Part
1 Nabo| rąk Twych roboty,~Serce mi skacze z radości.~ ~Jakże
2 Siel| światłu cóż to się stało,~Że mi dotychczas nie świéci?~ ~
3 Siel| ptaszkowie leśni;~A mój mi ptaszek nie śpiewa!~ ~Już
4 Siel| barwy łąka przybrała;~A mój mi kwiatek nie schodzi!~ ~O
5 Siel| ziemię łzami urosił:~Wróć mi urodzaj kochany!~
6 Siel| Wśrzód pięknych nocy czasem mi kazała~Śpiewać, jam śpiewał,
7 Siel| Tym sobie słodząc, gdy mi się przykrzyło:~Jak się
8 Siel| się obudziła~I wdzięczna mi tego była.~ ~Po wiele razy
9 Siel| sąsiadem kłóciłem!~Palmira mi wśrzód swej trwogi~Przykładała
10 Siel| Palmira (o Boże żywy!)~Wyrzuca mi, żem kłótliwy.~ ~W dalekiej
11 Siel| miłości śmiała!~Gdybyś mi skrzydła przypięła! ~Żebym
12 Siel| Teraz mój Filon droższy mi będzie,~Bo mię już więcej
13 Siel| kosztuje.~ ~Filon~Teraz mi Laura za wszystko stanie,~
14 Siel| warkocz mój długi,~Mówią, że mi to do twarzy.~ ~Filon~Gdyby
15 Siel| do twarzy.~ ~Filon~Gdyby mi Akast dawał swe brogi~Ze
16 Siel| Laura~Połóż twą rękę, gdzie mi pierś spada,~Czy słyszysz
17 Siel| jak życie.~ ~Filon~Daj mi ust... z których i niepokoje,~
18 Siel| kochasz mnie więcej:~Miłość mi siły odjęła.~ ~Filon~Lauro!
19 Siel| kochasz, jakeś mówiła:~Jeszcze mi prosić zostało.~ ~Laura~
20 Siel| niezbożna!~Nie proś, nie każ mi, ty mię chcesz gniewać!~
21 Siel| truchleję.~ ~Filon~Żal mi cię puścić, nie śmiem cię
22 Siel| zima uprzykrzona~Ciężkie mi przejścia zamierza.~ ~Przez
23 Siel| wiele!~Ja spać nie mogę, bo mi żyć nie miło,~Ale co ciebie
24 Siel| mnie przebywa,~Na niczem mi nie zbywa.~ ~Jeślibym ją
25 Siel| skarbie takowym?~ ~Wzięłaś mi sen cały~Oczu twych czarami,~
26 Siel| wlepię i zapomnę biédy.~A ona mi jeszcze powie, jak mawiała:~"
27 Siel| powie, jak mawiała:~"Daj mi swe serce, jam ci swoje
28 Siel| wczora!~ ~Przedtym, gdy mi młodość służy,~Każda mię
29 Siel| Dziś ledwie wyproszę,~By mi kwiatek dały~I łudząc się,
30 Dumy| Nieszczęściu zaraz uwierzy,~Przyśle mi braty obrońcę~I łuków syrbskich
31 Dumy| litościwszy dziki~Zwierz mi życia nie uszkodzi,~Na które
32 Dumy| nie dajesz chleba;~Choćby mi jeszcze wolniej miało szczęście
33 Dumy| Trzeba wyznać, ja& było, że mi coś dawano,~Ale wszystkie
34 Dumy| zapomniał, że żyję;~A wreszcie mi nadzieją szafowano szczodrze,~
35 Dumy| nakładem ściągnąłem.~Cóż mi książki oddały? Jak niewierna
36 Dumy| owi służył.~Dziś, zabierz mi kto księgi, ten sprzęt nieszczęśliwy,~
37 Dumy| przywiązał nałóg uporczywy,~I co mi będzie lepiej w ubóstwie
38 Dumy| nieszczęśliwa żono,~Poglądasz mi na ręce, rychło jakim datkiem~
39 Dumy| pochwał warci sami,~Póki mi życia nie przerwą się watki,~
40 Dumy| Oto mój sprzęt cały!~Łzy mi tylko jedne~Zostały!...~
41 Dumy| Ale niemasz i madam! serce mi zadrżało.~Gdzieśmy na ląd
42 Dumy| wysłuchał, wnet wszystkie staną mi w pamięci~Od korka fatalnego
43 Dumy| zgubiła.~Już noc padła; oczy mi na nic się nie zdały,~Ażeby
44 Dumy| potrzykroć wołali.~Wszystkie mi nocne w myśli stanęły przygody,~
|