| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] dywanów 2 dywanu 2 dywany 1 dyzma 595 dyzme 91 dyzmie 50 dyzmy 91 | Frequency [« »] 974 do 901 pan 710 a 595 dyzma 594 o 528 co 467 po | Tadeusz Dolega Mostowicz Kariera Nikodema Dyzmy IntraText - Concordances dyzma |
Rozdzial
501 15| Aby nie dziś.~Istotnie Dyzma był doszczętnie wyczerpany. 502 15| przyniósł wieczorne dzienniki. Dyzma odsunął je niechętnie i 503 15| czytałeś?~- Niby co? - bąknął Dyzma.~- Jak to co? Greka udajesz? 504 15| wyjeździe Terkowskiego. Dyzma zachwiał się na nogach.~- 505 15| dziś odjeżdża do Pekinu.~Dyzma podniósł oczy znad gazety. 506 15| Nalewaj drugi! - krzyknął Dyzma - no, na pohybel sukinsynom! 507 16| właścicielki zostaje Krzepicki.~Dyzma był zupełnie zadowolony.~ 508 16| który potrafił wszystko. Dyzma nie miał najmniejszej wątpliwości, 509 16| głosie jej drgał niepokój. Dyzma roześmiał się.~- Musiał.~- 510 16| Nineczka - powiedział Dyzma i pomyślał: - Co ona chce, 511 16| jedenastej, gdy rozstali się i Dyzma poszedł do sypialni Kunickiego.~ 512 16| ze służbowego skrzydła. Dyzma zapalił papierosa i poprawił 513 16| uważam za rzecz błaha. Prezes Dyzma jest za wielkim człowiekiem, 514 17| sympatią darzy prezes Nikodem Dyzma.~Na ogół w tych sferach 515 17| bardzo sprośnej farsie i Dyzma postanowił sforsować jej 516 17| wrócił szofer? - zapytał Dyzma, gdyż lubił kontrolować 517 17| nie śniło się jej, że ten Dyzma to taki klawy chłop, szemrany, 518 17| Przyjeżdżaj koniecznie.~Dyzma jednak kategorycznie odmówił. 519 17| znalazł się i taki, na którego Dyzma zaczął patrzeć z niepokojem.~ 520 17| dżentelmenem.~To zdecydowało.~Dyzma postanowił działać. I to 521 17| Pojedynek? - skrzywił się Dyzma.~- No, pewno. Ja ci, Nikuś, 522 17| więc jak myślisz postąpić? Dyzma podrapał się w podbródek.~- 523 17| niepewnie powiedział Dyzma.~- A jeżeli nie? Niby dlaczego 524 17| podejrzany o szpiegostwo? Dyzma zastanowił się i odparł 525 17| ukryć w porę dowody winy.~Dyzma przyznał pułkownikowi rację. 526 17| wyjaśnili całej sprawy, gdyż Dyzma nie chciał wtajemniczać 527 17| zupełności to, że prezes Dyzma podejrzewa tego cudzoziemca, 528 17| przyniósł trzy dzienniki.~Dyzma zaczął je gorączkowo przeglądać. 529 17| o niego właśnie chodzi.~Dyzma zatarł ręce.~Odzyskał równowagę 530 17| Jak to - pokiwał głową Dyzma - w dzisiejszych czasach 531 17| przesadzać - rzekł krótko Dyzma.~Zaczęła się rozmowa o Hellu, 532 17| Nieco zbladła, co już Dyzma znał dobrze.~- Trzy dni - 533 17| Kto taki?~- Nazywa się Dyzma. Nikodem Dyzma.~- A ty skąd 534 17| Nazywa się Dyzma. Nikodem Dyzma.~- A ty skąd o tym wiesz?~- 535 17| Gdzie on teraz jest ten Dyzma?~- W banku.~- Co?!~- Sama 536 17| mogę mówić z panem prezesem Dyzmą?~- Jestem. Kto mówi?~- Tu 537 17| co? - pośpiesznie zapytał Dyzma. - Nie trzeba żadnego protokołu.~- 538 18| szambelan Jego Świątobliwości.~Dyzma, siedząc przed biurkiem, 539 18| tysiące dwieście złotych. Dyzma aż podskoczył na krześle.~- 540 18| On jest całkiem niewinny. Dyzma spochmurniał i nasrożył 541 18| Niejednokrotnie wspominała o tym. Dyzma nie miał ostatecznie nic 542 18| zasadzie zgadza się na wniosek?~Dyzma poczerwieniał.~- Nigdy tego 543 18| pan nic rozumie, że prezes Dyzma użył tego podstępu, by nas 544 18| dymisji.~- Ale szkoda banku! Dyzma wzruszył ramionami.~- Pański 545 18| Aha - zorientował się Dyzma.~- Widzi pan, panie prezesie, 546 19| i innym podstawiać nogi.~Dyzma nie zdążył jeszcze nic powiedzieć, 547 19| komitetu ekonomicznego, lecz Dyzma był niewzruszony.~- Nigdy 548 19| ekonomista, prezes Nikodem Dyzma, który uratował kraj od 549 19| cała seria zachwytów nad Dyzmą, zakończonych patetycznym 550 19| Eee... tam - machnął ręką Dyzma - nie trzeba przesadzać. 551 19| wzrokiem pełnym nienawiści.~Dyzma spostrzegł bladość Niny. 552 19| wiatraka - łamał sobie głowę Dyzma - baby to doprawdy mają 553 20| wydawał prezes Rady Ministrów.~Dyzma tymczasem żegnał się z urzędnikami, 554 20| jaką tekę w nowym rządzie, Dyzma kategorycznie zaprzeczył:~- 555 21| wysiadł z niej prezes Nikodem~Dyzma.~- Pan młody, patrzcie, 556 21| patrzcie, patrzcie, prezes Dyzma... Znali go dobrze z licznych 557 21| krzyknął:~- Niech żyje prezes Dyzma!~- Niech żyje, niech żyje! - 558 21| by przypuścił, że prezes Dyzma ma takie poczucie komizmu! 559 21| jesteś moim mężem? Czym?...~Dyzma zastanowił się i podrapał 560 21| wycałowała małą, podczas gdy Dyzma przyjmował życzenia, stojąc 561 21| translokację do pałacu.~Dyzma jednak myślał nad tym długo 562 21| jego niespodziewane szusy.~Dyzma zastał go jeszcze w łóżku. 563 21| Lokaj zamknął drzwi za Dyzmą i teraz dopiero Ponimirski 564 21| zdrowie pańskie? - zaczął Dyzma. - Podobno ciężko pan chorował?~- 565 21| się jak kolega - wypalił Dyzma - tylko jako szwagier.~- 566 21| Wont do diabła! - ryknął Dyzma i oboje momentalnie zniknęli. 567 21| panie... no jakże panu?~- Dyzma - powiedział Nikodem.~- 568 21| Panie hrabio - przerwał Dyzma groźnie - radzę liczyć się 569 21| przecie dość na pana spojrzeć! Dyzma zmarszczył czoło.~- Nie 570 21| głupia małpo! - ryknął Dyzma. - Wybieraj, jak chcesz. 571 21| sięgnął ręką do dzwonka, lecz Dyzma powstrzymał go:~- Co pan 572 21| to lombrozoska czaszka.~Dyzma podniósł się i spojrzał 573 21| Serwus.~Podali sobie ręce i Dyzma wyszedł.~ ~Ponimirski usiadł 574 22| naukowo".~Z rzadka tylko Dyzma odwiedzał folwarki i zakłady 575 22| konno, a nawet samochodem. Dyzma pozwolił mu na to, po cichu 576 22| cholera weźmie - odpowiadał Dyzma.~Z Warszawy nadchodziły 577 23| gości. Wojewoda żartował, że Dyzma będzie musiał zatańczyć 578 23| kogo wypiera - oburzył się Dyzma - przecie widzisz pan, że 579 23| do pałacu. Pozostał tylko Dyzma, który nie tyle z obowiązku, 580 24| gości. Wojewoda żartował, że Dyzma będzie musiał zatańczyć 581 24| kogo wypiera - oburzył się Dyzma - przecie widzisz pan, że 582 24| do pałacu. Pozostał tylko Dyzma, który nie tyle z obowiązku, 583 25| odpowiedział pytaniem Dyzma.~- I pomyśleć - ciągnął 584 25| jeszcze się poprawi - wtrącił Dyzma.~- Ale! - machnął ręką starosta. - 585 25| z irytacją bronił się Dyzma.~- Ma, ma - krzyczał ukontentowany 586 25| państwa - ekskuzował się Dyzma - ale jemu tylko zimna woda 587 25| to przyjechał? - zapytał Dyzma.~- Pan dyrektor Litwinek.~- 588 25| i stanąć na jego czele.~Dyzma niepewnym ruchem wziął kopertę 589 25| go spotkał. On, Nikodem Dyzma, mizerny urzędniczyna z 590 25| się, co zrobić? - zaczął Dyzma.~- Jak to, zastanawia się 591 25| niepokojem...~- Hm - zamyślił się Dyzma.~- Panie prezesie - rozpoczął 592 25| co? - z niechęcią zapytał Dyzma.~- Po co? Po pożyczkę zagraniczną, 593 25| zerwali się na równe nogi.~Dyzma, nie zamykając za sobą drzwi, 594 25| zawołała pani Przełęska. Dyzma zmarszczył brwi.~- Mam swoje 595 25| wielki człowiek, wasz Nikodem Dyzma to zwykły oszust, co was