Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
tylko 204
tylna 1
tylu 5
tym 262
tymczasem 42
tymi 9
tymze 3
Frequency    [«  »]
264 no
262 jego
262 mu
262 tym
260 od
256 pana
244 moze
Tadeusz Dolega Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy

IntraText - Concordances

tym

    Rozdzial
1 1 | biegu, zawadził jednak przy tym teczką o poręcz i listy 2 1 | ograniczeń, wprawdzie z tym strojem wiązał nadzieję 3 1 | postanowił rozstać się z tym wspaniałym ubiorem.~Zbliżała 4 1 | się o ministrze, było w tym słowie coś tak nierealnego, 5 1 | przed chwilą incydent z tym bałwanem Terkowskim.~- Ach! 6 1 | cenić wielkie zasługi na tym polu, że nie wszyscy, niestety, 7 1 | wiesz, jest w przyjaźni z tym znanym Kunickim, co to miał 8 2 | pozazdroszczenia.~- Wiem coś o tym - potwierdził Dyzma - sam 9 2 | bratku! - pomyślał. - Ano tym lepiej, skoro darmo brać 10 2 | Zupełnie nie znam się na tym - powiedział szczerze Dyzma.~- 11 2 | Kunicki - łatwo się pan z tym zapozna. Zresztą tam na 12 2 | Dyzmy i inne związane z tym kwestie.~- No, stary Kunicki, 13 2 | pojmował.~Im dłużej nad tym myślał, tym wszystko zdawało 14 2 | Im dłużej nad tym myślał, tym wszystko zdawało mu się 15 2 | dlaczego, ale ucieszył się tym spotkaniem.~- Dobry wieczór, 16 3 | nim prawie dobrze. Poza tym nabył moc drobiazgów i piękne 17 3 | tedy spryt należy wysilić w tym kierunku, by Kunickiego 18 3 | Kunicki pamięta, że on ma tym pociągiem przyjechać.~Okazało 19 3 | parterze. Wyjaśniono mu przy tym, że wcale nie będzie skrępowany, 20 3 | sobie pozwolić. Świadczyła o tym wymownie woda w wannie, 21 3 | dwadzieścia dwa. Zdziwił się tym, gdyż pamiętał, że Kunicki 22 3 | jaskrawy kontrast. Przy tym spojrzenie orzechowych oczu 23 3 | zadzierzystego. Dyzmę uderzył poza tym kształt jej uszu. Szatynka 24 3 | podrożeje.~- Ba, jedynie w tym wypadku, jeżeli rząd zacznie 25 3 | Królu złoty! Powinien pan o tym koniecznie pogadać z ministrem 26 3 | klocami. Dopomagały mu w tym dwa szeregi robotników, 27 3 | absolutnie nie da sobie z tym rady, że żadną miarą nie 28 3 | odpowiedzi, bo... No, ale o tym potem. Niechże pan wypoczywa. 29 3 | spojrzeniem Dyzma zmieszał się, tym bardziej, że młody człowiek 30 3 | O kim? No, przecie o tym chamie, o Leonie Kuniku.~- 31 3 | się.~- Nie wiedział pan o tym? Mój Brutus też tego nie 32 3 | ona zdemoralizuje się przy tym wieprzu, przy tym szakalu. 33 3 | się przy tym wieprzu, przy tym szakalu. Co Nina panu mówiła?~- 34 4 | sytuację i głowił się nad tym, jak to najzgrabniej zrobić, 35 4 | jest moim typem.~- Tak? Tym lepiej - odparła nieco zaskoczona. - 36 4 | Co robić?...~Myślał nad tym długo i postanowił w żadnym 37 4 | sztuka karambolu polega na tym, że moja bila, uderzając 38 4 | jej palce. Zauważył przy tym, że pani Nina ma bardzo 39 4 | ubiegłej zimy na Riwierze tym samym komplementem.~- A 40 4 | na malarstwie. Nigdy się tym nie interesowałem.~- Co 41 4 | nie mógł zorientować się w tym lesie cyfr.~- Psiakrew! - 42 4 | Virtuti Militari. A poza tym miałem i awans, omal nie 43 4 | musisz przyznać, że i w tym jest urok, który zwłaszcza 44 4 | że umówił się w parku z tym zwariowanym hrabią, od którego 45 4 | nadzieję, że zobaczy się z tym Ponimirskim, gdy usłyszał 46 4 | Nie wiem, nie znam się na tym. Dość że zrobił jakieś grube 47 4 | nie ma sensu zajmować się tym obłąkanym i jego projektami, 48 4 | ujawnieniem. Rozmyślał właśnie nad tym, gdy już przed samym pałacem 49 4 | przepraszała go za nieuprzedzenie o tym.~Akurat przy ostatnim łyku 50 5 | sytuację i głowił się nad tym, jak to najzgrabniej zrobić, 51 5 | jest moim typem.~- Tak? Tym lepiej - odparła nieco zaskoczona. - 52 5 | Co robić?...~Myślał nad tym długo i postanowił w żadnym 53 5 | sztuka karambolu polega na tym, że moja bila, uderzając 54 5 | jej palce. Zauważył przy tym, że pani Nina ma bardzo 55 5 | ubiegłej zimy na Riwierze tym samym komplementem.~- A 56 5 | na malarstwie. Nigdy się tym nie interesowałem.~- Co 57 5 | nie mógł zorientować się w tym lesie cyfr.~- Psiakrew! - 58 5 | Virtuti Militari. A poza tym miałem i awans, omal nie 59 5 | musisz przyznać, że i w tym jest urok, który zwłaszcza 60 5 | że umówił się w parku z tym zwariowanym hrabią, od którego 61 5 | nadzieję, że zobaczy się z tym Ponimirskim, gdy usłyszał 62 5 | Nie wiem, nie znam się na tym. Dość że zrobił jakieś grube 63 5 | nie ma sensu zajmować się tym obłąkanym i jego projektami, 64 5 | ujawnieniem. Rozmyślał właśnie nad tym, gdy już przed samym pałacem 65 5 | przepraszała go za nieuprzedzenie o tym.~Akurat przy ostatnim łyku 66 6 | przywłaszczenie Koborowa, a co pójdzie tym łatwiej, jeżeli Kochana 67 6 | stanowiska.~Rozmyślał nad tym i nad sposobami odnalezienia 68 6 | mu się niezwykle, a przy tym luksusowy wóz Dyzmy był 69 6 | pan, że pańska historia z tym Terkowskim stała się wręcz 70 6 | że ona tam nie bardzo z tym Kunickim.~- Bardzo nie bardzo - 71 6 | piękna przygoda, lecz wolał o tym nie myśleć.~Bezczynność 72 6 | okna to otwierały się, bo w tym zaduchu me można przecie 73 6 | Ponimirskiego, gdyż nie wątpił, że tym sprawiłby przykrość pani 74 6 | ciotką Ponimirskiego i z tym jakimś Krzepickim, a zwłaszcza 75 6 | mieć się na baczności przed tym człowiekiem, który od razu 76 6 | Tak, tylko jaki pan w tym miałby interes?!... - cynicznie 77 7 | Jaszuński wzruszył ramionami.~- Tym gorzej, że pijesz.~- Nieprawda, 78 7 | że pijesz.~- Nieprawda, tym lepiej.~- Więc gadaj! Do 79 7 | trzeba jeszcze pokonferować z tym Dyzmą.~- Mogę zaraz do niego 80 7 | wszystko, co mu kiedyś o tym powiedział Kunicki. Na wszelki 81 7 | powiedział głośno.~Brzmiało w tym zadowolenie, wesołość i 82 7 | uparcie weń wpatrzone. W tym miejscu Marszałkowska była 83 7 | że jej nie widzi. Przy tym obawa, że szofer spostrzeże 84 7 | możliwości obracania się w tym obcym świecie. A przecież 85 7 | wierzyć w co, że w świecie tym zasymiluje się. Co dotyczy 86 7 | gdy zaś ten zasłaniał się tym, że często trudno bywa powziąć 87 7 | kontyngentu.~Skończyło się na tym, że w gabinecie zjawiła 88 8 | szlochała Nina.~- Brzydzę się tym, rozumiesz!~Nina zerwała 89 8 | najbardziej... Jeżeli się tym brzydzisz, pomyśl, czy raczej 90 8 | Kasia jednak ani słyszeć o tym nie chciała. Nina, chlipiąc, 91 8 | Zgadzam się - mówił - tym chętniej, że szczęśliwy 92 8 | jest dopiero interes! Na tym dopiero robi się pieniądze!~- 93 8 | pieniądze!~- Pan już na tym robił? - zapytał Dyzma. 94 8 | się.~- Ach, myśli pan o tym procesie? Zaręczam panu, 95 8 | wyrwać. Przechyliła się przy tym tak, że oparła się o jego 96 8 | nie potrafię już teraz żyć tym strasznym życiem... Nie 97 8 | wiedziałem. Pan Kunicki nic mi o tym nie mówił.~- Ach, po co 98 8 | wydaje się realne. Co pan o tym sądzi?~Dyzma oniemiał. - 99 8 | chrząknął:~- Gadaliśmy o tym - rzekł chytrze - może i 100 8 | cierpiałam z jego powodu... Tym bardziej że on od czasu 101 8 | Dyzmę, by nie wspominał o tym Kunickiemu, oświadczyła, 102 8 | wiośnie, którą ma w duszy, i o tym, że najlepiej na teraźniejszość 103 9 | i próżnował.~Czuł się z tym wszystkim znakomicie. Przytył 104 9 | więcej, lecz w jej oczach tym silniej żarzyła się nienawiść, 105 9 | pan! Memu ojcu możesz pan tym imponować, nie mnie! Radzę 106 9 | pozór spokojnie, lecz w tym spokoju wisiał jakiś nieodparty 107 9 | on, ani ona nikomu nic o tym nie powiedzieli. W dodatku 108 9 | zrozumieć powodów tego uporu. Tym bardziej że od służby dowiedział 109 9 | pana Nikodema na stację. Tym bowiem razem Dyzma musiał 110 9 | Zaklął, lecz nie było w tym złości. Przeciwnie, kontent 111 9 | nakrytą głowę. Podpis pod tym zdjęciem głosił:~Pan prezes 112 9 | bujda z Kurlandią i z tym gimnazjum, Oksfordem.~ 113 9 | wiem, czy potrafię. Poza tym... hm... powiem otwarcie, 114 9 | drugim. I ani pary z gęby o tym, o czym ze sobą gadamy...~- 115 9 | poprawek.~Dyzma nie miał z tym wszystkim kłopotu, gdyż 116 9 | niezbędnym dopełnieniem prezesa. Tym niemniej Dyzma i wobec Krzepickiego 117 9 | umyślnie "udaje frajera", by tym lepiej przyłapać podwładnych 118 9 | uzupełnić zasób swojej wiedzy.~W tym celu wstąpił do jednej z 119 9 | wolną rękę.~Nina bardzo się tym cieszyła i błagała Dyzmę, 120 9 | dziwnie: Nikodem Dyzma. Jest w tym brzmieniu coś tajemniczego 121 9 | nic o nim nie wiem, poza tym, że pragnę go każdym nerwem 122 9 | manifestacyjnego lekceważenia form dla tym mocniejszego podkreślenia 123 9 | niezgrabnie. Zastanawiałam się nad tym, czy jest ładny? Raczej 124 9 | jednak nie potrafiłabym tym bardziej zrezygnować z widywania 125 9 | minutach zgodził się, pod tym jednak warunkiem, by Kunicki 126 9 | nieodzowności.~Gdy rozmawiali o tym, wróciła pani Nina.~Nie 127 9 | urodzajem, który wypadł w tym roku wręcz świetnie.~Po 128 9 | odczuwał coś niezwykłego w tym pędzie. Tylko Kunicki nie 129 9 | spokoju zastanowić się nad tym, co przeczytał w pamiętniku 130 9 | zdobyć się na wyraźną o tym opinię. Jedno nie ulegało 131 9 | pierwszy raz zamyślił się nad tym poważnie. No, prawda, podobała 132 9 | administratora!... Ale ba, o tym nie ma gadania.~I jeszcze 133 9 | jeszcze jedno: co będzie z tym zwariowanym jej bratem. 134 9 | nawet przewrażliwienie na tym punkcie. Kochasz mnie?~- 135 9 | jego nowym stanowisku i o tym, czy teraz nie mogliby pobrać 136 10| skąpiąc komplementów.~I nic w tym dziwnego.~Państwowy Bank 137 10| Konferencja zaś polegała na tym, że dyrektor przedstawiał 138 10| tłumacząc się nawałem pracy. Tym niemniej rewizytował wszystkich, 139 10| drzwi, lecz licząc się z tym, że Krzepicki może podsłuchiwać, 140 10| panie prezesie.~- No, o tym pan zapomnij. Czego pan 141 10| pańskiej z......j poczcie i o tym, że mnie znasz! Ani słówkiem. 142 10| głową.~- Hm, ciekawe...~Na tym urwała się rozmowa, gdyż 143 10| i zawarcia znajomości z tym zwariowanym hrabia nabrał 144 10| Dlaczego powiedział pan o tym panu, że to przyszły hetman?~- 145 10| z atrakcji. Świadczyło o tym wciąż rosnące koło osób, 146 10| znacznego otrzaskania się w tym towarzystwie, Dyzma uczuł 147 11| zabrać na wieś.~Zdziwił się tym bardzo. Nie miał najmniejszej 148 11| najmniejszej ochoty jechać, tym bardziej, że na wieczór 149 11| Roześmiał się.~Ano, to tym lepiej.~Przesunął kilkakrotnie 150 11| że jej mąż wyjechał, w tym przekonaniu utwierdził go 151 11| przekonaniu utwierdził go tym mocniej wypadek z rzęsą, 152 11| zmiarkował, że hrabina jest w tym całym interesie mniejszą 153 11| Mistrzu, rozejrzy się w tym. Dwie godziny wystarczą, 154 11| kombinacją z duchami.~Że też tym ludziom takie rzeczy w głowie. 155 11| to niby te pątniczki... A tym facetem to ja mam być... 156 11| ducha, ciała i rozumu, że w tym celu dwanaście pątniczek 157 11| dałby za to, żeby mógł o tym wiedzieć przed wyjazdem 158 11| propozycji, odgrywała w tym rolę i pewnego rodzaju ciekawość: 159 11| Obawę, czy potrafi być tym całym "trzynastym" i do 160 11| pamiętał już, co to znaczy. Tym mniej wiedział, czy jego 161 11| Spodziewał się, że i w tym pokoju znajdzie coś niezwykłego, 162 11| jaką rolę będzie musiał w tym wszystkim odegrać. Co każą 163 11| est rotunda!" Wiąże się z tym wiara, że Zakon nasz opanuje 164 11| jednym z mocnych ogniw w tym łańcuchu, i wskazanie, że 165 11| jego kręgu. Zaznaczam przy tym, że zgodnie z prawem Zakonu 166 11| nalewano nowe.~- Co jest w tym winie? - zapytał Dyzma. 167 12| służyć. Natomiast Boczek, tym pewniej się czując, nie 168 12| czterysta złotych. A przy tym w fabryce taki huk, że nerwy 169 12| Wie pani, i ja też, ale o tym przez telefon lepiej nie 170 12| masaż jest dopuszczalny. Tym sposobem rozgniata się mięśnie 171 12| Jutro cała Warszawa tylko o tym będzie mówiła. Zobaczysz. 172 12| Nazajutrz nie tylko mówiono o tym, lecz i pisano. Niemal wszystkie 173 13| komisariatu.~- To już trzeci w tym tygodniu.~Zaczął prószyć 174 13| układać się, to ja się na tym nie znam.~Kunicki, uradowany, 175 13| śmiał się i usprawiedliwiał tym, że tak już był zirytowany, 176 13| mówiąc, to mnie zależałoby na tym, żeby załatwienie sprawy 177 13| listów nie pozostawiały w tym względzie najmniejszych 178 14| wreszcie obiecał zająć się tym...~- Dzięki Bogu! Kochany 179 14| nowego okresu jego życia.~Tym razem pojechał z Kunickim 180 14| Jedynymi dwiema osobami w tym salonie, które demonstracyjnie 181 14| nocy.~Jedyną pociechą w tym względzie był brak panny 182 14| się Kunicki. - Marzyłem o tym od lat! I teraz nagle... 183 14| małżeństwa.~- Nie znam się na tym - z powątpiewaniem powiedziała 184 14| bardzo dobry, że myślałeś o tym.~Podano kolację. Przeszli 185 14| lichwiarstwem. Wymownie świadczyła o tym wysokość inkasowanych procentów. 186 14| powiedzieć, że istotnie myśli o tym.~- Niech pan prezes nie 187 14| zaproponuję ugodę. Nie przyjmie, tym gorzej dla niego, a jeżeli 188 14| O, wiem to doskonale. Tym milej mi byłoby zrobić taką 189 14| człowiekowi tak zasłużonemu, tym bardziej, że nie wątpię, 190 15| potrzebował liczyć się z tym faktem. Wolał jednak nie 191 15| gości było do zrobienia, tym bardziej że i Terkowski 192 15| Nikodem.~- Ma się rozumieć. Tym bardziej się cieszę, że 193 15| Dyzma zaklął w duchu: po co tym babom powiedział? Idiota.~ 194 15| ta przysadkowata małpa, z tym całym poważnym, jak na kazaniu 195 15| głowy bajkami. Więc co z tym misterium?~Panie kategorycznie 196 15| zamążpójściem sama śpiewała w tym kabarecie i wie, że owej 197 15| żoną i upierał się przy tym. Ustąpił dopiero wówczas, 198 15| Postanowił za wszelką cenę o tym nie myśleć. Ot będzie, co 199 15| będzie. Byle nie myśleć o tym... Byle nie teraz. Koborowo... 200 15| jego koncentrowały się na tym, jak w bezpieczny sposób 201 15| nie najlepiej powiedzieć tym zwariowanym babom, że dzisiejszej 202 15| nocy diabeł zabronił mi być tym całym trzynastym?... Nie 203 16| prezesury banku. Bo i co mu po tym całym banku? Kolosalne dochody 204 16| historii. Ale nic trzeba o tym myśleć, prawda?... Minęło... 205 16| oficjaliści i służący zameldował o tym Dyzmie. Gdy Nikodem wszedł 206 16| rozumiecie, to jeżeli mnie o tym doniesie, dostanie do łapy 207 16| się Taniewski.~- A poza tym, jak widzę, że kto kradnie, 208 16| Nie? Może nie? Nie widzę w tym nic zdrożnego, że pan prezes 209 17| pytanie: co się stało z tym Kunickim?~Wiedziano tyle 210 17| Ninie cały majątek?....~O tym mogło powiedzieć tylko kilka 211 17| Z niepokojem myślała o tym, że zobaczy bank otoczony 212 17| inną w hotelu?...~Tkwiła w tym jakaś tajemnica. Gdyby nie 213 17| domu. Rozmyślał właśnie nad tym, że Jurczak, uchodzący w 214 17| rzekła z wyrzutem.~- A tam, z tym bajdurzeniem! Ani złego, 215 17| Mańka wszakże nie dała się tym zbyć i objąwszy szyję Dyzmy 216 17| wiedział, co należy robić w tym, a co w tym wypadku, bywały 217 17| należy robić w tym, a co w tym wypadku, bywały jednak kwestie, 218 17| Źródłem głównych informacji w tym względzie był Ignacy, który 219 17| Przełęska, nie wiedząc o tym, głośno i wobec wszystkich 220 17| całkowicie. A bawiła się tym lepiej, że miała ogromne 221 17| Nikodem dostrzegł bez trudu, tym bardziej że nie starała 222 17| otwarcie, wiedział bowiem, że tym może sprawę pogorszyć.~Taki 223 17| się rewizję, puści się o tym wzmiankę do gazet, a później 224 17| Wiedzą już państwo o tym aresztowaniu?~- O jakim?~- 225 17| przeczytała wzmiankę. Była tym przygnębiona.~- Jak to nikomu 226 17| słyszała rozmowy. Myślała o tym, jak zły i fałszywy jest 227 17| Była jakby zaskoczona tym, że ten poważny człowiek 228 17| narzeczonym, wkrótce mężem, jest tym, który będzie odtąd kierować 229 17| Nikodem Dyzma.~- A ty skąd o tym wiesz?~- Wiem.~- Jak się 230 17| przerażeniem przypatrując się tym przygotowaniom. Wiedziała, 231 18| podawał jako własną. W tym wszakże wypadku wszystko 232 18| robić?! Prezesie, co pan o tym sądzi? Czy słyszał już pan 233 18| sądzi? Czy słyszał już pan o tym wszystkim?~Nikodem zrobił 234 18| co wiem. Powiedział mi o tym sam szef drugiego oddziału 235 18| państwowe, żebyśmy byli z tym ptaszkiem ostrożni.~- No, 236 18| Niejednokrotnie wspominała o tym. Dyzma nie miał ostatecznie 237 18| by nie zaczął go sypać z tym Oksfordem.~Oczywiście przed 238 18| w jakimś sanatorium. Na tym stanęło.~Krzepicki odwiózł 239 19| dymisję.~Premier, zaskoczony tym i zdezorientowany, długo 240 19| Wiadomo!~- I kraj na tym zyska.~- Pewno, że zyskałby,~- 241 19| to nonsens chować się z tym ślubem. Więcej niż nonsens, 242 19| Ninuś, musisz się liczyć z tym, że twój narzeczony nie 243 19| zasłużony dla ojczyzny...~- Tym bardziej! Ja muszę dawać 244 19| dobry, Nino - powiedziała tym tak dobrze znanym metalicznym 245 19| tobie... Rozwodzisz się z tym starym łajdakiem?~- Kasiu, 246 21| Dyzma jednak myślał nad tym długo przed zaśnięciem i 247 21| się nasz ślub. Co hrabia o tym sądzi?~- To skandal!~- Dlaczego 248 21| coś o mnie opowiadał o tym Oksfordzie i o Kurlandii, 249 22| zacząć przyjmować u siebie, tym bardziej że na lato oczekiwali 250 22| pisarzy, i widział efekt, jaki tym wywoływał przy stole. Nie 251 22| Banku Zbożowego. W związku z tym i wskutek innych komplikacji 252 23| bibliotece. Przyczyniło się to do tym większego poważania go przez 253 23| piosenkę białoruską bez słów. W tym tęsknym a-a-a-a, o melodii 254 24| bibliotece. Przyczyniło się to do tym większego poważania go przez 255 24| piosenkę białoruską bez słów. W tym tęsknym a-a-a-a, o melodii 256 25| spokój.~Nina wstała, dając tym samym hasło do przejścia 257 25| ale właściwie... co mu po tym?~Znowu nerwowe, pełne zasadzek 258 25| że mogę sobie nie dać z tym rady.~- Da pan prezes radę.~ 259 25| zupełnie zapomniałem o tym... Jako premier musiałbym 260 25| językiem ani be, ani me... I o tym parszywym Oksfordzie... 261 25| nikogo, kto by prezesa mógł w tym zastąpić!~Wareda pokiwał 262 25| My kobiety znamy się na tym.~- O tak! - potwierdziła


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL