Part
1 Ded | pani moja łaskawa, tu, w ty strony, do Polski, przyszedł,
2 Ded | aczkolwie wielką trudność w sobie miała a ukazowała,
3 Ded | mogłem się wstrzymać, bych w tym wdzięczności nie ukazał
4 Ded | pana jego miłości twego w dobrej mi pamięci jest,
5 Ded | tamem z rzeczami swoimi w wielkiem błocie zawiąznął,
6 Ded | zawiąznął, jego miłość pan twój, w ten czas jadąc w drogę,
7 Ded | pan twój, w ten czas jadąc w drogę, wolał sobie zmieszkać,
8 Ded | pokornego, wyłożon jest w polskie z łaciny. Którego,
9 FrI | ubogacę a będziesz znamienity w moim królestwie.~Marchołt:
10 FrI | lekarz, gdyż nie ma mocy, a w tym jest łgarz.~Salomon:
11 FrI | swowolnyma niewiastoma, które w jednym domu udawiły dziecię.~
12 FrI | Salomon: Pan Bóg dał mądrość w uściech moich, gdyż nie
13 FrI | Nauka i mądrość ma być w uściech ludzi świętych.~
14 FrI | jedna noga tyje, ~tamo drugą w ziemię bije. ~Kędy kaka,
15 FrI | palec oblizuje.~Salomon: W duszę złą nie wnidzie duch
16 FrI | Marchołt: Kiedy ty klin bijesz w drewno,~zawsze się strzeż
17 FrI | ma dwa razy bit być~iżby w jarzmie powolniej oraczowi
18 FrI | ucierasz, ~zaż co inego w ten czas działasz?~Salomon:
19 FrI | przyjaciel, który niedługo trwa w przyjacielstwie.~Marchołt:
20 FrI | się gówno kurzy, ~które w cielęcej dupie burzy.~Salomon:
21 FrI | Marchołt: Który wilka w pługu wodzi,~rychło k teskności
22 FrI | Nie najduje ten strzały w czas, ~który strzela na
23 FrI | rad urywa.~Takież kto ma w goleniach bolenie,~taki
24 FrI | Marchołt: Komu się wrzód w goleni włoży, ~zawsze się
25 FrI | brzuchowa~do brzucha wchodzi i w brzuchu się chowa. ~Salomon:
26 FrI | stołu, patrzaj, by ty pirwej w misę nie sięgał.~Marchołt:
27 FrI | winem, ten nie chowa czasu w mówieniu.~Marchołt: Ktokolwiek
28 FrI | się mu dupa puka,~gdy mu w brzuchu barzo buka. ~Salomon:
29 FrI | bogactw żądają, ~aczkolwie w ubóstwie mieszkają.~Marchołt:
30 FrI | Salomon: Wiele jest ludzi, co w ubóstwie trwają, ~a wszakże
31 FrI | miłosierdzia; przeto kto w gniewie mówi, źle czyni.~
32 FrI | Kiedy pies poczyna kakać, ~w ten czas nie może szczekać.~
33 FrI | będzie dano i będzie miał w obfitości.]~[Marchołt:]
34 FrI | Salomon: Dwa woły równo ciągną w jednym jarzmie.]~[Marchołt:
35 FrI | włochata jako kret.]~[Salomon: W pokoleniu Juda jest zbytnia
36 FrI | Marchołt: Wilk jęty i w łańcuch posadzon albo kaka,
37 FrI | będziesz ty wcale trzecim w królestwie pana naszego,
38 FrI | niech będzie odpuszczon w pokoju! - Wtedy Marchołt
39 FrI | gdy wracał z łowu, wejrzał w dom Marchołtów~Król więc
40 FrI | swego i pochyliwszy głowę w progu zapytał, kto jest
41 FrI | Ziarna bobu gotujące się w garnku.~Salomon: Gdzie jęst
42 FrI | Marchołt: - Ojciec mój robi w polu dwie szkody z jenej.
43 FrI | znajdzie. Siostra moja opłakuje w łożnicy śmiech łoński.~Salomon:
44 FrI | przez pole biegnie, wtyka w nią tarninę, a ludzie przechodzący
45 FrI | zaś mój siedzi za domem w słońcu i trzymając przed
46 FrI | zasię, którym natenczas był w kuchni; placek na głowę
47 FrI | Niech Pan Bóg strzeże! W Gabata ukazał mi się Bóg
48 FrII | Salomon i Marchołt nie spał w nocy~Tedy Salomon i Marchołt
49 FrII | iż tyle stawów zając ma w ogonie jak w chrzepcie.~
50 FrII | stawów zając ma w ogonie jak w chrzepcie.~Salomon: Jeźli
51 FrII | Marchołt, iż tyle stawów było w ogonie, ile w końcu chrzepta.
52 FrII | stawów było w ogonie, ile w końcu chrzepta. Potem szukano
53 FrII | garniec pełny mleka postawił w łożnicy królewskiej i zatkał,
54 FrII | napełniona gniewem, wybuchnęła w te słowa i rzecze: - Niegodziwy
55 FrII | król siedział za stołem w otoczeniu swych domowych.
56 FrII | innymi wsadził trzy myszy w rękaw szaty swojej, albowiem
57 FrII | ćwiczony, iż każdej nocy w czasie posiłku króla trzymał
58 FrII | łapach przed wszystkimi, a w dwu innych dzierżąc świecznik.
59 FrII | Marchołta napadł kaszel, a w czasie rozmowy nagromadziło
60 FrII | rozmowy nagromadziło mu się w ustach wiele śliny, rozglądając
61 FrII | mógłby splunąć, zebrał ślinę w ustach i z całej siły plunął
62 FrII | to obliczym, czego nie ma w żądzy. Mówi ustami; czego
63 FrII | Mówi ustami; czego nie ma w umyśle; to obiecuje, czego
64 FrII | mówi ten, co rzekł: Co jest w sercu, to też jest w uściech.
65 FrII | jest w sercu, to też jest w uściech. Ty barzo miłujesz
66 FrII | Bo nigdy dom nie będzie w pokoju; bowiem jedna będzie
67 FrII | jedwab, będzie miała klucze w ręku, będzie czciom od czeladzi,
68 FrII | dwór króla Salomona i siadł w kącie na pałacu, ona niewiasta
69 FrII | wielka gromada niewiast, a w krótkiej godzinie prawie
70 FrII | ustawić, iżby każdy mąż w miał siedm żon. Zaprawdę,
71 FrII | niemy ma być na czas, który w pokoju chce być z poddanymi.
72 FrII | bych ci więcej nie patrzał w twoje oczy!~Natychmiast
73 FrII | jednę żonę, którą z wiarą, w i z poczciwością ma miłować.
74 FrII | domu i jest jakoby świeca w lichtarzu. A cudność jej
75 FrII | mocnej jest przykzanie boże w sercu niewieścim. Pan Bóg
76 FrII | oczu nie chcąc mu więcej w oczy patrzać, myślił, co
77 FrII | nogach począł chodzić~Potem w nocy spadł wielki śnieg.
78 FrII | śnieg. Tedy Marchołt wziął w jednę rękę rzeszoto, a w
79 FrII | w jednę rękę rzeszoto, a w drugą rękę nogę niedźwiedzią;
80 FrII | przyszedł przed miasta, nalazł w pustkach piec, wlazł w on
81 FrII | nalazł w pustkach piec, wlazł w on piec. Potem, gdy był
82 FrII | zsiadł król i spojrzał w piec. A Marchołt leżał na
83 FrII | że nie chcesz mi więcej w oczy patrzeć, skoro zaś
84 FrII | zaś nie chcesz mi patrzeć w oczy; patrz w moją rzyć!~
85 FrII | mi patrzeć w oczy; patrz w moją rzyć!~Na to król zawstydzony
86 FrII | wróciwszy się do domu mieszkał w pokoju.~A potem na ostatku
87 Upom | Będziesz li z żądzą kupował, ~W tym czcieniu sobie lubował,~
88 Przem| łaciny przełożył, ~iżby się w was tym więcej rozum mnożył.~
89 Przem| zapominajcie.~ ~Drukowano w Krakowie z wielką pilnością~
|