Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
drzewny 1
drzewo 2
drzewostanie 1
drzwi 92
drzwiach 11
drzwiami 14
drzwiczek 1
Frequency    [«  »]
96 byla
94 mial
93 zapytal
92 drzwi
91 dyzme
91 dyzmy
91 gdyz
Tadeusz Dolega Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy

IntraText - Concordances

drzwi

   Rozdzial
1 1 | czoło kapelusz i ruszył do drzwi. Minął go pikolo z tacą 2 1 | kobiety:~- Niech no pan drzwi zamyka, bo cug i jeszcze 3 1 | garścią jej usta i wyrzucił za drzwi. Dokuczała mu systematycznie, 4 1 | pomyślał. - Najwyżej wyrzucą za drzwi. Zresztą, na pewno tyle 5 1 | sobie później wyrzucają za drzwi. Korona przecie z głowy 6 1 | ugrzeczniony pan podprowadził do drzwi sali, a nawet je uniżonym 7 1 | chwila mogą go wyrzucić za drzwi. Jadł łapczywie, aby zdążyć 8 1 | pana kosztuje?~Wtem otwarto drzwi do sąsiedniej sali. Zrobił 9 1 | dole kołowrotek oszklonych drzwi za każdym obrotem wyrzucał 10 2 | pluszowej kamizelce otworzył im drzwi, wprowadził do małego brudnego 11 3 | krawat, gdy zapukano do drzwi i zjawił się Kunicki, wyświeżony 12 3 | odpowiedzi, otworzyły się drzwi i weszły oczekiwane panie.~- 13 3 | sobie, że może otworzyć drzwi na taras i wyjść do parku.~ 14 4 | pobliżu nie ma, otworzył drzwi na taras i wybrał aleję, 15 4 | Po kwadransie zapukano do drzwi, a gdy powiedział: "Proszę", 16 5 | pobliżu nie ma, otworzył drzwi na taras i wybrał aleję, 17 5 | Po kwadransie zapukano do drzwi, a gdy powiedział: "Proszę", 18 6 | osobę niefortunnego gościa.~Drzwi otworzyły się z rozmachem, 19 6 | imponowało.~Lokaj otworzył drzwi do salonu, a po dłuższej 20 7 | poszedł pieszo.~Na dzwonek drzwi otworzył woźny i obrzuciwszy 21 7 | wyglądało inaczej. Wszystkie drzwi pootwierane, wszędzie moc 22 8 | się zerwała i wskazując na drzwi, krzyknęła:~- Wynoś się!~- 23 8 | wyrzuciła jaśnie pana za drzwi. Dokończył już szeptem, 24 8 | zaś klamka poruszyła się i drzwi zaczęły się uchylać.~Na 25 8 | Cicho zamknęła za sobą drzwi i zbliżyła się do łóżka. 26 8 | Krzepicki? Nie wyrzucili pana za drzwi?~Dyzma chciał usiąść koło 27 9 | coraz donioślejszy, a że drzwi w amfiladzie były pootwierane, 28 9 | kwadransie dzwonił już do drzwi pani Przełęskiej. Właśnie 29 9 | poszedł w stronę pałacu.~Drzwi frontowe były zamknięte 30 9 | schodów.~W samą porę, bowiem drzwi frontowe właśnie się otwierały 31 9 | że klamka się ugięła, a drzwi nie otworzyły się (więc 32 9 | pod ścianą zbliżył się do drzwi. Ostrożnie wychylił głowę 33 9 | spodnie od pidżamy i otworzył drzwi. Cicho wsunęła się do pokoju 34 10| przed Nikodemem wszystkie drzwi pluto- i arystokracji. Książę 35 10| Dyzmę. Zerwał się i otworzył drzwi.~- Cóż to za wrzask, do 36 10| proszę wejść.~Zamknął drzwi, lecz licząc się z tym, 37 10| prezesa, otwierając przed nim drzwi oświadczył:~- Jaśnie pan 38 11| wybiciem siódmej zapukano do drzwi, był już gotów z postanowieniem.~ 39 11| uczonej i surowej.~Zamknęła drzwi za sobą i Nikodem odniósł 40 11| Mistrzu.~Następnie otworzyła drzwi i całkiem już zwykłym głosem 41 11| że nie słyszał pukania do drzwi, nie słyszał kroków panny 42 11| i trzykrotnie zapukała w drzwi, te uchyliły się z lekka. 43 11| jakiegoś ciemnego pokoju, drzwi za nimi zamknęły się, jakby 44 11| Wszystko w porządku. Wszędzie drzwi pozamykane, służbie zakazałam 45 11| pani Lali, która poszła do drzwi i przekręciła kontakt.~Ampla 46 12| jedenastej.~Zapukano do drzwi i w progu ukazał się Krzepicki. 47 12| wpadł, nie zamykając za sobą drzwi pułkownik Wareda.~- Serwus, 48 12| krokiem, pchnął wąskie drzwi.~Od razu ogarnął go zapach 49 12| Gospodarz zapalił lampę gazową. Drzwi raz po raz otwierały się, 50 12| Ambroziak odprowadził go do drzwi i po zapewnieniu, że Franek 51 13| Krzepicki. Zamknął za sobą drzwi l z tajemniczym uśmiechem 52 13| powiedział minister, gdy drzwi za Dyzmą się zamknęły - 53 13| Przez szparę sąsiednich drzwi wpadła smuga światła i na 54 14| dyspozycje. Otworzyły się drzwi, wybiegła służba.~- Pani 55 14| ciemny salon i otworzył drzwi.~Przy stole siedziała Nina, 56 14| podniosła głowy.~Nikodem zamknął drzwi za sobą i chrząknął.~Teraz 57 14| jej rękę. Służący otworzył drzwi i Nikodem pod ulewnym deszczem 58 14| chwili gdy Dyzma otwierał drzwi swego mieszkania, nie było 59 14| Krzepickiego. Zamknąwszy drzwi sąsiednich pokojów, by lokaj 60 14| podłogę i poszedł otworzyć drzwi.~- Łajdak! Łajdak! - Kunicki 61 14| Lecz iść nie potrzebował: drzwi otworzyły się i do pokoju 62 15| położył słuchawkę i otworzył drzwi.~- Proszę - odezwał się 63 15| spojrzał w czarną czeluść drzwi do gabinetu: z ciemności 64 16| pójdę na górę.~- I zastanę drzwi zamknięte na klucz - śmiała 65 16| policzek o jego usta.~- Drzwi? Co mi tam drzwi! Wyłamię 66 16| usta.~- Drzwi? Co mi tam drzwi! Wyłamię w trymiga.~- Och, 67 16| wygłosi, gdy skrzypnęły drzwi.~Przyszła Nina.~Nikodemowi 68 16| Przeszedł przez biuro i otworzył drzwi gabinetu dyrektora. Gabinet 69 16| Za ostatnim zamknęły się drzwi. Na nie malowanych deskach 70 17| korytarza otworzyły się drzwi - ktoś wychodził.~Nikodem 71 17| zawrócił i, nie zamykając drzwi, wpadł do pokoju.~Dziewczyna 72 17| Chcesz zbiegowisko zrobić?! Drzwi nie możesz zamknąć?!~Obejrzał 73 17| później szybkie kroki.~Zamknął drzwi, przekręcił klucz i schował 74 17| odpowiedziała. Otworzył drzwi i wyszedł. Na ulicy z rzadka 75 17| Odetchnęła z ulga. Kołowrót drzwi kręcił się nieustannie. 76 17| dyżurnego przodownika. Tamte drzwi. W dużym pokoju, przedzielonym 77 18| Siedzieli w salonie, z którego drzwi do przedpokoju były otwarte. 78 18| ich uszu trzask zamykanych drzwi.~- Jakże źli ludzie - 79 19| jeżeli tylko... Zapukano do drzwi.~Przyszła pani Przełęska. 80 19| jadalnię, buduar i otworzyła drzwi do salonu.~Mimo woli krzyknęła.~ 81 19| przyglądając się Ninie, gdy drzwi się otworzyły i wszedł Nikodem. 82 19| odwróciła się doń plecami.~Drzwi za nią trzasnęły głośno.~- 83 20| prowadzono rozmowy, gdy drzwi otworzyły się szeroko i 84 21| karty wstępu. Przez otwarte drzwi widniało wnętrze kościoła, 85 21| swego pana.~Lokaj zamknął drzwi za Dyzmą i teraz dopiero 86 21| Antoni!~Gdy służący uchylił drzwi, Ponimirski rzucił się nań 87 25| wszedł za nim i zamknął drzwi.~- Zastanawiam się, co zrobić? - 88 25| gabinetów upadło? Zapukano do drzwi. Była to Nina.~- Nie przeszkodzę 89 25| podniósł głowę i otworzył drzwi. W hallu natychmiast zapanowało 90 25| Dyzma, nie zamykając za sobą drzwi, zrobił trzy kroki w kierunku 91 25| i znikł w gabinecie. Gdy drzwi się za nim zamknęły, rozległ 92 25| wśród chwilowej ciszy zza drzwi gabinetu doleciał podniesiony


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL