Wstyd panu, panie Taniewski, miałem 119 16| dla denuncjantów?~- Kto panu każe zgłaszać się po nagrodę? - 120 17| Jaskólski. Moje uszanowanie panu prezesowi.~- Dzień dobry. 121 17| z uporem twierdzi to, co panu prezesowi mówię? Czy pan 122 17| sposobności będę pamiętał o panu, panie komisarzu.~Komisarz 123 18| każde słowo:~- Powiedz temu panu, że nas nie ma w domu i 124 20| następującej:~Czcigodnemu Panu Nikodemowi Dyzmie, znakomitemu 125 21| pielęgniarka i lokaj.~- Czy panu hrabiemu gorzej? Może jestem 126 21| Panie... panie... no jakże panu?~- Dyzma - powiedział Nikodem.~- 127 21| pan swobodny. Nawet dam panu pieniądze na drobne wydatki. 128 23| parku.~Ta nie opierała się panu dziedzicowi. A narzeczony 129 24| parku.~Ta nie opierała się panu dziedzicowi. A narzeczony 130 25| ramionami pani Przełęska - czy panu prezesowi takie rzeczy leżą 131 25| a szczęśliwych pomysłów panu nie brak. I niech pan prezes 132 25| stanowisko. A nuż uda się panu prezesowi uzyskać pożyczkę?~ 133 25| Panie Litwinek, powtórz pan panu prezydentowi Rzeczypospolitej, 134 25| cholery ciężkiej, kiedy panu mówię! Basta! Usłyszeli


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL