| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] dywanu 2 dywany 1 dyzma 595 dyzme 91 dyzmie 50 dyzmy 91 dyzurnego 2 | Frequency [« »] 94 mial 93 zapytal 92 drzwi 91 dyzme 91 dyzmy 91 gdyz 89 jezeli | Tadeusz Dolega Mostowicz Kariera Nikodema Dyzmy IntraText - Concordances dyzme |
Rozdzial
1 1 | ręki, trzasnął o podłogę.~Dyzmę ogarnęła wściekłość. Przed 2 1 | śmiać, a minister, wziąwszy Dyzmę pod ramię, rzekł wesoło:~- 3 1 | wskazując ruchem głowy Dyzmę. Kelner skłonił się i zbliżywszy 4 1 | mijając z dwoma panami Dyzmę i Kunickiego, uśmiechnął 5 1 | Kunicki niemal popchnął Dyzmę i zgiął się przed ministrem 6 1 | Jednocześnie niemal ciągnął Dyzmę. Wyszli do westybulu i po 7 2 | propozycja tak zaskoczyła Dyzmę, że aż usta otworzył. Kunicki 8 2 | obojętnie. Nagle opanowała Dyzmę niepohamowana chęć zaimponowania 9 3 | obiecywała sobie, że odprowadzi Dyzmę na dworzec, teraz tak onieśmielona 10 3 | Pokój, do którego wprowadził Dyzmę, a zasługujący raczej na 11 3 | najmniejszym mebelku.~Wziął Dyzmę pod ramię i drepcząc przy 12 3 | rzekł Kunicki podprowadzając Dyzmę - że wam przedstawię: pan 13 3 | sobie coś zadzierzystego. Dyzmę uderzył poza tym kształt 14 3 | szatynka - po co nudzisz pana Dyzmę opowiadaniem o rzeczach, 15 3 | Papo, nie mów za pana Dyzmę - przerwała córka. - Wątpię, 16 3 | zdjął czapkę i obrzucił Dyzmę uważnym spojrzeniem. Ten 17 3 | skupioną uwagę.~W istocie Dyzmę ogarnęło przerażenie. Wszystko 18 3 | nietoperza. Piesek dostrzegł Dyzmę i zaczął ujadać. Wówczas 19 4 | ósmej, gdy Kunicki zastał Dyzmę przy biurku wśród porozkładanych 20 4 | Wiadomość ta ucieszyła Dyzmę. Jeszcze jedna doba świętego 21 5 | ósmej, gdy Kunicki zastał Dyzmę przy biurku wśród porozkładanych 22 5 | Wiadomość ta ucieszyła Dyzmę. Jeszcze jedna doba świętego 23 6 | Spraw Wojskowych odesłano Dyzmę do biura informacyjnego 24 6 | ją młodszą. Odprowadziła Dyzmę do przedpokoju i pożegnała 25 6 | Zyziem", zaczęli wypytywać Dyzmę o sprawy koborowskie. Pani 26 6 | to miało interesować pana Dyzmę.~- Przepraszam - burknął 27 7 | dymisję.~- Znasz Nikodema Dyzmę? - zapytał Ulanicki po pauzie.~- 28 7 | otworzył woźny i obrzuciwszy Dyzmę niechętnym wzrokiem powiedział:~- 29 7 | to właśnie jego, Nikodema Dyzmę.~Gdy otrzymał wezwanie do 30 7 | Obaj dygnitarze przyjęli Dyzmę z wylaniem.~Fakt, że Ulanicki 31 7 | raz trzeci widziane przez Dyzmę, po raz trzeci wyglądało 32 7 | pułkownik Wareda. To uwolniło Dyzmę od anegdotki.~- Serwus, 33 7 | bardziej uniżony.~Zapewniał Dyzmę, że jest starym rutynowanym 34 7 | skończyli i Olszewski zaprosił Dyzmę na kolację. Ten jednak, 35 8 | kobiecego towarzystwa.~Wziął Dyzmę pod ramię i przeszli do 36 8 | wrócił Kunicki i zaanektował Dyzmę aż do późnej nocy.~Dopiero 37 8 | tego projektu i prosząc Dyzmę, by nie wspominał o tym 38 8 | wykryty. Ponuro spojrzał na Dyzmę i podał mu rękę.~- Poznaję, 39 8 | wszystkie strony, odprowadził Dyzmę w pobliską alejkę i opierając 40 9 | mają do czynienia.~Otaczała Dyzmę atmosfera głębokiego szacunku 41 9 | było? - zapytał Kunicki Dyzmę.~- Co było? A to było - 42 9 | każdy musiał uważać pana Dyzmę, pana prezesa banku Dyzmę, 43 9 | Dyzmę, pana prezesa banku Dyzmę, za człowieka niepospolicie 44 9 | panna Hulczyńska.~Przyjęto Dyzmę głośnymi gratulacjami. Pani 45 9 | gratyfikacji.~Krzepicki odprowadził Dyzmę do hotelu. Po drodze rozmawiali 46 9 | najdrobniejsze kwestie, zapytywali Dyzmę, czy istotnie tak postanowił, 47 9 | się tym cieszyła i błagała Dyzmę, by na to się zgodził. Nikodem 48 9 | pewną propozycję. Usadowił Dyzmę w fotelu i zapytał:~- A 49 9 | zerwał się i znowu chwycił Dyzmę w objęcia. Zaczął obszernie 50 9 | górę, jej mąż odprowadził Dyzmę do jego pokoju, życząc przyjemnej 51 10| awanturę.~Zirytowało to Dyzmę. Zerwał się i otworzył drzwi.~- 52 10| książę Tomasz spostrzegł Dyzmę i przeprosiwszy towarzyszy 53 10| prawo i przedstawił tamtym Dyzmę, pułkownik znał obu od dawna.~ 54 10| przerwał swój wywód i wziął Dyzmę pod rękę.~- Pozwoli prezes, 55 10| wam przedstawię prezesa Dyzmę.~Panowie wstali i wymawiając 56 10| dotychczas milcząco obserwująca Dyzmę przez lorgnon, skinęła głową.~- 57 10| gdyż ta zapytała z miejsca Dyzmę, czy nie wie, jak się ma " 58 11| natomiast pani domu wzięła Dyzmę pod rękę i zaprosiwszy przysadkowatą 59 11| łacinie, po czym wpiła w Dyzmę wzrok żądający odpowiedzi.~ 60 11| i wykwintny. Zastanowiło Dyzmę tylko to, że me dano do 61 11| Koniecpolska zaprowadziła Dyzmę do przeznaczonego dlań pokoju 62 12| Kunickiego, który prosił Dyzmę o spieszne zajęcie się sprawą 63 12| czytaniu tej depeszy zastał Dyzmę Krzepicki. Zaczął od żarcików 64 12| rozrzewnił się. Wstał i wziął Dyzmę w objęcia.~- No widzisz 65 12| A to klasa! - klepnął Dyzmę po kolanie. - Będzie cała 66 12| Jednakże harmonista spostrzegł Dyzmę i gdy tylko skończyli tango, 67 12| użyte przed chwilą przez Dyzmę powtarzało się wciąż.~Nikodem 68 13| i sam minister przyjęli Dyzmę owacyjnie.~- Prezesiunio 69 13| że wobec tego musi uznać Dyzmę za niebywałego interesancika.~ 70 13| uprawniająca pana Nikodema Dyzmę do wszelkich czynności finansowych 71 14| od początku zaatakowała Dyzmę całym pęczkiem pytań, dotyczących 72 14| okularach bezceremonialnie wziął Dyzmę za guzik i z niezwykłą swadą 73 14| przebiegu. Krzepicki prosił Dyzmę, by ten postarał się wzbudzić 74 14| raz podejrzliwie zerkał na Dyzmę, dając mu ostatnie informacje 75 14| obecność służącego pożegnała Dyzmę oficjalnie:~- Do widzenia 76 14| za mnie, Kunicki obrzucił Dyzmę złym wzrokiem.~- Ach, tak... 77 15| panna Stella. To wprawiło Dyzmę w jeszcze gorszy humor.~ 78 15| już do reszty zirytowało Dyzmę.~- Niech mi panie dadzą 79 16| Milczała.~Zaniepokoiło to Dyzmę. A może teraz rozmyśli się?... 80 16| pełni. Robotnicy witali Dyzmę charakterystycznym skinięciem 81 17| że urodził się w Rosji, a Dyzmę nazywał kolegą, od czasu 82 18| stanęło.~Krzepicki odwiózł Dyzmę do gmachu Rady Ministrów 83 18| wszystkie oczy zwrócone były na Dyzmę, uporczywie milczącego. 84 18| momencie z irytacją zapytał Dyzmę:~- Dlaczegóż to pan prezes 85 19| zdezorientowany, długo prosił Dyzmę, by nie zaostrzał sytuacji 86 19| odezwał się telefon: prezesa Dyzmę wzywano do Zamku na godzinę 87 19| kieratu! Wychodzisz za tego Dyzmę?~- Kocham go.~- Psiakrew! - 88 21| ciekawych.~I tu prezesa Dyzmę powitały okrzyki:~- Niech 89 21| Łżesz bezczelnie, bałwanie!~Dyzmę ogarnęła wściekłość. Jemu, 90 21| obfitości, że aż zdziwiło to Dyzmę.~- No - zapytał - co wolisz?~- 91 25| Wszystkie oczy skierowały się na Dyzmę. Ten zmarszczył czoło i