| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Tadeusz Dolega Mostowicz Kariera Nikodema Dyzmy IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Rozdzial
8511 11| włosek rzęs bardzo długich zachylił się i drażnił powiekę.~Już 8512 1 | zawsze rada, że on, Kunicki, zaciągnął niespłacony dług wdzięczności 8513 9 | papiernię, młyn, gdy go coś zaciekawiło, wypytywał oficjalistów, 8514 17| Warszawie otoczyła ją atmosfera zaciekawionej życzliwości i szacunku, 8515 7 | ogromnego urodzaju wywołały zaciekłe ataki prasy opozycyjnej, 8516 9 | niedzieli żadna już chmurka me zaciemniała horyzontu Nikodema Dyzmy. 8517 22| przychodziła noc i swymi wrażeniami zacierała wszystko. Zmysły Niny, które 8518 17| spokój.~- Ba! Nie zgodzi się. Zacięta bestia.~- No, to zależy 8519 17| się jej. Była spokojna. Z zaciętego wyrazu jej twarzy wywnioskował, 8520 18| przy dużym stole milczący i zacięty, spode łba przyglądając 8521 15| powszechna fama głosiła, iż są zaciętymi wrogami, a głosiła tak uporczywie, 8522 8 | zasyczała z nienawiścią, zaciskając piąstki.~Dyzma był wściekły. 8523 12| niebezpiecznych tak z emocji zaciskał dłonie, że te aż trzeszczały 8524 8 | karku zaróżowiła się.~Kasia zaciskała piąstki, była jednak zbyt 8525 14| dojrzewał plan. Oczka sieci zaciskały się wciąż, chociaż dla Kunickiego 8526 8 | jesteś bez litości...~Po zaciśniętych palcach ściekały łzy. Kasia 8527 19| okradanie własnego kraju - zacytował hasło przeczytane niedawno 8528 17| pospolitości uderza jakaś skupiona, zaczajona siła, jakaś uśpiona moc, 8529 1 | razu inaczej, uważa pan, zacząłby mnie traktować, ze to niby 8530 17| chwyciła go za rękaw.~- Zaczekaj jeszcze chwilę.~- No.~- 8531 8 | prosiłem, by z opowiadaniem zaczekał na was...~Tak był przejęty, 8532 14| Nikodem poprosił ją, by lepiej zaczekała.~- Ależ dlaczego? - zdziwiła 8533 17| że jeżeli go jeszcze raz zaczepi, tak ją obsztorcuje, że 8534 7 | Dyzma - jeszcze ma śmiałość zaczepiać. Durna małpa. Ona pewno 8535 17| białych stawały się czarnymi.~Zaczepiono ją dwa razy. Nawet jeden 8536 11| mocnym zapachu. Wino. Chciał zaczerpnąć powietrza i odepchnął Stellę. 8537 8 | płacz, Ninuś, będziesz miała zaczerwienione oczy.~- I tak nie zejdę 8538 17| łzy.~- Jeszcze mi tu wyć zaczniesz, no mówię ci, że nie mogę. 8539 8 | piaszczystym brzegu. Wyżej, gdzie zaczynały się drzewa, ziemia pokryta 8540 7 | gotówkowy itd. Rozumiesz? Zaczynam go wypytywać o szczegóły, 8541 17| się przy swoim zeznaniu i żąda, żeby je zaprotokołować. 8542 6 | kołnierzyk.~- Trzeba dziś szyku zadać, żeby pułkownika skaptować. 8543 14| opowiadać Nikodemowi, że żądają koniecznie dokumentów z 8544 11| czym wpiła w Dyzmę wzrok żądający odpowiedzi.~Nikodem skurczył 8545 15| nie opalonej celi pomogła. Żądał tylko widzenia się z żoną 8546 13| Niby jaką okazję?~Krzepicki zadarł głowę, przeciągnął dłonią 8547 8 | kochany panie Nikodemie, nie zadawaj pan sobie trudu zbyt wiele. 8548 22| rozmawiał. Czuł do niej zadawniony żal, a zresztą miał manię 8549 21| wręczyła Ninie kwiaty. Miała zadeklamować wierszyk, lecz dostała tremy 8550 2 | nastraszyć Kunickiego, że zadenuncjuje go w policji. Może da na 8551 9 | niedziela, a że zapomniał zadepeszować po konie, musiał iść pieszo. 8552 7 | powiedział głośno.~Brzmiało w tym zadowolenie, wesołość i zdziwienie, 8553 12| damy...~Roześmiał się z zadowoleniem.~Prawdę mówi Krzepicki: 8554 10| nie mogą być stosowane, co zadowoliło rząd.~Z racji tego arbitrażu 8555 25| pan rządy, ludność jest zadowolona, poprawia się z miejsca 8556 25| zwłaszcza dziś, w dobie ciężkich zadrażnień politycznych i ostrego kryzysu 8557 12| ministrem zrobić, co? - zadrwił Dyzma.~- Co pan kpisz, panie 8558 1 | klamkę.~Buchnął mu w twarz zaduch ciasnej izby, łączący w 8559 6 | otwierały się, bo w tym zaduchu me można przecie wytrzymać, 8560 8 | zmęczył się, lecz że był nieco zadyszany, Nina zapytała:~- Ciężka 8561 7 | No, w porządku. A nie zadzieraj pan ze mną, bo to, bracie, 8562 6 | awantury legły w prochu zadzierając do góry stylowo rachityczne 8563 3 | orzechowych oczu miało w sobie coś zadzierzystego. Dyzmę uderzył poza tym 8564 14| rozmowy z sekretarzem, który z zadziwiającą skrupulatnością opracował 8565 17| dobrze wie, co zrobić należy: zadzwoni i uprzedzi stróża... Prawda, 8566 17| drugą stronę i czekała.~Może zadzwonią dzwonki alarmowe, może u 8567 21| się widzieć. Wie pan co? Zadzwonię na Antoniego, a pan zademonstruje 8568 17| jeszcze nalegać, lecz Nina zadzwoniła i w bramie rozległy się 8569 14| pan z nim, a o pierwszej zadzwonisz pan do mnie do banku. Będzie 8570 11| przestał słuchać. Zbyt był zafrapowany oryginalnością sytuacji, 8571 3 | Koborowo. Trzeba będzie zafundować sobie karty wizytowe.~Równa 8572 14| Liczkowskim. Liczkowski z miejsca zagadał Nikodema projektem wciągnięcia 8573 8 | Dyzma i zachłannym rzutem zagarnął ją pod siebie.~Twarz Kasi 8574 9 | interesami i obiecał często tu zaglądać.~- I ja bardzo się cieszę - 8575 9 | Nikodem czytał, a Nina zaglądała mu przez ramię. Depesza 8576 6 | z warkotu motoru, który zagłuszał słowa, Nikodem odparł:~- 8577 12| postanowiło...~Dalsze jego słowa zagłuszył ryk protestów.~- Nieprawda!~- 8578 17| Nineczko, to... Dalsze słowa zagłuszyła trąbka przejeżdżającego 8579 9 | że panienka była bardzo zagniewana i że ją, Irenkę, obiecała 8580 17| jednego Żyda. Dużo forsy zagrabił. Sam chwalił się i pokazywał. 8581 6 | sto lat...", które musiała zagrać orkiestra na żądanie pułkownika 8582 7 | podnosząc krzaczaste brwi.~- To zagrajmy trzy trefle - dodała grająca 8583 16| zostawiłem w Warszawie. Zagrałbym ci też jeden kawałek.~Pocałowała 8584 7 | Przełęska z zapytaniem, czy nie zagraliby w brydża. Pułkownik i Ulanicki 8585 16| Jakiś ty dobry. Chodź, zagram ci coś, co grywałam zawsze, 8586 7 | grających rozmawiano o polityce zagranicznej i o wyścigach. Oba tematy 8587 18| później przejrzał ceduły zagranicznych i krajowych giełd zbożowych 8588 12| interes.~- Jak interes, to i zagrycha będzie? Nikodem kiwnął na 8589 1 | Nigdzie na dłużej miejsca zagrzać nie mógł. Z gimnazjum wydalili 8590 21| wprowadził Ninę do kościoła. Zagrzmiały organy.~Dawno nie widziano 8591 3 | ojciec i syn, niczym nie zaimponowaliby mu teraz.~Kilka osób, które 8592 2 | Dyzmę niepohamowana chęć zaimponowania Mańce. Wydobył z kieszeni 8593 10| pan zna Ponimirskiego? - zainteresowała się panna bez brwi.~- Jeszcze 8594 21| cześć pana młodego. Toteż zainteresowanie było ogromne.~Gdy w oddali 8595 8 | na ławce i śmiał się ku zaintrygowaniu ratlerka, który mu przyglądał 8596 8 | znieruchomiał. W małych oczkach zaiskrzyła się nienawiść. Wyrzucił 8597 1 | Barcikowie siedzieli przy stole, zajadając kartofle i popijając herbatę.~ ~- 8598 12| No, to dobrze się składa. Zajadę po panie moim samochodem... 8599 10| przez morze, że Żółkiewski zajął Moskwę, że Jan Warneńczyk 8600 7 | Jaszuński powiada o nim, że zajdzie jeszcze wyżej, niż komu 8601 7 | należność w hotelu. Szofer zajechał z nastawioną budą i Dyzma, 8602 6 | dworze, gdy czterej panowie zajęli miejsca w samochodzie Kunickiego. 8603 12| spostrzegł, że Krzepicki, udając zajętego trzymanymi w ręku papierami, 8604 9 | Dalej było kilka stron zajętych opisem jakiegoś snu i sprzeczki 8605 6 | szampana.~W kwadrans później zajeżdżał już przed "Oazę". W sali 8606 1 | Widział, jak raz po raz zajeżdżały lśniące samochody, jak wysiadali 8607 11| Nikodema - teraz wejdź i zajmij swoje miejsce.~Teraz Dyzma 8608 25| zachwiać szansę na utrzymanie zajmowanych stanowisk. Toteż o niczym 8609 6 | nikogo takiego, kogo by dziś, zajmując wysoką pozycję administratora, 8610 21| ósmej.~Nie zawiódł się. Zajrzawszy do sypialni żony przekonał 8611 7 | Nikodemowi bankiet z 15 lipca i zajście z Terkowskim.~- Wtedy powiedziałem 8612 6 | jak i wspomnienie brudnej, zakapanej atramentem tak zwanej "salki" 8613 17| flegmatycznie.~- On w maju jeszcze zakatrupił jednego Żyda. Dużo forsy 8614 11| drzwi pozamykane, służbie zakazałam wstępu do pałacu aż do południa.~- 8615 9 | Siwym Borku, bo tam kolejkę zakładają.~- Przecież dziś niedziela, 8616 8 | sobie krzesło i usiadła, zakładając nogę na nogę. Między czerwienią 8617 2 | administracji moimi majątkami i zakładami przemysłowymi. Niech szanowny 8618 19| Kocham go.~- Psiakrew! - zaklęła Kasia. Gniotła rękawiczki.~- 8619 11| Imieniem Wszechmocnego Zakonu zaklinam ciebie: otwórz serce dla 8620 14| prezesowi. Przepraszam, że zakłóciliśmy spokój, ale taki miałem 8621 9 | No, niby tak.~- Hm - zakłopotał się Dyzma - kiedy, wiesz, 8622 25| obecnych: na każdej był zakłopotany uśmiech, pełen politowania.~- 8623 17| nie bijcie - skamlała.~- Zakneblować- ją!~*~.....................................................................................................................~.....................................................................................................................~.....................................................................................................................~ 8624 6 | emocjonujący. Młody rozbójnik zakochał się uroczej panience, którą 8625 19| starganego walką prywatnego zakochanego człowieka z mężem stanu, 8626 17| roztargnienia pana prezesa z powodu zakochania, o którym w banku obszernie 8627 18| pomyłkę i że prosił go o zakomunikowanie tego Czarskim, nam i w ogóle 8628 21| pieczę Krzepicki dał hasło do zakończenia balu. O ósmej dwadzieścia 8629 3 | nieproporcjonalnie długa szyja, zakończona bladą, malutką a okrągłą 8630 3 | małe czerwone uszki ostro zakończone u góry, a blondynce zakrywało 8631 19| seria zachwytów nad Dyzmą, zakończonych patetycznym westchnieniem:~- 8632 6 | jest mieć taki samochód - zakonkludował Krzepicki. Po drodze mówił 8633 15| Dyzma pragnął jak najściślej zakonspirować "misterium". Z tego powodu 8634 19| tamto mówiłam. Pojedziemy do Zakopanego, Krynicy, w Beskidy...~Na 8635 15| opowiedział i o Łyskowie...~Dyzmie zakręciło się w głowie. Więc koniec? 8636 17| Przełęskiej, wskazując miejsce zakreślone czerwonym ołówkiem.~Przeczytała 8637 2 | a wielce skomplikowanym zakrętasem, Kunicki odliczył z pucołowatego 8638 3 | pana hrabiego?~Ponimirski zakrył twarz dłonią i milczał. 8639 11| miały okulary automobilowe, zakrywające niemal pół twarzy.~- Kto 8640 3 | zakończone u góry, a blondynce zakrywało je puszyste uczesanie.~Obserwacje 8641 1 | okolicznych fabryk. Walentowa zakrzątnęła się koło stołu, co widząc 8642 3 | toaletowych i teraz przy zakupach starał się naśladować gust 8643 8 | mianowicie nie ma gdzie składać zakupionego zboża. Na budowanie magazynów 8644 25| Precz z komunizmem!" oraz zakupiony przez Muzeum Rzeczyspospolitej 8645 25| jakiś obcy samochód, bardzo zakurzony. Szofer krzątał się przy 8646 17| godzinami przy stoliku i zalać się na trupa - nie. Jeżeli 8647 13| miękki trzask kontaktu. Pokój zalało światło, oślepiające, rozkoszne, 8648 21| Ponimirski rozpaczliwym ruchem załamał ręce i ciężko westchnął:~- 8649 11| powody.~Hrabina Koniecpolska załamała ręce.~- Mistrzu! Wyjawić 8650 25| Proszę pani - powiedział załamując ręce Krzepicki - niech pani 8651 15| u siebie.~Wieczorem dla "zalania robaka" pojechał z Waredą 8652 14| ministerstwie będzie ten "gips" załatwiał?~- Owszem. Niejaki Czerpak, 8653 9 | kłopotu, gdyż wszelkie sprawy załatwiali Wandryszewski i Krzepicki.~ 8654 8 | przyznaniem Dyzmie umiejętności załatwiania interesów.~- Zgadzam się - 8655 2 | jakiegoś tam pana Olszewskiego, załatwianie spraw w ministerstwach, 8656 14| nie zaprzeczać, a już ja załatwię wszystko.~- Dobrze, ale 8657 7 | widzi żadnych przeszkód do załatwienia kontyngentu.~Skończyło się 8658 7 | Wacuś!~- No co? Jakże tam, załatwiłeś swoje sprawy u Jaszuńskiego?~- 8659 1 | Przechodząc obok wędliniarni, skąd zalatywał go nęcący zapach kiełbas, 8660 11| Szakrew! Brwia mi do oka zalazła! Roześmiał się.~- Chyba 8661 2 | Tymczasem Nikodem uregulował zaległe komorne, a gdy dziewczyna 8662 21| z górą samochodów. Tłumy zaległy plac przed kościołem i przyległe 8663 7 | stanowcze weto.~- Znowu się zalejesz, a teraz czas gorący, nie 8664 1 | jeszcze teraz krew pana zalewa na wspomnienie tego cymbała. 8665 11| sufitu zwieszała się ampla, zalewająca wszystko purpurowym światłem.~ 8666 1 | esencjonalny zapach kuchni.~Ulicę zalewał gorący potop słońca. Zbliżało 8667 7 | Zwariowałeś, czy co? Zalewasz się po nocach, a tu ziemia 8668 6 | Kunickiego, od biegu których zależał los jego stanowiska.~Rozmyślał 8669 13| Właściwie mówiąc, to mnie zależałoby na tym, żeby załatwienie 8670 14| Chyba jemu najmniej może zależeć na zdobyciu dziesięciu lat 8671 7 | wrażenie.~- Dwa trefle - zalicytował Ulanicki, podnosząc krzaczaste 8672 2 | banknotów.~- Oto pięć tysięcy zaliczki, służę uprzejmie, a teraz... 8673 6 | Ucieszyło go to, że Ponimirski zaliczył jego nazwisko do kurlandzkiej 8674 16| mglisty wieczór zimowy, gdy załomotały pod kołami zwrotnice Koborowa.~ 8675 8 | Ładna jestem - przechyliła zalotnie głowę - a może chce pan 8676 21| żeby nikt z was nigdy nie żałował lego, że tak serdecznie 8677 16| o nim nie słyszałem. Od założenia banku jest moim sekretarzem.~- 8678 20| znakomitemu ekonomiście, twórcy, założycielowi, organizatorowi i pierwszemu 8679 9 | świętowali. Naród z was taki.~Założył ręce na plecy i poszedł 8680 11| rzeczowo zapaliła papierosa, założywszy nogę na nogę, zaczęła mówić, 8681 16| stanu i raptem mandolina.~- Żałuję, że instrument zostawiłem 8682 12| się na jego karku. Cyrk zamarł w oczekiwaniu.~Zapaśnicy 8683 13| wymowy. Pożegnał się z Dyzmą, zamawiając się na jutro, i wyszedł.~- 8684 15| zna ją dobrze, gdyż przed zamążpójściem sama śpiewała w tym kabarecie 8685 15| sprawę postawić.~Niech sobie zamęczają kogo innego. Roześmiał się. 8686 19| jeszcze nic powiedzieć, gdy zameldowano ministra skarbu, tuż po 8687 7 | swego pana Olszewskiego i zamelduj, że przyjechał pan Dyzma 8688 3 | budowę jakichś magazynów, zamęt w głowie Dyzmy wzrósł do 8689 1 | kiju, rzucił nań spojrzenie zamglonych oczu. Elegancka pani z kilkunastu 8690 14| na wypadek zmiany uczuć i zamiarów pani Niny, ale bezpieczniej 8691 8 | pomówić rzeczowo. Jakie ma pan zamiary w stosunku do Niny?~- Ja?...~- 8692 6 | razu tej babie powiedział o zamiarze Ponimirskiego oddania długów.~- 8693 9 | pokoju stała szczotka do zamiatania. Zadzwonił i bez słów wskazał 8694 12| nowi goście.~Prawie wszyscy zamieniali ukłon z Lewandowskim, który 8695 7 | znowu. W istocie Dyzma nie zamierzał spać. Wyszedłszy od Przełęskiej 8696 22| dwóch miesiącach dopiero zamierzali złożyć wizyty w okolicznych 8697 6 | czego w ostatecznym razie zamierzam dokonać un coup d'etat, 8698 19| uprzedzonych przez Krzepickiego o zamierzonej dymisji.~Odbyło się to tuż 8699 10| arbitrażu prasa ponownie zamieściła podobiznę Nikodema, z czego 8700 17| szereg informacji o nim zamieszczono w ten sposób, że nikt, kto 8701 9 | się. Prawda... chyba żeby zamieszkali gdzieś pod Warszawą. Nikodem 8702 16| mam! Ciocia Przełęska! Zamieszkam u cioci Przełęskiej!~- No 8703 9 | Myślałam o ewentualności zamieszkania w Warszawie.~Nie, to jest 8704 25| Szejmont, lecz natychmiast zamikł.~- Ależ dlaczego?! Dlaczego? - 8705 21| nań z pięściami:~- Czemuś zamilczał przede mną?~- Co zamilczałem, 8706 21| zamilczał przede mną?~- Co zamilczałem, paniczu?~- To, że moja 8707 11| panny Stelli ani trzasku zamka w czarnej walizce. Dopiero 8708 1 | że może i całkiem fabrykę zamkną, bo odbytu ni ma. A i tak, 8709 14| zastał już Krzepickiego. Zamknąwszy drzwi sąsiednich pokojów, 8710 14| wszystkie te szpargały i zamknę na jakieś, powiedzmy, trzy 8711 9 | otworzyć szufladę, lecz była zamknięta. Druga też, natomiast środkowa 8712 19| z prób przeniknięcia tej zamkniętej duszy, której zgłębić me 8713 1 | miesiąc był bez pracy, odkąd zamknięto bar "Pod Słońcem" na Pańskiej, 8714 2 | kelnerzy z restauracji już zamkniętych, sutenerzy, przepijający 8715 9 | czym mówił ojciec z córką w zamkniętym gabinecie. Ani on, ani ona 8716 11| facet z czarną brodą i z zamkniętymi oczyma. Nad jego głową jaśniała 8717 13| Za moje pieniądze... ja zamordowałem Boczka... Cholera!"~Uparta 8718 13| niego. Bał się też, że widmo zamordowanego nie da mu spać po nocach.~ 8719 12| i zakryła oczy.~- On go zamorduje - przeraziła się jej siostra - 8720 12| butelkę. Również, nie czekając zamówienia, przyniósł nowy kotlet na 8721 22| i tartaki szły wyłącznie zamówieniami rządowymi. Mnożące się bankructwa 8722 12| grała długo, widocznie na zamówienie.~Jednakże harmonista spostrzegł 8723 6 | znalazłszy z trudem stolik i zamówiwszy herbatę z ciastkami, zaczął 8724 17| facet był młody i wyglądał zamożnie, ale przecząco pokręciła 8725 6 | można przecie wytrzymać, to zamykały z trzaskiem, gdyż te przeciągi 8726 17| stronę i dopiero trzask zamykanej bramy zwrócił jej uwagę 8727 18| doleciał ich uszu trzask zamykanych drzwi.~- Jakże źli są ludzie - 8728 11| której pełna godności i zamyślenia powaga Nikodema wyróżniała 8729 16| nie ma. Już ja ci ręczę. Zamyśliła się.~- Powiedziałeś, Niko, 8730 9 | jedną ręką w kieszeni i z zamyśloną miną. Wyglądał poważnie. 8731 16| niebezpieczniejsi.~Toteż nie zaniechał postanowienia: jak najprędzej 8732 9 | wyszła ze swojej sypialni?~Zaniepokoiła się. Istotnie zbyt długo 8733 14| wszystko zdradzało wielkie zaniepokojenie. Krzepicki w przejściu obrzucił 8734 8 | że Kunicki patrzy nań z zaniepokojeniem, pokiwał się na krześle 8735 14| Rozumiesz?...~Była trochę zaniepokojona, lecz wolała nie wypytywać. 8736 7 | nieco zaspany i wyraźnie zaniepokojony. Na jego kwadratowej twarzy 8737 6 | Właśnie jego choroba polega na zaniku ośrodków hamujących, lecz 8738 11| Imperatyw nakazu zdolny jest zanimować nawet takie potencjalne 8739 14| Była tego gruba plika. Zaniósł ją na biurko i odłożywszy 8740 7 | niedosłyszę, że co?~Dyzma zanosił się od śmiechu, aż staruszek 8741 10| zaproszeń na różne daty. Miał je zanotować w pugilaresie, gdyż postanowił 8742 19| cenę godzono się nawet na zanulowanie uchwały komitetu ekonomicznego, 8743 2 | gdy "kochany pan Nikodem" zaopatrywał swoje nazwisko precyzyjnym 8744 3 | pokojówka i wraz z lokajem zaopiekowała się walizami. W chwili gdy 8745 8 | czas, niechże pan trochę zaopiekuje się moimi paniami. Kasia 8746 11| brunetka - niech więc pan zaopiniuje, czy panna Rena może być 8747 6 | Krzepicki.~- Ależ, panie Zyziu - zaoponowała pani Przełęska.- pan Dyzma 8748 19| długo prosił Dyzmę, by nie zaostrzał sytuacji i dymisję cofnął. 8749 20| przyniosły szereg nowych zaostrzeń politycznych i niepowodzeń 8750 7 | pan Kunicki sam sytuację zaostrzył, ale że teraz doprawdy nie 8751 11| języku słodki płyn o mocnym zapachu. Wino. Chciał zaczerpnąć 8752 6 | przeciwieństwie do oczu, małych, zapadniętych i - zdawało się - wpatrzonych 8753 17| takim szpasie będzie musiał zapakować manatki i wyjechać.~- Hm... 8754 7 | już zmierzch i Jaszuński, zapalając lampę, zawołał z humorem:~- 8755 12| wpakował do pudełka od zapałek i schował w biurku, a gasząc 8756 9 | nieoceniony. Zabrał się do pracy z zapałem, a że istotnie nie brakło 8757 17| chory. Lekarz powiada, że zapalenie płuc. Gorączka bardzo wysoka, 8758 1 | pod okno. Ledwie zdążyli zapalić, gdy zbliżył się do nich 8759 8 | powtarzała Nina.~W oczach Kasi zapaliły się ogniki.~- Ja? Bez serca? 8760 13| szczupły blondyn - ma pan zapałkę?~- Mam - odparł tamten i 8761 11| kobiety.~Policzył końcem zapałki.~Dwanaście!... Aha, to niby 8762 8 | powiedzenie i że warto je zapamiętać.~Pawilon był małą willą 8763 9 | kierowania, panie Krzepicki, zapamiętaj to pan sobie, polega na 8764 7 | rozmowy z ministrem Jaszuńskim zapamiętał zapewnienia, że on, Dyzma, 8765 9 | którego znaczenia nie znał, zapamiętywał, by później odszukać objaśnienie.~ 8766 6 | jest, ale może by potrafił zapanować nad sobą...~- Słuszne spostrzeżenie - 8767 10| uśmiechnął się bezradnie. Zapanowała cisza i Dyzma pojął, że 8768 3 | Wówczas sprzedaje się cały zapas zagranicy i jest świetny 8769 12| z miejsca i zawołał:~- W zapasach wyrokuje jury, a nie publiczność. 8770 12| i oznajmił:~- Spotkanie zapaśnicze mistrza Polski, Wielagi, 8771 12| sympatie widowni są po stronie zapaśnika polskiego.~Tymczasem walka 8772 11| Pomógł jej odśrubować zapasowe koło i ustawić lewarek pod 8773 12| natomiast postanowił przeciągać zapasy jak najdłużej, licząc na 8774 10| Miejmy nadzieję, że wkrótce zapełni się bardziej konkretną treścią. 8775 6 | symfoniczne kawałki. Sala z wolna zapełniała się.~Wreszcie około jedenastej 8776 1 | tłumy: świętujący Żydzi zapełniali nie tylko chodniki, lecz 8777 2 | pomyślnego żeru - wszystko to zapełniało niewielkie dwa pokoiki przyciszonym 8778 9 | pustką, nie dającą się niczym zapełnić. Dla dzieci? Nie mam ich 8779 2 | rozmiarów wieczne pióro, zapełnił karteluszek papieru kilkunastu 8780 8 | tak, suki!...~Oczy Niny zapełniły się łzami. Przez chwilę 8781 17| jej losem, życiem, który zapewni jej bezpieczeństwo, osłoni 8782 19| nie chciała powiedzieć. Zapewniała tylko Nikodema, że może 8783 25| tylko, broń Boże, o snobizm. Zapewniam cię, że wolę być z tobą 8784 16| tylko swojej mandantce, zapewnić gwarancję od nadużyć. Mądrze 8785 7 | ministrem Jaszuńskim zapamiętał zapewnienia, że on, Dyzma, nie będzie 8786 25| że złożę i moje skromne zapewnienie, że wierzę, iż tylko pan 8787 12| odprowadził go do drzwi i po zapewnieniu, że Franek to marmur-żelazo, 8788 7 | Bardzo sympatyczny - zapewniła pani domu.~- Istotnie - 8789 10| Najpierw zwlekał z decyzją, co zapewniło mu wdzięczność przemysłowców, 8790 1 | niech się szanowny pan nie zapiera. Sam słyszałem rozmowę panów, 8791 3 | miedzianym połysku włosy, jej zapięta pod szyję angielska bluzka 8792 9 | wyjął notes i starannie zapisał wszystkie słowa niezrozumiałe.~ 8793 14| dalej znów notatnik, cały zapisany, i znowu wyrok sądu na ten 8794 6 | Niby, czy obiecał mi zapłacić?~Pani Przełęska, sądząc, 8795 6 | dług wraz z procentami i zapłaciłbym również dług Zyziowi Krzepickiemu, 8796 21| wydatki. Długi pańskie już zapłaciłem. Ale i ja mam swoje warunki.~- 8797 1 | Zapłacę - bąknął Dyzma.~- Zapłacisz pan albo nie. A piętnaście 8798 17| ogóle miałem pamiętać albo zapominać?~- Ale mówiłeś, że wrócisz!~- 8799 12| ostrzegł Wareda. - Nie zapominaj, że kto opowie stary kawał, 8800 10| właśnie w naszej sferze. Nie zapominajmy, że Czarniecki przepłynął 8801 8 | Teraz już nigdy cię nie zapomnę... Będę stokroć nieszczęśliwsza 8802 15| o Terkowskim. Widocznie zapomniały. - To i lepiej - myślał - 8803 14| sprawy. Reich i Krzepicki nie zapomnieli o najmniejszym drobiazgu 8804 10| prezesie.~- No, o tym pan zapomnij. Czego pan sobie życzysz, 8805 11| należała do ustępliwych. Zapowiadała niespodziankę, a gdy i to 8806 22| małżeństwo czuło się dobrze i zapowiadało się trwale. Po dwóch miesiącach 8807 16| plenipotentem jestem ja. A ja zapowiadam, że ceckać się nie będę. 8808 17| wychodzili przed ósmą, Nina zapowiedziała, że idą do Opery. Ze śmiechem 8809 18| mówiłem wczoraj Jaszuńskiemu. Zapowiedziałem, że najostrzej wystąpię 8810 2 | Kunicki - łatwo się pan z tym zapozna. Zresztą tam na miejscu 8811 14| szczere oburzenie z powodu zapoznania tak świetnego pisarza.~Jedynymi 8812 1 | czym komornego opłacić. Zapracowuje się dziewczyna, a i to nic. 8813 11| chwili zjawił się służący zapraszając na śniadanie.~Szczęściem 8814 10| arystokratycznych, które go zapraszały. Ograniczał się do rzucania 8815 17| Przełęską, by wszystkim wobec zaprezentować ukochaną siostrzenicę.~Na 8816 14| przesłuchanie i wówczas zaproponuję ugodę. Nie przyjmie, tym 8817 20| będzie miał satysfakcję zaprosić wszystkich obecnych.~Powitano 8818 7 | gdy skończyli i Olszewski zaprosił Dyzmę na kolację. Ten jednak, 8819 6 | może nawet dwa tygodnie, zaprosiła go na przyszły wtorek na 8820 15| Toteż pomimo kilkakrotnych zaprosili wykręcał się od bywania 8821 6 | Czy nie odmówi pan, gdy go zaproszę na jutro na obiad? Będzie 8822 10| uznaniem. Otrzymał kilka zaproszeń na różne daty. Miał je zanotować 8823 1 | prosił znajomka o wyrobienie zaproszenia, ale trudno sobie poradzić, 8824 7 | umiał grać, na czwartego zaproszono jakiegoś chudego pana, który - 8825 7 | panie - zdenerwowanym głosem zaprotestował Olszewski - niczym na to 8826 17| zeznaniu i żąda, żeby je zaprotokołować. Formalnie rzecz biorąc, 8827 7 | mieszkania pana dyrektora.~Zaprowadził Nikodema do gabinetu szefa 8828 8 | choroba. Może źle zrobiłam, że zaprowadziłam pana do Żorża.~- Dlaczego?~- 8829 16| konia... Stój! Nie, każ zaprząc sanki.~- Słucham jaśnie 8830 8 | postawić kwestię. Przecie nie zaprzeczy pan, że zabiegasz o jej 8831 19| zwłokę!...~Nina z uśmiechem zaprzeczyła ruchem głowy.~- Mylisz się, 8832 3 | podjazdem stał oryginalny zaprzęg, rodzaj eleganckiej biedki 8833 22| wieści nie lepsze. Rolnicy zaprzestali używania sztucznych nawozów, 8834 16| na małe eleganckie sanki, zaprzężone w parę koni w lejc i kazał 8835 6 | morowy gość. Czuję, że się zaprzyjaźnicie. Wasze zdrowie.~Pili tęgo. 8836 9 | Krzepickiego. On sam zresztą zaprzyjaźnił się z panem prezesem na 8837 11| zatrzymała się i trzykrotnie zapukała w drzwi, te uchyliły się 8838 7 | do nich pani Przełęska z zapytaniem, czy nie zagraliby w brydża. 8839 18| zwrócił się doń z uśmiechem, zapytując o zdanie, Nikodem wstał.~- 8840 9 | najdrobniejsze kwestie, zapytywali Dyzmę, czy istotnie tak 8841 1 | roboty się weźmie, to i zara wyleją...~- Któż to taki 8842 1 | Pańskiej, gdzie jeszcze zarabiał swoje pięć złotych dziennie 8843 22| państwa i znalazł środki zaradcze przeciw kryzysowi.~Tymczasem 8844 15| oporu. Trzeba jakoś temu zaradzić. Z niespodziewanym sukursem 8845 12| Dyzmę Krzepicki. Zaczął od żarcików na temat wycieczki z hrabiną 8846 8 | myśli pan o tym procesie? Zaręczam panu, wszystko było dęte. 8847 17| mówiono już niemal głośno o zaręczynach Nikodema, które oficjalnie 8848 11| Rozpłomień...~- Przeniknij go żarem oddechu!...~- Przeniknij!...~ 8849 16| skandal! Mówił do nas jakimś żargonem, jakby uważał, że inteligentnego 8850 16| to płaci się, żebyście tu żarli?! Woźny! Gdzie jest woźny?~- 8851 10| Koniecpolski przytakiwał żarliwie.~Nagle z kanapy powstała 8852 3 | mało, by nie wyglądać na żarłoka, a teraz był głodny. Lokaj 8853 2 | na prowincji zawsze o zarobek łatwiej. Dostatek wszystkiego. 8854 2 | Łyskowie, Jurczak, w cen sposób zarobił całą setkę. Ale cóż, pisarz 8855 22| lub możność znalezienia zarobku. Pomruk niezadowolenia rósł 8856 10| zdumieniem otworzył szeroko małe, zarośnięte tłustymi powiekami oczy. 8857 12| pobłyskiwało światło małych żarówek zza żółtych firanek. Były 8858 17| na samym końcu paliła się żarówka.~Gruba baba, właścicielka 8859 8 | łopatki, skóra na karku zaróżowiła się.~Kasia zaciskała piąstki, 8860 2 | drobną dłoń staruszka. Ten, zaróżowiony i uśmiechnięty, nie przestając 8861 10| zaoponował:~- Ordynacie, żartami tych kwestii nie zbywa się. 8862 20| obecnych.~Powitano to okrzykami żartobliwych życzeń i pytań, gdyż wiadomość 8863 11| Proszę, Mistrzu, z nas nie żartować! Zresztą pani Lala ma objawienie, 8864 16| Roześmiała się.~- Chyba żartujesz?~- Jak Boga kocham.~- To 8865 2 | Eee - bąknął Dyzma i zarumienił się. Mańka spojrzała mu 8866 8 | właśnie! I cóż z tego? - zarumieniona, podniecona w najwyższym 8867 7 | gdyż na czole ministra zarysowała się głęboka bruzda, która 8868 22| się bankructwa raz po raz zarywały interesy Dyzmy. Na szczęście 8869 13| zdrzemnęli się, gdyby nie trzy żarzące się punkty papierosów.~Wtem 8870 25| który już jako państwowy zarządca Kas Chorych i delegat na 8871 7 | Nie chciałbym zmieniać zarządzeń Olszewskiego. Kunicki uchodzi 8872 6 | uzyskania od władz sądowych zarządzenia, aby stan umysłu Zorza został 8873 6 | pieniądze są mi potrzebne do zarżnięcia!...~- No więc postaram się 8874 14| się i podbiegła do niego, zarzucając mu ręce na szyję.~- Niko, 8875 6 | innymi, powinna zawierać zarzut, że Kunicki wymusza na siostrze 8876 9 | Widocznie jego system był bez zarzutu. Ale co do ożenku...~Właściwie 8877 9 | w jej oczach tym silniej żarzyła się nienawiść, która wciąż 8878 13| ten podatek obrotowy to zarzyna obywatela! I świadczenia! 8879 18| uchwalenia przez rząd wniosku, zarzynającego Bank Zbożowy, pan nie chciał 8880 14| panie Nikodemie, najlepsza zasada we wszystkich interesach. 8881 12| Ulanicki. - Likurgiem, który tę zasadę prawną ustanowił, byłem 8882 21| Krzepicki przeprowadził zasadnicze zmiany:~Na górze w dawnym 8883 14| sprawy i oświadczył, że zasadniczo zgadza się. Kwestię kontyngentu 8884 14| swadą zaczął mu klarować zasady organizacji Akademii Literackiej, 8885 25| tym?~Znowu nerwowe, pełne zasadzek życie w Warszawie, znowu 8886 25| podawał im rękę, a twarz miał zasępioną.~Zdawał sobie jasno sprawę 8887 19| przedpokoju. Oczekiwała Nikodema zasępionego trudem decyzji, przejętego 8888 15| dwie ćwiartki cielęciny, zasiadała do fortepianu. Z konieczności 8889 2 | zieloną ceratą i wszyscy zasiedli do śniadania. Szklaneczka, 8890 1 | szczęście, elementu wyobraźni. Zasięg jego przewidywań i planów 8891 18| użył tego podstępu, by nas zaskoczyć swoją opozycją?~Nikodem 8892 2 | prowincjonalnych. Szykany i szykany. Zasłaniają się przepisami, ustawami, 8893 9 | przeprowadzał co chciał, zasłaniając się wciąż stanowczo wypowiadanym 8894 7 | ich pod sukno, gdy zaś ten zasłaniał się tym, że często trudno 8895 15| zaglądał już przez szpary zasłon okiennych, gdy towarzystwo 8896 9 | Nikodem przygotował się do zasłonięcia twarzy przed spodziewanym 8897 12| ja, dzień dobry pani... Zasłonił tubę ręką i szepnął do Waredy:~- 8898 3 | praktyce tak nie jest, to już zasługa naszej biurokracji i chwiejnej 8899 3 | którego wprowadził Dyzmę, a zasługujący raczej na miano sali, cały 8900 7 | on jest zdania, że pomysł zasługuje na miano kapitalnego. Nie 8901 11| genialnemu eksperymentowi naszego zasłużonego prezesa Nikodema Dyzmy i 8902 14| drobną usługę człowiekowi tak zasłużonemu, tym bardziej, że nie wątpię, 8903 19| robią.~- No, ale prezes tak zasłużony dla ojczyzny...~- Tym bardziej! 8904 10| nie stanie się jednym z zasłużonych dla ojczyzny dzięki temu 8905 2 | że na nią właściwie nie zasłużył. Dlatego za żadną cenę nie 8906 21| zasłużyłam?~- Czym?... hm... czym zasłużyłaś?...~- Tak, Niku, czym zasłużyłam, 8907 7 | Olszewski - niczym na to nie zasłużyłem! Zawsze z największą ścisłością 8908 9 | być tajemniczym.~Wkrótce zasłynął dzięki temu jako "najmałomówniejszy 8909 16| przez palce na złodziejstwa, zasłynąłby na cały świat? Potrafiłby 8910 10| rozmachu w akcji.~Nadto zasłynęła pracowitość prezesa Dyzmy.~ 8911 1 | chrapliwe dźwięki harmonii, po zaśmieconych chodnikach swobodnie flanowały 8912 2 | ociężały i tak senny, że zasnąłby na pewno, słuchając tego 8913 9 | wiesz, musiałam przyjść, nie zasnęłabym, gdybym dziś jeszcze nie 8914 21| myślał nad tym długo przed zaśnięciem i doszedł do wniosku, że 8915 18| Ciekawa rzecz, ile jeszcze zaśpiewa dla siebie ten adwokat - 8916 25| łodzi Ponimirski - może zaśpiewamy sobie oksfordzką piosenkę 8917 18| zdania, że należy spróbować zaspokoić życzenia Niny. Jeżeli się 8918 9 | majątku, jaki by wystarczał na zaspokojenie obecnych wymagań Niny. Zresztą 8919 17| sklepach. O pierwszej wracała, zastając zawsze kogoś, kto przyszedł 8920 25| zaczął Dyzma.~- Jak to, zastanawia się pan prezes? Przecie 8921 6 | herbatę z ciastkami, zaczął zastanawiać się, co zrobić z czasem, 8922 9 | ubraniu wygląda niezgrabnie. Zastanawiałam się nad tym, czy jest ładny? 8923 25| za nim i zamknął drzwi.~- Zastanawiam się, co zrobić? - zaczął 8924 16| To ja pójdę na górę.~- I zastanę drzwi zamknięte na klucz - 8925 19| iskierki uczucia?! Pomyśl, zastanów się!...~- Nie męcz mnie, 8926 11| Obiad był suty i wykwintny. Zastanowiło Dyzmę tylko to, że me dano 8927 11| dyrektor Marczewski mnie zastąpi?~- Ależ prosimy, prosimy. 8928 7 | obligacje muszą być bezimienne, zastąpią kapitał gotówkowy itd. Rozumiesz? 8929 11| departamentu Marczewskiego, by pana zastąpił, i niech pan wyjdzie.~- 8930 17| jej nie spostrzega, lecz zastąpiła mu drogę.~- Czego? - warknął 8931 9 | lombard służy jedynie do zastawiania zegarka lub ubrania... A 8932 6 | jaśnie pan", natychmiast zastawił stół różnymi przyprawami, 8933 1 | Rozejrzał się po stole zastawionym półmiskami z jakimś dziwnym 8934 22| obligacji wybuchła panika. Zastój w handlu i na giełdzie, 8935 10| domagała się od swoich rządów zastosowania "metody prezesa Dyzmy".~ 8936 13| łatwo.~Pilchen wprawdzie zastrzegł się, że ostatecznej decyzji 8937 6 | wówczas draba osobiście zastrzelę, co nie sprawiłoby mi wszakże 8938 7 | Ulanicki. Okazało się, że mimo zastrzeżonej przez ministra tajemnicy, 8939 1 | jasną cholerą w oczy nie zaświeci, a później jest mniej warta 8940 3 | gdy jego towarzyszowi aż zaświeciły się oczy.~- Królu złoty! 8941 8 | kogo? Mnie?~- Pana! Pana! - zasyczała z nienawiścią, zaciskając 8942 7 | wierzyć w co, że w świecie tym zasymiluje się. Co dotyczy Koborowa, 8943 9 | przewrócił się na drugi bok. Już zasypiał, gdy nagle do uszu jego 8944 9 | dziennikarzy, którzy go zasypywali pytaniami, oślepiający blask 8945 1 | uśmiechnął się szeroko i zaszczebiotał ugrzecznionym głosem:~- 8946 10| Pani Lala Koniecpolska zaszczebiotała coś uprzejmego po niemiecku, 8947 25| pierwszy spełniał misję tak zaszczytną i pragnąc wywołać potężne 8948 15| jego ustosunkowanie się do zaszczytnej roli Wielkiego Trzynastego.~ 8949 9 | konweniowało Dyzmie.~Oszałamiające zaszczyty, jakie nań spadły, wprawdzie 8950 12| bracie - zawołał pułkownik - zaszedłem tu do ciebie, bo przyszło 8951 8 | kolegi z dawnych lat, nie zaszkodziłoby mu. Czy lubiliście się wzajemnie?~- 8952 8 | kolację - odparła Nina i zaszlochała znowu. Kasia okrywała pocałunkami 8953 17| więcej ludzi było na ulicy. Zataczała się i potykała. Przechodnie 8954 19| stosy dzienników. Wzruszenie zatamowało jej oddech. Mój Boże! Przecie 8955 20| serdecznością, chodziło bowiem o zatarcie w opinii publicznej wrażenia 8956 10| uznano, że gdy powstał ostry zatarg między rządem z jednej a 8957 7 | mu nie wolno, lecz może zatelefonować do mieszkania pana dyrektora.~ 8958 17| zabawę. Jeden z policjantów zatknął jej usta.~- Nie śpiewaj, 8959 13| Ratunku! Ratunku!...~- Zatknij mu pysk! - zdyszanym szeptem 8960 3 | znacznie wygodniejsze niż zatłoczona łaźnia. Ostatnio zresztą 8961 17| Nowy Świat ujrzał gęsto zatłoczony.~Wstąpił do baru, wypił 8962 21| zielonymi wieńcami, peron zatłoczyli robotnicy i oficjaliści 8963 14| popchnięty przez wywiadowcę, zatoczył się i od razu znalazł się 8964 17| cholero!!!~Pchnął ją tak, że zatoczyła się i upadła na stertę brudnego 8965 3 | harmonijny jako całość. Auto zatoczyło półkrąg obok gazonu i stanęło 8966 9 | przypisywanych mu talentach zatroskała go inna myśl: jak sobie 8967 2 | zrujnować, żeby odebrać chleb zatrudnionym u mnie robotnikom. Panie 8968 8 | To ponad moje siły. To zatrułoby mi każdą chwilę spędzoną 8969 6 | odpowiedział uśmiechnięty szofer, zatrzaskując drzwiczki.~- Dobrze jest 8970 3 | że gdyby ziemia się nagle zatrzęsła, pałac wraz z całym urządzeniem 8971 15| mu obiecał, że dokumenty zatrzyma u siebie, nie w aktach Urzędu 8972 8 | radości brat nie objawił chęci zatrzymania Dyzmy i pożegnał się z nim 8973 25| dla ojczyzny starać się o zatrzymanie cię tutaj. Zrobisz, jak 8974 7 | Szkoda. Ale nie mogę pana zatrzymywać. Niechże pan czeka na wiadomość 8975 2 | i niedorzeczne.~Wówczas zatrzymywał się przerażony, ostrożnie 8976 25| Poprzednia jego praca zatytułowana "Precz z komunizmem!" oraz 8977 14| ma pan w Warszawie nikogo zaufanego?~- Nikogo, nikogo, ani żywej 8978 25| lecz całego społeczeństwa zaufaniem, skutecznie temu podoła. 8979 11| człowiek, który w pustym zaułku spotka uzbrojonego w gruby 8980 25| nań nie zwracał uwagi, nie zauważono jego ironicznej miny. Żorż 8981 17| Ani Nikodem, ani stróż nie zauważyli sylwetki dziewczyny, która 8982 21| tłum. Wszystkie kapelusze zawachlowały nad głowami.~- Niech żyje! 8983 9 | lecz nieraz mimochodem zawadzały i o Nikodema. W jednym wypadku - 8984 10| jednak pobytu w Koborowie i zawarcia znajomości z tym zwariowanym 8985 1 | frenologię. No, serwus!~Zawarczał motor, trzasnęły drzwiczki. 8986 7 | zapewne jeszcze hardziej zawarta w nim prośba. Jeżeli jednak 8987 10| ściśle przestrzegać przepisów zawartych w książce Bon-ton.~Stosunki 8988 6 | może w naszej sprawie... zaważyć! He, he, he...~Gdy Dyzma 8989 17| szybko zorientowała się - zawdzięczała wielkiej popularności Nikodema.~ 8990 1 | bardzie) leśnictwo, ma do zawdzięczenia, że do grobu nie zapomni 8991 6 | Kunickiego wysłał depeszę, zawiadamiającą, że wskutek nieobecności 8992 20| uroczystości upoważnił go do zawiadomienia zebranych, iż wkrótce wstępuje 8993 3 | podziwem.~Ledwie zdążył zawiązać krawat, gdy zapukano do 8994 10| pan myśli, że mi pan język zawiąże? Teraz pańskie na wierzchu, 8995 18| czegoś niespodziewanego i nie zawiedziono się. Gdy premier zwrócił 8996 7 | Dyzma wyciągnął notatnik zawierający całą litanię spisaną przez 8997 18| stron maszynowego pisma, zawierających wniosek ministra skarbu, 8998 22| jego pytania, jeżeli nie zawierały "proszę pana hrabiego". 8999 11| milczenia podeszła do Nikodema i zawiesiła mu gwiazdkę na szyi, po 9000 11| pudełeczka małą złotą gwiazdkę, zawieszoną na takimż łańcuszku. Wśród 9001 16| jej wyjaśniać, jak umiał, zawiłą procedurę unieważniania 9002 1 | W oczach Nikodema Dyzmy zawirowała biała obszerna sala, czarne 9003 22| się żniwa i nad państwem zawisła znowu klęska urodzaju.~Nikodem 9004 16| nie prosząc ich siadać. - Zawołałem panów - zaczął, bębniąc 9005 11| tańczyć.~- Brawo! Brawo! - zawołały inne.~Po chwili dywan pokrył 9006 11| trzasnęła kieliszkiem o ścianę i zawoławszy: - Evoe! - jednym ruchem 9007 12| Mówiłeś, buldog...~- Nie zawracaj kontrafałdy. Siedzi sobie 9008 15| wesoła kobita! No, ale nie zawracajmy sobie głowy bajkami. Więc 9009 17| coraz gwałtowniejsze. Uczuła zawrót głowy i ból w płucach. Kapelusz 9010 8 | mocna.~- Ale ja dostanę zawrotu głowy i stracę równowagę...~-