Part
1 Nabo| nędznej szopie urodzony,~Żłób mu za kolebkę dano!~Cóż jest,
2 Nabo| PROCESJĄ BOŻEGO CIAŁA~ ~Zróbcie mu miejsce, Pan idzie z nieba,~
3 Nabo| ziemiany.~ ~Uścielajcie Mu kwiatami drogi,~Którędy
4 Siel| sadzie zaczął swe pieśni,~Gaj mu się cały odzywa.~Kłócą powietrze
5 Siel| brał się kraje.~Napróżno mu Filon ganił stary!~On sobie
6 Siel| Tak śpiewał Medon, łza mu z oczu płynie;~Ledwie się
7 Siel| m jedli oboje, ~Wieniec mu włożę na głowę.~ ~Prowadź
8 Siel| próżno strwożona? ~ ~Lepiej mu na tym naszym jaworze ~Koszyk
9 Siel| wydał niewstydy.. ~A ja mu daję ofiary... ~ ~Widziałam
10 Siel| niej kij ten wystrugał, ~Co mu się wszyscy dziwili. ~ ~
11 Siel| zdumiewa,~A czasem sama coś mu potakuje.~ ~Jego gorętszych
12 Siel| wrócą się me lata;~Wiek mu cały marnie zginie,~Kto
13 Dumy| kamyczki rzucają;~Tylko mu przez to nie dają spoczynku,~
14 Dumy| do pory wiośnianéj.~Ptak mu zlatuje leśny na podsienie,~
15 Dumy| karmiąca stworzenie,~W naszych mu gumnach cząstkę wyznaczyła.~
16 Dumy| ziemskiemi ściany:~Świat mu słaby u nóg klęknął.~Choć
17 Dumy| przyjaciół częstował.~ ~Dziś mu u stołu klękają,~Kości z
18 Dumy| wyniosłych piersiach głęboka mu rana,~Którą szlachetne wychodziło
19 Dumy| właściciel wrzucany,~Pierwej mu wszystkie zrabowawszy składy.~
20 Dumy| chudobą, z dziećmi, z tem, co mu nie staje,~Co ma w gruncie,
21 Dumy| Bóstwo kłóci~I mówią, że mu zawsze zguba się powróci.~
22 Dumy| łęku wisiały,~A po karku mu pełno krwi zaskorupiałej,~
23 Dumy| rzeczy pewnie małéj,~Że mu się jakieś fochy Pompeja
|