Part
1 Ded | strony, do Polski, przyszedł, nie tak dla chciwości bogactw
2 Ded | albo wielmożności waszej, nie mogłem się wstrzymać, bych
3 Ded | bych w tym wdzięczności nie ukazał wielmożności waszej,
4 Ded | miłosierny a lutościwy! Nie mam ci czym tej lutości
5 Ded | pospolicie, poświącam i oddawani, nie dlatego, iżby ty nie była
6 Ded | oddawani, nie dlatego, iżby ty nie była dostojniejsza więtszego
7 Ded | ku waszej wielmożności, nie miałem nic takiego, waszej
8 Ded | wykładacza, pokornych sług swoich nie racz zapominać, to będziesz
9 FrI | Król Salomon weźrzawszy na nie rzekł:~Którzyście wy a skądeście,
10 FrI | Obiecuje. zdrowie lekarz, gdyż nie ma mocy, a w tym jest łgarz.~
11 FrI | mądrość w uściech moich, gdyż nie masz mnie równego po wszytkiej
12 FrI | zły ucieka, choć go nikt nie goni. ~Marchołt: Kiedy koziełek
13 FrI | odpowiedział: Pisano jest: Nie są takie rękawy jako kożuch
14 FrI | Kiedy się ja będę ganił, nie będzieć mię żadny chwalił.~
15 FrI | mierżony. ~Salomon: Nigdy nie jedz wiele miodu.~Marchołt:
16 FrI | oblizuje.~Salomon: W duszę złą nie wnidzie duch mądrości. ~
17 FrI | strzeż tego pewno, ~być nie wypadł z drzewa tego ~a
18 FrI | wypadł z drzewa tego ~a nie wybił oka twego.~Salomon:
19 FrI | krowę doi, ~ten na targu nie postoi.~Najada się mleka
20 FrI | Najada się mleka dosić,~nie potrzeb mu go z targu nosić.~
21 FrI | mocnemu, a wodzie nawalnej nie przeciw się. ~Marchołt:
22 FrI | działasz?~Salomon: Łagodną mową nie zdradzaj nikogo. ~Marchołt:
23 FrI | człowiekiem zwadliwym nigdy nie miej towarzystwa.~Marchołt:
24 FrI | Wiele jest tych, co sromu nie mają. ~Marchołt: Wiele ich
25 FrI | chleba dawa, ~żadnej zapłaty nie uznawa.~Salomon: Nie jest
26 FrI | zapłaty nie uznawa.~Salomon: Nie jest prawdziwy przyjaciel,
27 FrI | Marchołt: Niewiasta, która nie chce przyzwolić, ~mówi,
28 FrI | końcoma rzyga.~Salomon: Nie chce się powiedać, ~kiedy
29 FrI | się powiedać, ~kiedy nikt nie chce słuchać.~Marchołt:
30 FrI | chce słuchać.~Marchołt: Nie najduje ten strzały w czas, ~
31 FrI | będzie wołał, Pan Bóg go nie wysłucha.~Marchołt: Próżno
32 FrI | płakać, ~który się drzewiej nie chciał uznać.~Salomon: Powstań
33 FrI | goleniach bolenie,~taki nie ma zdrowia, ale częste cirpienie. ~
34 FrI | Śmierci a ubóstwa nigdy nie taj. ~Marchołt: Komu się
35 FrI | patrzaj, by ty pirwej w misę nie sięgał.~Marchołt: Który
36 FrI | Salomon: Leniwy dla zimna nie chciał orać, potem będzie
37 FrI | potem będzie żebrał, a nie będzie ten, kto by mu co
38 FrI | Temu, który ma nagą rzyć, ~nie trzeba mu się przed złodziejmi
39 FrI | Jesli tego miłujesz, kto cię nie miłuje,~ty swą miłość tracisz,
40 FrI | przyjacielowi możesz dać dziś, nie mówże mu: jutro przydź.~
41 FrI | jutro przydź.~Marchołt: Kto nie ma dobrej wolej dać, ~nauczył
42 FrI | który się upija winem, ten nie chowa czasu w mówieniu.~
43 FrI | Nędzny człowiek chleba nie miał, ~wszakże sobie psa
44 FrI | podług jego głupości, aby go nie miano za mądrego.~Marchołt:
45 FrI | powiedała.~Salomon: Gniew nie ma miłosierdzia; przeto
46 FrI | mówi, źle czyni.~Marchołt: Nie łaj przyjacielowi twemu,
47 FrI | się rozgniewasz, ~byś tego nie żałował, gdy się z nim zjednasz. ~
48 FrI | nim zjednasz. ~Salomon: Nie mówią prawdy usta nieprzyjacielskie. ~
49 FrI | Marchołt: Ten, który cię nie miłuje,~on cię zawsze prześladuje. ~
50 FrI | ci leniwego znać, ~który nie śpi, kiedy by miał spać.~
51 FrI | człowiek chrzypie, tedy nie może mówić.~Marchołt: Kiedy
52 FrI | poczyna kakać, ~w ten czas nie może szczekać.~Salomon:
53 FrI | to, choć ci kto co daje, ~nie zachcewać się nigdy spać,
54 FrI | nigdy spać, gdy się brzuch [nie naje.] ~[Salomon:] Małego
55 FrI | ubogi przyjaciel, nigdy nie gardź.~[Marchołt:] Na co
56 FrI | darzy sąsiadkę.] ~[Salomon:] Nie chodź ze złym człowiekiem
57 FrI | człowiekiem a zwadliwym, byś nie podjął czego złego albo
58 FrI | Marchołt:] Nigdy pczoła umarła nie daje miodu. ~[Salomon:]
59 FrI | podoba.]~[Salomon:] Kto nie wysłuchawszy rzeczy drzewiej
60 FrI | człowieka karać,~który się sam nie chce uznać. ~[Salomon:]
61 FrI | się, by kto czego złego nie uczynił; a jeslić kto źle
62 FrI | źle uczyni, ty mu zasię nie czyń. ~[Marchołt:] Milczącego
63 FrI | z] szkody. ~[Salomon:] Nie wszytcy mogą być godni na
64 FrI | wszytko. [Marchołt:] Kto nie ma konia, ten niechaj chodzi
65 FrI | chodzi piechotą, kto imienia nie ma, żyw ma być robotą.~[
66 FrI | gdy tego dla swej woli nie będzie mógł strzymać. ~[
67 FrI | przyjaciele na kolacyją, a nie ma ich czym uczcić, słuszno,
68 FrI | władaniu mojemu.]~[Marchołt:] Nie może tyle nikt szczenięciu
69 FrI | późno k stołu przychodzi, nie dostaje jadła.]~[Marchołt:
70 FrI | Marchołt: Zbytecznik nigdy nie może być wszędy.] ~[Salomon:]
71 FrI | na cię gniewa twoja żona, nie bój się, abowiem tyś jest
72 FrI | Miękkiemu owczarkowi wilk nie osra kudłów.]~[Salomon:
73 FrI | osra kudłów.]~[Salomon: Nie przystoją głupiemu słowa
74 FrI | słowa układne.] ~[Marchołt:] Nie słyszano to nigdy, aby psa
75 FrI | póki młody jest, a córce nie dopuszczaj też swojej woli. ~[
76 FrI | czyń z poradą, a potem tego nie będziesz żałował.~[Marchołt:
77 FrI | wół zająca goni, a wżdy go nie może doścignąć, ugonić.~[
78 FrI | jeszcze przez długi czas nie opuszczę gadania, aza u
79 FrI | Salomon:] Jać już teraz dalej nie mogę.~[Marchołt:] Jesli,
80 FrI | Marchołt:] Jesli, królu, nie możesz już się ze mną gadać,
81 FrI | rzekli do Marchołta: ~- Nie będziesz ty wcale trzecim
82 FrI | przylepia do rzyci, jeśli nie wiechcie? Przecz król zezwala? ~-
83 FrI | króla naszego? Dlaczego nie rozbija się go kułakami,
84 FrI | dlaczego wychłostanego kijami nie wyrzuca się od oblicza króla? -
85 FrI | to król Salomon rzecze: - Nie tak ci będzie, ale dobrze
86 FrI | zawsze mówić będę: Gdzie nie ma prawa, tam nie ma króla.]~ ~
87 FrI | Gdzie nie ma prawa, tam nie ma króla.]~ ~
88 FrI | czego jej więcej robić nie będzie. Brat zaś mój, siedząc
89 FrI | czego jej więcej robić nie będzie. Brat zaś mój siedzi
90 FrI | głupca.~Salomon: - Zaliś nie słyszał, jakie bogactwa
91 FrI | moi czekają mię za domem, nie mogę dłużej zostać z tobą,
92 FrI | mlekiem jedno piąt sobie nie pomazał.~ ~
93 FrII | przykryto?~Marchołt: Zażeś nie przykazał, iżby mleko krowie
94 FrII | się stało.~Salomon rzekł: Nie takiem ci ja był przykazał. ~
95 FrII | Marchołt: Wiedziałem [iżeś nie] potrzebował chleba, a mnie
96 FrII | odpuszczamy, ale jeźli ty nocy [nie będziesz czuwał] jako ja,
97 FrII | Król Salomon i Marchołt nie spał w nocy~Tedy Salomon
98 FrII | Marchołt odpowiedział: Nie śpię, ale myślę. ~Salomon:
99 FrII | chrzepcie.~Salomon: Jeźli tego nie doświatszysz, będziesz winien
100 FrII | Spisz, Marchołcie?~Marchołt: Nie śpię, ale myślę. ~Salomon:
101 FrII | Salomon: Jeźli też tego nie dowiedziesz, tedy będziesz '
102 FrII | Śpisz, Marchołcie?~Marchołt: Nie śpię, ale myślę. Salomon:
103 FrII | myślisz?~Marchołt: -Myślę, iż nie masz tak nic świetlejszego
104 FrII | Marchołcie, już śpisz?~Marchołt: Nie śpię, ale myślę. ~Salomon:
105 FrII | Co myślisz?~Marchołt: Nic nie ma być takiego niewieście
106 FrII | wychowanie.~Salomon: Jeźli tego nie doświatszysz, tedy jutro
107 FrII | barzo mię prześladuje a już nie mogę jego krzywd a prześladowania
108 FrII | miła siostro, proszę cię, nie powiadaj na. mię, ani memu
109 FrII | umrzeć, tedych bych cif nie oskarżyła.~ ~
110 FrII | zatkał, by tam światłość nie była, i zawołał króla. A
111 FrII | by się był obiema rękoma nie zachwacił. - Tedy król rozgniewawszy
112 FrII | coś to uczynił?~Marchołt: Nie masz się gniewać dla tej
113 FrII | gniewać dla tej rzeczy, zażeś nie rzekł, iż mleko jest świetlsze
114 FrII | dzień? Czemużeś tak od mleka nie widział, jako od dnia? Rozsądź
115 FrII | twego uczynku małom szyje nie złamał, a wszakożeś nie
116 FrII | nie złamał, a wszakożeś nie krzyw; boś sprawiedliwie
117 FrII | proszę, byś przykazał; aby nie miała części dziedzictwa.~
118 FrII | Niegodziwy łotrze! Dlaczegoż nie miałabym mieć części dziedzictwa?
119 FrII | części dziedzictwa? Czyż nie zrodziła mnie Floscemia,
120 FrII | jako i twoją?~Marchołt: - Nie będziesz mieć dziedzictwa,
121 FrII | Fudaza na to rzecze: - Nie będzie mi odjęte dziedzictwo,
122 FrII | na moc jego, jesli mnie nie odpuścisz z pokojem, powiem
123 FrII | powiedzieć na człowieka, który nie zgrzeszył?~Fudaza rzecze: -
124 FrII | pana i króla. A jesli mi nie wierzą, niech poszukają
125 FrII | dworzanie szukali noża i nie naleźli go, Marchołt rzecze
126 FrII | i do przytomnych: - Zali nie rzekłem prawdy? Nie można
127 FrII | Zali nie rzekłem prawdy? Nie można nic powierzyć niewieście. -
128 FrII | Marchołcie! - Marchołt: -Nie jest ci to rozum, lecz co
129 FrII | ujrzał, ale biec za nią nie chciał, powstrzyman' skinieniem
130 FrII | a skoro kot ją obaczył, nie dbając więcej o świecę,
131 FrII | zły tam jest dwór, gdzie nie ma sprawiedliwości.~Tutaj
132 FrII | siebie: - Ni tak, ni siak nie będzie miał Salomon od łotrzyka
133 FrII | królewski, tak by go psy króla nie pożarły. I wyszedłszy kupił
134 FrII | Salomon: - Bacz, byś nie wypluł dzisiaj śliny z ust
135 FrII | stojącego obok króla. Wówczas nie widząc innego sposobu, jako
136 FrII | innego sposobu, jako że nie było gołej ziemi, na którą
137 FrII | tego łysego? ~Marchołt: - Nie zanieczyściłem lecz użyźniłem,
138 FrII | Marchołt: -. Zali mi dzisiaj nie przykazałeś, bym nie pluł
139 FrII | dzisiaj nie przykazałeś, bym nie pluł chyba na gołą ziemię?
140 FrII | ziemię, splunąłem na nią. Nie winieneś się gniewać, królu,
141 FrII | od innych, bo łysina to nie wina, ale zaszczytów przyczyna.~
142 FrII | krotochwila dla much. Zali nie widzisz, królu, że muchy
143 FrII | jest dziecię! - Druga: -- Nie! moje jest! - abowiem jedna
144 FrII | dajcie tej niewieście żywe, a nie rozcinajcie go!~Odpowiedziała
145 FrII | ukazuje to obliczym, czego nie ma w żądzy. Mówi ustami;
146 FrII | żądzy. Mówi ustami; czego nie ma w umyśle; to obiecuje,
147 FrII | obiecuje, czego nigdy wolej nie ma napęłnić. Ale dla rozmaitych
148 FrII | ma dobroci. ~Marchołt: - Nie mów: dobroci, ale złości
149 FrII | przed moją ablicznością nie mówił złe o niewiastach.~
150 FrII | co by się innego działo, nie wiem.~Której Marchołt rzekł: -
151 FrII | siedm żon. Bo nigdy dom nie będzie w pokoju; bowiem
152 FrII | A jeźli tej złej rzeczy nie opatrzą, jedna drugą otruje.
153 FrII | możesz; a radź im, iżby na to nie przyzwalały, ale iżby tego
154 FrII | się. A gdy się zebrały, nie miła im była ta rada, a
155 FrII | wolą twoję, a żadny się nie przeciwi wolej twej: Masz
156 FrII | chcesz. Tegoć wszytcy czynić nie mogą.~Salomon odpowiedział: -
157 FrII | królestwo izraelskie, a więc nie mogę czynić wolej mojej?~
158 FrII | Zaprawdę, tego żadnym obyczajem nie dowiedziesz. Nie jest taki
159 FrII | obyczajem nie dowiedziesz. Nie jest taki pan albo król,
160 FrII | rozgniewawszy się rzekł: - Nie masz głowy gorszej nad głowę
161 FrII | gorszej nad głowę wężową, a nie masz gniewu nad gniew niewieści.
162 FrII | Złość grzechów pada na nie. Jako ostra a kamienna droga
163 FrII | początek grzechu, a przez nię wszytcy mrzemy. Boleść serdeczna
164 FrII | niewieście są niesromieźliwe, a nie dziw, iż nierady na męża
165 FrII | Salomon odpowiedział: - Zaś nie słyszał, jako mi łajały
166 FrII | niewieście?~Marchołt rzekł: - Nie ja, ale ich lekkość. Nie
167 FrII | Nie ja, ale ich lekkość. Nie masz wierzyć wszytkiemu,
168 FrII | patrzaj, bych ci więcej nie patrzał w twoje oczy!~Natychmiast
169 FrII | com mówił o niewiastach, nie mówiłem, jedno o złych,
170 FrII | przykazał mu precz z oczu nie chcąc mu więcej w oczy patrzać,
171 FrII | Marchołt: - Dałeś mi poznać, że nie chcesz mi więcej w oczy
172 FrII | oczy patrzeć, skoro zaś nie chcesz mi patrzeć w oczy;
173 FrII | wisieć? A on odpowiedział: - Nie chcę.~- A na tym chcesz? -
174 FrII | chcę.~- A na tym chcesz? - Nie chcę.~A tak nachodziwszy
175 FrII | lesiech, dąbrowach, borzech, nie mogli żadnego drzewa naleźć,
176 Przem| ludzi k rozumu przywodzi.~Nie telkoć samym duchownym pisma
177 Przem| i o mym nie zapominajcie.~ ~Drukowano
|