Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
panami 4
pancerna 1
panem 24
pani 324
pania 23
paniami 6
paniczu 2
Frequency    [«  »]
371 ja
360 jest
357 nikodem
324 pani
318 go
286 ale
285 juz
Tadeusz Dolega Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy

IntraText - Concordances

pani

    Rozdzial
1 1 | zamglonych oczu. Elegancka pani z kilkunastu paczkami w 2 1 | znajdą.~- Przecie mówiłem już pani Walentowej, że rodziny żadnej 3 1 | wyleją...~- Któż to taki pani Walentowej powiedział?~- 4 3 | głowie stawałem, żeby mojej pani usłać gniazdko, a ona jeszcze 5 3 | Przestań, proszę - przerwała pani Nina.~- Nie rozumiem cię, 6 3 | jest zmęczony - wtrąciła pani Nina.~- Broń Boże - zaprzeczył 7 3 | Dyzmy.~- No, naturalnie, pani ma rację - odparł ten ostrożnie - 8 4 | wypytując je o rodzaj zakupów.~Pani Nina odpowiadała uprzejmie, 9 4 | Kasia wzruszyła ramionami, pani Nina odparła:~- Owszem, 10 4 | Kasia.~- Ja? Nie, proszę pani. Nie umiem.~- To dziwne.~- 11 4 | umieją.~- Nigdy, proszę pani, nie miałem czasu nauczyć 12 4 | dla mnie trochę czasu...~- Pani? - zdziwił się. Nigdy nie 13 4 | prawie bez namysłu:~- Ma pani rację. Odpłacę więc pani 14 4 | pani rację. Odpłacę więc pani równą szczerością. Pani 15 4 | pani równą szczerością. Pani też nie jest moim typem.~- 16 4 | syknął, sepleniąc mocno.~Pani Nina, na twarzy której odbiło 17 4 | pan wygląda - zauważyła pani Nina.~- Głowa mnie trochę 18 4 | od bólu głowy? - zapytała pani Nina.~- Chyba nie warto...~- 19 4 | waszej lekcji - dorzuciła pani Nina.~- Ho, ho - zaśmiał 20 4 | o pana - uśmiechnęła się pani Nina, a Dyzma zauważył, 21 4 | Dyzma zawyrokował:~- Będzie pani dobrze grała, tylko trzeba 22 4 | pojętną uczennicą? - zapytała pani Nina.~- Jak na pierwszy 23 4 | bile i powiedział:~- Niech pani uważa, teraz tak uderzę 24 4 | geometria - zdziwiła się pani Nina.~- Ha - dorzuciła Kasia - 25 4 | wprawy nie dojdę.~- A może pani spróbuje? - zwrócił się 26 4 | palce. Zauważył przy tym, że pani Nina ma bardzo gładką skórę. 27 4 | Po prostu dotknąłem teraz pani ręki i pomyślałem, że tak 28 4 | żadnej pracy pewno nie znają. Pani Nina zarumieniła się.~- 29 4 | powiedział Dyzma po prostu.~Pani Nina zagryzła wargi i spuściła 30 4 | co by pan powiedział?~- Pani?... Hm... - Dotknął z namysłem 31 4 | Owszem - odparł - ma pani ładne uszy.~- O!... - zdziwiła 32 4 | drzwiami, Dyzma powiedział:~- Pani pasierbica kocha panią nie 33 4 | panią nie jak macochę... Pani Nina nagle odwróciła się 34 4 | jednak panie się kochają.~Pani Nina nic nie odpowiedziała 35 4 | już iść. Moje uszanowanie pani. Skinęła mu głową i zapytała:~- 36 4 | potrzebuje?~- O, dziękuję pani.~- Pan będzie łaskaw nie 37 4 | studiować medycynę.~- I zamierza pani po ukończeniu uniwersytetu 38 4 | pacjentami - zaśmiała się pani Nina.~- Ty tak - odparła 39 4 | Kasia - ale pan Dyzma nie.~- Pani jest nielitościwa. A gdybym 40 4 | To zależy - zauważyła pani Nina - czy została nabyta 41 4 | Moja droga - powiedziała pani Nina, jakby nawiązując dawniej 42 4 | Warszawy do mojej ciotki, pani Przełęskiej. Jest to bardzo 43 4 | sprzyja atakom reumatycznym. Pani Nina zaś nawet przepraszała 44 4 | iść do swego pokoju, lecz pani Nina kazała służącemu, by 45 4 | Proszę", usłyszał głos pani Niny.~- Jakże się pan czuje?~- 46 4 | pan czuje?~- Złe, proszę pani.~- Niczego panu nie potrzeba?~- 47 4 | jutro lepiej.~- Dobranoc pani.~Zaległa cisza, a że kolacja 48 4 | zasypiając, pomyślał: - Ta pani Nina to sympatyczna baba... 49 5 | wypytując je o rodzaj zakupów.~Pani Nina odpowiadała uprzejmie, 50 5 | Kasia wzruszyła ramionami, pani Nina odparła:~- Owszem, 51 5 | Kasia.~- Ja? Nie, proszę pani. Nie umiem.~- To dziwne.~- 52 5 | umieją.~- Nigdy, proszę pani, nie miałem czasu nauczyć 53 5 | dla mnie trochę czasu...~- Pani? - zdziwił się. Nigdy nie 54 5 | prawie bez namysłu:~- Ma pani rację. Odpłacę więc pani 55 5 | pani rację. Odpłacę więc pani równą szczerością. Pani 56 5 | pani równą szczerością. Pani też nie jest moim typem.~- 57 5 | syknął, sepleniąc mocno.~Pani Nina, na twarzy której odbiło 58 5 | pan wygląda - zauważyła pani Nina.~- Głowa mnie trochę 59 5 | od bólu głowy? - zapytała pani Nina.~- Chyba nie warto...~- 60 5 | waszej lekcji - dorzuciła pani Nina.~- Ho, ho - zaśmiał 61 5 | o pana - uśmiechnęła się pani Nina, a Dyzma zauważył, 62 5 | Dyzma zawyrokował:~- Będzie pani dobrze grała, tylko trzeba 63 5 | pojętną uczennicą? - zapytała pani Nina.~- Jak na pierwszy 64 5 | bile i powiedział:~- Niech pani uważa, teraz tak uderzę 65 5 | geometria - zdziwiła się pani Nina.~- Ha - dorzuciła Kasia - 66 5 | wprawy nie dojdę.~- A może pani spróbuje? - zwrócił się 67 5 | palce. Zauważył przy tym, że pani Nina ma bardzo gładką skórę. 68 5 | Po prostu dotknąłem teraz pani ręki i pomyślałem, że tak 69 5 | żadnej pracy pewno nie znają. Pani Nina zarumieniła się.~- 70 5 | powiedział Dyzma po prostu.~Pani Nina zagryzła wargi i spuściła 71 5 | co by pan powiedział?~- Pani?... Hm... - Dotknął z namysłem 72 5 | Owszem - odparł - ma pani ładne uszy.~- O!... - zdziwiła 73 5 | drzwiami, Dyzma powiedział:~- Pani pasierbica kocha panią nie 74 5 | panią nie jak macochę... Pani Nina nagle odwróciła się 75 5 | jednak panie się kochają.~Pani Nina nic nie odpowiedziała 76 5 | już iść. Moje uszanowanie pani. Skinęła mu głową i zapytała:~- 77 5 | potrzebuje?~- O, dziękuję pani.~- Pan będzie łaskaw nie 78 5 | studiować medycynę.~- I zamierza pani po ukończeniu uniwersytetu 79 5 | pacjentami - zaśmiała się pani Nina.~- Ty tak - odparła 80 5 | Kasia - ale pan Dyzma nie.~- Pani jest nielitościwa. A gdybym 81 5 | To zależy - zauważyła pani Nina - czy została nabyta 82 5 | Moja droga - powiedziała pani Nina, jakby nawiązując dawniej 83 5 | Warszawy do mojej ciotki, pani Przełęskiej. Jest to bardzo 84 5 | sprzyja atakom reumatycznym. Pani Nina zaś nawet przepraszała 85 5 | iść do swego pokoju, lecz pani Nina kazała służącemu, by 86 5 | Proszę", usłyszał głos pani Niny.~- Jakże się pan czuje?~- 87 5 | pan czuje?~- Złe, proszę pani.~- Niczego panu nie potrzeba?~- 88 5 | jutro lepiej.~- Dobranoc pani.~Zaległa cisza, a że kolacja 89 5 | zasypiając, pomyślał: - Ta pani Nina to sympatyczna baba... 90 6 | hrabiego Ponimirskiego do pani Przełęskiej. Wziął ten list 91 6 | zdecydowany na pójście do tej pani Przełęskiej. Jeżeli go coś 92 6 | zdobędzie się na wizytę u pani Przełęskiej, może wyklaruje 93 6 | stosunki towarzyskie u tej pani, obracającej się wśród wysokich 94 6 | Pójdę, co mi zrobią?!~Pani Józefina Przełęska dnia 95 6 | dwunastej szanowne mieszkanie pani prezesowej Przełęskiej przedstawiało 96 6 | nogi. Wśród popłochu służby pani domu cwałowała po mieszkaniu, 97 6 | dzwonek. Tego już było nadto i pani Józefina osobiście skierowała 98 6 | jego własną sferę.~- Ja do pani Przełęskiej.~- Czego, pytam?~- 99 6 | pytam?~- Mam interes. Proszę pani powiedzieć, że przyszedł 100 6 | nabiegła do twarzy.~- Czego się pani wydziera, do stu diabłów! - 101 6 | ryknął z całej siły. Pani Przełęska umilkła, jakby 102 6 | na intruza.~- Nikt tu od pani pieniędzy nie chce, a jeżeli 103 6 | rosnącym zdziwieniem.~_ A jak pani myśli, kto? Szach perski? 104 6 | turecki?... Siostrzeniec pani, a mój przyjaciel.~Pani 105 6 | pani, a mój przyjaciel.~Pani Przełęska chwyciła oburącz 106 6 | przyniosła szkła oprawne w złoto. Pani Przełęska zaczęła czytać 107 6 | mądra myśl - podchwyciła pani Przełęska z akcentem uznania - 108 6 | tamto widelcem.~Z wizyty u pani Przełęskiej pozostało mu 109 6 | tym sprawiłby przykrość pani Ninie, a to taka sympatyczna 110 6 | że musi być na obiedzie u pani Przełęskiej. Trzeba było 111 6 | w stolicy przedłużyć.~Do pani Przełęskiej pojechał samochodem. 112 6 | dłuższej chwili weszła tam pani Przełęska, która wyglądała 113 6 | pan Dyzma - przedstawiła pani Przełęska. Krzepicki przywitał 114 6 | Pan wybaczy - odezwała się pani Przełęska - ale właśnie 115 6 | do stołu. Podczas obiadu pani Przełęska i Krzepicki, którego 116 6 | Dyzmę o sprawy koborowskie. Pani Przełęska interesowała się 117 6 | spostrzeżenie - potwierdziła pani Przełęska. - Właśnie jego 118 6 | Mam tylko obawę - ciągnęła pani Przełęska - czy Nina zgodzi 119 6 | za szczęście - zawołała pani Przełęska - za pan, właśnie 120 6 | wyzuł z majątku...~- Pani Kunicka - przerwał Nikodem - 121 6 | Oczywiście! - zawołała pani Przełęska.~- I mnie się 122 6 | właścicielką jest przecie pani Nina, a ona na to nie pójdzie.~- 123 6 | żadne skarby! - protestowała pani Przełęska. - Za żadne skarby! 124 6 | prasie...~- No, dobrze, pani Fino - odparł Krzepicki 125 6 | głosem - w takim razie jest pani zdania, że zrobi to Nina.~- 126 6 | Nie - zaprzeczył Dyzma - pani Nina palcem nie ruszy.~- 127 6 | mamy o czym mówić. Stawia pani krzyżyk na tych czterdziestu 128 6 | tysiącach, które winien jest pani i mnie Żorż, no i krzyżyk 129 6 | mogę! - uparcie broniła się pani Przełęska.~- Nie pali się - 130 6 | rada - dorzuciła z ulgą pani Przełęska.~Krzepicki zerwał 131 6 | pana - nieśmiało bąknęła pani Przełęska.~- Ach - machnął 132 6 | pięćset złotych lub tysiąc!~Pani Przełęska poczerwieniała.~- 133 6 | panie Zyziu - zaoponowała pani Przełęska.- pan Dyzma jest 134 6 | czy obiecał mi zapłacić?~Pani Przełęska, sądząc, że Dyzma 135 6 | ogóle rzecz się nie klei, pani Przełęska wystąpiła z projektem 136 6 | kilkadziesiąt osób - mówiła pani Przełęska - a wśród nich 137 6 | moje auto stoi przed bramą.~Pani Przełęska usiłowała Krzepickiego 138 6 | Czy to pańska krewna pani Przełęska? - zapytał go 139 6 | byłem w przyjaźni.~- To mąż pani Przełęskiej nie żyje?~- 140 7 | powodów szykanuje tartaki pani Kunickiej?~- Bez powodów.~- 141 7 | spotkamy się na brydżu u pani Przełęskiej. Nikodem też 142 7 | Kupił też piłki tenisowe dla pani Niny. Po sutym obiedzie 143 7 | wspomnieniami...~Mieszkanie pani Przełęskiej, po raz trzeci 144 7 | salonu weszła uśmiechnięta pani Przełęska. Za nią z miną 145 7 | staruszek z ogromną łysiną.~Pani Przełęska witając i prezentując 146 7 | głuchawy i to mocno. Toteż pani domu musiała mu powtarzać 147 7 | dowcip Krzepickiego, a że pani Przełęska wyszła witać nowych 148 7 | rozmawiali, zbliżyła się do nich pani Przełęska z zapytaniem, 149 7 | stoliki były już obsadzone i pani domu ofiarowała się im na 150 7 | dygnitarz policyjny zapytał pani Przełęskiej:~- Kto to jest 151 7 | Pan Dyzma - powiedziała pani Przełęska - to bardzo przyzwoity 152 7 | sympatyczny - zapewniła pani domu.~- Istotnie - potwierdził 153 7 | dodała grająca z Ulanickim pani Przełęska.~Dyzma nudził 154 7 | Skorzystał z momentu, gdy pani domu wstała na chwilę od 155 7 | hrabiowie! Taka wielka pani jak ta Przełęska na obiad 156 8 | zaczęła się od tego, że pani Nina zmieniła suknię wieczorem 157 8 | obiecał zająć się rozerwaniem pani Niny, zaś kładąc się spać, 158 8 | Myślałem, że... że ma pani jakiś interes. Zapaliła 159 8 | niczego nie przesądza.~- Skąd pani wie, że pani Nina durzy 160 8 | przesądza.~- Skąd pani wie, że pani Nina durzy się? - zapytał 161 8 | ciemnym połyskiem.~- Czego się pani mnie czepia - odparł już 162 8 | poirytowany - czy ja wsadzam nos w pani sprawy?~- Tak? Więc mam 163 8 | Zrobię, jak zechcę! Rozumie pani? Co mi tu pani ma do gadania! 164 8 | Rozumie pani? Co mi tu pani ma do gadania! Przygryzła 165 8 | mile go połechtało to, że pani Nina w nim się durzy, lecz 166 8 | ja rozumiem pana...~- Co pani rozumie? - zapytał niepewnie.~- 167 8 | ciała.~- Dlaczego, owszem, pani mi się podoba.~- Jestem 168 8 | He, he, he... klasa z pani dziewucha. Obrzuciła go 169 8 | spojrzenia pełnego wyrzutu, jakim pani Nina próbowała powstrzymać 170 8 | Widzisz - powiedziała pani Nina - dostałaś dobrą nauczkę 171 8 | dalszą drogą.~- Boi się pani przejść przez kładkę?~- 172 8 | niechęci.~- Co, pokłóciła się pani z panną Kasią?~- Nie to - 173 8 | mieszkał pewien bubek. Wie pani, taki elegant z morskiej 174 8 | widzieliśmy. Wyjechał czy coś.~Pani Nina zawołała:~- Ach, jakież 175 8 | steru.~- Nie zmęczy się pani?~- Nie. Trochę gimnastyki 176 8 | noszę ten list na sercu.~Pani Nina zaczęła prosić, by 177 8 | powiedział Nikodem - przecie pani Nina nikomu nie powie. Mogę 178 8 | powtarzał:~- Genialne, genialne!~Pani Nina wpatrywała się w genialnego 179 8 | znałem. Dobry był kolega. Pani Nina milczała.~- A wie pan - 180 8 | Warszawie.~Zaczął opowiadać, że pani Przełęska przyjęła go dobrze, 181 8 | podnieceń do minimum.~- Jak pani chce.~- Ja niczego nie chcę - 182 9 | Dyzma warknął:~- Zapomina pani, z kim ma pani do czynienia!~- 183 9 | Zapomina pani, z kim ma pani do czynienia!~- Nic mnie 184 9 | zrozumiał, lecz z wyrazu twarzy pani Niny wywnioskował, że musi 185 9 | służby dowiedział się, pani Nina na noc zamyka się na 186 9 | kwadransie dzwonił już do drzwi pani Przełęskiej. Właśnie wstawano 187 9 | wstawano od obiadu. Oprócz pani domu był Krzepicki i cherlawa 188 9 | Dyzmę głośnymi gratulacjami. Pani Przełęska nazwała go zbawcą 189 9 | panienka zrobiła smutną minę, a pani Przełęska wyraziła nadzieję, 190 9 | wizyty Nikodema Dyzmy u pani Przełęskiej była chwila, 191 9 | klasnęła pulchnymi rączkami pani Przełęska.~- Bo widzi pan - 192 9 | ważniejszych. No, daj pan rękę!~Pani Przełęska wybuchnęła entuzjazmem. 193 9 | się.~- Mój Boże - wtrąciła pani Przełęska - mnie się zdaje, 194 9 | wśród zachwyconych "ochów" pani Przełęskiej zerwał się i 195 9 | dziękował panu prezesowi.~Pani Przełęska oświadczyła, że 196 9 | na malowane wrota. Gdzie pani?~- Nie ma, proszę pana administratora, 197 9 | pana administratora, jaśnie pani pojechała do kościoła.~- 198 9 | rozmawiali o tym, wróciła pani Nina.~Nie powiedziała nic 199 10| Chyba nie mówisz pan o pani Jaszuńskiej?~- Tfu, klempa!~- 200 10| podniósł palec i wyrecytował:~- Pani Kunicka.~- Nina?... Nina?... 201 10| innego ministrowie, czy tam pani Przełęska, a co innego prawdziwa 202 10| ściskali ręce Nikodema. Pani Lala Koniecpolska zaszczebiotała 203 10| Ach - wyjaśnił łysy pan - pani Lali chodzi o twórców nowych 204 10| śmiech całego towarzystwa. Pani w popielatej sukience, dotychczas 205 10| zawołała do zbliżającej się pani domu:~- Jeanetto! Twój prezes 206 10| spotkał dawniej na brydżu u pani Przełęskiej. Była to baronowa 207 10| baronowa Lesner, przed którą pani Przełęska widocznie nie 208 10| Ponimirskimi.~Tymczasem mówiono o pani Przełęskiej. Baronowa utrzymywała, 209 10| Baronowa utrzymywała, że pani Przełęska na pewno przekroczyła 210 10| za stosowne sprostować:~- Pani Przełęska ma trzydzieści 211 10| dokładnością. Mówiła mi to sama pani Przełęska.~Powiedział to 212 10| wszyscy wybuchnęli śmiechem, a pani Koniecpolska po raz dziesiąty 213 11| umówił się z Waredą. Jednakże pani Lala nie należała do ustępliwych. 214 11| się i zgodnie z instrukcją pani Lali zabrać pidżamę. Ignacemu 215 11| wyjeździe i zszedł ze schodów.~Pani Koniecpolska siedziała już 216 11| świeżo wyasfaltowana, toteż pani Lala zwiększyła szybkość 217 11| gdy dopędzili inny wóz. Pani Lala krzyknęła coś po francusku. 218 11| twarzy.~- Kto to? - zapytał pani Lali.~- Panna Ikś i panna 219 11| Borowie.~- To one też jadą do pani?~- Aha!~- To tam więcej 220 11| czy siedem pań. Gdy wóz pani Lali zatrzymał się, wszystkie 221 11| się i skłonił w milczeniu. Pani Koniecpolska przeprosiła 222 11| oczy.~- Nie rozumiem, o co pani chodzi.~- Niech się pan 223 11| Na szczęście wróciła pani Koniecpolska i Dyzma otarł 224 11| pałacu i parku, natomiast pani domu wzięła Dyzmę pod rękę 225 11| swego przyjazdu.~Istotnie pani Koniecpolska zrobiła minkę 226 11| loża ma być wybudowana - pani Koniecpolska nie powiedziała.~ 227 11| Stella.~Znowu zaczęła mówić pani Koniecpolska.~Wyjaśniła, 228 11| nas nie żartować! Zresztą pani Lala ma objawienie, że tylko 229 11| Trzech Promieni Wiekuistych!~Pani Lala skrzyżowała ręce na 230 11| mocniejszego dla animuszu", pani Koniec-polska z uśmiechem, 231 11| kawę i służba oddaliła się, pani Lala wyjrzała do sąsiedniego 232 11| zaczęła mówić:~- Szanowne pani, zanim będę mogła was nazwać 233 11| rozeszły się wszystkie. Pani Koniecpolska zaprowadziła 234 11| to? - zdziwił się - przy pani?~- Nie, ja wyjdę. Tylko 235 11| zamku, a po chwili głos pani Koniecpolskiej:~- Wszystko 236 11| Teraz Dyzma spostrzegł, że pani Lala była również w białym 237 11| uczyniły to samo, za wyjątkiem pani Lali, która poszła do drzwi 238 11| po niej zrobiła to samo pani Lala, później obie hrabianki 239 11| zerwała się i tuląc się do pani Lali, krzyczała~- Widzę 240 11| butelkami i kieliszkami. Pani Koniecpolska, z małym flakonikiem 241 12| zszedł na dół. Tu czekała nań pani Koniecpolska, która na powitanie 242 12| Tak, to ja, dzień dobry pani... Zasłonił tubę ręką i 243 12| Ależ nie przeszkadza pani. Wprost naprzeciw, bardzo 244 12| pułkownik.~- Ależ, proszę pani, ja na literaturze nie znam 245 12| siostrzyczki? Hm... Wie pani, i ja też, ale o tym przez 246 12| Co, do teatru? Eee... wie pani co, czy nie chciałyby panie 247 12| rączki całuję.~- Rączki pani całuje... Będzie, a jakże... 248 12| nazywa się masaż. Uważa pani, bić nie wolno, ale taki 249 13| dać, to mogą dać przecie pani Ninie Kunickiej.~- Nie wiem - 250 13| nie wiem - opowiedziała pani Pilchenowa - nie znam się 251 14| dramatów historycznych.~Pani Czarska z tej racji uważała 252 14| i Marietta, siostrzenice pani domu.~Dla nich bywało tu 253 14| osób, spotykanych czy to u pani Przełęskiej, czy u księstwa 254 14| pomóc mu w przyszłości.~Pani Czarska od początku zaatakowała 255 14| na pomoc panny Czarskie i pani Lala Koniecpolska, wobec 256 14| spod znaku Liczkowskiego.~Pani Czarska, nieustannie flanująca 257 14| ramionami.~- Byle tylko pani Nina w ostatniej chwili 258 14| Kunickim, długa wizyta u pani Przełęskiej, jeszcze dłuższa 259 14| drzwi, wybiegła służba.~- Pani w domu? - zapytał Dyzma, 260 14| jest, proszę jaśnie pana. Pani jest w bibliotece.~- Dobrze.~- 261 14| widzenia...~- Do widzenia, pani Nino. Wszystko będzie dobrze.~- 262 14| zmiany uczuć i zamiarów pani Niny, ale bezpieczniej spalić, 263 14| jeżeli jest pan pewien, że pani Nina wyjdzie za pana.~- 264 15| tuż przy mm głos jakiejś pani, która w przejściu go potrąciła. 265 15| Koniecpolska i jeszcze jedna pani. Koniecznie chcą się widzieć.~- 266 15| jutro, na nieszczęście mąż pani Koniecpolskiej siedzi w 267 15| Miszcz - odezwała się cicho pani Koniecpolska - pan mieć 268 15| dźwięcznym głosikiem zawołała pani Koniecpolska - potrzeba. 269 15| Warszawie me było.~- Niech pani wyprawi Terkowskiego do 270 15| dziś, cha, cha, cha... Z pani to wesoła kobita! No, ale 271 15| mu i pokazał ten list od pani Niny, który ostatnio pan 272 15| drogą powinien pan donieść pani Ninie, że jej mąż zostanie 273 16| przypominając sobie skupione miny pani Koniec-polskiej i panny 274 16| niebywałym wypadkiem wyjazdu pani na stację. Czuli, że się 275 16| że właścicielka Koborowa, pani Nina Kunicka, rozwodzi się 276 17| najładniejsze pokoje w mieszkaniu pani Przełęskiej zostały oddane 277 17| taki tytuł nakazała jaśnie pani) przed niechybnym uduszeniem 278 17| ich z wypiekami na twarzy pani Przełęskiej oświadczyli, 279 17| zbywał pytania uśmiechem, pani Przełęska nie należała do 280 17| nikt by się nie odważył.~Pani Koniecpolska, która spróbowała, 281 17| zatrzymał się przed domem pani Przełęskiej, odprawił auto.~- 282 17| towarzystwie jakiejś eleganckiej pani. Śmieli się do siebie.~Dziewczyna 283 17| wszakże piękność tej pani.~Kocha ... na pewno kocha... 284 17| Nikodema.~- Od czasu przyjazdu pani Niny - skarżył się pułkownik - 285 17| razy w tygodniu u Nikodema.~Pani Przełęska, nie wiedząc o 286 17| odsadzić?~- No, odsadzić od pani Niny.~- Ano tak.~- No więc 287 17| proste. Cóż ty myślisz, że pani Nina zechce przestawać z 288 17| najlepiej będzie powiedzieć pani Ninie, że ten Hell cierpi 289 17| nie wierzy, i zadzwonił do pani, Przełęskiej, że zaprasza 290 17| kto? - nie mogła wytrzymać pani Przełęska.~- Kto? Ano ten 291 17| kieszeni i podał gazetę pani Przełęskiej, wskazując miejsce 292 17| sentencjonalnie powiedziała pani Przełęska.~- Ohyda - wyrzuciła 293 17| się za nią. Jakaś starsza pani, mijając , powiedziała 294 18| się w ścisłej tajemnicy.~U pani Przełęskiej zastał nastrój 295 18| prezesie - denerwowała się pani Przełęska - niech pan sobie 296 18| Ach - gestykulując mówiła pani Przełęska - myślałam, że 297 18| całkiem jasna - zawyrokowała pani Przełęska.~Nina milczała.~ 298 18| gdy rozległ się dzwonek, pani Przełęska pośpieszyła je 299 18| Pan Oskar Hell.~Wówczas pani Przełęska powiedziała tak 300 18| Ministrów i pojechał do pani Przełęskiej.~Nikodem tymczasem 301 18| Krzepickiego, gdy razem wracali od pani Przełęskiej - i tak podaję 302 19| Zapukano do drzwi.~Przyszła pani Przełęska. Nastąpiła cała 303 19| wiosnę do Algieru czy Egiptu.~Pani Przełęska akceptowała drugą 304 19| Sądzę - nie ustępowała pani Przełęska - że pan prezes 305 19| Brawo, brawo - cieszyła się pani Przełęska - oto mądre słowo. 306 19| nie trzeba przesadzać. Ale pani ma rację. Przyjęcie zrobi 307 19| prezes - słodko spytała pani Przełęska - uważa, że to 308 19| Proszę jaśnie panienki, jakaś pani przyszła do jaśnie panienki.~- 309 19| burkliwym głosem:~- Czego pani sobie życzy tutaj?~Kasia 310 19| go złość.~- Pytam, czego pani chce od mojej narzeczonej? 311 19| roztrącając meble.~Nadeszła i pani Przełęska, lecz szybko wycofała 312 21| Widzisz - mówiła jej do ucha pani Przełęska - że i Polacy 313 21| jadł śniadanie, gdy się pani obudzi, i poszedł do parku.~ 314 22| bardziej że na lato oczekiwali pani Przełęskiej i wielu gości 315 23| mnóstwo. Pierwsza przybyła pani Przełęska z niezliczonym 316 24| mnóstwo. Pierwsza przybyła pani Przełęska z niezliczonym 317 25| chodził po hallu i klął.~Pani Jaszuńska wyjechała jeszcze 318 25| panie - wzruszyła ramionami pani Przełęska - czy panu prezesowi 319 25| potwierdziła z przekonaniem pani Przełęska.~- Halo, Nikodem! - 320 25| owszem, chodź.~- Proszę pani - powiedział załamując ręce 321 25| załamując ręce Krzepicki - niech pani sobie wyobrazi, że pan prezes 322 25| histerycznie zawołała pani Przełęska. Dyzma zmarszczył 323 25| Mnie się zdaje - zaczęła pani Przełęska - że na postanowienie 324 25| zapytał. - Kto to ten pan? Pani Przełęska odezwała się:~-


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL