Part
1 FrI | Salomon: Rad zły ucieka, choć go nikt nie goni. ~Marchołt:
2 FrI | syna twego z młodości ucząc go dobrze działać.~Marchołt:
3 FrI | mleka dosić,~nie potrzeb mu go z targu nosić.~Salomon:
4 FrI | dlatego łupi ptaka, ~iżby go zjadł nieboraka.~Salomon:
5 FrI | gdy będzie wołał, Pan Bóg go nie wysłucha.~Marchołt:
6 FrI | podług jego głupości, aby go nie miano za mądrego.~Marchołt:
7 FrI | czym uczcić, słuszno, by go z mantyką na żebranie puścić.~[
8 FrI | aby psa siodłano, ale iżby go na łańcuchu więziono.~[Salomon:]
9 FrI | wół zająca goni, a wżdy go nie może doścignąć, ugonić.~[
10 FrI | Dlaczego nie rozbija się go kułakami, dlaczego wychłostanego
11 FrI | tej samej krowy, a ty mi go przynieś!~Marchołt rzecze: [
12 FrII | pod moje odzienie i zdradą go przekolę i zabiję. Ale miła
13 FrII | szukali noża i nie naleźli go, Marchołt rzecze do króla
14 FrII | zaś Salomon: -Wyrzućcie go precz ód obecności mej!
15 FrII | jego zaś zaniechały~Gdy go precz wypędzono, Marchołt
16 FrII | na dwór królewski, tak by go psy króla nie pożarły. I
17 FrII | kupił żywego zająca i ukrył go pod swą szatą, i tak wybrał
18 FrII | przyszedł przed króla. Gdy go zaś król ujrzał, rzekł: -
19 FrII | króla, by nas ganić, należy go wyrzucić precz!~Marchołt: -
20 FrII | żywe, a nie rozcinajcie go!~Odpowiedziała druga niewiasta: -
21 FrII | sług swoich: -Schwyćcie go i zaprowadźcie go na szybienicę!~
22 FrII | Schwyćcie go i zaprowadźcie go na szybienicę!~A gdy był
23 FrII | swoim pod gardłem, iżby go na tym drzewie obiesili,
24 FrII | rozmaitych lesiech pytając go: - Chcesz na tym drzewie
25 FrII | nachodziwszy się z nim puścili go. A tak Marchołt uszedł rąk
26 Przem| świeckim ludziom k biegłości go trzeba. ~[przet]o się już
|