Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
siadszy 1
siaki 1
siano 1
sie 199
siebie 7
sieci 2
siede 2
Frequency    [«  »]
-----
-----
236 i
199 sie
182 z
174 nie
156 w
Franciszek Karpinski
Wiersze

IntraText - Concordances

sie

    Part
1 Nabo| snem śmierci upadli,~Co się wczora spać pokładli~My 2 Nabo| wczora spać pokładli~My się jeszcze obudzili,~Byśmy 3 Nabo| NARODZENIU PAŃSKIM~ ~Bóg się rodzi, moc truchleje,~Pan 4 Nabo| wiekami!...~A Słowo Ciałem się stało~I mieszkało między 5 Nabo| winmi sami.~A Słowo Ciałem się stało~I mieszkało między 6 Nabo| bogaczami!~A Słowo Ciałem się stało~I mieszkało między 7 Nabo| i króle widziani:~Cisną się między prostotą,~Niosąc 8 Nabo| ofiarami!...~A Słowo Ciałem się stało,~I mieszkało między 9 Nabo| miastami.~A Słowo Ciałem się stało~I mieszkało między 10 Nabo| widzieć wychodzi~I, jak się dzieciom Jego powodzi.~ ~ 11 Nabo| nasze darować lubi,~Jego się wsparciem ten naród chlubi.~ 12 Nabo| poznali,~Że najmilszą Ci się zdała~Pracującej ręki chwała.~ ~ 13 Nabo| Boże, deszcze lały!~Twoje się dzieci zebrały,~Proszą od 14 Nabo| deszcz pociecze.~ ~Wzrusz się dla nas, Ojcze miły,~Dzieci 15 Nabo| Zmarły człowiecze, z tobą się żegnamy;~Przymij dar smutny, 16 Nabo| bracie, (albo siostro) z tobą się ujźrzemy,~Juźeś tam doszedł, 17 Nabo| próżno je kryśłi.~ ~Gdy się nieprawość wzniesie, jak 18 Nabo| kto z Tobą nie radzi,~Ni się postrzeże, jak w złej godzinie~ 19 Siel| szczyci;~A memu światłu cóż to się stało,~Że mi dotychczas 20 Siel| dotychczas nie świéci?~ ~Już się i zboże do góry wzbiło,~ 21 Siel| nie kłos chce wydać;~Całe się pole zazieleniło;~Mojej 22 Siel| zaczął swe pieśni,~Gaj mu się cały odzywa.~Kłócą powietrze 23 Siel| onegdajszej powodzi;~W różne się barwy łąka przybrała;~A 24 Siel| drodze,~Że już Lindora z nami się rozstaje.~Bądź świadkiem, 25 Siel| z tego sławne!~Lecz jak się prędko światło wasze skryło!~ 26 Siel| Biała, jak len śnieg, co się w górach bieli.~Lindoro, 27 Siel| usta i twarz miła,~Wszystko się z twoim oddaleniem kryje.~ 28 Siel| tu czekamy?~Rozbiegnijmy się wr różne gór tych strony~ 29 Siel| ROZSTANIE SIĘ MEDONA~ ~Rzucając trzodę 30 Siel| Zrażony Medon w insze brał się kraje.~Napróżno mu Filon 31 Siel| słowa nie daje.~ ~Uparł się; znowu radby się odmienił:~ 32 Siel| Uparł się; znowu radby się odmienił:~Często się tędy 33 Siel| radby się odmienił:~Często się tędy obejrzy nieznacznie,~ 34 Siel| obejrzy nieznacznie,~Gdzie się Palmiry piękny sad zielenił,~ 35 Siel| Ona tam może ze mnie się naśmiéwa~I te łzy wierne 36 Siel| naprzykrzony."~Palmiro, ja się nic wrócę,~Ciebie więcej 37 Siel| Tym sobie słodząc, gdy mi się przykrzyło:~Jak się obudzi, 38 Siel| gdy mi się przykrzyło:~Jak się obudzi, będzie jej to miło.~ 39 Siel| będzie jej to miło.~Palmira się obudziła~I wdzięczna mi 40 Siel| tej patrzyła,~I owca jej się ze mną powróciła.~Palmira 41 Siel| poraziłem,~A po tym, jak się z sąsiadem kłóciłem!~Palmira 42 Siel| Przykładała ślaz do nogi.~ ~Ale się ona dzisiaj odmieniła:~Kiedym 43 Siel| przykrzyła:~"Przeze mnie jej się owce rozproszyły,''~W kwiatach 44 Siel| mu z oczu płynie;~Ledwie się podniósł, ledwie że się 45 Siel| się podniósł, ledwie że się czuje.~Na tej, pod którą 46 Siel| siekiéro!~Tu, rozstając się z Palmirą,~Łzami, Medon, 47 Siel| flet o drzewo tłucze, z nóg się wali~I tak się żali:~ ~" 48 Siel| tłucze, z nóg się wali~I tak się żali:~ ~"Już ja ginąć więcej 49 Siel| twego,~Ni Korydonem twym się nie turbujesz,~Ty nic nie 50 Siel| Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły, ~I coś tam klaszcze 51 Siel| zwiążę splątany; ~Bobym się bardziej jeszcze spóźniła, ~ 52 Siel| że obłądzona  ~Wpieram się w drzewa i bory, ~I zamiast 53 Siel| będę szczęśliwą! ~A z tym się chytrze ukryć umiała, ~Że 54 Siel| miary ~Na sprośne z nią się wydał niewstydy.. ~A ja 55 Siel| kij ten wystrugał, ~Co mu się wszyscy dziwili. ~ ~Jakże 56 Siel| węzły spajała, ~I z robotą-m się kwapiła. ~ ~Teraz bądź świadkiem 57 Siel| między chrościną~Naumyślnie się schowałem,~ ~Chcąc tajemnice 58 Siel| Prawda, że czasem z nią się bawiło,~Mając znajomość 59 Siel| ginąć Filon ubogi?~ ~Jeśli się za co twych gniewów boję,~ 60 Siel| miłości daruje.~ ~Laura~Jedna się Dorys wyłączyć miała,~Jej 61 Siel| ci to na głowę:~Chronić się będę z nią widywania,~W 62 Siel| twarzy smugi,~Ale jak mii się nadarzy~Spleść i ułożyć 63 Siel| prosić zostało.~ ~Laura~Tegom się miała z ciebie spodziewać?~ 64 Siel| stracił czoło mej trzody.~ ~Ja się po tobie dosyć nic zasmucę,~ 65 Siel| pierwsze momenta~Poznawania się naszego;~Jakem ja była kontenta~ 66 Siel| więźnia mojego.~ ~Jam ci się oddała cale~Serca najczystszą 67 Siel| wiedz dla twej zgryzoty,~Że się mści niebo za zdradę.~ 68 Siel| Justyną gdy siędę.~ ~Nie bój się śmierci z jej ręki,~Żyj, 69 Siel| gęstwiny!~Nie złapię... próżno się kłócę.~Z czymże do mojej 70 Siel| Tylko twój niewczas słodkim się nazywa.~ ~Jakże się w górę 71 Siel| słodkim się nazywa.~ ~Jakże się w górę coraz wyżej wznosi,~ 72 Siel| niby o coś prosi,~Niby się smuci i niby swywoli.~ ~ 73 Siel| swej kochance śpiewa,~Ona się cieszy, jak nad nią wzlatuje;~ 74 Siel| Czasem nad głosem jego się zdumiewa,~A czasem sama 75 Siel| kiedy otrzeźwiony,~Znalazł się blisko swej kochanki szaréj.~ ~ 76 Siel| Pójdęż ja do fary,~Jak się na dzień zbierze,~Na te 77 Siel| Słodkie pędził wieczory.~ ~Noc się krótka zdawała,~Żegnamy 78 Siel| krótka zdawała,~Żegnamy się z świtaniem,~Miłość sen 79 Siel| Niebo świadek jedyny!~Jam się nieba nie wstydził,~Miłość 80 Siel| Miłość była bez winy.~ ~Raz się chmura zebrała,~Piorun skruszył 81 Siel| pasterz niebaczny.~ ~I ślady się zmazały!~Las zarasta krzewiną!~ 82 Siel| Wszyscy szaNowali,~Bo się pana bali.~ ~Nie dbają, 83 Siel| ludzie nieżyczliwi,~Jeszcze sie przy mnie Doryda wyżywi.~ 84 Siel| Zima nadchodzi, minąłem się z latem,~Na cóż na mrozy 85 Siel| Na cóż na mrozy narażać się z kwiatem ?~ ~Z którą się 86 Siel| się z kwiatem ?~ ~Z którą się wiekiem różniemy niewiele,~ 87 Siel| szlak przestrony, czyli się zacieśni,~Szczęścia mojego 88 Siel| śpiewać będę pieśni.~ ~Kiedy się burza zaweźmie umyślnie~ 89 Siel| wiodą już o mnie spory,~Jak się dziewczęta kłóciły~Za czasów 90 Siel| przynoszę wianki.~Schylam się już do wieczora;~Już ja 91 Siel| mi kwiatek dały~I łudząc się, noszę~Ten znak dawnej chwały.~ 92 Siel| znak dawnej chwały.~Schylam się już do wieczora;~Już ja 93 Siel| nie popłynie,~I nie wrócą się me lata;~Wiek mu cały marnie 94 Siel| Jutro będzie słota.~Schylam się już do wieczora;~Już ja 95 Dumy| DUMA~ ~Gdzie się podziały szczęśliwe lata 96 Dumy| lata naszej chwały,~Kiedy się do nas korony świata ubijały?~ 97 Dumy| Wołoch, Prus hardy poddaje się~I od północy Moskwicin twardy 98 Dumy| psują, nastąpiły,~Z Polską się bronią same mocują rdze 99 Dumy| szydzić do ostatka,~Swoich się dzieci nie będzie wstydzić 100 Dumy| jeszcze wolę lubić.~ ~Ja się tylko żalę na to,~Że moje 101 Dumy| mej młodości zbawił.~On by się może poprawił.~ ~Powiejcie, 102 Dumy| Przemysława trony.~ ~Obejrzyj się, mężu twardy!~Jeden uśmiech, 103 Dumy| umywa nogi Pokucianka!~Pożal się Boże, już po twej swobodzie,~ 104 Dumy| szeregiem~Pań twoich tabor się ruszy.~ ~Te często w jedną 105 Dumy| Drugie, po równym goniąc się zarynku,~Za Korydonem kamyczki 106 Dumy| dysząc pod szturmem,~Cieszy się, że jest złapany.~ ~Prucie, 107 Dumy| Wszystko tak jak było,~Tylko się ku starości więcej pochyliło!~ 108 Dumy| sąsiadem dobrym nazywamo!~Bym się żywił z krwawego rąk moich 109 Dumy| na wysokie pańskie pnąc się progi,~Gdzie po śliskich 110 Dumy| stopniach obrażając nogi,~Nic się z moim lepszego nie zrobiło 111 Dumy| wstał niegłodny,~Gdzie bym się nie usuwał nikomu do zgonu~ 112 Dumy| dole, niech kto inszy pnie się.~W tym zamiarze praca mię 113 Dumy| zostanie dotkliwe,~Żebym się mógł nad losem biedniejszych 114 Dumy| Maryjo! Siostro moja! jakżeś się kwapiła!...~Prawieś wraz 115 Dumy| za com niepopłatny.~Stało się! Nie mam swojej, kopmy cudzą 116 Dumy| mgła gruba okrywa,~Wiatr się północny poświstem zwoływa,~ 117 Dumy| Póki przy naszem słońcuście się grzały...~Jak głód i zimno, 118 Dumy| mnie nie czuje złota,~Gdy się stołów nie spodziéwa,~Nikt 119 Dumy| nizac już nie stoi,~Tylko się jego szumu daremnie zwierz 120 Dumy| Robią lasy niepogody.~Nieba się chmurą zakryły,~Chwila lodem 121 Dumy| bogatym strojem~Uchronicie się przed ciosem;~On samym żyje 122 Dumy| zabojem!...~Przy ubogich się prędzej pożywicie;~Ma ktoś 123 Dumy| przedtem czoło,~I nas bawiących się wkoło.~Na korze tylko karby 124 Dumy| wkoło.~Na korze tylko karby się zostały,~Które lata poorały...~ 125 Dumy| była wsławiona.~Teraz, ten się jej nawet nie natrąca,~Którym 126 Dumy| zmarszczki nowe odkrywa,~Głośno się do lat swych nie przyznaje,~ 127 Dumy| zbiegłym godzinom łaje.~Drzewom się z wiosną zieloność wróci,~ 128 Dumy| burzaza, co tylko jej oprzeć się śmialo.~To ciebie, królu 129 Dumy| godzina zdarzyła:~Padł, burza się z nim skłóciła.~Padł, i 130 Dumy| słaby u nóg klęknął.~Choć się korzył przed swym katem,~ 131 Dumy| pogodne zabłyśnie,~Zdaje się, że nas chce drażnić umyślnie,~ 132 Dumy| znosili~I poczciwemi chlubili się blizny,~I śmiercią dawniPolacy 133 Dumy| tak o nie dbamy ?~Czemu się, bracia, kłócicie,~Gdy wam 134 Dumy| idzie, tak idzie.~I choć się tego morza uciszają wody,~ 135 Dumy| pięknej towarzysze chwały,~Co się pod pracy ciężarem nie zegną.~ 136 Dumy| nie zegną.~Nie opierasz się, znuzony niewczasem,~Na 137 Dumy| strona.~Jeśłi po burzy, którą się dziś chwieje,~Swojej się 138 Dumy| się dziś chwieje,~Swojej się wiosny doczeka ojczyzna,~ 139 Dumy| Póki mi życia nie przerwą się watki,~Latając myślą i piórem 140 Dumy| rozgniewały~Ojca, i gdzież się podzieją?~Stojąc pod dzwiami, 141 Dumy| granicą stała,~Wolności się dotknąć bała.~Wolności się 142 Dumy| się dotknąć bała.~Wolności się dotknąć bała,~Bo dawno 143 Dumy| serc miljony.~ ~Uczcie się, dzieci nasze,~Nucić 144 Dumy| słońce wschodzi!~Niebo wdało się tkliwe~I ludzi z ludźmi 145 Dumy| Zeszliście bez nadziei,~Byśmy się jak oparli~Srogich losów 146 Dumy| śpisz! a czeladź przyjęciem się biedzi~Tych, co cię czcili, 147 Dumy| jest zemsty chciwy!~Zdaje się gniewać, za co nieszczęśliwy?~ ~ 148 Dumy| Pod nieznajome rozbiegli się nieba,~Drudzy, ostatnią 149 Dumy| z ciebie wodę pije,~Jego się nawet zacierają ślady,~On 150 Dumy| dziś przed swoim imieniem się kryje,~Które tak możne wsławiły 151 Dumy| i bratniej Pogoni~Świat się, przed laty nawykły, nie 152 Dumy| rany,~Pije łzy cudze, tuczy się swym jadem.~ ~Gdy złych 153 Dumy| chcesz, by ludzkie kochało się plemię,~Jako jednego ojca 154 Dumy| Jowiszowym bratem,~Eufrat się z Tybrem w jedno łoże zlały,~ 155 Dumy| I o rzecz świętą pastwić się nad bratem;~Ty, co te wiersze 156 Dumy| zapęd z wolna ułagodził,~Żeś się nareszcie, już sam przekonany,~ 157 Dumy| nie widział ciebie,~Abyś się kiedy zmazała plamą!~ 158 Dumy| Gdy przyjdzie pora, ratuj się w potrzebie,~A niebo mocne 159 Dumy| potrzebie,~A niebo mocne nie da się i samo.~ ~ 160 Dumy| pierwsza przewaga,~Kochać się, to pierwsza rada;~Przyjaźnią 161 Dumy| rada;~Przyjaźnią wszystko się wzmaga,~Niezgodą wszystko 162 Dumy| swej zguby,~Nam ręka z ręką się łączy;~Oto przyjacielskie 163 Dumy| ślady",~Z Dobiecka zebrawszy się Kamilla, Albina,~Ja przy 164 Dumy| wzgórki rozkosznemi drzewami się stroją,~Gdzie słowik swą 165 Dumy| przyszedł na godzinę,~Całować się zaczęli i poszli w gęstwinę.~ 166 Dumy| zuchwała koza po skałach wspina się,~I, wisząc nad przepaścią, 167 Dumy| wisząc nad przepaścią, chlubi się z swej sławy,~Że doszła 168 Dumy| wioska wyskoczyła,~Żeby się tak pięknemu porzeczu dziwiła;~ 169 Dumy| porzeczu dziwiła;~A gdy się cudzym wdziękom przypatrywać 170 Dumy| małéj,~Pierwszy nam dał się widzieć wzgórek okazały.~ 171 Dumy| gruncie, co posiał, na Boga się zdaje.~Tam i pasterz, straciwszy 172 Dumy| mówią, że mu zawsze zguba się powróci.~Tam i my, że się 173 Dumy| się powróci.~Tam i my, że się chciało odpocząć Klorynie,~ 174 Dumy| człowieczej dobyła, ~Przybliżemy się ku niej, szukając miejscami.~ 175 Dumy| naszych wojaków rota ścierała się.~Gdy uderzy pierś o pierś 176 Dumy| niewoli zostać,~I, mocując się z śmiercią, zachęcał drużynę:~" 177 Dumy| żalu hamuje: "Wszak i mój się minął,~Tożto za nic, że 178 Dumy| krwi zaskorupiałej,~Rzuci się doń: "Otóż my razem sierotami!"~ 179 Dumy| Wtem z pod ziemi niby~Głos się jakiś odezwie; duch jest 180 Dumy| zła czy dobra dusza.~Madam się zarumieni i ramiony wzrusza ;~ 181 Dumy| prawdę powiedziawszy, Albina się śmiała.~Ja, który na tym 182 Dumy| rzeczy pewnie małéj,~Że mu się jakieś fochy Pompeja niezdały,~ 183 Dumy| korku spadało.~Ale, gdy się nieszczęście na kogo usadzi,~ 184 Dumy| złe po złem, los z losem się łączy,~Wreszcie przyjdzie 185 Dumy| poleciała,~My prosto puściemy się. Znowu burza wstała,~Kiedy 186 Dumy| koniec do żądanej przybliżył się skały.~Jakże to wielki widok! 187 Dumy| wiedząc, którym pierwej napaść się widokiem.~A jeszcze te ozdoby 188 Dumy| A jeszcze te ozdoby nam się podwajały,~Bo wszystko najczyściejsze 189 Dumy| odbijały;~Że dwoistym bawiem się za jednymże razem~Pasterzem, 190 Dumy| bród San przejechała.~Pnie się znowu pod górę rota nasza 191 Dumy| patrząc, niebiosom panować się zdały,~Stąd widziane przy 192 Dumy| każde z nas w pokorze Bogu się pokłoni,~Który znowu i niebo 193 Dumy| słońce zaszło, czas w domu się stawić.~Smutni skałę rzucamy, 194 Dumy| idąc wolnemi krokami,~Nim się madam przewiezie i połączy 195 Dumy| staniemy przy rowie.~Obejźrzemy się razem, Kloryny nie stało.~ 196 Dumy| niechęci,~I ta świeża, żeśmy się w drogę pokwapili,~A 197 Dumy| noc padła; oczy mi na nic się nie zdały,~Ażeby obłąkanych 198 Dumy| śmiercią okropną ?... Już może się stało!...~Już może teraz 199 Dumy| znajdę trochę kości,~Co się od rozjuszonej zostaną dzikości.~


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License