1-lekar | lekko-pozna | pozno-wieje | wiek-zyzni
Part
1003 FrI | ogonem margać. ~[Salomon: Kto późno k stołu przychodzi, nie
1004 Ded | chcąc niejaką wdzięczność a pożytek uczynić Polakom, myśliłem
1005 FrI | Marchołt: Ten, który rzodkwie pożywa, ~rad obiema końcoma rzyga.~
1006 FrII | wesele nocne, zelżenie pracej, zapamiętanie wszytkich
1007 FrII | zdrowia. Niewiasta rządzi dom; pracuje się o zdrowie mężowe i czeladź.
1008 FrI | konew piwa dobrego podle pragnącego.~[Salomon:] Barzo słusza
1009 FrII | i przyścia.~Marchołt: - Prawdę mówi ten, co rzekł: Co jest
1010 FrII | wywodził królowi Salomonowi być prawdziwe.~Potem Marchołt z roztropnością
1011 FrI | jestem ze dwunaście rodzajów prorockich: Judas porodził Fares, Fares
1012 FrII | to tak król mówił, Natan prorok powstawszy rzekł: - Czemu
1013 FrI | obfitości.]~[Marchołt:] Kto prosi przyjaciele na kolacyją,
1014 Przem| pisma pochodzi, ~a pismo proste ludzi k rozumu przywodzi.~
1015 FrI | w nią tarninę, a ludzie przechodzący dwie ścieżki robią z jednej,
1016 FrI | mocnemu, a wodzie nawalnej nie przeciw się. ~Marchołt: Sęp dlatego
1017 FrII | będzie miała, zawsze jest przeciwna mężowi swemu. Niewiasta
1018 FrII | Marchołta uczynił.~Salomon: - Przecześ zanieczyścił oblicze tego
1019 Upom | obliczność.~Kupuj chciwie, a przeczytaj, ~Ty jego kunszty pamiętaj.~
1020 FrII | Marchołt wszytko, co przedtem powiedał, wywodził królowi
1021 FrII | zawoławszy [rzekły]: Zaisteś ty przeklęty król a naśmiewca, a niesprawiedliwe
1022 FrI | Chłopię stuletnie będzie przeklinane.] ~[Marchołt:] Próżno jest
1023 FrII | moje odzienie i zdradą go przekolę i zabiję. Ale miła siostro,
1024 Przem| bakałarz z Koszyc, z łaciny przełożył, ~iżby się w was tym więcej
1025 FrII | Czemuż ty chcesz zakon nasz przemienić, który byś miał czynić sprawiedliwość? ~
1026 FrII | niewiasty ku dziecięciu, i z przemienienia oblicza, i z płakania. Marchołt
1027 FrII | było uczyniono, ale głód przemienił mój [zamiar].~Salomon: Jakoż
1028 FrII | jutro umrzesz. -=~Potem, gdy przeminęła noc, Salomon, zmęczony o
1029 Przem| PRZEMOWA DO POLAKÓW~ ~Otóż macie,
1030 FrII | użyźniano.~Salomon: - Bogdajbyś przepadł! Wszak łysi są lepsi od
1031 FrI | porodziła Przepołudnicę, Przepołudnica porodziła Wieszczycę, Wieszczyca
1032 FrI | Wardęgę, Wardęga porodziła Przepołudnicę, Przepołudnica porodziła
1033 FrII | już nie mogę jego krzywd a prześladowania cierpieć, ale oto już biorę
1034 FrII | Gniewy, roztyrki, zwady, prześladowanie, zazdrość będą miedzy imi.
1035 Ded | UKŁONEM POWIADA.~ ~Gdym przeszłych lat, wielmożna pani Anno
1036 Przem| k biegłości go trzeba. ~[przet]o się już we czcieniu radzi
1037 FrI | Adonias, syn Abdy, którzy przybyli z daniami, rzekli do Marchołta: ~-
1038 FrII | niewiastach swowolnych~Onego czasu przybyły dwie niewiasty przynosząc
1039 Ded | słudzy twej wielmożności przychodząc do mnie, cni słudzy cnotliwej
1040 FrI | człowieka, imieniem Marchołta, przychodzącego od wschodu słońca, na obliczu
1041 FrI | burzy.~Salomon: Rozmaite przyczyny wymyśla, który się z przyjacielem
1042 FrII | Marchołt: - K temu też możesz przydać, iż jest krewka a przemienna.~
1043 FrI | dziś, nie mówże mu: jutro przydź.~Marchołt: Kto nie ma dobrej
1044 Ded | wysokiej a ważnej ślachetności przyimiesz, Jeronima z. Wiądnia, cudzoziemca,
1045 FrI | Marchołt:] Kto prosi przyjaciele na kolacyją, a nie ma ich
1046 FrI | przyczyny wymyśla, który się z przyjacielem rozstać chce.~Marchołt:
1047 FrI | przyjaciel, który niedługo trwa w przyjacielstwie.~Marchołt: Niedługo się
1048 FrI | albo złośliwym uczynisz przyjacielstwo, barziej ci się będzie przeciwić,.
1049 FrII | obecności mej! Jesli zaś jeszcze przyjdzie, wypuśćcie nań psy moje!~
1050 FrII | Marchołt leżał ~Gdy zaś przyjechał przed piec, a już śladów
1051 FrII | wielkim zastępem swych ludzi przyjechawszy do Jeruzalem doprowadzon
1052 FrI | Salomon: Pilność czyni mistrza przyjemnego. ~Marchołt: Do czego się
1053 Ded | wielmożna pani Anno wojnicka; przyjmi tego, teraz ku czci a sławie
1054 FrII | Zali mi dzisiaj nie przykazałeś, bym nie pluł chyba na gołą
1055 FrII | swym stolcu. -Tedy, [z] przykazania królewskiego, zająca szukano
1056 FrII | imieniem Floscemia, na przykazanie królewskie nalała garniec
1057 FrII | Jako ostra a kamienna droga przykra fest staremu, takież ci
1058 FrII | a onym krowińcem garniec przykrył. A gdy przyszedł przed króla
1059 FrII | placek, a miasto placka przykryłem] garniec krowińcem.~Salomon: [
1060 FrII | garncem mleka, krowińcem przykrytym, rzekł król Salomon: Czemu
1061 FrI | a sam garniec niech ma przykrywkę od tej samej krowy, a ty
1062 FrII | wieczny na opoce mocnej jest przykzanie boże w sercu niewieścim.
1063 FrI | Marchołt im rzekł: - Cóż się przylepia do rzyci, jeśli nie wiechcie?
1064 FrI | samej krowy, a ty mi go przynieś!~Marchołt rzecze: [U]czynię,
1065 FrII | Salomon rzekł sługom swoim: - Przynieście miecz a rozetnijcie dziecię
1066 FrII | Salomonowi garniec pełen mleka przyniósł. Tedy król Salomon z wielkim
1067 FrII | przybyły dwie niewiasty przynosząc z sobą dziecię, o które
1068 FrII | Przeto jedna dobrze będzie przyodziana, a druga będzie naga. Ona,
1069 FrI | łajami psów, z łowu jadąc przypadkiem koło domu Marchołta, zwrócił
1070 FrI | Salomon:] Potrzeba niegdy przypędza człowieka ku grzeszeniu.~[
1071 FrI | wzięła i położywszy na placku przypiekła na ogniu i tobie zjeść dała,
1072 FrI | rodzaj obraca się ku swemu przyrodzeniu:~Marchołt: Obrus na nici
1073 FrI | mieszkają, ~którzy się psom przyrównają.~Salomon: Wiele tych, którzy
1074 FrI | pewnego dostali sępa dla przyrządzenia lekarstwa, a gdy członki
1075 FrII | wyglądając mego odeścia i przyścia.~Marchołt: - Prawdę mówi
1076 FrII | zgrzeszyła, poprawię się. Ale przysięgam na Boga i na moc jego, jesli
1077 FrI | najlepszej, jaką ma, krowy przysłała mi garniec mleka, a sam
1078 FrI | osra kudłów.]~[Salomon: Nie przystoją głupiemu słowa układne.] ~[
1079 FrII | obliczność króla Salomona~I przyszły na dwór króla Salomona,
1080 FrII | Marchołt rzecze do króla i do przytomnych: - Zali nie rzekłem prawdy?
1081 FrI | Salomon kazał przed się przywieść, tedy stanęli oboje przed
1082 Przem| pismo proste ludzi k rozumu przywodzi.~Nie telkoć samym duchownym
1083 FrII | inńych królowych wiele: Przywodzisz też niewymownie wiele innych
1084 FrII | radź im, iżby na to nie przyzwalały, ale iżby tego broniły u
1085 FrI | Niewiasta, która nie chce przyzwolić, ~mówi, by miała krostawą
1086 FrI | ludźmi mieszkają, ~którzy się psom przyrównają.~Salomon: Wiele
1087 FrI | dobroć.~Marchołt: Kto cudzemu psu chleba dawa, ~żadnej zapłaty
1088 FrI | Marchołt: Sęp dlatego łupi ptaka, ~iżby go zjadł nieboraka.~
1089 FrI | zatworzyć.~Rada się mu dupa puka,~gdy mu w brzuchu barzo
1090 FrI | go z mantyką na żebranie puścić.~[Salomon:] Biada mężowi
1091 FrII | słudzy nachodziwszy się z nim puścili go. A tak Marchołt uszedł
1092 FrII | przyszedł przed miasta, nalazł w pustkach piec, wlazł w on piec. Potem,
1093 FrII | chodzili po rozmaitych lesiech pytając go: - Chcesz na tym drzewie
1094 FrII | co chcesz; telko mi to raczy dać, iżbych był obieszon
1095 Ded | racz zapominać, to będziesz raczyła uczynić, jako pani miłościwa,
1096 Ded | naszego namilościwszego, pana radnego. Bo ona łaska a lutość pana
1097 FrI | się zły człowiek boi, to rado przychodzi nań.~Marchołt:
1098 FrII | miasta, którym możesz; a radź im, iżby na to nie przyzwalały,
1099 Przem| przet]o się już we czcieniu radzi obierajcie,~... .... .... ... ...
1100 FrII | mierziączek czyniły jemu i jego radzie. Jedna barzo, druga jeszcze
1101 FrII | go. A tak Marchołt uszedł rąk Salomonowych. Potem wróciwszy
1102 FrI | nikt szczenięciu dać,~ile raz może ogonem margać. ~[Salomon:
1103 FrI | który się przeciwi, ma dwa razy bit być~iżby w jarzmie powolniej
1104 FrII | innymi wsadził trzy myszy w rękaw szaty swojej, albowiem na
1105 FrII | królewskim wypuścił myszy z rękawa swego~Na odwieczerzy dnia,
1106 FrI | Pisano jest: Nie są takie rękawy jako kożuch cały.~Często
1107 FrII | padłby był, by się był obiema rękoma nie zachwacił. - Tedy król
1108 FrII | jedwab, będzie miała klucze w ręku, będzie czciom od czeladzi,
1109 FrI | Marchołt: - Ojciec mój robi w polu dwie szkody z jenej.
1110 FrI | przechodzący dwie ścieżki robią z jednej, a - tak czyni
1111 FrI | imienia nie ma, żyw ma być robotą.~[Salomon: Chłopię stuletnie
1112 Ded | pani miłościwa, łaskawa a z rodu wysokiego pana krakowskiego
1113 FrII | My jestesmy ślachetne, z rodzaju Abramowego i trzymamy zakon -
1114 FrII | aby się na niej żyźnie rodziło.~Salomon: - A cóż to ma
1115 FrI | Siostra zaś moja łońskiego roku pokochała niejakiego młodzieńca
1116 FrI | człowiek plewami sieje swoję rolą, taki nędzę będzie żął i
1117 FrI | Marchołt: Dobrze jedzie, kto z równymi jedzie.] ~[Salomon:] Syn
1118 FrI | króla naszego? Dlaczego nie rozbija się go kułakami, dlaczego
1119 FrII | tej niewieście żywe, a nie rozcinajcie go!~Odpowiedziała druga
1120 FrII | brzemienna, brzuch [miała rozdęty i kudłate a krzywe golenie,
1121 FrI | Marchołt: Obrus na nici rozebrany, ~na kądziel może być obrócony.~
1122 FrI | suknia jej była kosmata a rozerwana.~Król Salomon weźrzawszy
1123 FrII | ani mnie. Niechać je kat rozetnie!~Odpowiedział Salomon: -
1124 FrII | swoim: - Przynieście miecz a rozetnijcie dziecię na połowę, a niechaj
1125 FrII | się w ustach wiele śliny, rozglądając się dokoła spostrzegł człowieka
1126 FrI | przyjacielowi twemu, gdy się rozgniewasz, ~byś tego nie żałował,
1127 FrI | Marchołt rzecze: [U]czynię, coś rozkazał, byś tym mlekiem jedno piąt
1128 FrI | cielęcej dupie burzy.~Salomon: Rozmaite przyczyny wymyśla, który
1129 FrII | was niechaj błogosławi, a rozmnoży rodzaj wasz na wiek wieków!~-
1130 FrII | napadł kaszel, a w czasie rozmowy nagromadziło mu się w ustach
1131 FrII | miał mieć siedm żon. Przeto rozmyślaj sobie, co z tym będzie działać,
1132 FrII | Rozsądek Salomonów o dwu niewiastach
1133 FrII | nie widział, jako od dnia? Rozsądź to sam, jeźliciem krzyw!~
1134 FrI | łgarz.~Salomon: Dobrzeciem rozsądził miedzy dwiema swowolnyma
1135 FrI | który się z przyjacielem rozstać chce.~Marchołt: Niewiasta,
1136 FrII | A gdy Marchołt cicho a roztropnie wszedł na dwór króla Salomona
1137 FrII | prawdziwe.~Potem Marchołt z roztropnością przyszedł na dwór królewski,
1138 FrI | namoczony. A kto dobre dobrym roztwarza, rad się czystego napija
1139 FrII | swe dziewictwo. Gniewy, roztyrki, zwady, prześladowanie,
1140 FrII | Marchołt rzekł: Takiem ci ja rozumiał.~Salomon: Lepiej by było,
1141 FrII | Łaska jest Boga niewiastę rozumna a milcząca. Łaska nad wszytki
1142 FrII | śmiechem, Salomon rzekł: -Rozumnie czynisz wszystko, Marchołcie! -
1143 FrI | Gruczoł porodził Rudka, Rudek porodził Rzygulca, a Rzygulec
1144 FrI | Gruczoła, Gruczoł porodził Rudka, Rudek porodził Rzygulca,
1145 FrI | ciężkością się z ziemie ruszy. ~Salomon: Niechaj cię kto
1146 FrI | Marchołt: Takież ci niewiastę rzadko.~Salomon: Niewiasta cudna
1147 Ded | STAROŚCINEJ ETC. WIELKIEJ RZĄDŹCZYNEJ KRAKOWSKIEJ, PANIEJ MOJEJ
1148 FrII | żąda ich zdrowia. Niewiasta rządzi dom; pracuje się o zdrowie
1149 Ded | blisko Krakowa, tamem z rzeczami swoimi w wielkiem błocie
1150 FrII | owszem, niewiasta może być rzeczona: miękki błąd.~Salomon.: -
1151 FrII | ojczyznę. - Tedy Salomon rzeki: - Niechaj będzie wezwana
1152 FrII | przytomnych: - Zali nie rzekłem prawdy? Nie można nic powierzyć
1153 FrI | królowi: - Dosyć cierpię. Co rzekłeś, ja zawsze mówić będę: Gdzie
1154 FrII | jednakim głosem zawoławszy [rzekły]: Zaisteś ty przeklęty król
1155 FrII | Marchołt wziął w jednę rękę rzeszoto, a w drugą rękę nogę niedźwiedzią;
1156 FrI | teskności przychodzi. ~Salomon: Rzodkiew dobra jest na gody, ~ale
1157 FrI | rady.~Marchołt: Ten, który rzodkwie pożywa, ~rad obiema końcoma
1158 FrII | królu, że muchy bardziej rzucają się na głowę tego łyska
1159 FrII | zapłoniony; ledwie twarz obtarł, rzucił się do nóg królewskich i
1160 FrI | kuchni; placek na głowę rzuciła. Ja zasię placek, krwią
1161 FrI | pożywa, ~rad obiema końcoma rzyga.~Salomon: Nie chce się powiedać, ~
1162 FrI | porodził Rudka, Rudek porodził Rzygulca, a Rzygulec porodził Kudmieja,
1163 FrI | Rudek porodził Rzygulca, a Rzygulec porodził Kudmieja, Kudmiej
1164 FrII | do króla: - Dobrześ tu, Salomonie, mówił ku mojej woli, bowiemeś
1165 FrII | Rozsądek Salomonów o dwu niewiastach swowolnych~
1166 FrII | tak Marchołt uszedł rąk Salomonowych. Potem wróciwszy się do
1167 FrI | bogactwa dał mi Bóg? A nadto i samą mądrość.~Marchołt: - Słyszałem.
1168 FrI | niech ma przykrywkę od tej samej krowy, a ty mi go przynieś!~
1169 Przem| rozumu przywodzi.~Nie telkoć samym duchownym pisma jest potrzeba, ~
1170 FrI | Bomia, Josefus Semes i Sarner, dwunastu naczelników królewskich,
1171 FrII | się panie jęły schodzić; sąsiada powiedała sąsiedzie; i była
1172 FrI | stać trzebieńca, tym darzy sąsiadkę.] ~[Salomon:] Nie chodź
1173 FrI | Marchołt: Ten, który złe sąsiady miewa, o swej chwale przed
1174 FrII | schodzić; sąsiada powiedała sąsiedzie; i była wielka gromada niewiast,
1175 FrII | Tak, iż się panie jęły schodzić; sąsiada powiedała sąsiedzie;
1176 FrI | masz, ~coć zostanie, to też schowasz.~Salomon: Wiele jest ludzi,
1177 FrII | zawstydzony rzekł do sług swoich: -Schwyćcie go i zaprowadźcie go na
1178 FrII | był zasłany kobiercami, a ściany były pokryte kołtrynami.~ ~
1179 FrI | swym polu i chcąc zagrodzić ścieżkę, co przez pole biegnie,
1180 FrI | Im więcej mróz zimnem ściska, tym więcej nagi od zimna
1181 FrI | Marchołt: Kto maże gębę sędziemu, ~ten wyschnienie działa
1182 FrI | Achimaab, Bomia, Josefus Semes i Sarner, dwunastu naczelników
1183 FrI | przeciw się. ~Marchołt: Sęp dlatego łupi ptaka, ~iżby
1184 FrI | wyrzucili, Bersabea, mać twoja, serce jego wzięła i położywszy
1185 FrII | niewiasta płacze, tedy się sercem śmieje; ukazuje to obliczym,
1186 FrII | nię wszytcy mrzemy. Boleść serdeczna i żałość jest niewiasta
1187 FrI | Salomon:] Z obfitości serdecznej usta rady mówią. ~[Marchołt:
1188 FrII | miłowana od męża, i będzie siadała z mężem. Ony drugie widząc
1189 FrII | się potem strzeż, a teraz siądź a uczyń mi sprawiedliwość
1190 FrII | samego siebie: - Ni tak, ni siak nie będzie miał Salomon
1191 FrI | Marchołt: Który na wyższym siedle posadzon bywa, ~taki pirwego
1192 FrII | Tedy Salomon i Marchołt siedli, a po małej chwili, Marchołt
1193 FrI | milczący, jest jako wrotny siedzący.~Salomon: Cześć ma być dawana
1194 FrI | nie będzie. Brat zaś mój siedzi za domem w słońcu i trzymając
1195 FrI | zwyczają,~do tego rady zawsze sięgają.~Salomon: Ludzie zwadliwi
1196 FrI | by ty pirwej w misę nie sięgał.~Marchołt: Który na wyższym
1197 FrII | ślinę w ustach i z całej siły plunął na czoło człowieka
1198 FrI | czarne a zmarszczone, cycki sinie jakoby ołów, pałce miała
1199 FrI | słyszano to nigdy, aby psa siodłano, ale iżby go na łańcuchu
1200 FrII | przekolę i zabiję. Ale miła siostro, proszę cię, nie powiadaj
1201 FrII | co z chytrości zwierzyłem siostrze mojej, powiedziała zdradziecko,
1202 FrI | tam bywa gnój,~a gdzie siuśka, tam bywa zrój. ~Kędy lega,
1203 FrI | Na to Salomon rzecze: - Skąd ci to przyszła ta chytrość
1204 FrI | nie rzekł:~Którzyście wy a skądeście, a który jest rodzaj wasz? ~
1205 FrII | król siadł, Marchołt jął skarżyć mówiąc: - Panie, mam jednę
1206 FrII | to, o co przed tobą będę skarżyl. A gdy król siadł, Marchołt
1207 FrII | Marchołtowi: Powiedz, o co skarżysz swą siostrę!~Na to Marchołt
1208 FrI | dziurawa, ~ta troja rzecz, jest skaza domowa.~Salomon: Każdy człowiek
1209 FrII | nie chciał, powstrzyman' skinieniem króla. I wobec drugiej myszy
1210 FrII | Któremu Salomon rzekł: - Skłamasz, bowiem ja wszytkiego czasu
1211 FrI | chłopska a barzo gruba, skóra jego kosmata a błotna, suknia
1212 FrI | Marchołt: Kotka, która dobrą skórę ma, będzie obłupiona.~Salomon:
1213 FrI | słońcu i trzymając przed sobą skóry; bije .wszy, ile ich tylko
1214 FrII | imieniem Fudazę, która się skurwiła i dopuściła się dziecięcia,
1215 FrII | chcesz czynić? My jestesmy ślachetne, z rodzaju Abramowego i
1216 Ded | WIELMOŻNEJ I ŚLACHETNEJ PANIEJ ANNIE Z JAROSŁAWIA,
1217 Ded | według twej wysokiej a ważnej ślachetności przyimiesz, Jeronima z.
1218 FrII | psów i z łowcy jechał onym śladem.~ ~
1219 FrII | przyjechał przed piec, a już śladów zabrakło, .zsiadł król i
1220 Ded | przyjmi tego, teraz ku czci a sławie na potem twojej, Marchołta,
1221 Ded | a sławy pospolitej tego sławnego królestwa polskiego, dlatego
1222 Ded | mienia, ale więcej dla czci a sławy pospolitej tego sławnego
1223 FrII | nagle?~Natan odpowiedział: - Ślepy, głuchy a niemy ma być na
1224 FrII | którą mógłby splunąć, zebrał ślinę w ustach i z całej siły
1225 FrII | niejaki kamień pomazany czymś słodkim, i dlatego lecą ku łysej
1226 FrII | wszytkich rzeczy; niewiasta jest słodkość młodzieńców; niewiasta jest
1227 FrI | zaś mój siedzi za domem w słońcu i trzymając przed sobą skóry;
1228 FrI | las.~Salomon: Kto odwraca słuch swój od ubogiego, taki gdy
1229 FrI | Gdzie są sprawy, tam bywa słuchanie, gdzie są niewiasty, tam
1230 FrII | I przykazał król Salomon sługam swoim pod gardłem, iżby
1231 Ded | bakałarza z Koszyczek, też sługę twego pokornego, wyłożon
1232 FrII | ci jest! - Salomon rzekł sługom swoim: - Przynieście miecz
1233 FrII | cudność jej nad stałość wieku. Słupy złote na spodku śrzebrnym
1234 FrI | pragnącego.~[Salomon:] Barzo słusza cudny miecz podle boku mego.~[
1235 FrI | nie ma ich czym uczcić, słuszno, by go z mantyką na żebranie
1236 Ded | JERONIM WIETOR, IMPRESSOR, SŁUŻBĘ SWĄ POKORNĄ I UKŁONEM POWIADA.~ ~
1237 FrII | rękami i narzekając, to co słyszała od Marchołta, to wszędy
1238 FrI | układne.] ~[Marchołt:] Nie słyszano to nigdy, aby psa siodłano,
1239 FrII | iż to jest prawda, cochmy słyszeli, iż źle o nas mówisz, naśmiewasz
1240 FrII | masz wierzyć wszytkiemu, co słyszysz.~Tedy Król rzekł: - Idź
1241 FrI | ojca, ale syn swowolny jest smętek matce swojej.~[Marchołt:]
1242 FrII | zapamiętanie wszytkich smętków. Niewiasta służy krom zdrady
1243 FrI | Marchołt:] Niejednako śpiewa smętny i wesoły. ~[Salomon:] Kto
1244 FrI | pocałunków, z czego się wtenczas śmiała, teraz opłakuje brzemienność.~
1245 FrI | moja opłakuje w łożnicy śmiech łoński.~Salomon: Co to wszystko
1246 FrII | Gdy wszyscy wybuchnęli śmiechem, Salomon rzekł: -Rozumnie
1247 FrI | młodzieńca i wśród igraszek, śmiechów, miękkich uścisków i pocałunków,
1248 FrII | płacze, tedy się sercem śmieje; ukazuje to obliczym, czego
1249 Ded | wybijać, wziąłem przed się śmiesznego a krotofilnego Marchołta
1250 FrII | mieszkać ze lwem albo ze smokiem niż mieszkać ze złą niewiastą.
1251 FrI | szczeciny, brwi wielkie, ostre a smrodliwe jakoby na grzbiecie u wieprza,
1252 FrII | Fudazy, a ukazując się barzo smutnym rzekł do niej: Król Salomon
1253 FrII | Za wiesz ten giełk i zaż snać uczynił to zebranie niewieście?~
1254 FrII | Potem w nocy spadł wielki śnieg. Tedy Marchołt wziął w jednę
1255 FrI | Marchołt: Śpiewa drozd, a sojka świegoce, ~niejednako śpiewa
1256 FrII | począł chodzić~Potem w nocy spadł wielki śnieg. Tedy Marchołt
1257 FrII | Król Salomon i Marchołt nie spał w nocy~Tedy Salomon i Marchołt
1258 FrII | moje jest! - abowiem jedna śpiąc udawiła swego syna. Dlatego
1259 FrII | Dlatego przed Salomonem spierały się o żywe chłopię. A gdy
1260 Ded | KASZTELANCE WOJNICKIEJ, SPISKIEJ, OŚWIĘCIMSKIEJ, ZATORSKIEJ
1261 FrII | gołej ziemi, na którą mógłby splunąć, zebrał ślinę w ustach i
1262 FrII | Marchołt splunął na oblicze łysego~Gdy zaś
1263 FrII | biorąc ją za gołą ziemię, splunąłem na nią. Nie winieneś się
1264 FrII | stałość wieku. Słupy złote na spodku śrzebrnym są mocne nogi
1265 FrI | miąsze a płynące, wargę spodnią mało niejako u wałacha,
1266 FrII | zabrakło, .zsiadł król i spojrzał w piec. A Marchołt leżał
1267 FrI | stanęli oboje przed nim, społem na się patrzając. A wzrost
1268 FrII | będzie miała pierścienie, sponki, złoto, srebro, jedwab,
1269 FrII | dziecię, o które przed królem spór wiodły. Abowiem jedna mówiła: -
1270 FrII | Wówczas nie widząc innego sposobu, jako że nie było gołej
1271 FrII | rozglądając się dokoła spostrzegł człowieka łysego stojącego
1272 FrII | wszakożeś nie krzyw; boś sprawiedliwie uczynił.~Marchołt: Przeto
1273 FrII | jest dwór, gdzie nie ma sprawiedliwości.~Tutaj Marchołt wypuścił
1274 FrI | Salomon: Cokolwie wie sędzia sprawiedliwy a prawdziwy, to mówi.~Marchołt:
1275 FrI | miej towarzystwa.~Marchołt: Sprawnie tego jedzą świnie, ~który
1276 FrI | dziecię.~Marchołt: Gdzie są sprawy, tam bywa słuchanie, gdzie
1277 FrII | leżał na twarzy u progu i spuściwszy spodnie pokazywał mu rzyć [
1278 FrII | myślisz?~Marchołt: Myślę, iż sroka tyle ma pierza białego,
1279 FrII | chrzepta. Potem szukano sroki i przyniesiono przed króla,
1280 FrI | Salomon: Wiele jest tych, co sromu nie mają. ~Marchołt: Wiele
1281 FrII | wieku. Słupy złote na spodku śrzebrnym są mocne nogi stałej niewiasty.
1282 FrI | gardź.~[Marchołt:] Na co stać trzebieńca, tym darzy sąsiadkę.] ~[
1283 FrI | sępa polany, zjadłem. I stąd ci, jak, mniemam, przyszła
1284 FrII | śrzebrnym są mocne nogi stałej niewiasty. Fundament wieczny
1285 FrII | oni, którzy około króla stali, rzekli: - Racz, miłościwy
1286 FrII | lichtarzu. A cudność jej nad stałość wieku. Słupy złote na spodku
1287 FrI | przed się przywieść, tedy stanęli oboje przed nim, społem
1288 FrII | wykłada się: niewiadoma stania 1, to jest: przemienna jakoby
1289 FrI | Marchołt:] Próżno jest psa starego na powrozie więzać,~gdy
1290 FrII | kamienna droga przykra fest staremu, takież ci niewiasta języczna.
1291 Ded | OŚWIĘCIMSKIEJ, ZATORSKIEJ STAROŚCINEJ ETC. WIELKIEJ RZĄDŹCZYNEJ
1292 FrII | niewiasta jest pocieszenie starych, podweselenie dziecinne,
1293 FrII | żądasz. Mnie to za mało stoi, na którym drzewie będziesz
1294 FrII | posiłku króla trzymał świecę, stojąc na dwu łapach przed wszystkimi,
1295 FrII | spostrzegł człowieka łysego stojącego obok króla. Wówczas nie
1296 FrII | Marchołt na stole królewskim wypuścił myszy
1297 FrII | Krótsza jest wszelka złość i strach nad złość niewieścią. Złość
1298 FrII | iż będą żałować, iż kiedy straciły swe dziewictwo. Gniewy,
1299 FrII | jako ja, tedy swą głowę, stracisz...~ ~
1300 FrI | z nim, która była barzo straśliwa i głupia; które gdy Salomon
1301 Ded | pani moja łaskawa, tu, w ty strony, do Polski, przyszedł, nie
1302 FrI | Marchołt: Nie najduje ten strzały w czas, ~który strzela na
1303 FrI | ten strzały w czas, ~który strzela na gęsty las.~Salomon: Kto
1304 FrI | dobrze ma być przed kotką strzeżony.~Salomon: Niewiasta mądra
1305 FrI | swej woli nie będzie mógł strzymać. ~[Salomon: Miernie mającemu
1306 FrI | robotą.~[Salomon: Chłopię stuletnie będzie przeklinane.] ~[Marchołt:]
1307 FrI | się chroni wilka, rad się styka ze lwem.~[Marchołt: Od złego
1308 FrI | Mędygrała porodziła Suwalankę, Suwalanka porodziła Nasiemkłę, Nasiemkła
1309 FrI | Mędygrałę, Mędygrała porodziła Suwalankę, Suwalanka porodziła Nasiemkłę,
1310 FrI | Salomon: Ludzie zwadliwi a swarliwi mają być od towarzystwa
1311 FrI | gdzie są niewiasty, tam bywa swarzenie.~Salomon: Pan Bóg dał mądrość
1312 FrII | żałować, iż kiedy straciły swe dziewictwo. Gniewy, roztyrki,
1313 FrI | doczesnej, a ono Bóg cały świat podał władaniu mojemu.]~[
1314 FrII | królewskiej i zatkał, by tam światłość nie była, i zawołał króla.
1315 FrII | taki może być wezwan umarły światu, który jest odłączon od
1316 Ded | wszakoż ja, zjęt chciwością a świebodnością ziemie tej polskiej, znamienitej
1317 FrII | okrasa jej domu i jest jakoby świeca w lichtarzu. A cudność jej
1318 Przem| jest potrzeba, ~ale też świeckim ludziom k biegłości go trzeba. ~[
1319 FrII | a w dwu innych dzierżąc świecznik. Gdy się już wszyscy zabrali
1320 FrI | Marchołt: Śpiewa drozd, a sojka świegoce, ~niejednako śpiewa syty
1321 FrII | Myślę, iż nie masz tak nic świetlejszego nad dzień ani cudniejszego.~
1322 FrII | nie rzekł, iż mleko jest świetlsze niż dzień? Czemużeś tak
1323 FrI | mądrość ma być w uściech ludzi świętych.~Marchołt: Osieł, kędy syt
1324 Ded | naszego we wtorek przed świętym Tonią 4 apostołem, lata
1325 FrI | Marchołt: Sprawnie tego jedzą świnie, ~który się miedzy otręby
1326 FrI | bardziej ci się godzi leżeć ze świńmi pana naszego, niż być wyniesionym
1327 Ded | Krakowa, tamem z rzeczami swoimi w wielkiem błocie zawiąznął,
1328 FrI | szczypie, podciągnij nogę swoją.]~[Salomon:] Wszelkie zwierzę
1329 FrI | tłustego rada dawa żywota swojego.~Salomon: Cudna rzecz jest
1330 FrII | do siebie onej niewiasty swowolnej, której było wrócono syna
1331 FrI | mądry uwesela ojca, ale syn swowolny jest smętek matce swojej.~[
1332 FrII | Salomonów o dwu niewiastach swowolnych~Onego czasu przybyły dwie
1333 FrI | rozsądził miedzy dwiema swowolnyma niewiastoma, które w jednym
1334 FrI | pewnego dnia, z łowcami swymi i łajami psów, z łowu jadąc
1335 FrII | rozgniewawszy się rzekł: Ty, zginęły synu, coś to uczynił?~Marchołt:
1336 FrI | Marchołt: Ktokolwiek ma sytą rzyć, ~trudno ją ma zatworzyć.~
1337 FrII | odpowiadano szalonemu podług jego szaleństwa.~Tedy wyskoczywszy Marchołt
1338 FrI | mądra buduje sobie dom, ale szalona zbudowany kazi rękami.~Marchołt:
1339 FrII | Salomon: - Ma być odpowiadano szalonemu podług jego szaleństwa.~
1340 FrI | cudna a poczliwa ma być szanowana nad wszytki ine znamienitsze
1341 FrII | wsadził trzy myszy w rękaw szaty swojej, albowiem na dworze
1342 FrI | cyckami, włosy jej były jakoby szczeciny, brwi wielkie, ostre a smrodliwe
1343 FrI | kakać, ~w ten czas nie może szczekać.~Salomon: Już się żywot
1344 FrI | Marchołt:] Nie może tyle nikt szczenięciu dać,~ile raz może ogonem
1345 FrI | Marchołt:] Gdy cię kto szczypie, podciągnij nogę swoją.]~[
1346 FrII | chwalisz. Bogactwa, cudność, szlachetność i mądrość - toć wszytko
1347 FrII | Marchołt był wiedzion na szubienicę~Tedy słudzy jąwszy Marchołta
1348 FrI | się trafi koń parszywy, szuka sobie równego i wzajem drapie
1349 FrII | szatą twoją.~A gdy dworzanie szukali noża i nie naleźli go, Marchołt
1350 FrII | go i zaprowadźcie go na szybienicę!~A gdy był jęt Marchołt,
1351 FrII | odpowiedział: - Co to jest, szybieniczniku? Za wiesz ten giełk i zaż
1352 FrII | dla twego uczynku małom szyje nie złamał, a wszakożeś
1353 FrI | głowę miał wielką, czoło szyrokie, czyrwone a zmarszczone,
1354 FrII | takiego niewieście wierzono tajemnego.~Salomon: I tego też masz
1355 FrII | z pokojem, powiem rzecz taką, a którą król każe cię powiesić.~
1356 FrI | odpowiedział: Pisano jest: Nie są takie rękawy jako kożuch cały.~
1357 FrII | jeźli przemienna, tedy jest takowa dla lubości. Bowiem niewiasta
1358 FrII | drugiej myszy zachował się takoż. Marchołt puścił trzecią
1359 Ded | a będąc blisko Krakowa, tamem z rzeczami swoimi w wielkiem
1360 FrI | pole biegnie, wtyka w nią tarninę, a ludzie przechodzący dwie
1361 FrII | bych ci też miała umrzeć, tedych bych cif nie oskarżyła.~ ~
1362 FrI | możesz już się ze mną gadać, tedyś już zwyciężon, a coś ty
1363 FrII | chcesz, bo masz, co chcesz. Tegoć wszytcy czynić nie mogą.~
1364 FrII | a teraz je barzo ganisz. Tegociem ja chciał, bo i ja - we
1365 Przem| k rozumu przywodzi.~Nie telkoć samym duchownym pisma jest
1366 FrI | w pługu wodzi,~rychło k teskności przychodzi. ~Salomon: Rzodkiew
1367 FrI | Mar chołt: Niewiasta ciała tłustego rada dawa żywota swojego.~
1368 Ded | we wtorek przed świętym Tonią 4 apostołem, lata bożego
1369 FrII | przykazał, iżby ty i twoja towarzyszka jutro była wezwana. A dadząć
1370 FrI | zwyciężon, a coś ty obiecał, toż daj!~ ~
1371 FrI | nie miłuje,~ty swą miłość tracisz, a on z ciebie błaznuje. ~
1372 FrI | równego. ~[Marchołt: Gdzie się trafi koń parszywy, szuka sobie
1373 FrII | króla posłała. Marchołt trochę poszedszy i uźrzał gówno
1374 FrI | i panewka dziurawa, ~ta troja rzecz, jest skaza domowa.~
1375 Ded | Która rzecz aczkolwie wielką trudność w sobie miała a ukazowała,
1376 FrI | jest ludzi, co w ubóstwie trwają, ~a wszakże z żonami mieszkają.~
1377 FrI | Marchołt: Z pełności brzucha tryumfuje rzyć.] ~[Salomon: Dwa woły
1378 FrI | Marchołt:] Na co stać trzebieńca, tym darzy sąsiadkę.] ~[
1379 FrII | się takoż. Marchołt puścił trzecią mysz, a skoro kot ją obaczył,
1380 FrI | Nie będziesz ty wcale trzecim w królestwie pana naszego,
1381 FrI | Kuchta porodził Trzęsiogona, Trzęsiogon porodził Opiołkę, Opiołka
1382 FrI | Kuchtę, a Kuchta porodził Trzęsiogona, Trzęsiogon porodził Opiołkę,
1383 FrI | siedzi za domem w słońcu i trzymając przed sobą skóry; bije .
1384 FrII | nocy w czasie posiłku króla trzymał świecę, stojąc na dwu łapach
1385 FrII | z rodzaju Abramowego i trzymamy zakon -Mojżeszów. Czemuż
1386 FrII | innych niewiast pełniących twą wolą. Dawasz każdemu, co
1387 FrII | nagle zapłoniony; ledwie twarz obtarł, rzucił się do nóg
1388 FrII | piec. A Marchołt leżał na twarzy u progu i spuściwszy spodnie
1389 FrI | naszego, lecz będą ci wydarte twe złe oczy z twojej niegodziwej
1390 FrI | Marchołt: Nie łaj przyjacielowi twemu, gdy się rozgniewasz, ~byś
1391 FrI | Salomon:] Karz a chlustaj syna twojego; póki młody jest, a córce
1392 FrI | ić.~Gdzie mu jedna noga tyje, ~tamo drugą w ziemię bije. ~
1393 FrI | skóry; bije .wszy, ile ich tylko znajdzie. Siostra zaś moja
1394 Ded | znamienitej a wszech naobfitszej, tymem więtszą chciwość miał. Ale
1395 FrII | króla Salomona, jakoby siedm tysiąc niewiast. I obtoczyły pałac
1396 Przem| ku biegłości rozumu i ku ubaczeniu.~To baczcie, iż biegłość
1397 FrI | tedy cię wielkimi bogactwy ubogacę a będziesz znamienity w
1398 FrI | Małego daru, któryć dawa ubogi przyjaciel, nigdy nie gardź.~[
1399 FrI | Kto odwraca słuch swój od ubogiego, taki gdy będzie wołał,
1400 FrI | miłowana. ~Marchołt: A mleko ubogiemu ma być pożądano. ~Salomon:
1401 Ded | wybijaniem imię twoje a twój nad ubogim cnotliwy uczynek chcę na
1402 FrI | cirpienie. ~Salomon: Śmierci a ubóstwa nigdy nie taj. ~Marchołt:
1403 FrI | śpiewa. ~Salomon: Rad zły ucieka, choć go nikt nie goni. ~
1404 FrI | Marchołt: Kiedy ty dupę ucierasz, ~zaż co inego w ten czas
1405 FrI | Nauczaj syna twego z młodości ucząc go dobrze działać.~Marchołt:
1406 FrI | kolacyją, a nie ma ich czym uczcić, słuszno, by go z mantyką
1407 FrII | strzeż, a teraz siądź a uczyń mi sprawiedliwość o to,
1408 FrII | Marchołt: Tak ci też było uczyniono, ale głód przemienił mój [
1409 FrI | człowiekiem chytrym albo złośliwym uczynisz przyjacielstwo, barziej
1410 FrII | się mlekiem a dla twego uczynku małom szyje nie złamał,
1411 FrII | jest! - abowiem jedna śpiąc udawiła swego syna. Dlatego przed
1412 FrI | niewiastoma, które w jednym domu udawiły dziecię.~Marchołt: Gdzie
1413 FrI | się będzie przeciwić,. niż udzieli ci pomocy.]~[Marchołt]:
1414 FrI | wżdy go nie może doścignąć, ugonić.~[Salomon:] Jużem się teraz
1415 FrII | pluł chyba na gołą ziemię? Ujrzałem głowę bez włosów i biorąc
1416 Ded | trudność w sobie miała a ukazowała, a wszakoż ja, zjęt chciwością
1417 FrII | siostry, imieniem Fudazy, a ukazując się barzo smutnym rzekł
1418 Ded | osobliwej cnoty, którą wszytkim ukazujecie, częścią też dla wielkiej
1419 FrI | przystoją głupiemu słowa układne.] ~[Marchołt:] Nie słyszano
1420 Ded | IMPRESSOR, SŁUŻBĘ SWĄ POKORNĄ I UKŁONEM POWIADA.~ ~Gdym przeszłych
1421 FrII | wyszedłszy kupił żywego zająca i ukrył go pod swą szatą, i tak
1422 FrI | Marchołt:] Nigdy pczoła umarła nie daje miodu. ~[Salomon:]
1423 FrII | Zaprawdę, taki może być wezwan umarły światu, który jest odłączon
1424 FrI | Salomon:] Jużem się teraz umęczył, odpoczniemy. ~[Marchołt:]
1425 FrI | Marchołt: Tako rychło łaczny umiera~jak syty, któremu się dupa
1426 FrI | Matka maja zamyka oczy umierającej sąsiadce, czego jej więcej
1427 FrII | mi, iż bych ci też miała umrzeć, tedych bych cif nie oskarżyła.~ ~
1428 FrII | doświatszysz, tedy jutro umrzesz. -=~Potem, gdy przeminęła
1429 FrII | Mówi ustami; czego nie ma w umyśle; to obiecuje, czego nigdy
1430 FrII | iżby placek z mlekiem był upieczon.~Marchołt: Tak ci też było
1431 FrII | i placek czysty z mleka upiekła i na mleko włożyła, a tak
1432 FrI | Salomon: Człowiek, który się upija winem, ten nie chowa czasu
1433 Upom | UPOMINANIE DO CZCICIELA~ ~Ty, co ku
1434 FrII | królem.~Tedy król, ledwy uprosiwszy u nich milczenie, pytał,
1435 FrII | jest. Bowiem panowie jego uradzili, iżby każdy mąż miał mieć
1436 FrI | bywa, ~na ziemię się rad urywa.~Takież kto ma w goleniach
1437 FrII | gówno krowie, od słońca uschłe, a postawiwszy garniec z
1438 FrI | igraszek, śmiechów, miękkich uścisków i pocałunków, z czego się
1439 FrI | mądrego.~Marchołt: Co opoka usłyszała, ~to dębowi powiedała.~Salomon:
1440 FrII | nie wypluł dzisiaj śliny z ust twoich chyba na gołą ziemię. -
1441 FrII | czego nie ma w żądzy. Mówi ustami; czego nie ma w umyśle;
1442 FrII | niesprawiedliwość, iż to chcesz ustawić, iżby każdy mąż w miał siedm
1443 FrI | myśl moja, a Bóg ojca mego ustawił mię księciem ludu swego.]~[
1444 FrII | puścili go. A tak Marchołt uszedł rąk Salomonowych. Potem
1445 FrI | mądry, który samego siebie uważa za głupca.~Salomon: - Zaliś
1446 FrI | Salomon:] Syn mądry uwesela ojca, ale syn swowolny jest
1447 FrII | Nieczystota niewieścia będzie uznana po oczu a po powiekach ich.
1448 FrI | dawa, ~żadnej zapłaty nie uznawa.~Salomon: Nie jest prawdziwy
1449 FrII | gdyby głowę częściej tak użyźniano.~Salomon: - Bogdajbyś przepadł!
1450 FrII | Nie zanieczyściłem lecz użyźniłem, na płoną bowiem ziemię
1451 FrI | wargę spodnią mało niejako u wałacha, brodę smrodliwą a kosmatą
1452 Przem| więcej rozum mnożył.~Za wam miło błazeństwo to będzie
1453 FrII | niewinnie oskarżon przed wami. Ten ci to błazen zmyślił,
1454 FrI | Opiołka porodził Warchoła, a Warchoł porodził Marchołta, a ja
1455 FrI | Opiołkę, Opiołka porodził Warchoła, a Warchoł porodził Marchołta,
1456 FrI | Pomyja porodziła Wardęgę, Wardęga porodziła Przepołudnicę,
1457 FrI | Pomyję, a Pomyja porodziła Wardęgę, Wardęga porodziła Przepołudnicę,
1458 FrI | oczy miąsze a płynące, wargę spodnią mało niejako u wałacha,
1459 FrI | okrągłe, nos miąszy a garbaty, wargi wielkie a wiąsze, oblicze
1460 Ded | wielkiej łaski a cnoty męża waszego naślachetniejszego, a króla
1461 FrI | tedy chwieje.~A jesli dom wątły bywa, ~na ziemię się rad
1462 Ded | to według twej wysokiej a ważnej ślachetności przyimiesz,
1463 Ded | twoja wićle mych rzeczy, ważnych ku czci a chwale twojej,
1464 FrI | Marchołta: ~- Nie będziesz ty wcale trzecim w królestwie pana
1465 FrI | rzekł: -A kto są ci, co wchodzą i schodzą? - Marchołt odpowiedział
1466 FrI | posługa brzuchowa~do brzucha wchodzi i w brzuchu się chowa. ~
1467 FrII | będą mówić? Bo będą ani wdowy, ani mężatki z mężem, ale
1468 Ded | dlatego myśląc a chcąc niejaką wdzięczność a pożytek uczynić Polakom,
1469 Ded | się wstrzymać, bych w tym wdzięczności nie ukazał wielmożności
1470 Ded | Marchołta, z wesołością a z wdzięcznością, wrychle wielmożność twoja
1471 Ded | poślubione masz mieć. A gdy to według twej wysokiej a ważnej ślachetności
1472 FrI | Salomon, gdy wracał z łowu, wejrzał w dom Marchołtów~Król więc
1473 FrII | powstawszy z łoża myślił, jakoby wejść na dwór królewski, tak by
1474 FrI | Przecz król zezwala? ~- Wtedy Wentur i Benadach, i Benadchar,
1475 FrII | kamienie? co godowanie? co wesołe czasy? co rozkosz jest przez
1476 Ded | potem twojej, Marchołta, z wesołością a z wdzięcznością, wrychle
1477 FrI | Niejednako śpiewa smętny i wesoły. ~[Salomon:] Kto skąpie
1478 FrII | Potem jako ony niewiasty weszły na pałac przed obliczność
1479 Upom | czcieniu masz chciwość, ~Weźm Marchołta przed obliczność.~
1480 FrII | niewiast część tego dziecięcia weźmie.~Słysząc to niewiasta, [
1481 FrII | głowy gorszej nad głowę wężową, a nie masz gniewu nad gniew
1482 FrI | pochmurne a płynące, wzrok wężowy, ciało czarne a zmarszczone,
1483 FrI | rozerwana.~Król Salomon weźrzawszy na nie rzekł:~Którzyście
1484 FrII | Zaprawdę, taki może być wezwan umarły światu, który jest
1485 Ded | przyimiesz, Jeronima z. Wiądnia, cudzoziemca, impressora
1486 FrII | mieć jednę żonę, którą z wiarą, w i z poczciwością ma miłować.
1487 FrII | Marchołt chciał się biedzić z wiatrem. A tak słudzy nachodziwszy
1488 Ded | wrychle wielmożność twoja wićle mych rzeczy, ważnych ku
1489 FrI | kota kto u mleka wiernego widuje? ~Salomon odpowiedział:
1490 FrII | Czemużeś tak od mleka nie widział, jako od dnia? Rozsądź to
1491 FrII | i jest brzemienna, jako widzieć można, i bezcześci cały
1492 FrII | błazen zmyślił, któregoście widzieli. Wszelki mąż ma mieć jednę
1493 FrII | krotochwila dla much. Zali nie widzisz, królu, że muchy bardziej
1494 FrI | obrócony.~Salomon: Cokolwie wie sędzia sprawiedliwy a prawdziwy,
1495 FrI | przylepia do rzyci, jeśli nie wiechcie? Przecz król zezwala? ~-
1496 FrII | zazdrość będą miedzy imi. Też wieczna nienawiść będzie królowała
1497 Ded | cnotliwy uczynek chcę na wieczność dać. Przeto już ja, zjęt
1498 FrII | stałej niewiasty. Fundament wieczny na opoce mocnej jest przykzanie
1499 FrII | się do niewiast rzekł: - Wiedzcie, miłe panie, iżem ci ja
1500 FrII | Salomon: Jakoż to?~Marchołt: Wiedziałem [iżeś nie] potrzebował chleba,
1501 FrII | Potem Marchołt był wiedzion na szubienicę~Tedy słudzy
1502 FrI | Marchołt: Kiedy wiatr z północy wieje, ~wysoki dom się tedy chwieje.~
|