| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] jesionce 1 jesionke 1 jesli 2 jest 360 jestem 71 jestes 20 jestesmy 5 | Frequency [« »] 398 jak 374 za 371 ja 360 jest 357 nikodem 324 pani 318 go | Tadeusz Dolega Mostowicz Kariera Nikodema Dyzmy IntraText - Concordances jest |
Rozdzial
1 1 | gdzie tańczył?~- Nie. To jest, tańczyłem, ale prywatnie. 2 1 | Pyszny kawał! Ależ pan jest złośliwy, panie Dyzma, pańskie 3 1 | nie zaświeci, a później jest mniej warta od...~- Od sałaty! - 4 1 | to samo nazwisko (a może jest tu w Warszawie jaki krewny?); 5 1 | sobie poradzić, gdy się jest starym...~- Nawet właśnie - 6 1 | tak bliskich stosunkach jest z naszym czcigodnym panem 7 1 | wybuchnął całą tyradą, jaki to jest szczęśliwy z poznania tak 8 1 | myśli przewodnie, ale na to jest zawsze rada, że on, Kunicki, 9 1 | przypuszczałem. Czy on zawsze jest taki?~- Zawsze - odparł 10 1 | przemysłowiec, bo wiesz, jest w przyjaźni z tym znanym 11 2 | widzi pan, widzi pan, jak to jest ciężko z tą biurokracją 12 2 | świetnie się składają. Pan jest w poszukiwaniu dobrego stanowiska, 13 2 | mały obiekt. Sporo tego jest, machina jak się patrzy.~- 14 2 | sobie sprawę z jednego: jest bogaty, bardzo bogaty. Zatrzymał 15 2 | jak wiedział - knajpa Icka jest już otwarta. Przezornie 16 3 | dawały mu wrażenie, że oto jest panem całą gębą i że nie 17 3 | przygotowana, a później, jeżeli nie jest zmęczony i zechce wyjść 18 3 | Toteż od razu stwierdził, że jest to znacznie wygodniejsze 19 3 | parterze, bo piętro, hę, hę, jest jeszcze niewidzialne, pojmuje 20 3 | ślubie do Koborowa. Oto jest wdzięczność niewieścia. 21 3 | panu...~- Może pan Dyzma jest zmęczony - wtrąciła pani 22 3 | między mną i żoną zawsze jest to wielkie nieporozumienie. 23 3 | Genialna! Obowiązkiem rządu jest ratowanie rolnictwa, przecie, 24 3 | rolnictwie. Do diabła, u nas jest po prostu jakaś mania do 25 3 | zwierzęce i drzewne - to jest podstawa wszystkiego. Dobrobyt 26 3 | zaperzył się Kunicki. - To jest drobiazg to jest niepoważna 27 3 | Kunicki. - To jest drobiazg to jest niepoważna przeszkoda. Przecie 28 3 | się cały zapas zagranicy i jest świetny interes. Uważa pan? 29 3 | nowych sto milionów, a to już jest suma, która wpłynie zbawiennie 30 3 | Starkiewicz, ukłoń się pan, to jest właśnie pan Dyzma, pan administrator 31 3 | Jeżeli w praktyce tak nie jest, to już zasługa naszej biurokracji 32 3 | zakończył:~- Widzę, że pan jest już trochę zmęczony, zresztą 33 3 | się. W każdym razie pałac jest w północnej stronie.~Tu 34 3 | sprowadził tu pana, bo pan jest jakąś figurą. Uważam za 35 3 | wnuczka księżnej de Rehon, jest dziś sobie panią Kunikową.~- 36 3 | znaczy, że pan hrabia jest szwagrem pana Kunickiego?~ 37 3 | Kunicki!... Moim szwagrem jest parszywy lichwiarz i oszust 38 3 | poinformować, że chociaż Kunik jest oszustem, który wycyganił 39 4 | rachunkach.~- Hm... nie jest pan przesadnie uprzejmy. 40 4 | To świetnie. Najlepiej jest, gdy się sprawy stawia jasno. 41 4 | szczerością. Pani też nie jest moim typem.~- Tak? Tym lepiej - 42 4 | zerwałaś. Życie kwiatów i tak jest bardzo krótkie. W hallu 43 4 | Nikodema całkowicie.~- Mąż mój jest zazdrosny o pana - uśmiechnęła 44 4 | dużo praktyki.~- Więc Kasia Jest pojętną uczennicą? - zapytała 45 4 | bardzo pięknie.~- A co jest w bilardzie najtrudniejsze? - 46 4 | Kasia.~- Najtrudniejszy jest karambol.~- Niech pan pokaże, 47 4 | wargi i spuściła oczy.~- Pan jest bardzo surowym sędzią, ale 48 4 | właściwie ona mówi.~- Pan Dyzma jest weredykiem i wali prawdę 49 4 | zaopiniowała Kasia.~- To jednak jest zaletą rzadką - dodała Nina.~- 50 4 | komplementy?~- Owszem. Jeżeli ktoś jest ładny, mogę mu to powiedzieć.~- 51 4 | rumieniec. Pomyślał, że jest śliczna, lecz jakaś bardzo 52 4 | komplementem.~- A kto to jest Bergano? - Wpadłem - pomyślał 53 4 | różnica wieku między paniami jest chyba bardzo mała. Ja sam 54 4 | nawet na parę tygodni...~To jest myśl! Dobra myśl! Tymczasem 55 4 | ale pan Dyzma nie.~- Pani jest nielitościwa. A gdybym zachorował, 56 4 | musisz przyznać, że i w tym jest urok, który zwłaszcza na 57 4 | pobliżu ujadanie ratlerka.~- Jest! - ucieszył się.~Istotnie, 58 4 | rozwidleniu gałęzi.~- A, jest pan - zawołał ten z góry - 59 4 | zauważył, że Ponimirski jest dziś znacznie spokojniejszy 60 4 | ciotki, pani Przełęskiej. Jest to bardzo głupia i bardzo 61 4 | ironicznie i dodał:~- Pan, panie, jest wyjątkiem z tej reguły, 62 4 | tej reguły, bo chociaż pan jest głupi, szacunku nie wzbudzasz. 63 4 | Ale to drobiazg. Tu sprawa jest ważniejsza. Otóż ciotka 64 4 | zwariowany hrabia opowiada, jest prawdą.~Przyszło mu na myśl, 65 5 | rachunkach.~- Hm... nie jest pan przesadnie uprzejmy. 66 5 | To świetnie. Najlepiej jest, gdy się sprawy stawia jasno. 67 5 | szczerością. Pani też nie jest moim typem.~- Tak? Tym lepiej - 68 5 | zerwałaś. Życie kwiatów i tak jest bardzo krótkie. W hallu 69 5 | Nikodema całkowicie.~- Mąż mój jest zazdrosny o pana - uśmiechnęła 70 5 | dużo praktyki.~- Więc Kasia Jest pojętną uczennicą? - zapytała 71 5 | bardzo pięknie.~- A co jest w bilardzie najtrudniejsze? - 72 5 | Kasia.~- Najtrudniejszy jest karambol.~- Niech pan pokaże, 73 5 | wargi i spuściła oczy.~- Pan jest bardzo surowym sędzią, ale 74 5 | właściwie ona mówi.~- Pan Dyzma jest weredykiem i wali prawdę 75 5 | zaopiniowała Kasia.~- To jednak jest zaletą rzadką - dodała Nina.~- 76 5 | komplementy?~- Owszem. Jeżeli ktoś jest ładny, mogę mu to powiedzieć.~- 77 5 | rumieniec. Pomyślał, że jest śliczna, lecz jakaś bardzo 78 5 | komplementem.~- A kto to jest Bergano? - Wpadłem - pomyślał 79 5 | różnica wieku między paniami jest chyba bardzo mała. Ja sam 80 5 | nawet na parę tygodni...~To jest myśl! Dobra myśl! Tymczasem 81 5 | ale pan Dyzma nie.~- Pani jest nielitościwa. A gdybym zachorował, 82 5 | musisz przyznać, że i w tym jest urok, który zwłaszcza na 83 5 | pobliżu ujadanie ratlerka.~- Jest! - ucieszył się.~Istotnie, 84 5 | rozwidleniu gałęzi.~- A, jest pan - zawołał ten z góry - 85 5 | zauważył, że Ponimirski jest dziś znacznie spokojniejszy 86 5 | ciotki, pani Przełęskiej. Jest to bardzo głupia i bardzo 87 5 | ironicznie i dodał:~- Pan, panie, jest wyjątkiem z tej reguły, 88 5 | tej reguły, bo chociaż pan jest głupi, szacunku nie wzbudzasz. 89 5 | Ale to drobiazg. Tu sprawa jest ważniejsza. Otóż ciotka 90 5 | zwariowany hrabia opowiada, jest prawdą.~Przyszło mu na myśl, 91 6 | koledze z Oksfordu, który jest mi życzliwy, czego się zresztą 92 6 | łajdaka Kunika, co również jest zrozumiałe, pisze list do 93 6 | służbę, która częściowo jest mi oddana, wskutek czego 94 6 | którą ta świnia, Kunik, nie jest, a jeżeli nie w chlewie, 95 6 | panna Hulczyńską, chociaż jest niemłoda i przesadnie piegowata, 96 6 | czym i JW Pan Nikodem Dyzma jest poinformowany i w całej 97 6 | pułkownik. - No przecież jest na zjeździe w Budapeszcie.~- 98 6 | stanowisko Jaszuńskiego jest zachwiane, gdyż zwalczają 99 6 | dołki wraz ze swoją kliką. Jest ciężki kryzys w rolnictwie 100 6 | panie Nikodemie, zdaje się, jest wspólnikiem czy sąsiadem 101 6 | i oświadczyła, ze sprawa jest niezmiernie ważna, nie dlatego, 102 6 | przyznać musiał w duchu, że jest on przystojny, a może nawet 103 6 | dowiedziałam się, że pan jest tak wybitnym politykiem. 104 6 | czy choroba umysłowa Żorża jest tak rzucająca się w oczy, 105 6 | ja wiem... Wariat to on jest, ale może by potrafił zapanować 106 6 | cichutku. Najważniejszą rzeczą jest znaleźć odpowiednie wpływy 107 6 | paserstwo; co uwidocznione jest w kartotece lwowskiej policji, 108 6 | Najważniejszą wszakże rzeczą jest odebranie mu Koborowa. I 109 6 | Nominalną właścicielką jest przecie pani Nina, a ona 110 6 | taka rewizja w zasadzie jest możliwa. Trzeba tylko, by 111 6 | poirytowanym głosem - w takim razie jest pani zdania, że zrobi to 112 6 | tysiącach, które winien jest pani i mnie Żorż, no i krzyżyk 113 6 | tymczasem! A tymczasem jest to, że pieniądze są mi potrzebne 114 6 | pani Przełęska.- pan Dyzma jest przyjacielem Zorza, nieprawdaż? 115 6 | I, o ile się nie mylę, jest w doskonałych stosunkach 116 6 | Bodaj nawet Ważyk ożeniony jest z pierwszą żoną Waredy...~- 117 6 | zatrzaskując drzwiczki.~- Dobrze jest mieć taki samochód - zakonkludował 118 6 | Ja tego pana znam. To jest pan Krzepicki. On miał stajnię 119 7 | wywnioskować, iż stanowisko jego jest poważnie zachwiane i że 120 7 | czego - odparł minister - jest to prawdopodobnie przedostatni 121 7 | o kryzysie. Powiadam, że jest źle, i poprawy nie ma co 122 7 | złemu." A Nikodem na to: "Jest środek: magazynować zboże."~ 123 7 | w kraju czy za granicą i jest świetny interes...~- Czekaj, 124 7 | przerwał minister - to nie jest zła myśl.~- Nie jest zła? 125 7 | nie jest zła myśl.~- Nie jest zła? Genialna!~- No, gadaj!~- 126 7 | szczegóły, a on powiada, że nie jest fachowcem, ale że miał zamiar 127 7 | obmyślić, opracować. I on jest zdania, że pomysł zasługuje 128 7 | zadzwonić.~- A on jeszcze jest w Warszawie?~- A jakże. 129 7 | ile go sobie przypominam, jest to typ, wiesz, silnego człowieka. 130 7 | dostałaby w skórę. A ja? To jest chciałem powiedzieć: a my?!... 131 7 | powiedział:~- Pan czego? Biuro jest nieczynne.~- Nastąp się 132 7 | czeka w swoim gabinecie; jest też pan wiceminister Ulanicki.~ 133 7 | tajemnicę. Do czasu. Bowiem jest jeszcze wiele rzeczy do 134 7 | pańskim znakomitym projekcie, jest kwestia magazynów. O budowaniu 135 7 | dostaniemy kredytów. Zresztą jest to trudność uboczna. W każdym 136 7 | każdej sprawie najważniejsze jest to, kto ją załatwia. Kwestia 137 7 | Nikodem - wyjaśnił Ulanicki - jest jego sąsiadem i plenipotentem 138 7 | którą Kunicki, uważasz, jest na bakier,~- Panie Nikodemie - 139 7 | uśmiechem:~- Służę panu. To jest bilecik do Olszewskiego. 140 7 | uczucie łączy...~Koborowo jest dziś smutne i szare. Już 141 7 | szare. Już od szeregu dni jest takie. Ach, przecie Pan 142 7 | pani Przełęskiej:~- Kto to jest ten pan Dyzma?~- Pan Dyzma? - 143 7 | Ja do pana Olszewskiego. Jest pan Olszewski?~- Nie ma. 144 7 | uniżony.~Zapewniał Dyzmę, że jest starym rutynowanym urzędnikiem, 145 7 | dzieci, że personel biurowy jest do niczego, że przepisy 146 8 | Co?~- Twoja uszczypliwość jest zupełnie nie na miejscu.~- 147 8 | Nina. - Brutal? Tak! To jest typ nowoczesnego mężczyzny! 148 8 | nowoczesnego mężczyzny! To jest silny człowiek! Zwycięzca! 149 8 | Nieprawda! Pan Nikodem nie jest chamem. Dość miałam dowodów 150 8 | subtelności. Jeżeli zaś jest brusque, czyni to świadomie. 151 8 | czyni to świadomie. To jest jego styl, jego typ. To 152 8 | przyznawałaś, że zenitem kultury jest wżycie się w prawa przyrody...~- 153 8 | jakaś awantura.~- Co wam jest? No? Chodźcie. Dajcie spokój... 154 8 | tysięcy złotych. Co?~- No?~- Jest na to sposób, ściślej mówiąc, 155 8 | podkładów kolejowych?... Co? To jest dopiero interes! Na tym 156 8 | senność słuchacza.~- Ale pan jest zmęczony! No, wyśpi się 157 8 | dowiedzieć się, czy pan jest dżentelmenem, czy też człowiekiem, 158 8 | człowiekiem, który zdolny jest do podłego wyzyskania słabości 159 8 | wypadku zrobi, co powie. I to jest zastanawiające, że jednak 160 8 | niespodzianki. A przecie pan jest monolitem...~- Kim?...~- 161 8 | Konstrukcja pańskiego charakteru jest matematycznie konsekwentna. 162 8 | Fascynuje prostotą. Prawda, może jest nieco surowy, a nawet, powiedziałabym, 163 8 | Dlaczego... owszem...~- Pan jest uprzejmy. Ale to nie jest 164 8 | jest uprzejmy. Ale to nie jest pańskie genre. W panu nic 165 8 | co? Jakie wyniki? Sprawa jest na dobrej drodze?~- Ano 166 8 | zawsze ziemianinowi łatwiej jest nawet pobudować spichlerz 167 8 | zerwała się transmisja i jest jakiś nieszczęśliwy wypadek.~- 168 8 | obiad we dwójkę.~- Z pana jest wielki ekonomista - powiedziała 169 8 | bardzo. Wie pan, że Żorż jest tu, w Koborowie...~- Tak?...~- 170 8 | Nikodema.~- Kobieta zawsze jest bluszczem - powiedziała 171 8 | Dyzma pomyślał, że to jest bardzo dobre powiedzenie 172 9 | szachem perskim pan chyba nie jest? Czy nie trapi pana mania 173 9 | chlaszczące jak bicz słowa:~- To jest podłość, podłość! Pan jest 174 9 | jest podłość, podłość! Pan jest nikczemny! Pan ją zbezcześcił! 175 9 | obchodzi - mawiała - to jest rzecz mężczyzn.~W każdym 176 9 | gdyż dostawa podkładów to jest interes, o którym warto 177 9 | strony dawnych znajomych jest mało prawdopodobna. Olśni 178 9 | dodał - z jego klepkami jest tak źle, że nic nie dałoby 179 9 | siedzieć kamieniem? Od tego jest, panie, dyrektor. My będziemy 180 9 | prezesie.~- A pan Kunicki jest w pałacu?~- Nie, panie prezesie, 181 9 | pana dziedzica to święto jest wtedy, jak roboty nie ma, 182 9 | próżniaki! Nie ma święta! Święto jest wtedy, jak roboty nie ma, 183 9 | Przystępuję do pisania tego, co jest tak ośmieszone: pamiętnik. 184 9 | Dla tego, który właśnie jest równoznaczny ze straszną 185 9 | że nie. Zresztą czyż to jest miłość? Jeżeli nawet tak, 186 9 | Kasia... Cóż, czym ona jest właściwie dla mnie? Dlaczego 187 9 | dziwnie: Nikodem Dyzma. Jest w tym brzmieniu coś tajemniczego 188 9 | sugestionować. Kasia powiada, że on jest brusque i trywialny. W pierwszym 189 9 | gdyż jej stosunek do życia jest zawsze patologiczny. Czymże 190 9 | Jakże dziwnym uczuciem jest tęsknota. Wprost wypija 191 9 | że treścią jego istoty jest jakaś tajemnica, tajemnica, 192 9 | Kasia twierdziła, że on nie jest kulturalny.~Nieprawda. Jest 193 9 | jest kulturalny.~Nieprawda. Jest może nie ucywilizowany, 194 9 | treści To samo widoczne jest w jego sposobie ubierania 195 9 | sposobie ubierania się. Jest niewątpliwie dobrze zbudowany, 196 9 | Zastanawiałam się nad tym, czy jest ładny? Raczej nie. Czyż 197 9 | chodzi mi o jego urodę? Jest męski, hipnotyzuje mnie 198 9 | zamieszkania w Warszawie.~Nie, to jest niepodobieństwo. Bałabym 199 9 | pan prezes banku zbożowego jest u niego administratorem.~ 200 9 | wielkich dygnitarzy nie jest żonaty z arystokratką... 201 9 | da...~Wprawdzie z banku jest duża pensja, ale ta też 202 9 | długo tu siedzi. Ostatecznie jest jej to obojętne, lecz pragnęłaby 203 10| to niby nie tak łatwo... Jest jeszcze sprawiedliwość na 204 10| wreszcie przerwał:~- A ona jest ładna?~- Kto?~- No ta brunetka.~- 205 10| śniło mu się raz, że sam jest ordynatem Michorowskim i 206 10| egzystencję rdzenia narodu, jakim jest ziemiaństwo.~Wyciągnęła 207 10| prezes rację, że Jean Ogiński jest dziwakiem.~Zbliżyli się 208 10| małomówności pana prezesa nie jest legendą.~- Nareszcie coś 209 10| dowcipnego.~- Pan prezes jest wrogiem języków obcych? - 210 10| głową.~- Pan, prezesie, jest naprawdę nadzwyczajny. Pański 211 10| podkreśla dowcip.~- Pan jest sloszliwy - robiąc nieco 212 10| Jeanetto! Twój prezes jest czarujący!~- No i co za 213 10| pan uważa, prezes Dyzma jest, zdaje się, spokrewniony 214 10| dziesiąty powtórzyła, że jest "złośliwy".~Pomimo znacznego 215 10| że ich były sublokator jest teraz takim grubym fiszem... 216 11| nadzieje, czego dowodem jest wzmożenie obrotów w rolnictwie, 217 11| Czy pan, panie Nikodemie, jest zwolennikiem Obrządku Zachodniego? - 218 11| się utleniona dama - pan jest niezrównany! Czyż każdy 219 11| natury wyższej?~- Pan prezes jest tajemniczy.~- Nie, tylko 220 11| jestem zdania, że Marietta jest świetnym materiałem na medium. 221 11| Imperatyw nakazu zdolny jest zanimować nawet takie potencjalne 222 11| Jedno zmiarkował, że hrabina jest w tym całym interesie mniejszą 223 11| że on najbardziej godny jest tej władzy, jako człowiek 224 11| z ulgą skonstatował, że jest sporządzony w języku polskim.~ 225 11| za zdradę tajemnic Loży jest tylko jedna kara: śmierć.~ 226 11| zaznaczająca, że Mistrz jest duchowym przewodnikiem Loży, 227 11| ten czas leci...~- Jakaż jest pańska decyzja? Spodziewam 228 11| głosem oznajmiła, że obiad jest podany.~Obiad był suty i 229 11| wymagały... Zresztą wszystko jest możliwe: a jeżeli każą mu 230 11| fakt, że wśród tylu kobiet jest tu jedynym mężczyzną - wszystko 231 11| krew w żyłach.~- Przemówił, jest... To On!... - ozwały się 232 11| próżne i nalewano nowe.~- Co jest w tym winie? - zapytał Dyzma. 233 12| lokaj i oznajmił, że kąpiel jest przygotowana.~Dyzma leniwie 234 12| lekko zapytał:~- Kto to jest, panie prezesie, ten Boczek.~ 235 12| westchnieniem:~- Jakże to miło jest mieszkać na wsi, żyć spokojnie...~- 236 12| przecież nominalnie ona jest właścicielką?~- To i co? 237 12| specjalnego. Ale owszem, jest zaproszenie do cyrku. Wielka 238 12| sprowadzić.~- Pewno, że jest i mieszkanie. Ładne mieszkanie, 239 12| noc. Wypomnienie tego, że jest podrzutkiem, skręciło mu 240 12| chłopięcą, ale silniejszy jest od niejednego z tych hipopotamów.~ 241 12| galerii.~- Ach, jakiż on jest piękny, ten Mulat - zachwycała 242 12| nie wolno, ale taki masaż jest dopuszczalny. Tym sposobem 243 12| dzięki podstawieniu nogi, co jest chwytem niedozwolonym. Jury 244 13| cofnął się i szepnął:~- Jest.~Kroki zbliżały się i po 245 13| Zresztą czyż on, Dyzma, winien jest śmierci Boczka? Przecież 246 13| zmasakrowaną twarzą...~- Co panu jest, panie prezesie? - z niepokojem 247 13| oparł się o biurko.~- Pan jest chory?~- Nie, nie... Więc 248 13| Nie, nie... Więc kto tam jest?~- Kunicki.~- Ach, Kunicki... 249 13| służyć informacjami, chociaż jest przekonany, że te nie będą 250 13| Dziś tylko ten traci, kto jest głupi. Zamyślił się, a zniecierpliwiony 251 13| mileńkiego prezesiunia" gotów jest zrobić wszystko. A progi 252 13| oznajmiając, że sprawa jest na dobrej drodze.~Następnie 253 13| się wsysać w mózg. Czy też jest życie pozagrobowe, czy prawda, 254 14| póki rzecz w zasadzie nie jest zdecydowana, Kunicki może 255 14| granicę. Kapujesz pan?~- Tak jest, panie prezesie.~- Dobrze. 256 14| rano. Rozumiesz pan?~- Tak jest, panie prezesie.~- Trzeba 257 14| wiedział, że i Krzepickiemu jest z nim dobrze.~Stopniowo, 258 14| udało się panu. Pan Kunicki jest właśnie u mnie.~Podał słuchawkę 259 14| wybuchnął Kunicki - pan jest Jedynym człowiekiem, który 260 14| odpowiadając na ukłony.~- Tak jest, proszę jaśnie pana. Pani 261 14| proszę jaśnie pana. Pani jest w bibliotece.~- Dobrze.~- 262 14| Czarskich i Roztockich, że jest protektorem komitetu, opracowującego 263 14| zameldował, że szofer gotów jest do drogi.~- Dobrze. Niech 264 14| szybko zorientował się, że jest to książka dłużników Kunickiego 265 14| Nie wszystko jeszcze jest jasne - powiedział z wahaniem - 266 14| spalić, oczywiście, jeżeli jest pan pewien, że pani Nina 267 14| gotów później wrócić.~- Jest i na to rada. Zrobimy tak: 268 14| Wprawdzie - ciągnął Reich - jest to plan doskonały, ale nie 269 14| być i kryminał. Otóż, to jest ryzyko...~- Panie naczelniku - 270 14| co łakomić się.~- Albo i jest na co - filozoficznie odparł 271 14| się wystrychnąć na dudka. Jest jeszcze sprawiedliwość w 272 14| przodownik.~- Tak, Kunicki.~- Jest pan aresztowany. Proszę 273 15| kanapę.~Sprawa była jasna.~Jest teraz w rękach Terkowskiego. 274 15| Zbyt dobrze wiedział, co to jest Terkowski.~Huczało mu w 275 15| Powiedz, Mistrzu, kto jest przeciw tobie?~- Co mam 276 15| Zakon Gwiazdy Trzypromiennej jest potężny - poważnie dodała 277 15| prostu wynająć na tę noc. Jest to miła i młoda dziewczyna, " 278 15| nie mógłby powiedzieć, że jest za bardzo prywatny.~Późny 279 15| i co?~- Oczywiście Reich jest za mądry, żeby na to poszedł. 280 16| robił żadnych trudności, że jest zupełnie zrezygnowany i 281 16| do niego.~- Życie takie jest - powiedział z przekonaniem.~- 282 16| Boję się życia. Życie jest groźne.~- Ja się go tam 283 16| że to z opery? Nie, to jest sonata, wiesz czyja?~- Czyja?~- 284 16| na szyję.~- Mój pan dziś jest nastrojony żartobliwie. 285 16| Wiesz, że to może nie jest najładniej, ale mnie się 286 16| lubię. Mówisz to tak twardo. Jest wtedy w twoim głosie taka 287 16| skonstatował, że stół nie jest nakryty, a jajecznicy nie 288 16| tu żarli?! Woźny! Gdzie jest woźny?~- Jestem, proszę 289 16| słyszałem. Od założenia banku jest moim sekretarzem.~- I jesteś 290 16| z gazet, że Bank Zbożowy jest jak lalka, bo ja, ot tak, 291 16| zrozumiałeś to, co mówiłem?~- Tak jest, ale...~- Wszystko pan zrozumiałeś?~- 292 16| rzecz błaha. Prezes Dyzma jest za wielkim człowiekiem, 293 16| kradnie, to mój psi obowiązek jest podać to do wiadomości okradanego. 294 16| obrazę. Co tu gadać: on jest znakomity mąż stanu, geniusz 295 16| ale powiadam, że prezes jest morowy gość, wie, czego 296 17| Przełęskiej oświadczyli, że miło jest im bardzo znaleźć się w 297 17| przecie od dawna, że Nikodem jest znakomitością, że jest poważnym 298 17| Nikodem jest znakomitością, że jest poważnym mężem stanu i człowiekiem 299 17| na myśl, że przecie dość jest wyjść na ulicę i kiwnąć 300 17| każdym razie ze stróżem jest w zmowie. Przecie widziała, 301 17| policję, że Nikodem może jest aresztowany, a może udało 302 17| czasu gdy dowiedział się, że jest oksfordczykiem. Sam studiował 303 17| oburzała się - pan Oskar Jest prawdziwym dżentelmenem.~ 304 17| hotelu, ale jak okaże się, że jest w porządku, będzie fiasko. 305 17| porządku, będzie fiasko. To nie jest sposób...~Wypił kieliszek 306 17| Ano tak.~- No więc to jest sposób. Aresztuje się go, 307 17| zechce przestawać z takim, co jest podejrzany o szpiegostwo? 308 17| Żorża Ponimirskiego, gdyż jest ciężko chory. Lekarz powiada, 309 17| tym, jak zły i fałszywy jest świat, jak bardzo w nim 310 17| świat, jak bardzo w nim sama jest i bezbronna, jak nie przygotowana 311 17| lecz jakby jej daleki, jest jej Nikiem! No tak! Jej 312 17| narzeczonym, wkrótce mężem, jest tym, który będzie odtąd 313 17| potrafi, jak nikt inny. Jest jak piramida na pustyni, 314 17| po północy.~- Przebiegła jest twoja Nineczka, prawda?~- 315 17| prawdę.~- Gdzie on teraz jest ten Dyzma?~- W banku.~- 316 17| telefonu i wymienił numer.~- Jest pan komisarz?... Proszę 317 17| Przodownik zameldował mu, że jest takie doniesienie.~- Zatrzymać 318 17| że dzwonię tak późno, ale jest bardzo ważna sprawa.~- Co 319 17| Myślałem początkowo, że jest pijana, ale nie. Ona nie 320 17| nie. Ona nie wie, że pan jest prezesem Banku Zbożowego. 321 17| widzisz, całe twoje zeznanie jest fałszywe. Pójdziesz do kryminału.~ 322 17| zrozumiała, że jedynym ratunkiem jest uczepić się jednego z policjantów 323 18| przeprosili go teraz. On jest całkiem niewinny. Dyzma 324 18| drugiego oddziału Sztabu. Hell jest hersztem szpiegowskiej szajki 325 18| No, jeżeli tak, to rzecz jest całkiem jasna - zawyrokowała 326 18| Ano sądzę, że to nie jest najlepszy interes.~- Ależ 327 18| najlepszy interes.~- Ależ to jest najgorszy interes! To jest 328 18| jest najgorszy interes! To jest samobójstwo! Jak to? Teraz, 329 18| Jeżeli się okaże, że Żorż jest nie do zniesienia, umieści 330 18| pokrycia deficytów budżetowych jest sprzedanie zlombardowanego 331 18| Na zakończenie dodał, że jest filologiem, na ekonomii 332 19| oświadczył, że postanowienie jego jest nieodwołalne. Zgodził się 333 19| Chcecie panowie wiedzieć, co jest? Otóż tak, podałem się do 334 19| postanowienie pana prezesa jest nieodwołalne? - Marmur, 335 19| oznajmiła Nikodemowi, że gotowa jest wyrzec się Koborowa i zamieszkać 336 19| znakomitego męża stanu! Co tu jest do ukrywania?! Rozchorowałabym 337 19| że twój narzeczony nie jest prywatnym człowiekiem...~- 338 19| prywatnym człowiekiem...~- Teraz jest - wtrąciła Nina.~- Ach, 339 19| kobiecym czuła, że dusza ta jest niezłomna.~- A co do tej 340 19| chce powiedzieć nazwiska. Jest w salonie.~- Przepraszam - 341 19| Dlaczego biedny? O ile wiem, jest bogaty i zupełnie z siebie 342 19| zrobi. Teraz na Sycylii jest wiosna...~Nina uśmiechnęła 343 19| przeświadczenia, że on nie jest godzien ciebie... O nic 344 19| sobie sprawy z tego, czym on jest dla kraju i społeczeństwa, 345 20| Optymiści utrzymywali, że jest to objaw zdenerwowania, 346 23| zapomniał, że to nie on jest właścicielem Koborowa. Goście, 347 24| zapomniał, że to nie on jest właścicielem Koborowa. Goście, 348 25| zamknąć. Taki bank. Przykro jest twórcy takiego dzieła patrzeć 349 25| wszędzie najważniejszą rzeczą jest nie to, jak się robi, ile 350 25| milionami ludzi! Tysiące jest takich, co za jeden dzień 351 25| obejmuje pan rządy, ludność jest zadowolona, poprawia się 352 25| Uważasz, Nineczko, nie jest to takie proste. A po drugie, 353 25| sam wiesz najlepiej, co jest twoim obowiązkiem. Nie posądzaj 354 25| zapytał doktor Litwinek - jest ostateczna?~- Każda moja 355 25| ostateczna?~- Każda moja decyzja jest ostateczna.~- Czy zechce 356 25| Ależ to okropne! Kraj jest w rozpaczliwym, dosłownie 357 25| ich zawiera doba. A prezes jest naturą głęboko uczuciową, 358 25| osobiście, ten człowiek nie jest zdolny do kierowania się 359 25| Ale w gruncie rzeczy nie jest tak źle. Jestem pewien, 360 25| Zwykle bywa spokojny... jest niespełna rozumu.~- To wariat -