Part
1 Nabo| pasterze i siano.~Ubodzy, was to spotkało~Witać Go przed
2 Nabo| kadzidło i złoto.~Bóstwo to razem zmieszało~Z wieśniaczymi
3 Nabo| przyjacielem.~ ~Nic dosyć było to dla człowieka,~Że na ołtarzu
4 Nabo| będą nogi!~Okrzyknijcie to na wszystkie strony:~"W
5 Nabo| mój Boże, chwali!~Aleśmy i to poznali,~Że najmilszą Ci
6 Nabo| sprawiedliwych.~ ~Jakże to dobrze wyznawać Pana~Najwyższej
7 Siel| szczyci;~A memu światłu cóż to się stało,~Że mi dotychczas
8 Siel| Jak się obudzi, będzie jej to miło.~Palmira się obudziła~
9 Siel| odmieniła:~Kiedym jej śpiewał, to sobie przykrzyła:~"Przeze
10 Siel| zdradziła!~ ~A gdyby ona jeszcze to poznała,~I mnie do dawnych
11 Siel| krótko opisuje:~"Drzewo to mijaj, siekiéro!~Tu, rozstając
12 Siel| Odnów dla wieku późnego~i To pismo kompana twego~A ty,
13 Siel| poglądała,~A dziś, jakbyś to nigdy nas nie znała:~Zimno
14 Siel| coś cicho mówili; ~Pewnie to dla niej kij ten wystrugał, ~
15 Siel| za co twych gniewów boję,~To mię ta rozpacz strapiła:~
16 Siel| pierwsze miejsce naznaczę.~Na to wspomnienie drżę zawsze
17 Siel| przypodobania,~Przyrzekam ci to na głowę:~Chronić się będę
18 Siel| mój długi,~Mówią, że mi to do twarzy.~ ~Filon~Gdyby
19 Siel| pierś spada,~Czy słyszysz to serca bicie?~Za uderzeniem
20 Siel| świadczyła,~Jeszcze dowodzi to mało,~Że mię tak kochasz,
21 Siel| ciebie spodziewać?~Jakże to skarga niezbożna!~Nie proś,
22 Siel| można.~ ~Filon~Kiedyż mię za to nie będziesz winić?~I kiedy
23 Siel| widzisz wschodzące zorze?~Już to drugi raz kur pieje,~Trochę
24 Siel| nieutulony~Patrzącej na to smutnej jego pary.~Jakaż
25 Siel| bali.~ ~Nie dbają, choć to Pleban~Broni do mężatki.~ ~
26 Siel| schronię ją do końca,~Nazwę to szczęściem, raniony obrońca.~ ~
27 Dumy| Ja się tylko żalę na to,~Że moje upływa lato,~Że
28 Dumy| Piszą o tym królu, iż to była pomsta boża nad nim
29 Dumy| że niepłodną była, jakoby to na woli jej było, a nie
30 Dumy| nad nią nie czynił. Była to Lukierda z książąt Syrbskich
31 Dumy| rzucają;~Tylko mu przez to nie dają spoczynku,~Ale
32 Dumy| pewnie panom na coś zdatny;~To wiem, a tego nie wiem, za
33 Dumy| plon, jakowym nagrodzeni za to,~Wody mgła gruba okrywa,~
34 Dumy| tylko jej oprzeć się śmialo.~To ciebie, królu puszczy, jesionie,
35 Dumy| ziemię niewolnicę.~Mojej to obraz, mojej to ojczyzny!...~
36 Dumy| niewolnicę.~Mojej to obraz, mojej to ojczyzny!...~Dla której
37 Dumy| morza uciszają wody,~Znakiem to tylko przyszłej niepogody.~
38 Dumy| Weźmy weselne szaty!~Dzień to kraju święcony.~Jakże ten
39 Dumy| Weźmy weselne szaty,~Dzien to kraju świecony!~Jakże len
40 Dumy| wzniósł do góry.~ ~Czyż to nie lepiej Rzym rozumiał
41 Dumy| Bo jedną duszą żyjemy.~ ~To u mnie pierwsza przewaga,~
42 Dumy| pierwsza przewaga,~Kochać się, to pierwsza rada;~Przyjaźnią
43 Dumy| naszych rzekę:~"O szanujcież to miejsce, szanujcie te kości!~
44 Dumy| białe! jak lekkie! znak to ich dawności~Ta ziemia,
45 Dumy| rycerzów siedlisko,~Pewnie to w boju ległym dała grobowisko.~
46 Dumy| pieśniach rota cała~Pewnie na to tu miejsce ciała sprowadzała.~
47 Dumy| trzewiku tylko pozostała.~Widać to było po niej, że przypadek
48 Dumy| Przyjacielskim sposobem zacząłem w to wchodzić,~Jakby madam z
49 Dumy| kosztował mię siła!~Któż to wszystko wyrazi, co niechęć
50 Dumy| chcąc objechać wkoło.~Znowu to nasza madam przyjmie nie
51 Dumy| sądząc sprawiedliwie, jej to należało,~Na nię prawo jechania
52 Dumy| przybliżył się skały.~Jakże to wielki widok! Woda popędliwa~
|