Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
grzechu 1
grzeszeniu 1
gwaltem 1
i 155
ic 2
ich 6
idz 2
Frequency    [«  »]
182 marcholt
177 nie
166 salomon
155 i
123 sie
114 na
102 z
Jan z Koszyczek [przeklad]
Rozmowy, Które Mial Król Salomon Madry...

IntraText - Concordances

i

    Part
1 Ded | WIELMOŻNEJ I ŚLACHETNEJ PANIEJ ANNIE 2 Ded | IMPRESSOR, SŁUŻBĘ SWĄ POKORNĄ I UKŁONEM POWIADA.~ ~Gdym 3 Ded | Polakom, myśliłem mowę polską i księgi polskie moim nakładem 4 Ded | wielmożności twej polecam i jako mówią pospolicie, poświącam 5 Ded | mówią pospolicie, poświącam i oddawani, nie dlatego, iżby 6 Ded | cudzoziemca, impressora i Jana bakalarza z Koszyczek, 7 Ded | wysokiego pana krakowskiego i z wysokiej cnoty poszła. 8 FrI | Fragment I]~Gdy Salomon był na stolcu 9 FrI | swego Dawida, pełen mądrości i bogactw, uźrzał niektórego 10 FrI | słońca, na obliczu żadnego i grubego, ale barzo wymownego. 11 FrI | która była barzo straśliwa i głupia; które gdy Salomon 12 FrI | nozdrze oboje, wierzchnie i spodnie, miała nieboga barzo 13 FrI | miąsze, a kosmate jakoby i u niedźwiedzia; suknia jej 14 FrI | nam drzewiej swój rodzaj i ojców twoich, tedy ja też 15 FrI | rad poczyna, który żadnie i źle śpiewa.~Salomon odpowiedział: 16 FrI | rad się czystego napija i jeszcze powtarza.~Salomon: 17 FrI | rolą, taki nędzę będzie żął i swoję niewolą.~Salomon: 18 FrI | niewolą.~Salomon: Nauka i mądrość ma być w uściech 19 FrI | się sam gani, bywa chytry i mierżony. ~Salomon: Nigdy 20 FrI | a wiej, wietrze północny i wietrze południowy, a wiej 21 FrI | brzuchowa~do brzucha wchodzi i w brzuchu się chowa. ~Salomon: 22 FrI | Marchołt: Ten się sam zdradza i zniszczeje, ~który, źle 23 FrI | Marchołt: Pani gniewliwa, dym i panewka dziurawa, ~ta troja 24 FrI | jeść chce. ~Salomon: Jedzmy i pijmy, bo wszytcy zemrzemy. ~ 25 FrI | parszywy, szuka sobie równego i wzajem drapie i pociera 26 FrI | równego i wzajem drapie i pociera jeden drugiego.]~[ 27 FrI | Marchołt:] Milczącego człowieka i też cichej wody~zawsze się 28 FrI | Miernie mającemu będzie dano i będzie miał w obfitości.]~[ 29 FrI | mężowi dwojakiego serca i dwiema drogoma chodzącemu.~[ 30 FrI | gołębica, na rzyci czarna i włochata jako kret.]~[Salomon: 31 FrI | grzeszeniu.~[Marchołt: Wilk jęty i w łańcuch posadzon albo 32 FrI | które depcą nogami; tak i złe niewiasty winny być 33 FrI | Niejednako śpiewa smętny i wesoły. ~[Salomon:] Kto 34 FrI | to Bononias, syn Joady, i Zabus, przyjaciel króla, 35 FrI | Zabus, przyjaciel króla, i Adonias, syn Abdy, którzy 36 FrI | zezwala? ~- Wtedy Wentur i Benadach, i Benadchar, Benesia, 37 FrI | Wtedy Wentur i Benadach, i Benadchar, Benesia, Bena, 38 FrI | Achimaab, Bomia, Josefus Semes i Sarner, dwunastu naczelników 39 FrI | pewnego dnia, z łowcami swymi i łajami psów, z łowu jadąc 40 FrI | zwrócił tam konia swego i pochyliwszy głowę w progu 41 FrI | Wewnątrz jest człowiek cały i połowa, i łeb koński, i 42 FrI | człowiek cały i połowa, i łeb koński, i im wyżej wychodzą, 43 FrI | i połowa, i łeb koński, i im wyżej wychodzą, tym niżej 44 FrI | A kto ci, co wchodzą i schodzą? - Marchołt odpowiedział 45 FrI | Marchołt odpowiedział i rzekł: - Ziarna bobu gotujące 46 FrI | Salomon: Gdzie jęst twój ociec i twoja matka, twój brat i 47 FrI | i twoja matka, twój brat i twoja siostry?~Marchołt: - 48 FrI | Ojciec mój jest na swym polu i chcąc zagrodzić ścieżkę, 49 FrI | siedzi za domem w słońcu i trzymając przed sobą skóry; 50 FrI | pokochała niejakiego młodzieńca i wśród igraszek, śmiechów, 51 FrI | śmiechów, miękkich uścisków i pocałunków, z czego się 52 FrI | twoja, serce jego wzięła i położywszy na placku przypiekła 53 FrI | placku przypiekła na ogniu i tobie zjeść dała, mnie zasię, 54 FrI | krwią sępa polany, zjadłem. I stąd ci, jak, mniemam, przyszła 55 FrI | przyszła chytrość moja, jako i tobie ze zjedzenia serca 56 FrI | Gabata ukazał mi się Bóg i napełnił mię mądrością.~ 57 FrI | bogactwa dał mi Bóg? A nadto i samą mądrość.~Marchołt: - 58 FrII | doprowadzon na pałac jako mocny i bogaty pan. A matka Marchołtowa, 59 FrII | nalała garniec czystego mleka i placek czysty z mleka upiekła 60 FrII | placek czysty z mleka upiekła i na mleko włożyła, a tak 61 FrII | Marchołt trochę poszedszy i uźrzał gówno krowie, od 62 FrII | było z krowy przykryto, .i tak się stało.~Salomon rzekł: 63 FrII | Król Salomon i Marchołt nie spał w nocy~ 64 FrII | spał w nocy~Tedy Salomon i Marchołt siedli, a po małej 65 FrII | chwili, Marchołt począł spać i chrapać. Któremu Salomon 66 FrII | milczał, Marchołt począł spać i chrapać. ~Któremu Salomon: 67 FrII | Marchołt: Tak jest. ~Salomon: I tego też masz doświatszyć. - 68 FrII | wierzono tajemnego.~Salomon: I tego też masz doświatszyć. - 69 FrII | milczał, Marchołt począł spać i chrapać. ~Któremu Salomon: 70 FrII | ten nóż pod moje odzienie i zdradą go przekolę i zabiję. 71 FrII | odzienie i zdradą go przekolę i zabiję. Ale miła siostro, 72 FrII | królewskiego, zająca szukano i przed króla przyniesiono, 73 FrII | przed króla przyniesiono, i dowiódł, i zliczył Marchołt, 74 FrII | przyniesiono, i dowiódł, i zliczył Marchołt, tyle 75 FrII | chrzepta. Potem szukano sroki i przyniesiono przed króla, 76 FrII | postawił w łożnicy królewskiej i zatkał, by tam światłość 77 FrII | tam światłość nie była, i zawołał króla. A gdy król 78 FrII | wstąpił na garniec mleka i padłby był, by się był obiema 79 FrII | Fudazę, która się skurwiła i dopuściła się dziecięcia, 80 FrII | Marchołtowa! - A wzrost i wyobrażenie Fudazy było 81 FrII | brzemienna, brzuch [miała rozdęty i kudłate a krzywe golenie, 82 FrII | kudłate a krzywe golenie, i kulała na obiedwie nogi, 83 FrII | obiedwie nogi, a oblicze i oczy miała żadne, a wzrost 84 FrII | Skargę czynię przed tobą i siostrą moją, iże kurwą 85 FrII | moją, iże kurwą się stała i jest brzemienna, jako widzieć 86 FrII | brzemienna, jako widzieć można, i bezcześci cały rodzaj mój. 87 FrII | gniewem, wybuchnęła w te słowa i rzecze: - Niegodziwy łotrze! 88 FrII | była macierzą moją jako i twoją?~Marchołt: - Nie będziesz 89 FrII | Ale przysięgam na Boga i na moc jego, jesli mnie 90 FrII | Abowiem chcesz zabić pana i króla. A jesli mi nie wierzą, 91 FrII | gdy dworzanie szukali noża i nie naleźli go, Marchołt 92 FrII | Marchołt rzecze do króla i do przytomnych: - Zali nie 93 FrII | powstrzyman' skinieniem króla. I wobec drugiej myszy zachował 94 FrII | świecę, puścił się za nią i pochwycił . Widząc to 95 FrII | Marchołt: - Teraz za pewne wiem i powiedzie mogę, że zły tam 96 FrII | go psy króla nie pożarły. I wyszedłszy kupił żywego 97 FrII | wyszedłszy kupił żywego zająca i ukrył go pod swą szatą, 98 FrII | ukrył go pod swą szatą, i tak wybrał się na dwór królewski. 99 FrII | Marchołta pognały za zającem. I tak Marchołt przyszedł przed 100 FrII | splunąć, zebrał ślinę w ustach i z całej siły plunął na czoło 101 FrII | rzucił się do nóg królewskich i skargę na Marchołta uczynił.~ 102 FrII | Ujrzałem głowę bez włosów i biorąc za gołą ziemię, 103 FrII | pomazany czymś słodkim, i dlatego lecą ku łysej głowie.~ 104 FrII | z dwora psy wyszczujcie!~I pytał Marchołt od króla, 105 FrII | niewiasty ku dziecięciu, i z przemienienia oblicza, 106 FrII | z przemienienia oblicza, i z płakania. Marchołt odpowiedziął: - 107 FrII | poczesna, pożądliwa, chwalebna i miła.~Marchołt: - K temu 108 FrII | niewiasta z kości człowieczej i człowiekowi dana na dobre 109 FrII | dana na dobre wspomożenie i na rozkosz, i na lubość. 110 FrII | wspomożenie i na rozkosz, i na lubość. Abowiem niewiasta 111 FrII | miękki wiatr.~Marchołt: - I owszem, niewiasta może być 112 FrII | Bowiem niewiasta rodzi dzieci i wychowawa, i miłuje; obłapia; 113 FrII | rodzi dzieci i wychowawa, i miłuje; obłapia; żąda ich 114 FrII | pracuje się o zdrowie mężowe i czeladź. Niewiasta jest 115 FrII | Niewiasta służy krom zdrady i strzeże wyglądając mego 116 FrII | wyglądając mego odeścia i przyścia.~Marchołt: - Prawdę 117 FrII | Bogactwa, cudność, szlachetność i mądrość - toć wszytko tobie 118 FrII | mego miłowałem .niewiasty i miłuję, i będę miłował. 119 FrII | miłowałem .niewiasty i miłuję, i będę miłował. Przeto teraz 120 FrII | było wrócono syna żywego, i rzekł do niej: - Wiesz; 121 FrII | Król przykazał, iżby ty i twoja towarzyszka jutro 122 FrII | O jakoż to zły król, i jako jego zła rada i skazanie!~ 123 FrII | król, i jako jego zła rada i skazanie!~Tedy Marchołt 124 FrII | całowana, miłowana od męża, i będzie siadała z mężem. 125 FrII | iżby tego broniły u króla i u jego rady.~A gdy Marchołt 126 FrII | wszedł na dwór króla Salomona i siadł w kącie na pałacu, 127 FrII | po mieście, łamiąc rękami i narzekając, to co słyszała 128 FrII | sąsiada powiedała sąsiedzie; i była wielka gromada niewiast, 129 FrII | obliczność króla Salomona~I przyszły na dwór króla Salomona, 130 FrII | jakoby siedm tysiąc niewiast. I obtoczyły pałac króla Salomona 131 FrII | gwałtem połamały drzwi jego i wiele ciężkich mierziączek 132 FrII | mierziączek czyniły jemu i jego radzie. Jedna barzo, 133 FrII | była miedzy imi zstalsza i wymowniejsza, rzekła do 134 FrII | srebro, drogie kamienie. i bogactwa ziemskie. Czynisz 135 FrII | wolej twej: Masz królową i inńych królowych wiele: 136 FrII | ślachetne, z rodzaju Abramowego i trzymamy zakon -Mojżeszów. 137 FrII | chcesz ten uczynek uczynić. I owszem ci to lepiej jest, 138 FrII | ten Salomon jest zły król i źle króluje! ~Tedy król 139 FrII | Krótsza jest wszelka złość i strach nad złość niewieścią. 140 FrII | języczna. Gniew niewieści i niepoczliwość wielka jest. 141 FrII | mrzemy. Boleść serdeczna i żałość jest niewiasta fryjowna. 142 FrII | Tegociem ja chciał, bo i ja - we wszytkim chcę dowieść 143 FrII | szybieniczniku? Za wiesz ten giełk i zaż snać uczynił to zebranie 144 FrII | jednę żonę, którą z wiarą, w i z poczciwością ma miłować. 145 FrII | niewieścia jest okrasa jej domu i jest jakoby świeca w lichtarzu. 146 FrII | swoje na nogach opak obrócił i jął łazić po mieście na 147 FrII | Tedy król z wielkością psów i z łowcy jechał onym śladem.~ ~ 148 FrII | śladów zabrakło, .zsiadł król i spojrzał w piec. A Marchołt 149 FrII | leżał na twarzy u progu i spuściwszy spodnie pokazywał 150 FrII | spodnie pokazywał mu rzyć [i] jajca.~Którego widząc król 151 FrII | sług swoich: -Schwyćcie go i zaprowadźcie go na szybienicę!~ 152 FrII | drzewie będziesz wisiał.~I przykazał król Salomon sługam 153 Przem| chytrego ~gadanie z Salomonem i błażeństwo jego. ~Jan, bakałarz 154 Przem| czcieniu, ~ku biegłości rozumu i ku ubaczeniu.~To baczcie, 155 Przem| obierajcie,~... .... .... ... ...i o mym nie zapominajcie.~ ~


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License