Part
1 Ded | a mnie z błota wyrwać. O panie łaskawy, o panie miłosierny
2 Ded | wyrwać. O panie łaskawy, o panie miłosierny a lutościwy!
3 FrI | który złe sąsiady miewa, o swej chwale przed wszytkimi
4 FrII | przeminęła noc, Salomon, zmęczony o czucia, położył się na swym
5 FrII | uczyń mi sprawiedliwość o to, o co przed tobą będę
6 FrII | mi sprawiedliwość o to, o co przed tobą będę skarżyl.
7 FrII | k Marchołtowi: Powiedz, o co skarżysz swą siostrę!~
8 FrII | obaczył, nie dbając więcej o świecę, puścił się za nią
9 FrII | Rozsądek Salomonów o dwu niewiastach swowolnych~
10 FrII | przynosząc z sobą dziecię, o które przed królem spór
11 FrII | przed Salomonem spierały się o żywe chłopię. A gdy jedna
12 FrII | przeto wszytko złe mówisz o niewiastach: Bowiem z niewiasty
13 FrII | rządzi dom; pracuje się o zdrowie mężowe i czeladź.
14 FrII | ablicznością nie mówił złe o niewiastach.~Tedy Marchołt
15 FrII | niewiasta odpowiedziała: - O jakoż to zły król, i jako
16 FrII | cochmy słyszeli, iż źle o nas mówisz, naśmiewasz się
17 FrII | naśmiewasz się z nas przed nami. O jakoż ten Salomon jest zły
18 FrII | ma miłować. A com mówił o niewiastach, nie mówiłem,
19 FrII | niewiastach, nie mówiłem, jedno o złych, bo o dobrej niewieście
20 FrII | mówiłem, jedno o złych, bo o dobrej niewieście kto ma
21 Przem| biegłości go trzeba. ~[przet]o się już we czcieniu radzi
22 Przem| i o mym nie zapominajcie.~ ~
|